Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. Boogie

    Boogie

    Użytkownik forum


    • Punkty

      4

    • Liczba zawartości

      4 783


  2. John

    John

    Użytkownik forum


    • Punkty

      2

    • Liczba zawartości

      537


  3. lski@interia.pl

    [email protected]

    Użytkownik forum


    • Punkty

      2

    • Liczba zawartości

      3 290


  4. smiths23

    smiths23

    Użytkownik forum


    • Punkty

      2

    • Liczba zawartości

      890


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 29.01.2010 uwzględniając wszystkie działy

  1. Pozdrowienia z Kranjskie Gory,z mistrzostw swiata amatorow w sportach zimowych. Sama stacja-raczej rozczarowanie,dlugosc tras,przewyzszenie i przygotowanie to raczej Krynicoszczyrk niz Mayrhofen czy Schladming-poza trasa fisowska. Poniewaz tradycyjnie spolecznosc forumowiczow nie odpowiedziala na odzew o udzial w duzej zagranicznej imprezie dla amatorow,ofiar musialem szukac gdzie indziej.Na szczescie znalazlem dwie,inaczej moje 8osobowe auto jechaloby puste,tak wiozlo 3 scigantow i 11 par nart. Impreza na 3 tysiace osob z 42 krajow,dyscypliny znane i mniej znane.W niedziele ogladalem winter swimming,tory plywackie w jeziorze,Polacy z wybrzeza ,uczestniczacy nawet nie byli pokryci gesia skora po wyjsciu z wody i spisali sie niezle,wszak z taka temperatura wody maja do czynienia na codzien. Konkurencje alpejskie na 3 trasach rownoleglych,ze wzgledu na ilosc uczestnikow-ponad 500.Szeroki przekroj wiekowy-spotkalem znajomych Slowakow,braci Kranjak z Kezmaroku,82 i 84 lata,kariere zaczynali na olimpiadzie w 1948.O dziwo nie jechali w najstarszej kategorii.. W tej +90 bylo dwoch,Szwajcar i Kanadyjczyk.Szwajcar wspominal,jak zakwalifikowal sie w 1936 na mistrzostwa w Zakopanem,ale go nie wzieli. Omal nie spoznilem sie na wlasny start,bo chcialem zobaczyc,jak na tym szczerym lodzie poradza sobie 90latkowie.Wiekszosc z Was pewnie zalamalaby sie,jak jechali po lodowisku minutowego giganta-caly czas na krawedziach.Jada wszystko-takze slalom i SG. W ekipach alpejskich sporo nazwisk ze swiata sportu wcale nie amatorskiego-np.Jure Kosir,inne narciarskie potegi jak Nigeria,Ghana i Tajlandie siegnely po mniej znane nazwiska. Pojutrze SG... Pozdrawiam ZP
    2 punkty
  2. Dziękuję Wszystkim za oba spotkanka! Aż się łezka w oku kręci że tak licznie przybyliście:) Faktycznie w obie strony mięliśmy troszkę poslizgu bo planowaliśmy max godzinny postój w Rogatej ...ale się nieco przedłużyło:D Co do samej Rogatej to fajna miejscówka, taka swojska ze i w dresach można przyjść. Słynna kawusia rzeczywiście pierwsza klasa a jedzonko... cóż... ...no ale ja jestem francuski piesek:D Dojechaliśmy bezpiecznie, co prawda po drosze z B-B mieliśmy zamieć śnieżną i lodowisko ale jakos dotarlismy na 1:30. Relację z Kitz mam częściowo napisaną (bierząco wieczorami pisałam żeby mi się dni nie zlały w jeden) a częściowo muszę jeszcze dopisać 3 ostatnie dni:D Przeselekcjonuję fotki bo mam ich ze 400:rolleyes: i jak się z tym wszystkim odrobię to umieszczę na forum. W skrócie mogę powiedzieć że spełniło się moje marzenie:o Na drugie zaczekam do następnego sezonu;) Jeszcze raz wielkie buziaki dla Wszystkich obecnych i nieco mniejsze dla nieobecnych:p i mam nadzieję do szybkiego zobaczenia! PS. No i tak jak mówiłam - w Wwie dupnęło śniegiem, wielkie płatki lecą z nieba
    2 punkty
  3. więć tak dynastar contact fischer rx8 elan speedwave 12 rossignol zenith z9 te tez wg mnie są godne polecenia
    1 punkt
  4. pamietaj wojtus - optymalny tor jazdy:) i wszystko jasne hehe:) a tam od razu uffff:P jakos to po prostu wychodzilo.. bylo elegancko, nie moge sie doczekac nastepnego szkolenia w doborowym wiekszym mam nadzieje towarzystwie! a i tym postem chyba awansowałem troszke w hierarchi forum i z poczatkującego stałem sie średnio-zaawansowanym:D nie żałuje ze sie tu zarejestrowałem, poznalem ludzi którzy jak ja kochaja jazde na dwoch deskach i to jest w tym najlepsze! pozdro:D
    1 punkt
  5. słuchaj i tak nadal uważam ze ten flex dobrany przez Ciebie nie jest ok, a dlaczego?? sam mowisz ze sie uczysz ze w ciepłym buty cie uwierają a co dopiero będzie na mrozie?? gdy ten but dodatkowo stanie się twardszy? zakup butów to nie prosta sprawa nie sugeruj sie tym ze masz narty atomica i musisz miec tez buty z tej firmy but po 1 powinien być dopasowany nie wazne jaka firma musisz się w nim czuć jak w bucie sportowym tzn jak juz wspominalem nie moze nic uwierać- buta przymierzaj na skarpetę w ktorej jeździsz zawsze przymierzaj dwa buty i co wazne jak masz mozliwość to użyj choć raz tabelki sprawdzającej rozmiar buta ktore są dostępne w większosci sklepów na zakup butów poświęc pare dni bo to najwazniejsza część sprzętu co do nart dalej twierdzę ze virony będą odpowiedniejsze dla ciebie nawet w perspektywie paru lat w przód bedzie to narta dzięki której będziesz mogł doskonalić technikę- oczywiscie jeżeli jestes bardziej ambitny i chciał byś nartę na dłużej i nie boisz się stawiać czoła wyzwaniom to nawet poszedł bym o krok dalej i zainteresował się nartą fischer viron lecz 6.6 jest twardsza i jeżeli masz zamiar uzywać jej pare sezonów powinna być naprawde odpowiedniejsza i teraz po chwili zastanowienia taką tj viron 6.6 mogę ci polecić
    1 punkt
  6. Bugi! O przeznaczeniu samochodu nie decydują ludzie, którzy go kupują, tylko to do czego jest to auto zdolne. Gdybym ja miał zamiar kupić samochód terenowy (mając nieograniczony fundusz), ani przez chwile bym się nie zastanowił, tylko kupił bym tuarega - założył oponę w kostki i hulaj dusza w teren. Dlaczego - pełna wygoda i komfort i spokój. Owszem to auto jest za ciężkie, po roku pękła by buda ale co z tego, kupię drugi? Zapewniam cię zawstydził bym nie jednego użytkownika Wranglera, Defendera, bądź G-Klasy. Twoje porównanie do polówki jest błędne, bo polówka ze sportową oponą nie jest sportowym samochodem, a tuareg z terenową oponą jest bardzo dobrą terenówką. Jedynym minusem jest jego waga i brak ramy, którą do terenu i tak trzeba wzmocnić. Tak więc, na desce kreślarskiej Tuareg to SUV, ale klient decyduje o tym do czego to auto zastosuje i jak pokazuje praktyka tuareg do zadań terenowych jest bardzo dobry. Nie wiem czy wiesz, jest to pierwszy samochód który wyjechał na Kilimandżaro. Porshe z pakietem terenowym wygrywają rajd Transsyberia? Czy to jeszcze mało, żeby twierdzić, że te auta to dobre terenówki? Tak więc jeśli wolisz, to napiszę, że Tuareg to jeden z najlepszych SUV'ów, który potrafi zawstydzić niejedną terenówkę. Ale czy Touareg to tak naprawdę najlepszy SUV? Przecież Volvo ma więcej miejsca, jest tańsze, pali mniej. Audi ma większą klasę? A Skoda Yeti? To też SUV. Czy według ciebie SUV to kategoria samochodów, które można wrzucić do jednego worka? Moim zdaniem to kupujący zadecyduje, czy jego Yeti nigdy nie opuści miasta, czy doposaży je w reduktory opony kostkę i podniesione zawieszenie. I co? To że samochód ten nie ma ramy, dalej pozostanie tylko SUV'em? To, że projektując polówkę nikomu nie miał na myśli sportu, nie można jej do tego sportu przystosować? Jak widzisz, w wypadku Tuarega, dostosowanie do terenowych warunków to tylko wymiana opon
    1 punkt
  7. problemy z opanowaniem prędkości na stromym stoku występowały dlatego,że miałeś za krótkie narty.Bierz ok.170cm tak jak ci kolega napisał
    1 punkt
  8. Przed wyjazdem (7 czy 8 stycznia) w kantorze w Bielsku na Sarnim Stoku korony CZK były po 0,17. Nawet zakupiłem 250 CZK, ale na granicy stwierdziłem, że szkoda mi czasu. 250 CZK * 0,17 = 42,50. Na granicy za winietę zapłaciłem 48 PLN - myślę, że zależy to także od kursu - dzisiaj 1CZK=0,157. Jeżeli ktoś chce kupić na stacji benzynowej, to trzeba wiedzieć, że przy drodze przed rozpoczęciem strefy płatnej nie ma takiej. Trzeba pojechać np. do CZ Cieszyna - można np. zjechać z drogi ekspresowej na wiadukcie, na którym kiedyś się ona kończyła i wiedziemy na starą drogę prowadzącą do Frydka Mistka - zdaje się, że jest tam teraz drogowskaz na "Cieszn - strefa przemysłowa" - wrócić się w stronę Cieszyna, jedziemy cały czas prosto, aż dotrzemy do dworca PKS. Jest tam stacja Shell.
    1 punkt
  9. nart co do długości nie dobiera się do wagi tylko do wzrostu waga i długość narty nie mają tutaj jakiego kolwiek więkzego znaczenia 165cm to jest narta optymalna do twojego wzrostu
    1 punkt
  10. Słowackie pokusy. Zniżki w hotelach, tańsze skipasy i paleta dodatkowych atrakcji ma przyciągać polskiego turystę na południową stronę Tatr. Słowacja szybko otrząsa się z kryzysu, jaki rok temu wywołało w turystyce wprowadzenie euro. Gdy tania dla nas słowacka korona zniknęła, z dnia na dzień opustoszały przygraniczne sklepy, do których rodacy zjeżdżali tłumnie na zakupy alkoholowe. A właściciele wyciągów w Zdziarze z zazdrością patrzyli na tłumy narciarzy w polskich stacjach w Jurgowie czy Czarnej Górze. http://www.tygodnikpodhalanski.pl/www/index.php?mod=news&id=7410&tponlineserwis=b4c8fdb39425e96d421ae3de6759351d
    1 punkt
  11. Mamy tutaj conajmniej jednego usera, który ma XWingi bardzo krotkie w stosunku do swojego wzrostu. Może się ujawni? Mnie osobiście np bardzo nie pasowała długość 154cm (mam 171cm) - po przesiadce na 164cm odkryłem niebo, ale następna długość już była be. Potestować i wypróbować.
    1 punkt
  12. Zgodnie z tabelami salomona, które są tutaj http://www.salomoncertification.com/download.jsp , jeśli jeździsz średnio i na trasach to długość x-wingów powinna być 154 cm, jeśli jesteś zaawansowany i jeździsz poza trasami to 164 cm. Salomon przy doborze nart całkowicie pomija wzrost narciarza, liczy się jego waga.
    1 punkt
  13. hehe dobrze by tak bylo co nie? ale to jest jednak troche inaczej:P masz 6 dni jazdy do wykorzystania w ciagu 7 dni.. bo np w wypadku gdy w jednym dniu zdarzy sie bardzo zła pogoda i wyciagi nie beda chodzic to nie tracisz dnia jazdy, robisz taka przymusowa przerwe:) bo mozesz tez sam zrobic dzien przerwy.. taki bajer a czasami dobry zwlaszcza podczas zlej pogody:)
    1 punkt
  14. Oj, posypie się, posypie... W zeszły czwartek (też padało w Kraku) jechałam sobie zwyczajnie ślimakiem, mijałam wylot ze stacji benzynowej - i w tym momencie FACET, nie patrząc, ruszył ze znaku stopu wprost w mój bok. Z przeciwnej strony sznur samochodów, nie było gdzie uciec ani na pół metra. Oczywiście łomot, wgnieciony bok, 1 drzwi całkowicie zniszczone, w sumie i tak dobrze, że na tym się skończyło. I nie stwierdzam od razu, że ogólnie rzecz biorąc, facet za kierownicą to pojęcie przechodzi - choć myślę, że przytoczyć mnóstwo przykładów, kiedy agresja i pewność siebie nie przekłada się na umiejętności (na ogół jednak u panów, choć nie tylko) byłoby bardzo łatwo. A pan, który we mnie wjechał, okazał się bardzo kulturalny - proszę, rzucajmy kamieniem - jeśli nam samym nigdy nie przydarzyła się chwila nieuwagi lub zlekceważenia nawet przewidywalnego ryzyka... Bo i mnie, i chyba wszystkim się to zdarzało, a jeśli jakiś ratujący manewr manewr wtedy się udawał (lub po prostu mimo błędu nic się nie stało), to nie powód do dumy, tylko do zastanowienia. PS. Nie robię 70 tys. km rocznie, bo jazda autem dawno mi się znudziła, i nie mam takiej potrzeby - ani obiektywnej, ani subiektywnej. Ale jeżdżę od przeszło 20 lat, i zarówno doświadczenia jak umiejętności mi nie brakuje - piszę to dlatego, że zaraz się posypie, że BABA pisze, a one przechodzą pojęcie. A pomysł dzieci z bałwankiem i hydrantem - niezły, choć może niezbyt miły!
    1 punkt
  15. W świętokrzyskim grubo ponad metr - do wczoraj, od dzisiaj ze 20 cm więcej:D
    1 punkt
  16. 99% ośrodków w Polsce bazuje od początku tej Zimy na sztucznym śniegu Naturalnego opadu jest może 50 cm, i co myślisz, że rentowność stacji narciarskiej opiera się wyłącznie na naturalnym opadzie? To jest element tego biznesu, nie ma śniegu -> trzeba zainwestować w sztuczny, zapewniam cię, że taka białka, na koniec nie wyjdzie pod kreską i w przyszłym roku przybędzie kolejny wyciąg. Mając dobry system naśnieżania, śniegu mogło by nie być, wystarczą temperatury ujemne, a te jak dotąd nad wyraz dopisują. Oczywiści, gdy mamy 2 metry naturalnego opadu zarobimy więcej, ale czy przy obecnych warunkach stacje generują straty? W przypadku białki, przy takim obłożeniu narciarzami, koszt naśnieżania jest pomijanie niski.
    1 punkt
  17. To niesprawiedliwe, Wróżka powinna być zdyskwalifikowana:D:D:D Ona ma informacje, których my nie mamy (szczególnie Kitzbuehel) Pozdrowienia
    1 punkt
  18. ucałujcie wróżkę ode mnie;)
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...