Nowe tematy
Wyświetlanie tematy dodana w ciągu ostatnich 77 dni.
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Prąd coraz droższy; pensje coraz wyższe; wody coraz mniej; mrozów coraz mniej - no niestety, będzie "coraz lepiej"; pamiętam jak w czasach studenckich (a było to dawno) człowiek uznawał austriackie ON za drogie, bo dzień jazdy oscylował wokół 30EUR/dzień w takim Schladming, czy innym Bad Gastein... P.S. Z pomocą Claude zrobiłem takie "ćwiczenie" - karnet jednodniowy w 4-Berge-Skischaukel Schladming-Dachstein podrożał z 55,50 EUR w sezonie 2019/20 do 81,50 EUR w 2026/27, czyli o 46,8% - przy skumulowanej inflacji w Austrii w tym okresie na poziomie 32-33%; jeżeli wierzyć danym ze sztucznej inteligencji to w sezonie 2019/20 Tatry SuperSki na 1 dzień kosztował 99 zł - chyba bez rozróżnienia na sezon niski/top/wysoki (nie jestem tego jednak pewien) - więc łatwo obliczyć, że podwyżka jest na poziomie 65%-100% w tym okresie zależnie od sezonu czy niski/top czy wysoki - przy skumulowanej inflacji w Polsce w tym okresie mniej więcej 48-50%.
-
4 godziny = 185 zł! Ło matko! Ludzie kupowali 4-godzinne, to postanowili to ograniczyć. To już lepiej dzienny za 200 zł. Ale jak pisze Wojtek...
-
Ja zawsze podziwiałem tych, co dojeżdżali ok. 12:00 i ok. 12:30 ustawiali się do kolejki po karnety dzienne, bo... stacja innych w ogóle nie sprzedawała.
- Dzisiaj
-
Tatry Super Ski cennik 26/27 w skrócie: Sezon niski (grudzień do świąt) 1 dzień - 165zł 4h - 145zł Sezon świąteczny (25.12 - 06.01) 1 dzień - 200zł 4h - 185zł Sezon wysoki (07.01 - 07.03) 1 dzień - 185 4h - 170zł Sezon niski (po 08.03) 1 dzień - 180zł 4h - 160zł https://tatrysuperski.pl/cennik/ 🤐 Także trzymam się bardzo lokalnego narciarstwa, a na dłuższy wyjazd to kierunek jasny.
-
2 tygodnie temu przejeżdżałem szosą przez Salmopol z Wisły do Szczyrku. W Szczyrku centrum totalnie zakorkowane już od Soliska patrząc od strony Salmopolu. To przypomniało mi dlaczego tam zimą nie jeżdżę. Szosą rzecz jasna udało się przejechać korek szybko, ale dalej nie rozumiem tego fenomenu dlaczego niektórzy przyjeżdżają pojeździć w góry autem lub motocyklem góra-dół po Salmopolu, Przegibku, Kubalonce, Równicy. Chyba paliwo jest za tanie.
-
Górę raczej prędzej rozbiorą. Btw - 200 zł aktualnie nie dam za żaden ośrodek w PL.
-
historycznie to pamiętam jak wrzucałem w Szczyrku na górniczych 5 Złotych do kręciołka
- Wczoraj
-
Nie zawsze trzeba stać, poniżej zapis z jazdy 15-17 stycznia tego roku, czyli już w ferie. 15 wspólnie z Markiem @Lexi.
-
Ale muszę przyznać, że historycznie sezonówka była tania = 600-800 zł!
-
W porównaniu do PL nie było dramy, wszystko szło na bieżąco. Czekanie do kanapy max 10-15 min i to tylko w Folgaridzie. Madonna na bieżąco. Czarne trasy puste lub prawie puste, na czerwonych niewiele więcej luda. Niebieskie- tu frekwencja największa.
-
I we czwórkę staliście w tych kolejkach na Solisku w sezonie głównym, a po sezonie głównym jeździliście na jedynej otwartej trasie na Zbójnickiej??? PS. Ja też miałem kiedyś sezonówkę (była tylko szczyrkowska, nie ogólna), ale się z roku na rok coraz bardziej denerwowałem rzadko czynnymi trudnymi trasami i tym... zwalnianiem wyciągów. Szczególnie mnie denerwowały te supernowoczesne wyciągi, które zamiast 5 m/s jeździły może (w najlepszym razie) 3 m/s. Wjazd na Zbójnicką potrafił (z zatrzymaniami) trwać 12-15 minut zamiast regulaminowych 6-ciu.
-
To pomysł w administracji (tak myślę), po covidzie. Wyszło im, że się urzędy nie zawaliły, to zrobili projekt pracy w 4 dni zamiast 5. Oczywiście za tę samą kasę, ale mniej o 8 godzin. Był taki pilotaż, pewnie im wyszło, że nic się nie zawaliło, więc robią teraz w 4 dni, a nie 5. Prywatny sektor nie przyjął projektu tak entuzjastycznie.
-
Sezonówka TMR-u ma sens, jak masz kilka razy w sezonie czas na wyjazdy typu Chopok, Austria, Czechy. Zrobiliby na sam Szczyrk taniej, chyba mieliby więcej chętnych. Ale ja i tak wolę jeździć w Wiśle ze względu na mniejszy tłok.
-
Witek, ja nie kupowałem sezonówki a 4 sezonówki 😉. p.s. Teraz się naprawiam.
-
Dawniej jeszcze Krzysztof @moruniek jeździł w Szczyrku, ale się obraził na TMR i już nie kupuje sezonówki 😢.
-
Taka jest kolej rzeczy, ale AI też ma różne myki i nie tylko dobre ale i czasem nie z tej ziemi.
-
A jak było z ilością ludzi na stokach?
-
Myślałem że jesteś z BB ..
-
Kiedy w weekendy bywam w górach a w tygodniu na Śląsku, nie opłaca mi się jeździć "wte i wewte", no i co poradzisz.
-
Dzięki,pomogło...
-
W piątki już bywa tłok ... zrób wolne środy czy wtorki w sezonie a popracuj w sobotę jak musisz.
-
Powiem tak: WIELKIE BRAWA dla Majki, bo to jest wielka rzecz, zwycięstwo w turnieju WTA 1000, 11 miejsce w rankingu - fiu, fiu, olbrzymi skok w tym roku. Wnoszę o zmianę nazwy tego wątku na ogólny: TENIS, bo teraz to już nie tak jednoznacznie kojarzy się z sukcesami Igi.
-
Jasne, że byłoby fajnie. Ogólnie słyszę o takim zjawisku jak "wolne piątki" - część moich znajomych tak ma. I nie wiem kurcze jak to zrobić żeby też mieć te wolne piątki... dodam że z formalnego punktu widzenia nie mam z tym problemu, bo mam działalność w tzw. wolnym zawodzie, ale w praktyce ni chu chu mi to nie wychodzi...
-
..ja kupiłem sezonkę i z tego powodu do pracy żadnej iść nie mogę (bo mi się sezonka nie "zwróci" )... ale tak myślę -w sumie fajniej pojeździć w Szczyrku np. z @kordiankw niż sedzięć w robocie - pomyśl Terenia..
-
Co roku myślę o sezonówce TMRu i po analizie mi wychodzi, że dysponując na narty ilością czasu, którą mam (czyli ograniczoną) - to mnie całkowicie uzależnia od ich ośrodków i ogólnie jest nieopłacalne. Ale może na emeryturze - jak będzie śnieg jeszcze... (no i jak będzie emerytura )







