Czasami tak bywa ,mam chyba ze dwóch znajomych ,których określiłbym spokojnie na 8 - 9 ,ale oni zupełnie nie zdają sobie z tego sprawy ,jeżdżą od dziecka obecnie mają po 40 + i nigdy nie interesowali się nowinkami ,po prostu jak kupią narty to do póki się nie skończą to jadą a jak muszą wymienić to coś im tam pan powie w sklepie ,coś zasłyszą i dalej rzeźbią przez 7 lat nie interesując się więcej.O ,właśnie jeden z nich ostatnio zmienił narty ale tylko dlatego ,że do skibusu ledwo mieścił się z nimi na wysokość ,to były stare Atomic tzw.półcarvingi chyba ze 2.20 ale wymiatał na nich ,że innym sprzęt nie pomagał ,jego zdaniem oczywiście sobie tylko jeździł ot tak sobie .Wiecie co mu właśnie pan polecił w sklepie pół komisie ? nowe ale sprzed 6 lat Atomic SX 11 ,i kupił i śmiga tak samo dobrze jak na tamtych i mówi że na następne 10 lat nie będzie miał wydatków ,po prostu kupił i zapomniał i nie interesuje go nic więcej ,są tacy ludzie którzy czerpią czystą przyjemność a promienie ,smarowanie i tego typu tam inne zostawiają pasjonatom sprzętu.