Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 15.11.2010 w Odpowiedzi
-
Kilka zdjęć dla tych, którzy jeszcze nie jechali nową obwodnicą Wiednia i nowym mostem przez Dunaj. Myślę, za na minięciu Krems zyskaliśmy ok. 15 min jazdy na nartach. Dojazd do rozjazdu na Graz, Wiedeń i St. Polten - trzymamy się prawego pasa Wjazd na rozjazd Graz, Wiedeń i St. Polten - trzymamy się prawego pasa mocniej Po drodze mijamy kilka tuneli Tutaj jedziemy i jedziemy i jedziemy przez tunel - Uwaga 100 km/h Za tunelami skręcamy w prawo na Pragę!!! Po ok. 10 km skręcamy w prawo w okolicach Stockerau na Krems - St. Polten - nie przegapcie, bo zawrócic można za ok. 10 km Tu trzymamy się lewych pasów i dojeżdżamy do nowego mostu na Dunaju. Miodzio! Chwila i jesteśmy daaaleko za Krems8 punktów
-
Powyższe cenniki to są wystarczające powody do takich działań: -udać się do sklepu z narzędziami i za kilka dosłownie złotych nabyć młotek gumowy - jak tylko przyjdzie do głowy pomysł wyjazdu typu choćby Soszów to puknąć się tym młoteczkiem w główkę - zaraz potem kasiurkę którą w ten dzień miałoby się wydać na paliwo,jedzenie picie i karnet na dowolnym stoku,wrzucić do świnki -po dziesięciu takich puknięciach w główkę ,kolejne puknięcie niech będzie w świnkę -usiąść i przeliczyć kasę ,jak trochę tej kasy mało to tak na zapas puknąć się jeszcze jedenasty raz i dołożyć do tej kupki ,za kolejny pomysł wyjazdu Z pewnością okaże się ,że mamy dość nazbierane kasy na piękny prawdziwy wyjazd na narty.8 punktów
-
GAT: Szczyrk i Korbielów prawie jak Alpach (a nawet lepiej) - sezon właściwy od 27 listopada do 27 lutego : http://www.gat.pl/352.php , http://www.gat.pl/344.php2 punkty
-
Żeby nie być gołosłownym: Miło było Was poznać. Pozdrawiam. Co do lodowca i przede wszystkim pogody to z 4 dni 3 słoneczne na Stubai to naprawdę fart. Piątek to była katastrofa pogodowa. Wiało i padał śnieg. Widoczność miejscami zerowa. Jak gondolą jechałem na Gamsgarten II to tak mną huśtało, że się mocno siedzenia trzymałem, nie było to miłe. Moja ekipa to o 14 już zjechała. Ale lokiec był twardy, 16-20 dopiero wsiadał do gondoli na dół. Fajnie się jeździ na "czuja":D. Tu mam jeszcze jedno zdjęcie z moimi najwierniejszymi kumplami: http://www.skionline.pl/forum/gallery/showimage.php?i=4214&catid=newimages I to by było na tyle jeśli chodzi o ilość wykonanych fotek przez 4 dni.. Po prostu mi się już nie chce aparatu wyciągać. Teraz czekać następnego wyjazdu. Pozdrawiam.2 punkty
-
Narty K2 Rictor wpadły mi w oko już w trakcie WorldSkitestu, który odbył się w kwietniu w austriackim Heiligenblut. Kiedy dostałem wyniki testu okazało się, że moje pozytywne wrażania potwierdziły się. Narty K2 Rictor uzyskały najlepsze noty i wygrały w grupie all mountain. Postanowiłem więc zabrać je na lodowiec Stubai, aby sprawdzić, czy faktycznie są tak dobre. Warunki do testowania nart all mountain były wręcz znakomite. Przygotowane trasy, świeży opad, odcinki z kopnym, nierozjeżdżonym śniegiem oraz odcinki sztucznego i twardego. A do tego możliwość wypadu poza trasę Rictory potwierdziły, że zasłużyły na najwyższe noty. Narty świetnie się sprawowały przy jeździe z dużymi prędkościami. Dają poczucie stabilności. 80 mm pod butem robi swoje. Oczywiście nie ma mowy o super szybkiej zmianie krawędzi, ale za to można bez obaw zaufać nartom w ostrych, szybkich skrętach. Elastyczność nart sprawia, że jazda krótkim skrętem nie sprawia problemów. Przy promieniu 16 m nie ma problemu, aby w skręcie poczuć fun i to ten dosłowny szorując biodrem po śniegu. Poza trasą K2 Rictor nie kopał się w śniegu. Zapewniał płynną jazdę utrzymując mnie na powierzchni. Dynamiczne wyjścia w górę nie sprawiały mi większego problemu. Narty zadziwiająco dobrze zachowywały się na twardym przygotowanym stoku. Nawet odcinki sztucznego, twardego 'betonu" nie robiły na nich większego wrażenia. W skrętach czułem się stabilnie, bez uślizgów. Podsumowując narty zasługują na ocenę jaką uzyskały w teście. K2 to przecież potentat w produkcji nart all mountain i free. Polecam wszystkim tym, którzy szukają narty uniwersalnej, na której pośmigają po trasie, a w trakcie wypadu w dziewiczy teren nie zakopią się po pas.1 punkt
-
Żaden przepis nie potwierdza, że narty winny być przewożone w pokrowcu, ale zaleca się przewozić je zabezpieczone. Przewożone narty nie mogą wystawać poza obrys samochod oraz muszą być dobrze umocowane. Należy też upewnić się, czy ubezpieczenie pojazdu pokryje wszelkie ewentualne szkody. Narty można przewozić również wewnątrz pojazdu, w taki sposób, aby nie stwarzały zagrożenia dla kierowcy i pozostałych pasażerów. Nie mogą wystawać przez szyby i powinny być dobrze umocowane, aby się nie przesuwały podczas hamowania pojazdu .. -w/g PZM;),a dotyczy krajów alpejskich:D,wystarczy się zastanowić po co głównie w niemieckich samochodach robią rękawy za dodatkową dopłatą1 punkt
-
1 punkt
-
Biuro jest OK - byłem z nimi na wyjazdach i to co było w ofercie było też na miejscu - co do ceny jest faktycznie rewelacyjna - nie znam jednak tego regionu może tam jest kiepsko1 punkt
-
1 punkt
-
No to ja dwa słowa dorzucę bo jako fajczarzowi temat mi bliski. Po pierwsze przepis jest spierniczony od podstaw , bo nie zostało precyzyjnie określone , co jest tym miejscem publicznym. Czy jak stoję obok przystanku 20 metrów to mi wolno zajarać , czy nie ? I czy gliniarz czy strażnik będzie latał z linijką i mierzył ile ja jestem od wiaty ? Tu się akurat przywalam trochę na siłę bo sam nigdy papierosa pod wiatą przystankową ani w jej okolicy nie zapaliłem. To , że ja mam nałóg nie oznacza (jak dla mnie) że ktoś ma z tego powodu wąchać dym. Palenie w kolejce do wyciągu uważam za chamstwo koncertowe. Na krzesełku......no kurde zdarzyło mi się i strasznie się potem kretyńsko czułem jak tego kiepa musiałem wyrzucić. Knajpa ? No tu jest moim zdaniem najgorsza sobaka pogrzebana. Ja uważam , że decyzja czy w lokalu można palić czy nie powinna być w gestii właściciela. Jak idę do knajpy to i tak na papierosa wychodzę bo sporo osób z mojego towarzystwa nie pali , to po cholerę mam im smrodzić. Owszem , jak się wychodzi do pubu w towarzystwie zgrai palaczy na walniecie paru piw czy flaszki w męskim towarzystwie to się nikt nie certoli , że jeden na dziesięciu nie pali. Ja widzę jedną rzecz która mnie wpienia. Mamy legalny produkt , którego nie możemy używać ? To jak jakaś zgraja zwolenników prohibicji wpadnie na genialny pomysł to flaszkę będziemy mogli wypić we własnym domu i przy drzwiach zamkniętych bo jeszcze komuś będzie to przeszkadzać ?1 punkt
-
Nie, to są "proste" buty. NFS był stosowany w Aggressorach. Nordica wycofała się z NFS w linii zawodniczej wraz z zamknieciem linii Aggressorow. Przyczyną był overturning: zawodnicy nie muszą sztucznie zmniejszać sobie radiusa narty, a taki właśnie efekt daje NFS. Ta 130 EDT to fajny but. Jedyny problem że jest zimny - jak jest -20 na lodowcu to noga (przynajmniej moja) sie nie rozgrzewa, mimo ze normalnie nie mam problemow z krążeniem. Tak nawiasem sam kiedys sie napalilem na NFS i szybko zrezygnowalem. Ale to oczywiscie kwestia osobistych preferencji. Pozdro, Michal1 punkt
-
A ja polecam Les Menuires ponieważ jest najtańszą stacją i tak samo dobrze komunikowaną jak inne. Po południu może dół być nieco miękki, ale bez tragedii. Wciągu dnia nie musisz do niej zjeżdżać. Jeśli szukasz noclegów w najlepszej cenie skorzystaj z Early booking / All inclusive ze strony stacji. http://en.lesmenuires.com/winter/all-inclusive-ski-holidays-194.htm1 punkt
-
1 punkt
-
Witam O nartę pytałem tak, z ciekawości. Zaintrygowało mnie oznaczenie modelu. Tak jak pisze Mihumor, żadna slalomka nie jest w tej chwili dla Ciebie odpowiednia - to sztywne, mało uniwersalne narty wymagające dobrej techniki. Poza tym narta jest za krótka. Na tym musi się źle jeździć. Szukaj niższych modeli nart uniwersalnych - dawniej ta grupa nazywała się allround, teraz producenci wymyślają różne nazwy. Poprzeglądaj wyniki World Ski Testu z kilku lat http://www.skionline.pl/worldskitest/ w grupie ,,allround mężczyźni'' - myślę, że niższe modele tych nart (niżej w katalogach) będą odpowiednie dla Ciebie. Długość 160 - 165 cm. Pozdrawiam Mirek1 punkt
-
W sumie to każda narta SL bedzie dla ciebie za trudna w tak początkowej fazie nauki, do tego te są zbyt krótkie, powinieneś mieć 155 cm wiec jest jeszcze trudniej i bardziej mecząco. Zmien te narty na nieco dłuższe allroundy dla średniozaawansowanych i na takich sie ucz, na pewno bedą bardziej stabilne i łatwiejsze. Na narcie Sl przy braku techniki jazda staje sie bardzo trudna wraz ze wzrostem prędkości oraz wraz z pogarszaniem sie warunków.1 punkt
-
tak miło było się spotkać w tak pięknych okolicznościach przyrody:) .Szkoda tylko ,że Alfiego nie udało mi się namierzyć , no ale może next time...1 punkt
-
A ja polecam Val Thorens. Zwykle przemieszkujemy w Cheval Blanc. Ciasno, jak to we Francji, ale sympatycznie i z klimatem http://www.ski-france.com/accomodation-Cheval-Blanc-Val-Thorens-3-Vallees_1111__14.html?weId= Pozdrawiam julka1 punkt
-
na 1 raz polecam Les Menuires http://www.ski-france.com/ski-resort-Miejscowosc-narciarska-Les-Menuires_12_14.html?offset=601 punkt
-
1 punkt
-
Raport narciarski - Stubai Dzisiaj Polizei wystawili mnie na ostrą próbę. Na odcinku z lodowca do Innsbrucka stali trzy razy z radarami. Nie dałem się A tak po za tym to dzisiaj było tak: [YOUTUBE]5mNgRjp3l9U[/YOUTUBE]1 punkt
-
Dla mnie to byla rewolucja. Nie jezdzilem na tz polcarvingach. Posiadalem dobre narty jeszcze z polowy lat 80-tych. Ok. 10 lat temu w Alpach (w Polsce nie jezdzilem), wrocilem mozna powiedziec do nart (jeszcze sporadycznie) i nie widzalem aby ktos cos specjalnego jezdzil co bym chcial nasladowac... Wrotce potem kupilem. Pierwszymi nartami carvingowymi byly 163cm R-12,7 m. Oniemialem z zachwytu. Opowiadalem a to pamietam, ze narty skrecaja na moja mysl. Teraz jak sobie to przypomne, powiem to byla rzeczywistosc. Cale lata na dlugich prostach nartach, chocby nie wiem jakie byly sprzyjajace warunki trzeba bylo COS wykonac aby rozpoczac skret. Dlugo jeszcze musialem to COS podswiadomie wykonywac, (nie zastanawiajac sie na tym) ten nie wielki ruch i stad powiedzenie ze te narty skrecaly same. Lubie kazda dlugosc nart, chce tylko powiedziec, ze na nartach 165cm r 13 na swoim ustalonym poziomie pojade kazda ewolucje i w kazdych warunkach terenowych. Pojade tak, ze kiedys mi sie nawet nie snilo (ze tak moge) Tak w skrocie wyglada moja REWOLUCJA Ps. nazwa skret ciety mi sie nie podoba. (mysle, ze wielu innym tez), dlatego uzywam nazwy skret carvingowy.1 punkt
-
No tak, to tylko braki w technice. Ale raczej mówimy: "ta narta jest dla mnie zatrudna" niż "mam niedostatki w technice a narta jest świetna". V12 jak nic.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt







