Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 12.11.2010 uwzględniając wszystkie działy
-
Narty K2 Rictor wpadły mi w oko już w trakcie WorldSkitestu, który odbył się w kwietniu w austriackim Heiligenblut. Kiedy dostałem wyniki testu okazało się, że moje pozytywne wrażania potwierdziły się. Narty K2 Rictor uzyskały najlepsze noty i wygrały w grupie all mountain. Postanowiłem więc zabrać je na lodowiec Stubai, aby sprawdzić, czy faktycznie są tak dobre. Warunki do testowania nart all mountain były wręcz znakomite. Przygotowane trasy, świeży opad, odcinki z kopnym, nierozjeżdżonym śniegiem oraz odcinki sztucznego i twardego. A do tego możliwość wypadu poza trasę Rictory potwierdziły, że zasłużyły na najwyższe noty. Narty świetnie się sprawowały przy jeździe z dużymi prędkościami. Dają poczucie stabilności. 80 mm pod butem robi swoje. Oczywiście nie ma mowy o super szybkiej zmianie krawędzi, ale za to można bez obaw zaufać nartom w ostrych, szybkich skrętach. Elastyczność nart sprawia, że jazda krótkim skrętem nie sprawia problemów. Przy promieniu 16 m nie ma problemu, aby w skręcie poczuć fun i to ten dosłowny szorując biodrem po śniegu. Poza trasą K2 Rictor nie kopał się w śniegu. Zapewniał płynną jazdę utrzymując mnie na powierzchni. Dynamiczne wyjścia w górę nie sprawiały mi większego problemu. Narty zadziwiająco dobrze zachowywały się na twardym przygotowanym stoku. Nawet odcinki sztucznego, twardego 'betonu" nie robiły na nich większego wrażenia. W skrętach czułem się stabilnie, bez uślizgów. Podsumowując narty zasługują na ocenę jaką uzyskały w teście. K2 to przecież potentat w produkcji nart all mountain i free. Polecam wszystkim tym, którzy szukają narty uniwersalnej, na której pośmigają po trasie, a w trakcie wypadu w dziewiczy teren nie zakopią się po pas.5 punktów
-
Zacytuję wam treść pewnego pisma dotyczącego budowy A1 (z tekstu zapewne domyślicie się o jaki odcinek i wykonawcę chodzi). Jednak temat dotyczy nie tylko tej budowy. Zapewne pismo na początku, może Wam się wydać nawet śmieszne, ale tak naprawdę ukazuję dobitnie jaką batalię muszę toczyć na co dzień Wykonawcy z "Eko-Terrorystami". Autostrady są dziś inwestycjami państwowymi ( w większości ), i prestiżowymi, a mimo to nie jest lekko, łatwo sobie wyobrazić jak można jak można uprzykrzyć budowę jakiegoś wyciągu, który nie jest dla państwa żadnym priorytetem. Jest to autentyczne pismo.5 punktów
-
Witam Nie żeby to ze złości że Wy już na nartach w listopadowy weekend a ja w deszczu w domu i nudy, żadna zazdrość ani zawiść :) ale jedna uwaga odnośnie języka polskiego. Forumowicze, tego sformułowanie używałem również i ja do tej pory ale niedawno dowiedziałem się, że to niepoprawna forma, powinno się mówić forowicze. Mi też to nie brzmi, ale już podaje jaką usłyszałem argumentacje: liceum -licealista a nie liceumalista. itd. gimnazjum, muzeum, na podstawie Katarzyny Kłosińskiej, usłyszanej oczywiście na "Trójce" kto za forumowiczami a kto za forowiczami?:) no dobra, TEŻ CHCĘ JUŻ NA NARTYYYYY2 punkty
-
2 punkty
-
Gdybym dysponował nieograniczonym budżetem:cool: to wypożyczył bym każdą z tych nart ( i wiele, wiele innych:D) i na każdej pojeździłbym przynajmniej jeden dzień, w miarę różnych warunkach. Po takim doświadczeniu byłbym mądrzejszy - a może nie:). Potem natychmiast wybrałbym się na jakiś szkoleniowy wyjazd z dobrymi instruktorami. Ale się rozmarzyłem:D Wszystkie proponowane przez Ciebie narty są sensowne:) i pasują do twoich umiejętności. Z tego samego klucza można dorzucać kolejne modele innych producentów. Jeżeli tylko na przygotowany stok to sensor i viron, jeśli trochę bardziej uniwersalnie to unlimited i X-wing. Ja wybierałbym narty z drewnianym rdzeniem. Dokładnie które modele - nie wiem. Ma być ambitnie i rozwojowo, czy rekreacyjnie i lepiej na teraz? W grę wchodzi też twoja waga - ja nie czuję tematu - jestem ponad 20 kg lżejszy.Może te wyższe modele były by lepsze. Najlepiej by było spróbować. Nie traktuj tej mojej pisaniny całkiem serio - nie jestem instruktorem ani ekspertem. Może ktoś mądrzejszy coś jeszcze podpowie. Pozdrawiam Mirek1 punkt
-
Narty K2 Rictor - test Za szefa powinieneś dostać czerwońca Narty K2 Rictor wpadły mi w oko już w trakcie WorldSkitestu, który odbył się w kwietniu w austriackim Heiligenblut. Kiedy dostałem wyniki testu okazało się, że moje pozytywne wrażania potwierdziły się. Narty K2 Rictor uzyskały najlepsze noty i wygrały w grupie all mountain. Postanowiłem więc zabrać je na lodowiec Stubai, aby sprawdzić, czy faktycznie są tak dobre. Warunki do testowania nart all mountain były wręcz znakomite. Przygotowane trasy, świeży opad, odcinki z kopnym, nierozjeżdżonym śniegiem oraz odcinki sztucznego i twardego. A do tego możliwość wypadu poza trasę Rictory potwierdziły, że zasłużyły na najwyższe noty. Narty świetnie się sprawowały przy jeździe z dużymi prędkościami. Dają poczucie stabilności. 80 mm pod butem robi swoje. Oczywiście nie ma mowy o super szybkiej zmianie krawędzi, ale za to można bez obaw zaufać nartom w ostrych, szybkich skrętach. Elastyczność nart sprawia, że jazda krótkim skrętem nie sprawia problemów. Przy promieniu 16 m nie ma problemu, aby w skręcie poczuć fun i to ten dosłowny szorując biodrem po śniegu. Poza trasą K2 Rictor nie kopał się w śniegu. Zapewniał płynną jazdę utrzymując mnie na powierzchni. Dynamiczne wyjścia w górę nie sprawiały mi większego problemu. Narty zadziwiająco dobrze zachowywały się na twardym przygotowanym stoku. Nawet odcinki sztucznego, twardego 'betonu" nie robiły na nich większego wrażenia. W skrętach czułem się stabilnie, bez uślizgów. Podsumowując narty zasługują na ocenę jaką uzyskały w teście. K2 to przecież potentat w produkcji nart all mountain i free. Polecam wszystkim tym, którzy szukają narty uniwersalnej, na której pośmigają po trasie, a w trakcie wypadu w dziewiczy teren nie zakopią się po pas.1 punkt
-
Fakt mogłem to uwzględnić w ogłoszeniu, ale myślę że cena i tak jest atrakcyjna. Jeżeli jest ktoś zainteresowany to mogę sprzedać te buty z normalnym kapciem, czyli takim do którego nie wtryskujemy pianki. Mam akurat taki na zbyciu i wybór wtedy należy do kupującego. Ten normalny kapeć to również rozmiar 26,5cm i również jest nowy.1 punkt
-
Witam Według mnie, z tymi salomonami to był zły pomysł - to narta z grupy race - sztywna,wymagająca dobrej techniki. Przy twoich parametrach nawet 170cm to byłoby przykrótko. Fischer Rx 8 to też nie była odpowiednia narta na początek. Pewnie była równie krótka jak salomon, więc jakoś ją obracałeś na dobrze przygotowanym stoku. W tej chwili odpowiednia dla ciebie grupa nart to niższe modele nart uniwersalnych - tak 2, 3 model od dołu w katalogach. Ważne, aby narta miała w opisie zwrot ,,dla średnio zaawansowanych"". Długość ok 170 cm - lepiej trochę więcej jak mniej - sporo ważysz. Dobrym pomysłem jest inwestycja w instruktora - pokaże podstawy techniki, wtedy będzie co szlifować. Z tym szacownym wiekiem to nie przesadzaj:) Powodzenia i dobrej zabawy na stoku. Mirek1 punkt
-
Do kolegi Shuger-a Z niektórymi Twoimi poprzednimi wywodami nawet się zgadzam, ale pozwól, że tu się odniosę do tego co kierujesz bezpośrednio pod moim adresem. Skąd masz taką wiadomość i pewność? Sam ją sobie zmyśliłeś? Do Polski przyjeżdżałem, żeby móc się zaopiekować starszym i chorym członkiem rodziny. Na nartach jeździłem głównie z myślą by móc zachować dobre zdrowie. Natomiast nie rozumiem co złego widzisz w odwiedzaniu Polski przez mieszkających za granicą Polaków. Zostawiają w niej przecież gdzieś indziej zarobione pieniądze, płacąc też przy tym podatki i akcyzy. Chyba jest to korzystne dla gospodarki kraju. Szkopuł w tym, że właśnie Polska na "bazę wypadową" jak piszesz, za bardzo się dla mnie nie nadaje, właśnie z powodu tej niezbyt rozwiniętej infrastruktury. Widzisz w tym miejscu wychodzi z Ciebie kompletne nie zrozumienie zagadnień ekonomii. Właśnie chciałbym przyjechać do kraju by móc pracować nad jego rozwojem, bardziej konkretnie to rozwojem turystyki w górach, a jeszcze bardziej konkretnie nad rozwojem infrastruktury narciarskiej. I chciałbym, żeby tam panowały normalne warunki w tej pracy. Żeby nie było takiego prawa, że na zakończenie wpadną ekolodzy i mimo, iż wcześniej zrobiono wszystko zgodnie z obowiązującym planem zagospodarowania przestrzennego, i tak wszystko zablokują. (Podano już tu link kiedyś, iż mają takie prawo - http://www.psnit.pl/pdf/bariery.pdf - bardzo ciekawe kto im to załatwił, bo teraz Polska należy do nich, albo do ich mocodawców może raczej). Chciałbym, żeby te plany były gotowe, tak żebym nie musiał się z ekologami użerać latami - czasu na ich dokończenie było aż nadto - 21 lat. Chciałbym, żeby proces zatwierdzania projektów odbywał się szybko i sprawnie, żeby nie był przeciągany w nieskończoność. Chciałbym to wszystko dlatego, żeby mój kraj z tej mojej pracy mógł tym sposobem wyciągnąć jak największe korzyści. Chciałbym nie zmarnować czasu, który przecież jest tak drogi. Niestety to są tylko moje marzenia. Realia są dokładnie odwrotne. W rzeczywistości byłoby to tylko zmarnowaniem czasu i środków. Z tego co widać jak dotąd w wielu przypadkach w tym kraju często nawet całego życia nie starczy, żeby doprowadzić tego typu inwestycje do końca. Większość ośrodków wygląda jak nie dokończona robota.1 punkt
-
Panie Shuger jako "człowiek gór" zobowiązuje pana do zapoznania się z prawem ochrony środowiska i dopiero wtedy proszę umieszczać na forum wypowiedzi zawierające słowa "zgodnie z obowiązującym prawem". Póki co połowa pańskiej wypowiedzi to kompletne bzdury. Mącisz pan ludziom w głowach jakoby znał się na prawie, a jedynie krzyczeć potrafi "ZŁODZIEJE!". Jak można wywnioskować, z pańskiej wypowiedzi zadośćuczynienie będzie polegać na zapłaceniu kilku różnych podatków od wyciętego 1 drzewa Pan M.Belka? Ogólne rzecz biorąc nie potępiam tego że ktoś chce chronić przyrodę, Ja również jestem zwolennikiem ochrony przyrody. Ale nie można tego robić tak jak to robi się dziś: "Tam wolno, tu nie wolno" - przy czym logicznego wytłumaczenia brak. Tak więc następnym razem panie Shuger pisząc słowo "logika" warto troszkę poczytać o logice stosowanej w ochronie środowiska. Niektórzy za to dostali Nobla, więc naprawdę mądre rzeczy można poczytać. Kolega Jack w 100% trafił z komentarzem do Twojego postu. Póki co piszesz "nie jestem, nie byłem i nie będę ekologiem", a styl wypowiedzi masz bardzo podobny, w dodatku wymachujesz szabelką na moderatorów w takim samym stylu jak organizacje eko. Oni działają podobnie: "Nie podoba się, to zaraz znajdzie się jakiś haczyk" Cel jest dobry i szlachetny, ale trzeba mieć też styl i solidne dowody. Na razie ich brak.1 punkt
-
1 punkt
-
Figo, nim Kolega filmik wklei - polecam zobaczyć Audi S4 jak slalomuje na stoku [YOUTUBE] [/YOUTUBE] PS. Ale ten filmik już pewnie wszyscy znają...1 punkt
-
ALE MACIE PROBLEMY TO JEST CHYBA O NOWYCH INWESTYCJACH W GÓRACH A NIE O POLITYCE ZAŁÓŻCIE SOBIE TEMAT POLITYKA BO CZYTAJĄC NON STOP W TYCH POSTACH O POLITYCE TO AŻ SIĘ CHCE ........RZYGAĆ :eek::eek:1 punkt
-
Witam, wybarłem się z rana żeby zrobić pare fotek i upewnić się czy to już działa :)Wypożyczalnia jest, więc nie trzeba zabierać swojego sprzętu, tak jak pisałem dzisiaj za darmo, a w przyszłości prawdopodobnie jakieś 30 zł za 10 min. pozdrawiam1 punkt
-
Raport narciarski - Stubai Dzisiaj Polizei wystawili mnie na ostrą próbę. Na odcinku z lodowca do Innsbrucka stali trzy razy z radarami. Nie dałem się A tak po za tym to dzisiaj było tak: [YOUTUBE]5mNgRjp3l9U[/YOUTUBE]1 punkt







