Open Mountain Month to międzynarodowa inicjatywa Helly Hansen, która od kilku lat zachęca ludzi do aktywnego spędzania czasu na świeżym powietrzu. Tegoroczna edycja szczególnie podkreśla znaczenie wspólnego odkrywania gór, zdobywania doświadczeń i odpowiedzialnego korzystania z natury. To nie tylko promocja aktywności outdoorowych, ale przede wszystkim budowanie świadomości, że góry potrafią dać ogromną satysfakcję, jeśli podchodzimy do nich z odpowiednim przygotowaniem i szacunkiem.
Kup ubezpieczenie turystyczne w dwie minuty >>>
Program polskiego wydarzenia został przygotowany właśnie z taką myślą. Pierwszego dnia uczestniczyliśmy w spotkaniach z ekspertami związanymi z marką Helly Hansen. Rozmawialiśmy o planowaniu górskich wycieczek, odpowiednim doborze odzieży oraz zasadach bezpiecznego poruszania się po szlakach. Szczególnie interesujące były rozmowy z osobami, które na co dzień pracują w górach i doskonale wiedzą, jak szybko potrafią zmieniać się warunki oraz jak ważne jest odpowiednie przygotowanie jeszcze przed wyjściem z domu.

Drugiego dnia teorię mogliśmy od razu zamienić w praktykę. Wyruszyliśmy na tatrzański szlak pod opieką doświadczonego przewodnika górskiego Szymona Stocha, który przez całą trasę dzielił się wiedzą dotyczącą orientacji w terenie, planowania wycieczek oraz bezpiecznego podejmowania decyzji w górach. W wydarzeniu uczestniczył również Rafał Król, ambasador Helly Hansen, podróżnik i autor publikacji poświęconych bezpieczeństwu w górach. Była to świetna okazja do wielu ciekawych rozmów i wymiany doświadczeń.
Dla mnie równie ważnym elementem wyjazdu były praktyczne testy odzieży Helly Hansen. Sprzęt outdoorowy najlepiej ocenia się nie podczas prezentacji w sali konferencyjnej, lecz w trakcie wielogodzinnej wędrówki. Zmieniająca się pogoda, intensywny wysiłek podczas podejść i postoje na grani pozwalają szybko zweryfikować, czy odzież rzeczywiście spełnia swoje zadanie.

Podczas wyprawy korzystałem między innymi z bluzy Helly Hansen LIFA Active Solen Hooded. To model, który znam już od kilku lat i którego używałem wcześniej podczas trekkingów, spływów kajakowych czy pływania na desce SUP. Tym razem ponownie potwierdził swoje zalety na tatrzańskich szlakach. Materiał bardzo dobrze odprowadza wilgoć, szybko schnie, zapewnia wysoki komfort podczas wysiłku, a jednocześnie skutecznie chroni przed promieniowaniem słonecznym. W górach, gdzie pogoda potrafi zmieniać się z godziny na godzinę, właśnie takie cechy mają ogromne znaczenie.

Cieszę się, że coraz więcej producentów nie ogranicza się jedynie do prezentowania nowych kolekcji, ale organizuje wydarzenia, podczas których można zdobyć praktyczną wiedzę od przewodników, ratowników i doświadczonych podróżników. To właśnie takie spotkania pokazują, że odpowiedzialna turystyka górska zaczyna się od właściwego przygotowania, świadomych decyzji i odpowiedniego wyposażenia.
Open Mountain Month to inicjatywa, która przypomina, że góry są dostępne praktycznie dla każdego. Warto jednak poznawać je stopniowo, zdobywać doświadczenie i korzystać z wiedzy osób, które spędziły w nich setki dni. Po dwóch dniach spędzonych w Zakopanem mogę powiedzieć jedno – była to nie tylko okazja do przetestowania nowej odzieży, ale przede wszystkim wartościowe spotkanie z ludźmi, którzy swoją pasją do gór potrafią skutecznie zarażać innych.
Jacek Ciszak / AktywneLato.pl