Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. Mitek

    Mitek

    Użytkownik forum


    • Punkty

      3

    • Liczba zawartości

      7 273


  2. juice

    juice

    Użytkownik forum


    • Punkty

      2

    • Liczba zawartości

      3 625


  3. pawel_br

    pawel_br

    Użytkownik forum


    • Punkty

      2

    • Liczba zawartości

      134


  4. JC

    JC

    Administrator


    • Punkty

      2

    • Liczba zawartości

      16 751


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 02.12.2011 uwzględniając wszystkie działy

  1. Cześć Koledzy Shuger i Bumer, Czy znacie dokładnie historie tej inwestycji, sposób jej realizacji, ludzi, którzy za tym stoją, czy tak sobie piszecie w imię, "szacunku dla Ojczyzny, żeby nikt nie wylewał na nią pomyjów" oraz walki biednych z bogatszymi? Pozdrawiam serdecznie
    3 punkty
  2. Dzisiaj na Rusinie było SUPER - frekwencja bez zarzutu byłem od 8.15 i przez cały dzień do 14 bez kolejek
    2 punkty
  3. Daleko, niedaleko....... miałem podobny przypadek około 4 lata temu, luty, ferie zimowe. Tylko, że jeździłem za portfelem w te i nazad +/- 50 km, bo nie pamiętałem gdzie się podział. Czekał na mnie z kompletną zawartością (gotówka w 3 walutach, karty, papiery) - lokalizacja stacja paliwowa Kudowa - Słone. Nie demonizujmy. p.s. miałem wcześniej też 2 przypadki portfelowe odmienne o 180st. a nawet więcej :
    2 punkty
  4. Witam z Obergurgl. Zacznę od tego, że jechałem, jechałem i dojechałem. ponad 600 km we mgle :eek:. Jak myślałem o tym, żeby było biało, to nie do końca miałem na myśli mniejsze lub większe mleko pod drodze. Zamglenia ustąpiły dopiero przez Salzburgiem. Reszta drogi to już pikuś. Kiedy przebyłem na miejsce było już ciemno, więc nie miałem okazji przekonać się ile śniegu jest na stokach. Jedynie obraz z kamery na ekranie hotelowego telewizora obrazuje, że zainwestowane miliony euro w naśnieżanie na coś się przydały. Okoliczne stoki wyglądają jak choinka w święta. Jutro od rana do pracy. Kamera i aparat upakowane w plecaku, a zamiast kijów statyw. Jak wszystko pójdzie zgodnie z planem, to jutro wieczorem zapraszam na raport narciarski z Tyrolu. Dzisiaj zatkało mnie jak musiałem kupić paliwo za 1,52 Euro. Wizyta na austriackim CPN-ie nieźle daje po kieszeni. Przy okazji miałem tez okazję się przekonać, że mentalnie Austriacy są lata świetlne przed nami. Jak? Zostawiliśmy portfel z dokumentami i kasą w restauracji przy autostradzie. Zorientowaliśmy się po 300 km i co? Zadzwoniliśmy, a Pani z restauracji powiedziała, że portfel czeka z gotówką w środku... Co kraj to obyczaj!
    2 punkty
  5. Re Byłem dziś w Łomnicy i Szczyrbskim. W pierwszym chodziła gondola,pół godziny czekania,przygotowane super,ale śnieg tępy,w Szczyrbskim przygotowana tylko dolna scianka,czas oczekiwania do krzesełak ok.10-15 min.
    1 punkt
  6. Przyjmijmy naiwnie, że ta pani inwestor jast tak niedouczona, że nie wie jak nalezy prowadzić inwestycje w Polsce. Musi natomiast mieć doradców, projektanta, kierownika budowy- a ci MUSZĄ znać prawo i je pod grożbą zakazu wykonywania zawodu przestrzegać! Widzę tu totalne olewnictwo prawa. Powiem więcej, nawet zmowę z urzędnikami nadzoru budowlanego czy innych organów administracji lokalnej. I proszę nie piszcie tu o korzyściach i pozytywnych skutkach istnienia wyciągu. Takie oczywiście są! Ja odbieram to prosto- baba ma szmal, robi co chce. Jest tak pewna siebie że nie liczy się z nikim. To bardzo typowe dla nowobogackich. Posiadanie kasy to też jakaś odpowiedzialność. Wypadałoby aby tacy ludzie dawali przykład, no choćby trzymali fason... A co mamy? Po prostu Rychu, Zbychu czy znany chyba każdemu Dyzma!
    1 punkt
  7. Do wszystkich tutaj piszących - szczególnie tych cechujących się agresją!: 1)Nie jestem żadnym "pseudoekologiem" który uważa że wszystkie inwestycje powinno się zablokować. 2)Właśnie dlatego że szanuję swoją ojczyznę - Polskę nie pozostaję bierny w sytuacji gdy ktoś - raz - na Polskę właśnie wylewa kubeł pomyjów - gardząc Polskim prawem i udowadniając że mając pieniądze można wszystko - dwa - pluje w twarz mieszkańcom regionu - omijając opłaty podatkowe i zezwoleniowe których część trafiłaby np. na rozbudowę infrastruktury dla społeczeństwa regionalnego - trzy - okradając budżet państwa Polskiego z pieniędzy które mu się należały z tytułu istniejącego prawa a co zwłaszcza w obliczu kryzysu i podniesienia VATu jest wymowne - cztery - dewastując przyrodę wg. własnego widzi mi się - szczególnie - nie dokonując opracowania oddziaływania na środowisko np. dewastacji potoku i włączenia w zbiornik do naśnieżania. itd. To wszystko wymagałoby wg normalnej procedury: 1)Większych opłat na rzecz państwa. 2)Przebicia się przez czasochłonny gąszcz przepisów(i tutaj faktycznie jest pole do zmian prawnych celem uproszczenia procedur, ale nie ich zaniechania!). 3)Dostosowania planów inwestycyjnych do istniejącego prawa za czym mogłaby iść np. zmiana położenia zbiornika wodnego do naśnieżania co mogłoby w dużo mniejszym stopniu oddziaływać na przyrodę, a również taka samowola w tej kwestii wywiera niewątpliwie wpływ na sytuację mieszkańców regionu, kiedy to tej jesieni mamy przykład na obszarach podgórskich, gdzie jest niedobór wody pitnej ze względu na brak opadów i zmniejszony znacznie przepływ potoków. Ograniczenie przepływu wody z tego potoku również ma wpływ na stan wód - należałoby to wziąć pod uwagę w opracowaniach oddziaływania na środowisko. 4)Być może poniesienia większych kosztów związanych ze zmianami tychże planów inwestycyjnych. Nie podważam niewątpliwych również pozytywnych konsekwencji płynących z inwestycji dla mieszkańców regionu i narciarzy, jednak wszystko to mógłby/powinien inwestor z rzyk przeprowadzić od A do Z drogą legalną. Być może poszłyby za tym wyższe koszty i opóźnienie inwestycji ale konsekwencją tego, że żyjemy w Państwie jest to, że każdego z nas, tak samo dla mnie jak i pana Sobiesiaka, Chlebowskiego czy Czempińskiego niezależnie od grubości portwela obowiązuje takie samo prawo i jego złamanie niesie srogie konsekwencje - takie, które zapobiegają w przyszłości chęci podjęcia podobnego postępowania wbrew prawu.(podstawowa funkcja prawa). Czy zapłacenie 250tys zł w obliczu kilkunastu milionów wartości inwestycji tę podstawową funkcję spełni? pozostawiam pytaniem retorycznym Większość piszących wykazuje postawę maksymalnej konsumpcji nie patrząc na konsekwencje i straty takiego postępowania tj niezależnie co by się tam w tych rzykach nie stało, choćby całą górę wycieli z drzew i wybudowali 20 krzeseł (choć i tak nie ma tam gdzie) bez zezwoleń to i tak najważniejsze że dla mnie prywatnie będzie lepiej bo sobie zjadę na nartach zimą. Polecam refleksję nad tego typu retoryką która nie ma nic wspólnego ani z demokracją, ani z prawem ani z dobrem wspólnym i wzajemnym szacunkiem wobec siebie. PS. każdy ma prawo do swojego zdania i bynajmniej nie pisałem tutaj swojej opinii po to by zostać nazwanym "ekocepem" itp., ale tak się kończą dyskusję z niektórymi z całym szacunkiem ale jednak "ubogimi intelektualnie" osobami które merytoryczne argumenty zamieniają na obelgi. pzdr :wink:
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...