Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. hucu

    hucu

    Użytkownik forum


    • Punkty

      8

    • Liczba zawartości

      1 035


  2. Boogie

    Boogie

    Użytkownik forum


    • Punkty

      3

    • Liczba zawartości

      4 783


  3. magelan

    magelan

    Użytkownik forum


    • Punkty

      2

    • Liczba zawartości

      1 143


  4. mihumor

    mihumor

    VIP


    • Punkty

      2

    • Liczba zawartości

      3 592


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 30.09.2010 uwzględniając wszystkie działy

  1. Byłem tak szczęśliwy jak tylko mógłbym to sobie wyobrazić. Z moją dziewczyną spotykałem się ponad rok i w końcu zdecydowaliśmy się wziąć ślub. Moi rodzice byli naprawdę zachwyceni i pomagali nam we wszystkich przygotowaniach do naszego wspólnego życia, przyjaciele cieszyli się razem ze mną a moja dziewczyna... była jak spełnienie moich najśmielszych marzeń. Tylko jedna rzecz nie dawała mi spokoju - dręczyła i spędzała sen z powiek... jej młodsza siostra. Moja przyszła szwagierka miała dwadzieścia lat, ubierała wyzywające obcisłe mini i króciutkie bluzeczki, eksponujące krągłości jej młodego, pięknego ciała. Często kiedy siedziałem na fotelu w salonie, niby przypadkiem schylała się po coś tak, że nawet nie przyglądając się, miałem przyjemny widok na jej majteczki. To nie mógł być przypadek, nie zachowywała się tak nigdy kiedy w pobliżu był ktoś jeszcze. Któregoś dnia siostrzyczka mojej dziewczyny zadzwoniła do mnie i poprosiła abym po drodze do domu wstąpił do nich rzucić okiem na ślubne zaproszenia. Kiedy przyjechałem była sama w domu. Podeszła do mnie tak blisko, że czułem słodki zapach jej perfum i wyszeptała, że wprawdzie wkrótce będę żonaty, ale ona pragnie mnie tak bardzo... i czuje, że nie potrafi tego uczucia pohamować... i nawet nie chce. Powiedziała, że chce się ze mną kochać, tylko ten jeden raz, zanim wezmę ślub z jej siostrą i przysięgnę jej miłość i wierność póki śmierć nas nie rozłączy. Byłem w szoku i nie mogłem wykrztusić z siebie nawet jednego słowa. Powiedziała "Idę do góry, do mojej sypialni. Jeśli chcesz, chodź do mnie i weź mnie, nie będę czekać długo". Stałem jak skamieniały i obserwowałem ją jak wchodziła po schodach kusząco poruszając biodrami. Kiedy była już na górze ściągnęła majteczki i rzuciła je w moją stronę. Stałem tak przez chwilę, po czym posmutniałem, odwróciłem się i poszedłem do drzwi frontowych. Otworzyłem drzwi i wyszedłem z domu, prosto, w kierunku zaparkowanego przed domem samochodu. Mój przyszły teść stał przed domem - podszedł do mnie i ze łzami w oczach uściskał mówiąc "Jesteśmy tacy szczęśliwi, że przeszedłeś naszą małą próbę. Nie moglibyśmy marzyć o lepszym mężu dla naszej córeczki. Witaj w rodzinie!" A morał z tej historii... Zawsze trzymaj prezerwatywy w samochodzie.
    6 punktów
  2. ja mam z komperdela kamizelke cala bardzo fajną lecz forcefield po 1 wykonanie lepsze po 2 jak dla mnie lepiej jest dopasowany cena podobna a jednak jak sie go założyło mialem uczucie ze zdecydowanie lepiej na mnie leży nie czulem sie jak w prezerwatywie w przypadku komperdella byl obcisły ale go sie po prostu nie czulo a komperdela jednak tak ja zdecydowanie teraz jestem za forcem
    3 punkty
  3. Mogę porównać takiego w wersji paski do podobnej paskowej, również podstawowej wersji Scotta, oba leżą teraz obok i tak mi wychodzi, że lepiej wykonany jest Forcefield, ma lepsze paski a zwłaszcza dużo lepszy pas biodrowy, pas ten jest sztywniejszy, trwalszy i ogolnie lepiej rozwiązany, u Scotta to po prostu dwa cieńkie, szmaciane, nieco szersze rzepy. Do tego chyba jest wygodniejszy bo po prostu nie tak sztywny. Wagowo podobnie - oba lekkie. Scott'a takiego mam do porównania: http://www.scott.pl/product.php?id_cat=167&id_prod=1016
    2 punkty
  4. Rżewski przyszedł do laryngologa. A tam młoda pani doktor. Porucznik wyciąga przyrodzenie - okrutnie podrapane, pocięte nawet... -i kładzie na stół. - Oszalał pan?! Z tym to do urologa! - Chwilunia... Otóż co sobotę chodzę z kolegami do sauny. Pijemy sporo, jakieś dziewczynki... - To nie do mnie - do wenerologa paszoł won! - Chwilunia.... Jak już dużo się napijem, Wasia Sokołow bierze tasak. Wszyscy kładą przyrodzenia na stół. - On wywija tasakiem nad głową i robi takie: "Uchuchachchaaaaa". - Po czym tasakiem wali w stół - kto nie zdąży... Może sobie pani wyobrazić... - Do psychiatry, a nie do laryngologa! - Do pani, do pani... Problem bowiem w tym, że bardzo często nie słyszę tego "Uchuchachchaaaaa". ---------------------------- Kuzyn z miasta odwiedza bardzo zaniedbane gospodarstwo rolne Antka. - Nic na tej ziemi nie rośnie? - A no nic - wzdycha Antek. - A jakby tak zasiać kukurydzę? - Aaa... jakby zasiać, to by urosła. ------------------------------ Co pan taki smutny ostatnio, panie dyrektorze? - A no bo sekretarkę zmieniłem - I co? Niezbyt bystra, tak? - Nie, właśnie całkiem mądra - To może leniwa? - Skąd! Bardzo pracowita! - To może hmmm... ten... tego... nie chce.... - No coś pan! ........kilka razy dziennie! - A może nie chce brać do... - Jak to nie?! .....jak odkurzacz! - No to o co chodzi? - Aaa... bo kawę robi jakąś taką słabą... ------ Dwadzieścia lat temu,Józek Gąsienica spod Zakopanego został wezwany do zaszczytnego obowiązku obrony Ojczyzny. Pierwszego dnia dostał przydziałową szczoteczkę do zębów. Po południu wojskowy dentysta wyrwał mu dwa zęby. Drugiego dnia dostał przydziałowy grzebień. Po południu regulaminowo ogolono go na zero. Trzeciego dnia dostał przydziałowe majtki. Żandarmeria szuka go do dziś.... -- Zajęcia teoretyczne w jednostce wojskowej.Prowadzący sierżant wyrywa do odpowiedzi szeregowego Nowaka: -Nowak,wyobraźcie sobie sytuację.Pełnicie służbę wartowniczą.Jest trzecia w nocy.Nagle widzicie,że w waszym kierunku pełznie jakiś człowiek.Co robicie? -To co zawsze.Odprowadzam majora Bugałę do jego kwatery,panie sierżancie. --- - mamo zasłałem łóżko! - to dobrze synku - no nie zabałdzo Rajdowcy:) http://yfrog.com/ehrajdowcyz
    2 punkty
  5. Stan nieważkości to 0g Wszystko powyżej to przeciążenia, ujemnych nie ma Fajne zabawki, ale moim zdaniem więcej adrenaliny wytwarzają konstrukcje odwrotne, czyli tor nad głową. Takie jak tutaj: !
    1 punkt
  6. Poszukiwali nowego właściciela już w zeszłym roku(cena o ile pamiętam 8 milionów).Może po ostatniej,co tu ukrywać niezłej zimie,zmienili zdanie.Chociaż na tyle ile mi wiadomo,to główną siłą napędową przez lata byli Ukraińcy.Strefa Schengen swoje zrobiła i po za tym maja u siebie Bukovel,z którym nie tylko Ustrzyki,ale żadna stacja w Polsce nie może się równać.
    1 punkt
  7. Kumple przechwalają się którego żonka ma piękniejszą cipkę. Jeden mówi: - Moja ma jak Paryż, zawsze pachnąca perfumami, gorąca, pełna życia. Na to drugi: - Moja ma jak Afryka, taka dziewicza, dobrze jeszcze nieodkryta i zaskakująca. Na to trzeci: - Moja ma jak Londyn, zawsze taka wilgotna Na co ostatni: - Moja to ma jak Łomża -Ale dlaczego pytają pozostali?Musisz uzasadnić -No dziura...po prostu dziura. Wlazł facet w parku na ławkę i zaczyna się drzeć: - Precz z hipokryzją! Ludzie patrzą zdziwieni, a chłop: - Precz z pazernością! Coraz więcej gapiów przystaje, a ten dalej: - Precz z pedofilią! W końcu jakaś babcia nie wytrzymała: - Panie, coś się pan tak do tych księży przyczepił?!
    1 punkt
  8. Myślę że propozycja Bugiego jest najlepsza/najbezpieczniejsza, ale może się przyda na przyszłość. Regulacja cantingu w Langach opiera się dwu podłużnych otworach i śrubach unieruchamiających skorupę w określonym położeniu. Typowo regulacja taka powinna skorygować wady nóg narciarza. Żeby tego dokonać trzeba poluzować wszystkie 4 śruby cantingu (te po bokach), założyć buty, dopiąć, na podłodze (lepszy dywan) ułożyć narty i wpiąć się w nie. Ustawiamy narty na typową odległość (jak podczas jazdy), przyjmujemy pozycję zjazdową (nogi ugięte). W tej pozycji narty są ułożone płasko na podłodze, a wszelkie ugięcia na boki wynikające z wad naszej postawy, kształtują ustawienie poszczególnych części buta względem siebie. Teraz prosimy kogoś by dokręcił wszystkie śruby do oporu. W ten sposób kiedy na stoku ponownie przyjmiemy pozycję narciarską, uzyskamy równomierny nacisk na obie krawędzie narty. Co do dwu śrub z tyłu to czytałem gdzieś (tylko czytałem, nie miałem okazji sprawdzić), że w zależności które są wkręcone/dokręcone można uzyskać różną sztywność wzdłużną.
    1 punkt
  9. Z tego co pamiętam to ten link można było podać na forum : http://www.grupaszafranski.pl/ Jeśli nie to przepraszam i proszę o jego wykasowanie.
    1 punkt
  10. Duel i Scott dodane inne na razie nie, bo to margines marginesu
    1 punkt
  11. Mąż do żony: - Kochanie, co byś zrobiła, gdybym wygrał w totka? - Wzięłabym połowę i cię zostawiła. - Ok, trafiłem trójkę. Masz tu 8 zeta i wypierdalaj! Złota rybka musiala na pewien czas poprosić o zamianę krokodyla:p Wraca rybka i pyta o kandytatow chcących spelnić swoje marzenia Rybka; -i co krokodylu się zdarzyło w czasie mojej nieobecności? Krokodyl-a zgłosił się gość,co chciał mieć .....uja do podłogi! Rybka-i co? Krokodyl -i odgryzłem mu nogi!!!
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...