Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Rowerowe eskapady - relacje


marboru

Rekomendowane odpowiedzi

13 minut temu, brachol napisał:

Łatwiej upilnować samochód, niż rowerzystę, czy też piechura, który będzie chciał zrobić jakąś dywersję...

Te tereny kulinarnie raczej jak Turcja, czy bardziej jak Grecja?

pozdro

Nie wiem - owoce morza, jagnięcina (baranina), kebaby, szaszłyki, baklava, chałwa, wyciskane soki z granatów. 

Edytowane przez Wujot
  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Rzut oka na tematy górskie

Tematy górskie na Cyprze prawdopodobnie są co najmniej równie ciekawe, jak jazda przy brzegu. Na naszej wycieczce to drugie było mottem przewodnim, ale udało nam się z Kamilem zajrzeć, troszkę wyżej.
 
Na wyspie mamy dwa pasma górskie:
- Góry Troodos w centralnej i zachodniej części wyspy. 
- Góry Kyreńskie (Beşparmak) wzdłuż północnego wybrzeża.

Przez pierwsze przejechaliśmy tylko skrajem, w większości asfaltami.

IMG_20251106_103747OPTM.thumb.jpg.a30eaba0674e8c35128d99e27cdcd9f1.jpg

IMG_20251106_121410OPTPM.thumb.jpg.7a7c557a5e1eeff4866ff6fde5143897.jpg

Z internetu wiemy, że są rozległe, wymagające, z tematami enduro, a na najwyższej górze Olimpie można spędzić nawet parę dni. Wyrysowałem testowo parę pętli po 50 km, często mają sumę przewyższeń nawet do 2500 m. Przejrzałem też parę tras na Wikiloc i 500 m przewyższeń na 10 km trafia się nie raz. Czyli to są już bardzo wymagające trasy (trudniejsze jak cokolwiek w Polsce), na szczęście interwałowe (a nie alpejskie parogodzinne wspinaczki). Za to zakamienione. Ciekawe, że często jeździ się tam górą (graniami), a nie dolinami. Chyba mało jest możliwości noclegowych w środku pasma. Troodos w takiej pobieżnej ocenie wygląda całkiem elektryzująco. I dla doświadczonych i mocnych jeźdźców mtb. Obszar ten jest tak z 5x większy od Karkonoszy. Czyli jest gdzie jeździć.  

 

Nieznacznie więcej będę mógł napisać o Górach Kyreńskich. To bardzo ciekawa formacja. Ma 160 km długości i średnio... około 3-4 km szerokości (maks 7-8 km). Na zachodzie do 1000 m npm. Na drugim końcu 150 m npm.

Zrobiliśmy tam trzy górskie fragmenty:
- przejazd lokalnym podrzędnym asfaltem (bardzo fajny) i ruchliwą przelotówką do Girne (to drugie nie warte wspominki) 

IMG_20251107_131443OPTM.thumb.jpg.5ea9f74e3728262cbab17875e419a959.jpg
- wjazd na grań na wschód od Dipkarpaz (około 15 km)

IMG_20251109_125505OPTM.thumb.jpg.7fe536939fd2927c79ed3061380b3e95.jpg
- wjazd na grań na zachód od Dipkarpaz (około 15 km)

IMG_20251110_090711OPTM.thumb.jpg.4435d079ce1bfca287cd4acf37f29f38.jpg

Czyli tak troszkę polizaliśmy cukierek. 

Byliśmy w tej niższej, już dość pagórkowej części. Najśmieszniejsze jest, że mimo tego była to trasa mtb. Przeważnie dość łatwa, ale nawet całkiem przyjemny, kamienisty zjazd się trafił.

IMG_20251109_134015OPTM.thumb.jpg.34b6b277cdd3970a0b2a13c792d1634b.jpg

20251109_134105OPTM.thumb.jpg.ff89c7300ef95f520ba5a99eb77e2343.jpg

IMG_20251109_134022OPTM.thumb.jpg.298b4250849adc3bf4d41bfea5a10467.jpg

Gdybyśmy jechali to w drugą stronę, to trzeba by pchać rowery. Było miejsce, że widzieliśmy w obie strony Morze Śródziemne.

20251109_122704OPTM.thumb.jpg.8daaafdea27de9f73f09f643311ad12b.jpg

20251109_123243OPTM.thumb.jpg.37b61e241d2f3f7bfc351b06d9e41bc2.jpg

Ale też na długim fragmencie czułem się jak w "prawdziwych" górach widząc kolejne strome wierzchołki, w kolejnych planach. Charakterem przypominało mi to Góry Suche (też Krucze).

IMG_20251110_112300_1OPTM.thumb.jpg.33498a505bd11a48fc25a36393280404.jpg

20251110_090927OPTM.thumb.jpg.f93e1f640cfdcacc925e427bf9bbab6b.jpg


Wydaje się, że można byłoby zrobić parodniowy unikatowy wyjazd łączący górskie klimaty z tymi nadbrzeżnymi śpiąc nad wodą. w kolejnych kurortach.  

20251109_142724OPTM.thumb.jpg.acbecd3f0ca7338f30336bd573f9bc03.jpg  

20251108_111458OPTM.thumb.jpg.36e2c1570c5421c43f3a2270f21322c1.jpg

IMG_20251108_114705OPTM.thumb.jpg.1c460af3d89cd7639f14ef39e0efa643.jpg

IMG_20251108_133053OPTM.thumb.jpg.a108e4285c398911bba43b11f962f2fd.jpg

  • Like 5
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 4 months later...

Tak wirtualnie jak już ktoś przeczytał Jerome K. Jerome 

https://klasykaliteraturypopularnej.blogspot.com/2011/04/trzech-panow-na-rowerach-bez-psa-jerome.html

to warto sięgnąć po

https://www.empik.com/szkice-piorkiem-ebook-epub-bobkowski-andrzej,p1107776773,ebooki-i-mp3-p

polecenie przyszło z tej nieoczekiwanej strony film krajanki i kuzynki też polecam bez prywaty;-)
https://www.youtube.com/watch?v=01BMMzTJ-iA

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Jeeb napisał:

a rowera nie masz

Mam w każdym mieście inny. Póki co jeżdżę nim na Księżym Młynie na kawę do palarni CoffeeHood. Znaczy po mieście. Na wyprawę na koniec sezonu skiturowego przyjdzie czas, na wiosenne wyprawy i przejażdżki poza miasto również. PS. Na razie sobie więc czytam, książkę Szkice Piórkiem polecił mi ojciec naszej reżyserki znaczy pani reżyser bo reżyserka to chyba pomieszczenie. Kupiłem choć droga jako ebook, ale ponoć z klimatem... czasy wojenne, Francja, rower... zjeździł kawał kraju...

PS. zacytuję https://wiez.pl/2017/10/27/andrzej-bobkowski-samotnik-z-gwatemali/

Są dwa rodzaje demokracji: ta, która chciałaby, aby wszystkie wagony były wygodne, i ta, która miękkie przerabia na twarde, uznając to za zdobycz ludu. Ta druga to właśnie francuska. Zemsta społeczna za obrazę ideału równości, nieproduktywna i kosztowna, bywała tu często jedyną oznaką przemian i reform” – pisał.

Z punktu widzenia małego warsztatu rowerowego, w którym autor pracował w 1947 roku, najgroźniejsze było wdzierające się w życie gospodarcze państwo, a co za tym idzie, rosnąca w siłę biurokracja i zanik ludzkiej przedsiębiorczości. Diagnoza była celna – tak wtedy, jak i dziś. Zupełnie te same przyczyny wskazują współcześni analitycy nadsekwańskiej choroby, która hamuje rozwój Francji w erze globalnej konkurencji.

Zniechęcony do Europy, która w kataklizmie wojny zagubiła własną tożsamość, Bobkowski wyjeżdża w 1949 roku do Ameryki Południowej. „Wybrał sobie Gwatemalę dlatego, że nic o niej nie wiedział i myślał, że będzie najbardziej niepodobna do Europy” – pisał o nim Wierzyński w tomie „Cygańskim wozem”.

Edytowane przez sstar
  • Like 1
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 months later...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...