Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. marboru

    marboru

    VIP


    • Punkty

      5

    • Liczba zawartości

      7 223


  2. John

    John

    Użytkownik forum


    • Punkty

      3

    • Liczba zawartości

      537


  3. johnny_narciarz

    • Punkty

      2

    • Liczba zawartości

      8 428


  4. smiths23

    smiths23

    Użytkownik forum


    • Punkty

      2

    • Liczba zawartości

      890


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 26.04.2011 uwzględniając wszystkie działy

  1. Kolejne pozytywne wieści z Piwnicznej: Na Kicarzu powstanie stacja narciarska Do artykułu dołączono chyba najbardziej aktualne zdjęcie: Swoją droga przypadkowo trafiłem na stronę internetową inwestycji, gdzie możemy obejrzeć wizualizacje oraz galerię zdjęć z budowy: http://www.kicarz.pl/ Przykładowe zdjęcia i wizualizacje:
    3 punkty
  2. Po długich przemyśleniach:) i przejechaniu w święta kilku kilometrów na rowerze postanowiłem spróbować sił w Skandii Maratonie! oczywiście wszystko w czysto amatorskim wydaniu, dla sprawdzenia samego siebie w rywalizacji na trasie. Zobaczymy jak to będzie. Wybieram się na 2 edycje, 14 maja do Krakowa. Dystans Medio - 66km. No i zobaczymy co będzie się działo, może ktoś będzie chętny albo już się zapisał na maraton? http://www.skandiamaraton.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=399&Itemid=226 Informacje o Skandia Maraton Lang Team Kraków Start: godz. 11.00 Miasteczko zawodów Krakowskie Błonie przy ul. 3 Maja Dystanse: RODZINNY – 11 km MINI – 27 km MEDIO – 66 km GRAND FONDO – 93 km Przewyższenia: MINI – ok. 490 m MEDIO – ok. 780 m GRAND FONDO – ok. 1040 m Trudność: 3 Zalecane ogumienie: średni protektor (1,9 - 2,1) Bufety na trasie: MINI – 1 MEDIO – 4 GRAND FONDO – 5 Biuro zawodów: Krakowskie Błonie przy ul. 3 Maja Charakterystyka: Start na Krakowskich Błoniach. Z uwagi na start w Centrum i specyfikę dużego Miasta trasa maratonu prowadzi po starcie i przed metą długimi odcinkami dojazdu i powrotu po asfalcie ulicami Miasta. Trasa szybka nie trudna technicznie odcinki podjazdów i zjazdów nie wymagające..W części przebiega drogami i ścieżkami leśnymi ale są też szutry i drogi polne. Dystans MINI łatwy, bez trudnych podjazdów i zajazdów. Trasa dystansów MEDIO i GRAND FONDO - prowadzi j/w . trudność polega głównie na długich dystansach.
    2 punkty
  3. Wielkanocne szusowanie w Andorze Andora nie przestaje mnie zaskakiwać. W grudniu zastanawiałem się, czy wyjazd do Andory na początku kwietnia ma sens. A tu otrzymuję informację z infoski.pl, że na Wielkanoc sypnęło! :eek: Więcej przeczytacie tutaj: www.skionline.pl/stacje/?co=newsy&id_txt=4460
    2 punkty
  4. Wklejam wydaje mi sie fajna stronę z podglądem na stoki, warunkami na trasach, pogodą itp. http://www.feratel.com/home.html
    1 punkt
  5. Polskie cuda natury, o których nie słyszałeś! Istnieją miejsca w Polsce, które są cudem natury, ale mało kto o nich wie. Nie chodzi tutaj o Mazury, które walczą o tytuł nowego cudu natury tylko o perełki.. geologiczne. Noszą one w sobie ślady sprzed milinów lat i są nie lada gratką dla turystów. Inicjatywa tworzenia właśnie takich geoparków została podjęta przez UNESCO podczas konferencji w 1997 roku. Dla celów tego programu stworzono międzynarodowo uznawaną nazwę „Geopark UNESCO”. Łuk Mużakowa Łuk Mużakowa to pierwszy w Polsce geopark, znajdujący się na terenie Parku Krajobrazowego o tej samej nazwie. Należy do sieci geoparków UNESCO, których jest w Europie 35. Park Mużakowski (niem. Park von Muskau, Muskauer Park lub Fürst-Pückler-Park) to największy i najsłynniejszy park stylu angielskiego w Polsce i w Niemczech. Park zajmuje ok. 5,45 km² powierzchni na obu stronach rzeki Nysy Łużyckiej, która stanowi granicę polsko-niemiecką. Założycielem parku był książę Hermann von Pückler-Muskau żyjący w latach 1785-1871 z Bad Muskau, właściciel tych terenów. To właśnie tu znajduje się największe w Polsce pojezierze antropogeniczne. Na początku XIX wieku koło Łęknicy zaczęto wydobywać ił, piasek i żwir, które służyły do produkcji m.in. cegieł i ceramiki. Wydobycie trwało tu do 1973 roku. Od tego czasu na terenie parku działa natura. Zbiorniki, które powstały w wyniku osiadania terenu nad chodnikami kopalni wypełniły się wodą o wielu kolorach: szmaragdowym, żółtym, brązowym, niebieskim. [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Kopalnia Soli Kłodawa W Kłodawie znajduje się największa góra w Polsce. Powstała ona przed milionami lat. Sięga ona prawie 6 kilometrów w głąb ziemi. Kopalnia słynna jest z niepowtarzalnej różowej soli. Czynna jest tu najgłębsza na świecie podziemna trasa turystyczna na poziomie 600 - 750 metrów pod ziemią. Na poziomie 600 m, niedaleko podszybia, w solnej grocie znajduje się kaplica wykonana z soli z rzeźbą Świętej Kingi – patronki górników solnych. [YOUTUBE]http://www.youtube.com/watch?v=gIFTOGsic5c[/YOUTUBE] Dolina rzeki Kamiennej Kolejnym cudem natury jest Dolina rzeki Kamiennej znajdująca się w województwie Świętokrzyskim. Ten geopark obejmuje 14 punktów, w tym geostanowisko w rezerwacie "Piekło" pod Niekłaniem. Dolina rzeki Kamiennej wraz z dopływami jest to region o wyjątkowo bogatej historii kultury - również materialnej - powiązanej z występującymi tutaj zasobami naturalnymi. Dlatego geopark „Dolina Kamiennej” może stanowić geologiczno-przyrodniczy punkt wyjścia dla integracji wielu dziedzin wiedzy i edukacji, przede wszystkim archeologii i historii – czytamy na stronach Państwowego Instytutu Geologicznego. Wachock, Piknik Archeologiczny - Rydno [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Małopolski Przełom Wisły Ten geopark obejmuje obszar od Zawichostu do Puław. Są to między innymi zbocza doliny Wisły pod Kazimierzem Dolnym. Zbocza doliny są strome, wznoszące się 60-70 m nad poziom rzeki. Dno doliny wysłane jest madami rzecznymi, w okresie wysokich stanów wody jest ono zalewem. Parki geologiczne mają za zadanie chronić dziedzictwo geologiczne. Dzięki geoparkom mamy również niepowtarzalną możliwość obcowania z historią Ziemi oraz nauką o jej budowie. Zatem parki te już nie tylko chronią ale i uczą. Może właśnie to przyciągnie więcej turystów w te mało znane polskie miejsca? Kazimierz nad Wisłą 1931-1932 - zdjęcia Retro [YOUTUBE]http://www.youtube.com/watch?v=VB0zEtyCjmM[/YOUTUBE] Głaz narzutowy Trygław, Tychowo Największym głazem w Polsce jest głaz narzutowy Trygław, znajdujący się w miejscowości Tychowo. Jest pomnikiem przyrody. Jego obwód wynosi 50 metrów, długość 13,7 m, szerokość 9,3 m, łączna wysokość 7,8 metrów, w tym 4 m zagłębione są w ziemię. Głaz ma objętość około 700 m3 i waży około 2 000 ton. Głazy zawsze stanowiły tajemnice... [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Podziemia kredowe w Chełmie Ta zabytkowa kopalnia kredy piszącej jest jedyną taką kopalnią w Europie. Znajduje się w Chełmie, a jej korytarze ciągną się kilometrami. Tunele służyły też jako schronienie podczas napadów i wojen. Ten labirynt ścieżek składa się na trasę turystyczną, która ma ok. 2 km długości i położona jest pod centralną częścią starego miasta. Wśród mieszkańców istnieje wiele mitów i legend na temat podziemi. Powszechnym jest przekonanie o skarbach ukrytych w podziemnych tunelach. [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Źródło: Wp.pl + filmiki wyszukane w You Tube.
    1 punkt
  6. Napisałem nazwę Konkurencyjnego Biura podróży (wyjazdy do Andory) do infoski.pl, którym wątek o Andorze Przesiąka...a mnie to najzwyczajniej irytuje I Post zniknął. Szkoda - bo uważam, że każdy konsument powinien mieć wybór... ...a uczestnicy tak zacnego Forum, powinni się wymieniać informacjami. JC - wiem Regulamin, wiem, że mi nie można a Tobie można!...na dodatek wiem dlaczego. Mimo to - czuję niesmak. Przyzwoitym byłoby - w treści Tematu, który tworzysz na Forum - wpisać "Tekst Sponsorowany". Według mojego mniemania - byłoby przyzwoiciej. Tym czasem - przynajmniej w mojej osobie i wśród moich znajomych...zaręczam, że infoski.pl nie znajdzie klientów...przez to, co się stało z moim Postem. Pozdrawiam Mariusz
    1 punkt
  7. Dodam tylko, że w stronę Andory można polecieć również z Biura Podróży Malta Ski - http://www.bpmaltaski.pl/%3Cfont_color=blue%3E%3Cstrong%3ENARTY_SAMOLOTEM_-_ANDORA%3C_strong%3E%3C_font%3E,k,25.html Tak więc, jeśli chodzi o ten kierunek na rynku istnieje również Konkurencja, a dla nas konsumentów - wybór To tak z myślą o przyszłorocznym Sezonie.
    1 punkt
  8. Boogi , nie strasz kolegi , da radę trzymam kciuki i niech moc będzie z Tobą Smiths ,
    1 punkt
  9. Alfredo napisał: Fred , sam jestes twórcą pojecia śmig a`la fredowski. Masz prawo do opisania smigu, który ty stosujesz. Wiesz o tym dobrze , ze ja wykonam smig w bardzo wielu wykonaniach (szkołach). Sam problem stosowania odciązen jest tak bogaty, że już kilka stylów śmigu można zaprezentować. A kwestia szybkosci poruszania sie , częstosci wykonywania skrętów, ukształtowania terenu to kolejne postacie śmigow. Nawt sposób wbijania kijków potrafi całkowicie zmienic styl smigu. Uzycie krawędzi, jak i moment w której w fazie skretu tą krawędz poglębiamy, stosowane przemieszczenia środka ciężkosci , zmienna szerokosc prowadzenia nart to kolejne elementy innych postaci smigu. Fred jest smig wężowy, jest też cięty. Niestety najczęsciej spotyka się jezdzących jednym stylem i to lepiej lub gorzej jeżdżonym w zależnosci od formy dnia. Jesli ktos jeszcze mi nie wierzy to niech odpowie dlaczego jego smig psuje się kiedy znajdzie sie na stromym, na lodzie, czy w glębokim sniegu. Popieram Mitka , jazda w głębokim sniegu to okazja do pokazania jakie mamy czucie pod nogami. O tym czy narty nam zatopią sie decyduje jak mocno działamy cięzarem na narty, jesli nie umiemy przyjąć go "miękko" (oszukac grawitację) to bedziemy "nurkować". Wtedy tylko 100mm pod stopą. Działanie cięzarem to też wybór promienia skrętu wykonywanych łukow . Tam nawet należy stosowac tak nie lubiany ruch biodra na zewnątrz. Jednak główna przeszkodą jest psychika, jadąc w głebokim sniegu staramy sie jechac hamująco a mamy jechac jak najszybciej. Ale kiedy szybko jedziemy popełniamy całą masę błędów w/w. Jesli ktos pływał na nartach wodnych to wie jak ustawić narty (wodne) aby były w ŚLIZGU.
    1 punkt
  10. Aklim normalny chłop jesteś , więc piszę o swoich wrażeniach. Widać, że to pierwsze ruchy na śniegu. Jedziesz sztywno i mięśnie nóg nie pracują na właściwych obrotach. Pozycja bez agresji, za wysoka i ręce pracują słabo. Poza normalnym rozjezdzeniem na śniegu pomogło by moim zdaniem obniżenie sylwetki, wysunięcie rąk do przodu, aby jazda była bardziej agresywną. Ale to jest moja wizja smigu.
    1 punkt
  11. Ja odrozniam skret ciety od smigu i to sa dla mnie 2 rozne ewolucje. Dlatego nie ma sensu jechac forme przejsciowa, tylko albo smig albo skret ciety. Przy takim wzroscie wychodzi jak piszesz "patykowato" ale na nastepnym filmie juz patykowatosci nie widac. Przy najblizszej okazji na podobnym stoku jadac smigiem obniz pozycje do 3/4 najnizszej pozycji ze skretu carvingowego (film 2) Zauwazysz lekkosc skretow, jak przyspieszysz tempo, to okaze sie, ze odciazenia beda zanikac. Domyslam sie, ze na prezentowanym filmie jedziesz trasa niebiesko/czerwona To sa najlepsze stoki dla plynnego szybkiego smigu. Co do kondycji to spoko. Zrobiles 20 skretow, w srodku sezonu robiles pewnie 40 i to jest tyle ile amator "wyciagnie" na wzorcowym smigu
    1 punkt
  12. ale Mitek trzeba też wziąć pod uwagę na jakich nartach ktoś śmiga poza trasą .Jak masz pod butem 100mm albo więcej to spokojnie możesz jechać szeroko a narty i tak dzięki swojej "wyporności" będą sunąć po powierzchni . Jak masz narty wąskie np jakieś standardowe allroundy albo slalomki i pojedziesz na nich szerzej w głębszym śniegu, to , jak tylko nie dociążysz równomiernie obu desek ( co przy wąskim prowadzeniu jest zdecydowanie łatwiejsze do wykonania ) , to ta bardziej dociążona idzie pod śnieg i po prostu zaliczasz glebę
    1 punkt
  13. Desperacja PKL: Ciekawe jak będzie wyglądać majówka... :eek:
    1 punkt
  14. Ja też wkleję,wydaje mi się,fajniejszą stronkę z kamerkami i nie tylko... : http://www.skionline.pl/
    1 punkt
  15. Moja znajoma ze stoku Ana Jelušić zawiesza na jeden sezon(a może i dłużej) starty w Pucharze świata:(. Powodem jest astma na którą cierpi od 10 lat i która się cały czas nasila. "Narciarstwo jest dla mnie wszystkim jednak zdrowie jest najważniejsze" oznajmia Ana na zwołanej konferencji prasowej. http://videoteka.novatv.hr/multimedia/ostali_sportovi/iz-dnevnika-jelusic-ovo-je-privremeni-prekid-karijere.html
    1 punkt
  16. A osobny post na tablicę z jednego z najbardziej znanych mostów w Polsce. Na głównym parkingu za 5pln mamy taką oto atrakcję po której zrezygnowaliśmy z wejścia za 10pln na mosty :)Ale wystarczy się obrócić tyłem do mostów i mamy piękną Polskę
    1 punkt
  17. Ja mam z Kopalini wiele skarbów - tak się składa ze pracuje w niej mój chrzestny;) a ja urodziłam się tam i to moje rodzinne strony;) kolory, mam od szarosci, grafitu, czarnego, niebieskiego az po pomarańcz czerwień oczywiscie mowa o soli:) Aby nie straciły wlasciwosci i koloru, alby sie kryształki nam nie ulotniły maluje sie je lakierem bezbarwnym:)
    1 punkt
  18. Dzięki informacjom, które można znaleźć w Internecie i rozbudowanej siatce połączeń lotniczych, świat przestał być już tajemniczy. Można dowiedzieć się wszystkiego o jego najdalszych zakątkach, a potem tam polecieć. Jednak są miejsca, do których lepiej nie próbować dotrzeć. Wstęp do nich jest niemożliwy lub ograniczony tylko dla wybrańców. Prezentujemy nasze ulubione zakazane miejsca podróży. Szczyt Kailash w Himalajach, Tybet, Chiny Szczyt jest domem boga Hindu. Dokładniej mówiąc Pana Shiva, który go zamieszkuje i znajduje się w stanie ciągłej medytacji. Buddyści wierzą, że jest to także siedziba Buddy Najwyższej Radości Demczog'a. Z powodu tych religijnych uwarunkowań, szczyt był zawsze postrzegany przez himalaistów jako niedostępny. W 2001 roku chińskie władze wprowadziły oficjalny zakaz wspinaczki. Do dnia dzisiejszego jest on niezdobyty przez człowieka. [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Ilha da Queimada Grande, Brazylia Co sprawia, że wyspa ta jest miejscem, które lepiej omijać? Węże, których są ich tam miliony. Stąd też jej potoczna nazwa to „Wężowa wyspa”. Mówi się, że na metr kwadratowy ziemi przypada od 3 do 5 osobników. Żyjący na wyspie gatunek to żararaka wyspowa z rodziny grzechotnikowatych, o wyjątkowo silnym jadzie. Z tego właśnie powodu brazylijska marynarka zabroniła turystom wstępu na wyspę. [YOUTUBE]http://www.youtube.com/watch?v=Ikz7x5NRM2c&feature=related[/YOUTUBE] Jaskinia Lechiguilla, Nowy Meksyk, USA To prawdopodobnie najpiękniejsza jaskinia na świecie, więc władze nie chcą aby turyści ją zniszczyli. Wprowadzono więc specjalne zezwolenia, bez których nie można zobaczyć tego cudu natury. Jeśli nie jesteś doświadczonym grotołazem, raczej nie masz szans aby takie dostać. Jaskinia została odkryta w 1986 roku przez górników. Znaleźć w niej można olśniewające formacje geologiczne, m.in. gipsowe żyrandole. [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Wyspa Niihau, Hawaje, USA Wyjątkowo bogata rodzina Robinsonów kupiła wyspę Niihau w 1915 roku i zakazała wstępu na nią, aby chronić jej tubylczą kulturę i przyrodę. Około dwustu rdzennych mieszkańców wyspy wiedzie wciąż beztroskie życie bez prądu, fast-foodów i turystów. Obecnie z rzadka są organizowane wycieczki helikopterem na wyspę, jednak ich uczestnicy mogą jedynie przechadzać się po plażach. Zbliżanie się do mieszkańców jest ściśle zabronione. Nie dziwi więc fakt, że to miejsce jest nazywane „Zakazaną wyspą”. [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Narodowe Muzeum Szpiegostwa w Jiangsu, Chiny Każdy może odwiedzić to muzeum...pod warunkiem, ze jest Chińczykiem. Informuje o tym wielki znak przy wejściu do budynku. Te niecodzienne restrykcje są tłumaczone przez władze tym, że w muzeum znajdują się eksponaty dokumentujące chińskie szpiegostwo i nie jest wskazane, aby tajemnice te poznali zagraniczni turyści. Zdjęcie wejścia do muzeum znajdziecie pod linkiem: http://www.telegraph.co.uk/news/worldnews/asia/china/5249809/Chinese-spy-museum-closed-to-foreigners.html Na filmiku zastępczo International Spy Museum [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Kościół Arki Przymierza w Aksum, Etiopia To nie jest zwykły kościół. Według tradycji etiopskiego kościoła monofizyckiego w jego wnętrzu znajduje się Arka Przymierza (ta sama której szukał Indiana Jones?), jeden z najważniejszych biblijnych artefaktów. Jedynie specjalnie wybrany mnich ma prawo strzec Arki. Nikt inny nie jest upoważniony aby spojrzeć, ani nawet zbliżyć się do niej. Czy takie restrykcje nie wzbudzają w Was pewnych podejrzeń? [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Strefa 51, Nevada, USA Strefa 51 to ściśle tajna baza testów wojskowych, chroniona przez uzbrojonych prywatnych żołnierzy. Są oni upoważnieni do używania każdego rodzaju siły, aby zatrzymać potencjalnych „gości”. Zatem nieważne czy wierzysz, czy też nie, że rozbiło się tam UFO, nie ma żadnych szans, aby to sprawdzić. Chyba, że uda Ci się zostać członkiem tamtejszej jednostki specjalnej... [YOUTUBE]http://www.youtube.com/watch?v=fFgYs0mBafY&feature=related[/YOUTUBE] Poveglia, Laguna Wenecka, Włochy Wyspa uznawana jest za nawiedzoną. Według legendy najpierw izolowano na niej ofiary plag w czasach rzymskich, a później wykorzystywano jako cmentarz podczas wielkiej epidemii dżumy w średniowieczu. A na dodatek znajduje się tam opuszczony budynek, z wieżą dzwonniczą, w którym znajdował się szpital psychiatryczny. Nie ma się więc co dziwić, że śmiałkom którzy chcą się na nią dostać pozostaje tylko przekupienie odważnego gondoliera. Galeria zdjęć: http://connect.in.com/poveglia/photo-gallery.html Filmik - Pierwsza z części dokumentu o powyższej wyspie i duchach...pozostałe części spokojnie znajdziecie w You Tube: [YOUTUBE]http://www.youtube.com/watch?v=DyBtUIuEHTI[/YOUTUBE] Le Cercle Munster, Luksemburg Le Cercle Munster to bardzo ekskluzywny klub bogatych przedsiębiorców, prezesów największych firm i finansowej elity. Kan*dydata ocenia pięcioosobowa komisja przyjęć, a w dodatku musi on mieć dwóch sponsorów. Zatem jeśli nie jesteś niewyobrażalnie bogatym bankierem, biznesmenem czy akcjonariuszem nigdy nie zaznasz klubowych luksusów, programu kulturalnego czy wykwintnej kuchni. http://www.munster.lu/ To pewnie gdzieś w pobliżu... [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Bohemian Grove, Kalifornia, USA Ten tajny klub wyłącznie dla mężczyzn składa się z artystów, muzyków, biznesmenów, polityków i ...prezydentów (Nixon był członkiem). Raz w roku wszyscy spotykają się na dwutygodniowy festiwal, podczas którego podobno mają miejsce rytuały, a także jest wystawiana sztuka przygotowana przez członków klubu. Pierwsza z dziewięciu części Filmiku o tym tajemniczym miejscu... [YOUTUBE]http://www.youtube.com/watch?v=MTaSkDVz9CU[/YOUTUBE] Źródło: wp.pl + filmiki z You Tube wyszukał marboru
    1 punkt
  19. No to poszperałem... Tratwą przez góry Symbolem przełomu Dunajca i całych Pienin jest widok z Sokolicy (747m n.p.m.) na rzekę z rosnącą wbrew grawitacji samotną sosenką na pierwszym planie. Można powiedzieć, że to obrazek banalny, a przecież jednak niezwykły! Ale równie pięknych miejsc jest w Pieninach znacznie więcej, chociażby wspaniały widok z Okrąglicy (982 m n.p.m.) – najwyższej z Trzech Koron, zwieńczonej platformą widokową – pod stopami turysty jest pół kilometra przestrzeni, a gdzieś tam w dole wstążka rzeki.Przełom ma jedną wielką zaletę – można go podziwiać, wędrując lub jadąc na rowerze wzdłuż brzegu (po słowackiej stronie) lub spływając tratwą. Miłośnicy mocnych wrażeń mogą zmierzyć się z rzeką, spływając kajakiem lub pontonem. [YOUTUBE]http://www.youtube.com/watch?v=_XSwfGjL_fs[/YOUTUBE] [YOUTUBE]http://www.youtube.com/watch?v=1WyzgSSku8g&feature=fvwrel[/YOUTUBE] Szczeliniec Wielki - Góry Stołowe Swój fenomen i majestat Góry Stołowe zawdzięczają płytowej budowie geologicznej i ukształtowaniu terenu. Charakteryzuje je budowa inwersyjna – materiał, z którego zostały zbudowane góry, gromadził się w obniżeniu niecki środkowosudeckiej zalanej przed niemal stoma milionami lat płytkim morzem. Z wyżej położonych obszarów: Karkonoszy i Masywu Śnieżnika spływały do morza rzeki, niosąc miliony ton piaszczystych osadów. Te gromadziły się na dnie, tworząc kolejne warstwy, wywierające presję na poprzednie. Pod wpływem tego nacisku i temperatury panującej na dnie morza luźny piasek zmienił się w litą skałę. Około 65 mln lat temu Sudety zostały ponownie wypiętrzone. I tu rewelacja: Góry Stołowe zostały wyniesione, ale nie zostały sfałdowane, tak jak otaczające je inne sudeckie pasma. Warstwy skał leżą poziomo, jedna na drugiej. Kilkanaście milionów lat temu rozpoczął się proces rzeźbienia płyty piaskowca. Panował wówczas wilgotny i gorący klimat, skały ulegały erozji. Później zmieniali się rzeźbiarze: swoje dłuto przyłożyli wiatr, mróz i woda. Ta ostatnia, zamarzając w skalnych szczelinach, powodowała pękanie piaskowców. W ten sposób młodsza, wierzchnia warstwa skał została pocięta głębokimi szczelinami. Charakterystyczne ostańce, Skalne Grzyby na południowy-zachód od Wambierzyc, bo niższa warstwa łatwiej ulega erozji, wyższa jest odporniejsza: trzonek skalnego grzybka jest więc mocniej podgryziony, niż kapelusz. [YOUTUBE] [/YOUTUBE] [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Szumy na Tanwi Za wsią Rebizanty Tanew płynąca w głębokim cienistym parowie, na którego wznoszących się prawie 20 m nad rzeką brzegach rosną sosny i świerki, a na dnie olchy, tworzy kaskadę liczącą na długości zaledwie 400 m aż 24 wodospady. Na wpływającym do niej potoku Jeleń uskoków tektonicznych jest mniej, ale są one wyższe, sięgają 1,5 m wysokości. Poniżej nich nurt uformował głębokie malownicze stawy. W widłach Jelenia i Tanwi wznosi się kościółek, nazywany również Zamczyskiem – pozostałości średniowiecznego grodu, który miał służyć za schronienie okolicznej ludności podczas częstych w tych stronach napadów tatarskich. Szumy były świadkiem wielu wydarzeń historycznych. Korytem Tanwi w pobliżu Suśca biegła granica między zaborem rosyjskim a austriackim. W 1901 r. przekroczył ją nielegalnie Józef Piłsudski. Upamiętnia to niewielki pomnik nad brzegiem rzeki. Większość tych miejsc łączy prowadzący z Suśca niebieski szlak pieszy. Szumy na Tanwi, niezbyt wysokie, łączące linią prostą brzegi rzeki, przypominają kamienne progi. Inne – wyższe, o nierównych krawędziach, z wystającymi głazami, na których kłębią się zarośla – są szypoty na Sopocie w pobliżu wsi Hamernia. Dolina rzeczki, z prawie pionowymi urwiskami, na której brzegach szumi pierwotny prawie las, to miejsce tajemnicze i odludne. Nie przypadkiem rezerwat, który ma chronić tu m.in. dwie kaskady szumów i rzadką roślinność, jak wawrzynek wilczełyko i storczyk plamisty, nosi nazwę Czartowe Pole. Według legendy niegdyś „tylko czarci tu hasali”. [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Krzywy Las Nie wiadomo, jaka siła wygięła w przedziwny sposób sosny w Nowym Czarnowie w pobliżu Gryfina. Jedni uważają, że zostały one w wieku siedmiu – dziesięciu lat celowo uszkodzone przez ludzi. Inni dopatrują się w tym ręki złych leśnych mocy, czarowników i nimf. A są i tacy, którzy twierdzą, że Krzywy Las to dzieło kosmitów. Istnieje też teoria, że w 1945 r. przeszła tędy kolumna czołgów, łamiąc i tratując młode drzewa. Na skrawku lasu o powierzchni 1700 mkw., w pobliżu elektrowni Dolna Odra, rośnie w 22 równych rzędach ponad 400 jednakowo zdeformowanych sosen. Ich pnie na wysokości 10 – 50 cm zgięte są pod kątem prostym i na długości 1 – 3 m biegną równolegle nad ziemią, a potem znów wznoszą się w górę. Wszystkie pochylają się w jednym kierunku, na północ. Ten niesamowity las, jak z Makbeta – zwany również Bajkowym lub Czarodziejskim – nie rośnie, jakby się można spodziewać, gdzieś w środku dawnej puszczy, lecz tuż za ogródkami działkowymi i garażami pracowników elektrowni. Otaczają go zwykłe, proste sosny. Krzywy Las ma ok. 75 lat. Pomijając możliwą interwencję ciemnych sił, wszystko wskazuje na to, że sosny zdeformowano, by uzyskać z nich surowiec do wyrobu przedmiotów z drewna o nietypowych kształtach. Najprawdopodobniej w tym przypadku popularnych w Europie w owym okresie, przed II wojną światową, mebli giętych, na przykład foteli bujanych. Wiadomo też, że specjalnie uszkadzane drzewa wykorzystywano m.in do wyrobu łodzi i wielkich kadzi. Zadane przed dziesiątkami lat rany dawno się zabliźniły, a korony sosen pnące się nieugięcie ku niebu to symbol żywotności natury. Bajkowy Las uniknął swego losu. Krzywe sosny nie trafią do tartaku, by służyć spełnianiu wymyślnych ludzkich potrzeb – uznano je za pomnik przyrody. Krzywy las po 2:30 [YOUTUBE]http://www.youtube.com/watch?v=Ka7ddDPdKF8[/YOUTUBE] Tajemnice Pucyfiku na Bałtyku Za wąską płycizną u brzegu cypla helskiego dno morza opada nagle stromą piaszczystą ścianą o wysokości prawie 60 metrów. To jedyne w Europie takie podwodne urwisko z piachu. Mało kto o nim wie poza rybakami, oceanografami i kapitanami okrętów podwodnych. Piaszczysta krawędź przy brzegu Helu to jedno z niewielu miejsc, w których dzięki silnym prądom woda z powierzchni morza, ciepła i mało zasolona, może mieszać się intensywnie z wodami z większych głębokości, zimnymi, bardziej słonymi i obfitującymi w życiodajny plankton. Na krawędzi podmorskiego urwiska morze podaje rybom drobinki planktonu – niczym na tacy. – To największy fenomen naszego wybrzeża – podkreśla kierownik Stacji Morskiej Uniwersytetu Gdańskiego w Helu prof. Krzysztof Skóra. Niestety, tylko nieliczni mogą to docenić. Nawet nurek, w mało przejrzystych wodach Bałtyku, nie może objąć monumentalnego piaszczystego stoku jednym spojrzeniem. Jedynie animacje komputerowe oparte na szczegółowym sondowaniu i innych badaniach dna morskiego dają wyobrażenie o jego niezwykłości. Inaczej zupełnie ma się sprawa z wybiegającym w głąb Zatoki Puckiej Cyplem Rewskim, zwanym przez Kaszubów Szpyrkiem, i stanowiącą jego przedłużenie mielizną Ryfem Mew. O ich istnieniu wiadomo nie tylko mieszkańcom rybackich wsi nad zatoką czy bałtyckim kaprom i morskim kupcom, ale i w głębi Rzeczypospolitej od niepamiętnych czasów. Dziś cypel to ulubiona plaża mieszkańców Trójmiasta i promenada, którą zapełniają w lecie tłumy spacerowiczów. [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Niebieskie Źródła Krajobrazowy rezerwat przyrody Niebieskie Źródła leży w dolinie rzeki Pilicy, w południowo-wschodniej części Tomaszowa Mazowieckiego. Powstał w celu ochrony przepięknego, krasowego źródła oraz ptaków wodnych. Drgający piasek, widoczny przez taflę wody o niepowtarzalnej barwie w różnych odcieniach, zależnie od warunków atmosferycznych, wysokości słońca, zawsze budzi zachwyt zwiedzających. Podobne zjawiska występują jedynie na terenach górzystych Jury Krakowsko-Wieluńskiej, zatem Modre Wody, jak kiedyś nazywano bijące tu źródła, stanowią jedyny w swoim rodzaju skrawek krajobrazu polskich nizin. [YOUTUBE]http://www.youtube.com/watch?v=8MRIZkne6OU&feature=related[/YOUTUBE] Wąwóz Królowej Jadwigi Wąwóz Świętej Królowej Jadwigi w Sandomierzu – około 0,5 kilometrowy wąwóz lessowy położony w południowo-zachodniej części miasta między ulicami Staromiejską a Królowej Jadwigi (kilkanaście metrów od ul. Królowej Jadwigi krzyżuje się z ul. Krakowską)[1]. Maksymalna wysokość u jego wylotu wynosi ponad 10 m wysokości[1]. W bezpośrednim sąsiedztwie Wąwozu przebiega Małopolska Droga św. Jakuba. Tuż obok Wąwozu na Wzgórzu Świętopawłowym znajduje się kościół Nawrócenia św. Pawła Apostoła. Według legendy miejsce to często odwiedzane było przez królową Jadwigę, która była częstym gościem pobliskiego kościoła św. Jakuba, stąd też wąwóz ten nazwano jej imieniem. Wśród drzew dominują drzewa liściaste, w tym lipy, klony, wiązy, akacje, a czarny bez jest najpospolitszy wśród krzewów. [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Królewskie Źródła Rezerwat przyrody Źródło Królewskie – leśny rezerwat przyrody położony w Puszczy Kozienickiej, utworzony w 2000 roku. Obejmuje zespół źródeł przy rzece Zagożdżonce. Teren, na którym znajdują się źródła, to częściowo rozlewiska tej rzeki. Według legendy król Władysław Jagiełło zaspokajał swoje pragnienie przy tych źródłach – stąd nazwa rezerwatu. Jeszcze do niedawna przy głównym źródle widoczne było omurowanie z kamienia, które ponoć przetrwało z tamtych czasów. Obecnie zostało zastąpione współczesnym murkiem z piaskowca. [YOUTUBE] [/YOUTUBE] ----------------------------------------------------------------------------------------------- Trzy ostatnie miejsca to moje okolice, i miejsca, w których byłem i to nie raz...więc, trochę Regionalnej prywaty przewinęło się przez tego Posta...
    1 punkt
  20. juz wrocilem :)wedrowke rozpoczelismy od Polany Strugi gdzie juz bylo bialo im wyzej tym wiecej sniegu Niestety temp "plusowa"(tylko na samym szczycie cos ok-2*C) to snieg byl mokry, ale za to nietkniety, bylismy pierwszymi, ktorym sie udalo posmigac po swiezym opadzie i... jedynymi chyba? warstwa sniegu byla na tyle gruba, ze w sumie moze tylko 2x poczulem kamienie do poziomu Szczawin im nizej tym wiecej kamoli,trzeba bylo odpiac narty i na nogach zejsc :)wypad jak najbardziej udany, daje w kosc takie wejscie na szczyt z plecakiem gdzie sa przypiete narty, a w srodku buty narciarskie :)niestety temp.powoduje ze snieg szybko znika...sniegu naprawde nasypalo sporo w gornych partiach mysle, ze nawet czasami wiecej niz 50cm.
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...