Cześć!
To mój pierwszy post na forum, chciałem się więc najpierw oficjalnie przywitać zanim przejdę do rzeczy
Nurtuje mnie od dwóch dni pewna sprawa i postanowiłem zadać pytanie doświadczonym narciarzom ... sam nie mam zbyt wielkiej możliwości weryfikacji tematu.
Do tej pory jeździłem na Atomic GS 12 (narty z sezonu 2003/2004) i przymierzam się do zakupu ich następców.
Dość szybko (mam nadzieję, że nie nazbyt pochopnie) zdecydowałem się na zakup Atomic D2 GS - wg testów, które przejrzałem, plasują się na samym szczycie stawki i są jednymi z najlepszych nart w swojej kategorii. Użytkownicy D2 GS pisali, że może nie są idealne na zawody, ale wypadają nieźle jako narty dla zaawansowanego amatora - mi do zawodów daleko, ale na GS 12 jeżdżę już kilka lat i daję sobie radę.
http://testujemynarty.pl/test/Atomic-GS1-Atomic-Race-D2-GS-_154521547
http://www.skionline.pl/worldskitest/?co=test&id_testu=526 / http://www.skionline.pl/worldskitest/?co=porownaj&id_testu=526
http://www.winter-sports.com/EN/Skitests/skitestsmodeles.php?id=144&anneetest=2010
Po wyborze modelu rozpocząłem poszukiwania tych nart w jak najlepszej cenie.
Podczas rozmowy telefonicznej z pracownikiem pobliskiego sklepu narciarskiego zdziwiłem się nieco otrzymaną od niego informacją i naszły mnie wątpliwości ...
Usłyszałem najpierw, że interesujących mnie (ze względu na cenę) nart z sezonu 2010/2011 już nie mają - dostępne są za to w cenie 2500 zł narty z sezonu 2011/2012.
Zapytałem o różnice pomiędzy rocznikami modelowymi (w końcu D2 GS można kupić już za 1800 zł, różnica 700 zł nie jest więc mała) i usłyszałem, że podstawową jest zmiana kleju. Na moje pytanie czy to istotna zmiana, pracownik sklepu odpowiedział, że tak - bo Atomic D2 GS z rocznika 2010/2011 i 2009/2010 bardzo często wracały do sklepów ze względu na rozklejenie/rozwarstwienie i dopiero zmiana kleju w aktualnym roczniku modelowym miała coś zmienić.
Pytanie do Was - czy słyszeliście o takich sytuacjach i rzeczywiście jest to prawda (a nie 'sklepowy marketing' nastawiony na sprzedaż najnowszego rocznika modelowego tej narty)? Nie uśmiecha mi się płacić 700 zł więcej za te samy narty różniące się tylko klejem (po to czekałem do końca sezonu, aby 'wyrwać' narty w dobrej cenie) - ale równocześnie nie chciałbym trafić na narty, które np. za 1,5 roku - już po gwarancji - po prostu się rozlecą.
Szukałem na google i w kilku forach informacji związanych z tematem i nie znalazłem niestety zbyt wiele - wątpliwości przez to pozostały ...
Z góry dziękuję za Wasze rady - będę wdzięczny za opinie.
Pozdrawiam!