leitner Napisano 8 Marzec 2018 Zgłoszenie Share Napisano 8 Marzec 2018 Ostatnio pojeździłem trochę na łyżwach - dwa tygodnie temu i w ostatnią niedzielę na Stadionie Narodowym i wczoraj/dzisiaj na Torwarze. Za pierwszym razem na Narodowym pojeździłem na lodowisku A. Warunki dobre, ale strasznie dużo lodu - śniegu nie było prawie w ogóle!!! Na początku wszystko strasznie śliskie, ale całe szczęście później zrobiło się bezpieczniej. Do tego tłok i pełno osób (w tym ja), które jeżdżą nie najlepiej. Skandal! Powinni pozamykać ten cyrk. A tak na serio, jeździło się bardzo dobrze, tylko rzeczywiście - tłum dość mocno przeszkadzał w nabraniu prędkości. Było też dość zimno - prawie 10 stopni mrozu. Po 75 minutach jazdy rozgrzałem się wodą czekoladopodobną za 10 zł w styropianowym kubku. NIE polecam. Za to jazda była tak dobra, że pewien chłopak oświadczył się pewnej dziewczynie. "TAK" było słychać na całym stadionie Na Narodowym dość mocno reklamuje się SON i cały TMR Tydzień później w niedzielę 4.03 pojechałem również na Narodowy - tym razem na lodowisko B - jest chyba odrobinę mniejsze (albo to tylko wrażenie, bo na środku stoi samochód). Z boku jest wydzielony fragment dla początkujących, ale tak naprawdę początkujący jeżdżą wszędzie. Na serio muszę niestety przyznać, że tutaj warunki były słabe - lód nie został dobrze przygotowany. W kilku miejscach było dość chropowato - przy nieco szybszej jeździe dało się to odczuć w kolanach. Natomiast wczoraj poszedłem na lodowisko COS Torwar - na 23:45. Nocna Ślizgawka Politechniki przyciąga wielu studentów tak, że zawsze jest tłok. Jest to pewnie spowodowane także tym, że jazda jest darmowa. Tuż przed naszą jazdą rozgrywał się tu mecz hokeja Podczas naszej slizgawki rozdawane były kanapki Wasa oraz RedBulle. Od razu przyjemniej się jeździło po takiej dawce energii. Na koniec (po godzinnej jeździe do 0:45) pół godzinny spacerek do domu. Świetnie spędzony czas Na koniec relacji wspomnę coś o mojej technice. Nie są to wyżyny łyżwiarstwa, ale z każdą godziną spędzoną na tafli staram się poprawiać. Ostatnio zacząłem uprawiać styl narciarski, czyli jazda śmigiem na łyżwach. Po 3-5 okrążeniach stopy wysiadają, ale zawsze to jakieś urozmaicenie od nudnej jak flaki z olejem jazdy do okoła. Pozdrawiam Marcin ~leitner Wysłane z mojego SM-J320FN przy użyciu Tapatalka 4 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
ewangelizator Napisano 8 Marzec 2018 Zgłoszenie Share Napisano 8 Marzec 2018 Tez jeżdżę na Narodowy. Niestety w weekendy jest tłum ludzi poza tym wychodzi to dość drogo doliczajac jeszcze parking. Na Torwarze też byłem parę razy. Jest jeszcze lodowisko pod Pałacem a także lokalne slizgawki w dzielnicach Warszawy. Wybieram się już od dłuższego czasu do Tomaszowa gdzie jest nowoczesny tor łyżwiarski. Generalnie nie przepadam za lyzwami ale traktuje je jako dobry trening i aklimatyzacje przed nartami. Szczególnie dla dziecka. Moja córka bardzo fajnie biega krokiem lyzwowym i myślę że doświadczenie z lodowiska tu pomaga. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
paolomario Napisano 8 Marzec 2018 Zgłoszenie Share Napisano 8 Marzec 2018 A i w drugą stronę to działa - moja córa pierwszy raz w tym roku poszła na łyżwy, chwilę jeździła z pingwinkiem a po chwili zasuwała już sama. Pewnie na nartach błędnik się wyrobił i łatwiej jej było utrzymywać równowagę. 2 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
leitner Napisano 8 Marzec 2018 Autor Zgłoszenie Share Napisano 8 Marzec 2018 10 godzin temu, ewangelizator napisał: Tez jeżdżę na Narodowy. Niestety w weekendy jest tłum ludzi poza tym wychodzi to dość drogo doliczajac jeszcze parking. Na Torwarze też byłem parę razy. Jest jeszcze lodowisko pod Pałacem a także lokalne slizgawki w dzielnicach Warszawy. Najbardziej żałuję, że nie udało mi się pojechać w tym roku na Stegny - tam jest zawsze luźniej a tor jest o wiele dłuższy. Póki co jeszcze w kwietniu planuję wybrać się na nocny Torwar. Na Narodowy generalnie jeżdżę komunikacją publiczną (autobus/tramwaj) lub wariant pieszo-autobusowy czyli spacer Mostem Poniatowskiego. Wtedy jest tanio Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.