johnny_narciarz Napisano 21 Luty 2015 Zgłoszenie Share Napisano 21 Luty 2015 (edytowane) Każdą moją wyprawę zawsze wcześniej planuję i nie inaczej było teraz.Tylko ta wyprawa miała się odbyć przed wyjściem na Pilsko... Wstawać wcześniej nie za bardzo mi się chciało,do tego do ostatniej chwili wahałem się,czy Pilsko, Szczyrk, a może Zwardoń? Ostatecznie wyjechałem ok. 8 z domu - stanowczo za późno jak na Szczyrk! W Korbielowie też mogłoby być nie ciekawie,w końcu to weekend i jeszcze zapowiadali piękną pogodę. Kiedy wpadam na fullwypasówkę,samochodów dużo i niemal na każdym dachu widzę box,albo narty. To ostatecznie mnie przekonało,że najlepiej będzie jechać do Zwardonia. Droga przebiegła bez problemów,nawet w newralgicznym miejscu w Żywcu,czyli okolice nowego mostu,też bez problemów. Węgierska Górka to oczywiście tempo żółwia,ale od dużego mostu znów cegła na gaz. Na miejsce docieram tuż po godzinie dziewiątej. Parking już w połowie wypełniony konserwami wszelakiej maści, ale ciągle jest gdzie zostawić swojego złomka. Gramoling przebiegł dość szybko,Endomondo włączone,więc można ruszać. Na pierwszy ogień Mały Rachowiec. Na starcie widać górę śniegu,ustawiony slalom,a przy krzesełku już pełną frekwencję... Mnie to "rybka" i ruszam pod krzesełkiem do góry. Co chwila słychać jakieś komunikaty przez szczekaczkę,trochę to denerwuję.Jeden młodzieniec dostał ostrzeżenie,że jak przejedzie jeszcze raz slalom,to dostanie mandat... :eek: Rozumiem,że dba się o przygotowanie zawodów,ale bez przesady! Wystarczyło poprosić i pewnie młodzieniec by posłuchał. Jakby coś w niebie rozjuszyło i... szczekaczka zaczęła szwankować! :tongue: Trochę się uśmiałem i ruszyłem bardziej w las,żeby jeszcze turowcom nie zabronili się wspinać bokiem trasy. Z resztą tu się czuję zdecydowanie lepiej. Przy okazji - nieźle wypompowali zbiornik! Dotarłem na górę,czas się skierować na Duży Rachowiec. Plan minimum zakładał wejście przez Małego na Dużego Rachowca,zjazd na dół Dużego,wyjście i zjazd do Małego i dalej na parking.Ale to by było zbyt proste. Do tego,jak zobaczyłem warun na Dużym Rachowcu, wiedziałem, że na planach minimum się nie skończy. Do tego ta pooogoooda! :applause: Więc wspiołem się na Dużego Rachowca, ściągnąłem foki i jazda na sam dół! Do kasy. na szybkości przejrzałem cennik i wybrałem opcję 2-godzinną za 35 zł. Wcześnie planowałem,że jak nie będę nasycony po Rachowcach,pojadę jeszcze na Ochodzitą. Tylko komu chcę się dwa razy przebierać buty? Mi nie,więc wolałem zostać tutaj. To był strzał w dziesiątkę! Warun mega fajny,ludzi malutko i jazda na bieżąco, pogoda fantastyczna. Plany więc się modyfikują... Edytowane 21 Luty 2015 przez johnny_narciarz Poprawki zdjęć,bo skionline sobie nie radzi... :p 11 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Góral spod Skrzycznego Napisano 21 Luty 2015 Zgłoszenie Share Napisano 21 Luty 2015 A jak byś pojechał ze stoku w prawo a nie w lewo na Mały to po 500m wjechałbyś wprost pod tunel, gdzie w latach 80 "uprawialiśmy sport" - zjazd na d..ie na lodzie i hamowanie pazurami. Mieszkałem tam. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
johnny_narciarz Napisano 21 Luty 2015 Autor Zgłoszenie Share Napisano 21 Luty 2015 cz.2 Duży Rachowiec Przy okazji zjazdów testuję moje Armady,jak się spisują w różnorakich warunkach.Jadą fajnie,ale widzę,że trzeba jechać zdecydowanie,mocno "wrzucając w skręt",bo inaczej pokazują pazurki... Ja tak lubię! I znów zachwyt! Jedynie na płaskim trudno znaleźć sensowne zajęcie. Niewątpliwie 115 pod butem nie może być w pełni uniwersalne. Jednak 2 godzinki jest super! Wystarczająco zmęczyłem nogi,a zwłaszcza mięśnie,które trzymają "boki",czas na pit stop. Jest tu w połowie trasy fajna, klimatyczna knajpa. Dają dobre jedzonko za rozsądne pieniądze i do tego miła, kulturalna obsługa! Może Duży Rachowiec to taki relikt przeszłości,ale ma swój niepowtarzalny klimat i nie ma tłumów ludzi. Na pewno wszędzie tu wita nas uśmiech... Po dwóch godzinkach jazdy na wyciągach i pit stopie,wracam do wspinaczki.Właśnie,pit stop... Jest tu wyjątkowe miejsce,gdzie możemy się poczuć jak na torze F1. Zjeżdżamy za siatki na wypłaszczeniu,hamujemy i... do baru! Bardzo mi się to podoba! Ot taki klimat. Jedzonko dobre, obsługo miła,na poziomie i przystępne ceny - oby takie miejsca nie wyginęły zbyt szybko! Temperatura wysoka,to też grubo się nie ubierałem... Kiedy człowie sam się wspina,ma więcej czasu na zwracanie uwagi na szczegóły - taka elewacja budynku: Na Małym Rachowcu zrobili zapasy śniegu.... Na dole już pokazałem,no na na górze: 9 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
johnny_narciarz Napisano 21 Luty 2015 Autor Zgłoszenie Share Napisano 21 Luty 2015 A jak byś pojechał ze stoku w prawo a nie w lewo na Mały to po 500m wjechałbyś wprost pod tunel, gdzie w latach 80 "uprawialiśmy sport" - zjazd na d..ie na lodzie i hamowanie pazurami. Mieszkałem tam. Musisz mnie oprowadzić! :wink: Na turach! :applause: 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
johnny_narciarz Napisano 21 Luty 2015 Autor Zgłoszenie Share Napisano 21 Luty 2015 cz.3 zakończenie Z Dużego Rachowca wypatrzyłem taką polankę,która znakomicie nadawała by się na freeride: Odpoczynek skiturowca: Tak blisko,a dogadać się nie mogą... Ostatnie spojrzenie z Małego Rachowca: Wspiąłem się raz na Małego Rachowca i trzy razy na Dużego.Oprócz tego 2 godziny jazdy na wyciągu. Wypad znów mega udany! Oby tak dalej... 10 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
marboru Napisano 21 Luty 2015 Zgłoszenie Share Napisano 21 Luty 2015 Kolejna super wyprawa! Dzisiaj w okolicach Ustronia +11, więc nie dziwi mnie fota jaką wstawiłeś na fb z gołą klatą hahaha Maciek jesteś hardkorem! 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
marcinn Napisano 21 Luty 2015 Zgłoszenie Share Napisano 21 Luty 2015 (edytowane) : johnny jakie warunki na dużym : upss już doczytałem Pewnie jutro może być spora frekwencja ale może zaryzykuje,tym bardziej ze łorcyki nie są nam obce :tongue: Edytowane 21 Luty 2015 przez marcinn Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
marcinn Napisano 22 Luty 2015 Zgłoszenie Share Napisano 22 Luty 2015 Kolejna super wyprawa! Dzisiaj w okolicach Ustronia +11, więc nie dziwi mnie fota jaką wstawiłeś na fb z gołą klatą hahaha ! Na jakimś facebuku wstawił : a tu u nas się wstydzi czy coś :tongue: 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
johnny_narciarz Napisano 22 Luty 2015 Autor Zgłoszenie Share Napisano 22 Luty 2015 Na jakimś facebuku wstawił : a tu u nas się wstydzi czy coś :tongue: No pewnych rzeczy nie wypada... :proud: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
jata_70 Napisano 22 Luty 2015 Zgłoszenie Share Napisano 22 Luty 2015 Kolejna super wyprawa! Dzisiaj w okolicach Ustronia +11, więc nie dziwi mnie fota jaką wstawiłeś na fb z gołą klatą hahaha Maciek jesteś hardkorem! wczoraj cholernie wiało a dzisiaj słońce - już jest + 6 i totalna cisza tylko ptaszki wiosennie śpiewają piękny dzień się zapowiada Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
johnny_narciarz Napisano 22 Luty 2015 Autor Zgłoszenie Share Napisano 22 Luty 2015 wczoraj cholernie wiało a dzisiaj słońce - już jest + 6 i totalna cisza tylko ptaszki wiosennie śpiewają piękny dzień się zapowiada A ja w robocie... :stupid: :sorrow: Wczoraj wiało,ale to był raczej lekki wiaterek. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
jata_70 Napisano 22 Luty 2015 Zgłoszenie Share Napisano 22 Luty 2015 A ja w robocie... :stupid: :sorrow: Wczoraj wiało,ale to był raczej lekki wiaterek. ja bym nie powiedział, że był lekki w Zwardoniu byłeś już głęboko schowany ja mieszkam na pierwszej linii frontu, południowy stok bez bez żadnej osłony, jak się rozpędzi od Trzyńca to ciężko go zatrzymać 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
jata_70 Napisano 22 Luty 2015 Zgłoszenie Share Napisano 22 Luty 2015 wczoraj rano patrzyłem na Łysej Górze wiał powyżej 75 km/h, u mnie niewiele mniej Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
johnny_narciarz Napisano 22 Luty 2015 Autor Zgłoszenie Share Napisano 22 Luty 2015 wczoraj rano patrzyłem na Łysej Górze wiał powyżej 75 km/h, u mnie niewiele mniej No to faktycznie sporo... Na Dużym Rachowcu tak się tego nie odczuwało, jedynie przy szczycie.Ale nawet tam byłem w samej koszulce,a nawet bez koszulki... :wink: Za to na Kasprowym wiało: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
johnny_narciarz Napisano 22 Luty 2015 Autor Zgłoszenie Share Napisano 22 Luty 2015 johnny jakie warunki na dużym : upss już doczytałem Pewnie jutro może być spora frekwencja ale może zaryzykuje,tym bardziej ze łorcyki nie są nam obce :tongue: Wspomnianej o dużym, ale nie o małym. Rano na obu Rachowcach warunki dobre,później gorzej,ale różnica miedzy dużym a małym spora! Na dużym tylko dół trasy zaczął puszczać, a u góry do końca fajnie,bez kopców i innych niespodzianek. Choć jak się dobrze przyjrzeć, to drobne kamyczki miejscami dało się zobaczyć. Zupełnie inaczej sytuacja wyglądała na małym - tutaj po południu cały stok płynął, miękko, tudzież minerały i wystający lód. Widać różnicę wysokości. : Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
marcinn Napisano 22 Luty 2015 Zgłoszenie Share Napisano 22 Luty 2015 Wspomnianej o dużym, ale nie o małym. Rano na obu Rachowcach warunki dobre,później gorzej,ale różnica miedzy dużym a małym spora! Na dużym tylko dół trasy zaczął puszczać, a u góry do końca fajnie,bez kopców i innych niespodzianek. Choć jak się dobrze przyjrzeć, to drobne kamyczki miejscami dało się zobaczyć. Zupełnie inaczej sytuacja wyglądała na małym - tutaj po południu cały stok płynął, miękko, tudzież minerały i wystający lód. Widać różnicę wysokości. : Trzeba jeszcze dodać różnice w frekwencji Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
johnny_narciarz Napisano 22 Luty 2015 Autor Zgłoszenie Share Napisano 22 Luty 2015 Trzeba jeszcze dodać różnice w frekwencji Było, było, nie czytasz uważnie... :wink: (...) Na pierwszy ogień Mały Rachowiec. Na starcie widać górę śniegu,ustawiony slalom,a przy krzesełku już pełną frekwencję... (...) czas się skierować na Duży Rachowiec. Warun mega fajny,ludzi malutko i jazda na bieżąco, pogoda fantastyczna. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
andy-w Napisano 2 Luty 2017 Zgłoszenie Share Napisano 2 Luty 2017 (edytowane) On 21.02.2015 at 7:27 PM, johnny_narciarz said: Każdą moją wyprawę zawsze wcześniej planuję i nie inaczej było teraz.Tylko ta wyprawa miała się odbyć przed wyjściem na Pilsko... Wstawać wcześniej nie za bardzo mi się chciało,do tego do ostatniej chwili wahałem się,czy Pilsko, Szczyrk, a może Zwardoń? Ostatecznie wyjechałem ok. 8 z domu - stanowczo za późno jak na Szczyrk! W Korbielowie też mogłoby być nie ciekawie,w końcu to weekend i jeszcze zapowiadali piękną pogodę. Kiedy wpadam na fullwypasówkę,samochodów dużo i niemal na każdym dachu widzę box,albo narty. To ostatecznie mnie przekonało,że najlepiej będzie jechać do Zwardonia. Droga przebiegła bez problemów,nawet w newralgicznym miejscu w Żywcu,czyli okolice nowego mostu,też bez problemów. Węgierska Górka to oczywiście tempo żółwia,ale od dużego mostu znów cegła na gaz. Na miejsce docieram tuż po godzinie dziewiątej. Parking już w połowie wypełniony konserwami wszelakiej maści, ale ciągle jest gdzie zostawić swojego złomka. Gramoling przebiegł dość szybko,Endomondo włączone,więc można ruszać. Na pierwszy ogień Mały Rachowiec. Na starcie widać górę śniegu,ustawiony slalom,a przy krzesełku już pełną frekwencję... Mnie to "rybka" i ruszam pod krzesełkiem do góry. Co chwila słychać jakieś komunikaty przez szczekaczkę,trochę to denerwuję.Jeden młodzieniec dostał ostrzeżenie,że jak przejedzie jeszcze raz slalom,to dostanie mandat... :eek: Rozumiem,że dba się o przygotowanie zawodów,ale bez przesady! Wystarczyło poprosić i pewnie młodzieniec by posłuchał. Jakby coś w niebie rozjuszyło i... szczekaczka zaczęła szwankować! :tongue: Trochę się uśmiałem i ruszyłem bardziej w las,żeby jeszcze turowcom nie zabronili się wspinać bokiem trasy. Z resztą tu się czuję zdecydowanie lepiej. Przy okazji - nieźle wypompowali zbiornik! Dotarłem na górę,czas się skierować na Duży Rachowiec. Plan minimum zakładał wejście przez Małego na Dużego Rachowca,zjazd na dół Dużego,wyjście i zjazd do Małego i dalej na parking.Ale to by było zbyt proste. Do tego,jak zobaczyłem warun na Dużym Rachowcu, wiedziałem, że na planach minimum się nie skończy. Do tego ta pooogoooda! :applause: Więc wspiołem się na Dużego Rachowca, ściągnąłem foki i jazda na sam dół! Do kasy. na szybkości przejrzałem cennik i wybrałem opcję 2-godzinną za 35 zł. Wcześnie planowałem,że jak nie będę nasycony po Rachowcach,pojadę jeszcze na Ochodzitą. Tylko komu chcę się dwa razy przebierać buty? Mi nie,więc wolałem zostać tutaj. To był strzał w dziesiątkę! Warun mega fajny,ludzi malutko i jazda na bieżąco, pogoda fantastyczna. Plany więc się modyfikują... Maciek jutro planuję mój pierwszy raz (ogólnie w życiu drugi) na własnym sprzęcie tourowym i będzie to wejście na Duży Rachowiec. Próba generalna przed WZF Rysiankowym. Edytowane 2 Luty 2017 przez andy-w 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
johnny_narciarz Napisano 2 Luty 2017 Autor Zgłoszenie Share Napisano 2 Luty 2017 26 minut temu, andy-w napisał: Maciek jutro planuję mój pierwszy raz (ogólnie w życiu drugi) na własnym sprzęcie tourowym i będzie to wejście na Duży Rachowiec. Próba generalna przed WZF Rysiankowym. Super! Dobre miejsce na trening. Gdyby nie praca, to wiesz... 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.