Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 10 Październik 2026
-
Rok
10 Październik 2025 - 10 Październik 2026
-
Miesiąc
10 Wrzesień 2026 - 10 Październik 2026
-
Tydzień
3 Październik 2026 - 10 Październik 2026
-
Dzisiaj
10 Październik 2026
-
Wprowadź datę
08.04.2012 - 08.04.2012
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 08.04.2012 uwzględniając wszystkie działy
-
Pilsko - wystarczył jeden dzień...Dziś powtórka,znowu "miejscowy Kronplatz". :wink: Ale dziś warunki diametralnie inne.Nie mogłem pojechać z rana,tłumaczyć zapewne nie muszę,więc ruszyłem na jazdę popołudniową.Zazwyczaj na wiosnę to trochę ryzykowne ze względu na warunki,ale nie dziś!Dziś przyszła prawdziwa zima i chciałoby się powiedzieć "bajka rozpoczyna się od nowa"!Trasy twarde i zmrożone,równe,na tym trochę świeżego puchu.Takie warunki utrzymały się do samego końca dnia!Temperatura na minusie i do tego ciągle mocno sypał śnieg - do Korbielowa powróciła prawdziwa zima! :applause:Jedynie brakowała słońca,za to powyżej Miziowej była mgła,ale niezbyt gęsta.Patrząc poza trasy,to tego puchu nawet całkiem sporo przybyło. :Zdjęcia dorzucę za chwilę,bo coś nie wchodzą. :Jeszcze mniej fajna informacja...Pytałem panią w kasie do kiedy będą działać.Niestety po tym weekendzie zamykają,mimo,że na górze jeszcze sporo śniegu!Ale miła Pani mówiłe,żeby dzwonić i pytać,bo jest szansa,że jeszcze na weekendy będą otwierać.12 punktów
-
Hej a owszem podzielę podzielę :DA wiec pobudka 6.15 rano i sprawdzanie kamerek jakie warunki na stokach. Śniadanko władowanie sprzetu do auta i jazda w kierunku Wisły.Wybór jednak pada na Nową osadę bo o dziwo warunki wygladąły na przyzwoite na kamerkach. Przyjazd na parking o 7.45 tylko 2 auta już sa a kolejne nie śmiało podjeżdżają. W kasie karnet czasowy dopołudniowy kilka słów zamieniam z drugim narciarzem który przyjechał pojeździć na 2 godziny by na Wielkanocne śniadania jeszcze zdążyć.No to ruszamy na wyciag i pierwszy zjazd. Trasa super zmrożona i wyratrakowana. Pierwsze śmigi boskośc po sztruksiku Do godziny 10 narciarzy jak na lekarstwo moze z 10 osób ale z czasem przybywało. Warunki pogodowe płatały figle i na zmianę słońce/Śnieg/wiatr i nawet "trąby powietrzne" na stoku pierwszy raz takie cos widziałem na moje oczy na stoku. Śnieg padał praktycznie ciagle w czasie kiedy byłem na stoku z czasem sypało tak gęsto że nawet stożek i reszta beskidów schowała się za chmurami. Warunki do jazdy były d.dobre jak na tą pore roku i warunki pogodowe jakie były kilkanaście dni temu wysokie temp. ale to już chyba ostatnie dni bo przetarć już poczatek widać na każdym kroku. Humorystycznym akcentem Wielkanocnym na stoku były przebiegające co chwile zające co mnie bardzo rozśmieszyło. Chyba właściciele podkreślają że pomimo że pada śnieg i przypomina to boże narodzenie są świeta Wielkanocne :DKilka fotek z dziś: To był mój już ostatni wypad w tym sezonie. Zaliczam go do zarąbiście udanych jak pewnie reszta osób jakie przybył na stok i nawet opad śniegu nie psuł super białego szaleństwa. Pozdrawiam Wszystkich Forumowiczów9 punktów
-
rohace 06.04.12więc podpinam się dla odmiany tu.wczoraj padło na rohace. treba.:jest jak jest każdy wie.:biggrin:rano nie wyglądało to najlepiej tzn. ulewa i nie chciało przestać. wiara narciarza jest wielka:stupid:dopiero w okolicach tatr (jechaliśmy przez chochołów) zaczęło odpuszczać. wjeżdzamy w las i robi sie tylko +2, co w połaczeniu z widokiem śniegu wprowadza lepszy nastrój.zbliżamy się do zverovki i wiem, że będzie OK. przyjazd 8:45 wskok na vlek pogoda jak w kalejdoskopie, ale nie leje. podziwiać przyrode trzeba wjazd na górę5 punktów
-
Jestem na stubai od piatku, mieszkam na kwaterze z booking.com. Dziala i jest w czym wybierac, ceny zroznicowane.Teraz ta smutna czesc relacji :(W piatek rano po nieprzespnej nocy (4 godziny prom +1100 km w aucie na zmiane ), nie poddalismy sie i postanowilismy pojezdzic mimo wszystko. Na lodowiec bylo za malo sil wiec wypadlo na Schlick 2000. Super mjejsce z przepinanymi gondolami. Mimo wysokosci 2000m temperatura na +, snieg mokry i w wyzszych partiach mgla. Jazda po omacku. Ponizej 2500 niema juz jazdy.Wczoraj upragniony lodowiec Stubai. Wjazd na gore (3333m Schaufelspitze) i kolejny zly poczatek. Sniegu pod dostatkiem, 4m, temperatura troche na -, ale znow nie widze po czym jade. Bardzo nie rowno, raczej probuje sie przetransportowac w jednym kawalku w lepsze partie niz cieszyc jazda.Troche nizej wychodz slonce i mamy chwile super jazdy. Postanowilismy wypic kawe, stajemy na 2900 stacja Eisgrat . Tu jest goraco . Slonce zaczyna grzac w plecy wiec jest optymistycznie. Za jakies pol godziny zjezdzamy nizej do Gamsgarten na 2600 na jakis przedobiad.Czas wracac na gore. I nagle zaczyna sie sniezyca .Na gorze juz nic nie widac , to nasz ostani zjazd. Do samego dolu pada i widok max na kilka metrow .Dzien malo udany.Dzis rano pobudka, wygladamy przez okno, wszedzie bialo, wciaz pada snieg. Obserwujemy kamery, ale nie widac chyba szns na nary w takich warunkach. Czekamy az sie przejasni.4 punkty
-
3 punkty
-
jak to mówią 10 stóp pod ślizgiem wszystkim życzę i o dłuższą zimę w polsce krzyczę pzdr m3 punkty
-
Słoneczne Pilsko.Święta lubię spędzać aktywnie,więc ruszyłem na miejscowy Kronplatz. :wink:Wieczorem,a nawet rano pogoda straszyła,ale zawierzyłem w ciemno w prognozy skionline,które przewidywały rano sporo słońca,a po południu deszcz.Pogoda sprawdziła się!Już na Szczawinach wita mnie słoneczko: Jadę do góry.Na Miziowej też słońce przebłyskuję,ale tuż powyżej ciągną się czarne chmury,jednak nie groźne. Pojawił się też ratrak: Warunki z rana fajne,równo,ale tylko w cieniu trochę zmrożone.Dobrze się trzymało tak do 10-ej,a w wyższych partiach tak do 12-ej.Później już tylko rozryta ciapa,ale słońce zrobiło swoje.Mimo to do końca śmigałem z przyjemnością.Niestety wielu miało problemy w tych warunkach,już po dziewiątej widzę taki obrazek: Śniegu tam mają jeszcze baaardzo dużo,poza samą Miziową,żadnych przetarć,wystającej trawy itp. Jeśli nie wydarzy się jakiś kataklizm,albo po prostu nie zamkną z powodu małej frekwencji,to jeszcze dobre 2 tygodnie jazdy będzie!Może majówka? :Tutaj piątka do Szczawin: Jako ciekawostkę dodam,że było paru Słowaków i jeszcze większa ciekawostka... najwięcej brzydkich słów na "k" czy "p" słyszałem właśnie u nich!Tak poza tym ludzi może 50 szt łącznie,bez tłoku,bez kolejek,brakuję jeszcze leżaczków do opalania!Podsumowując: jak ja kocham kwietniowe narty!!! :PS.Popołudniu się rozpadało...3 punkty
-
rohace 06.04.12 warunki:oczywiście jest miekko. ale śniegu full i trasy zrobione. pogoda zaskakuje nawet czasem słońcem ludzi garstka. do 11-12 super. potem trzeba uważać tzn. dostosować jazdę do warunków. tzn. łatwo zgubić nartę :biggrin: fajny śnieg na ćwiczenia wszelakiego rodzaju. wychodzi szydło z worka :sorrow: mgła zchodzi i wchodzi jak chce vlek się zepsuł ale dzielni górale naprawili więc radośnie pomykamy do 16. radość wielką sprawiają nam spektakularne upadki z saltami spowodowane zatrzymaniem narty w miejscu po skoku z muldy na ściance :biggrin: lub ewentualne wjechanie w nieratrakowany śnieg, który zachowuje się jak piasek tzn. full stop please :wyjazd udany ale boję się że nie wyrobię normy na ten sezon. :wink:2 punkty
-
Polska Karpacz - Kompleks narciarski Kopa Stronie Śląskie - Czarna Góra Szklarska Poręba - Ski Arena Szrenica Zieleniec Bytom - Dolomity Ski Dolina Wisła - Soszów Wisła - Stożek Białka Tatrzańska - Kotelnica Białczańska Nowy Targ - Zadział Zakopane - Kasprowy Wierch Zakopane - Polana Szymoszkowa Zawoja - Zawoja Ski Mosorny Groń Korbielów - Pilsko Słowacja Jaworniki/Kysuce - Kubínska hoľa Jaworniki/Kysuce - Wielka Racza Oszczadnica Liptów - Skipark Ruzomberok Mała Fatra - Martinske Hole Mała Fatra - Vratna Oravské Beskydy - Orava Snow Tatry Niskie Południe/Pohronie - Jasna Tatry Wysokie - Strbske Pleso Wielka Fatra - Jasenska Dolina Wielka Fatra - PARK SNOW Donovaly Czechy Beskidy - Bílá Karkonosze - Cerna hora (Czarna Góra) Karkonosze - Harrachov Karkonosze - Pec pod Śnieżką Karkonosze - Szpindlerowy Młyn Orlické hory - Deštné v O.h. Orlické hory - Říčky v O.h. Źródło: ***1 punkt
-
Dawno mnie tu nie było... ...mam już prawie dwa lata i dwa miesiące :happy: Grzeczna To co lubię najbardziej - kość! Pozdrowienia :happy: Rusałka1 punkt
-
Jesli chodzi o mnie to zdecydowanie jako marzenie: http://www.skilaketahoe.com/ Po obejrzeniu filmow i zdjec znajomego ktory tam nartowal zachorowalem na to miejsce :happy: Andore planuje zwiedzic w przyszlym roku:biggrin: wiec to juz raczej plan nie marzenie. Co do niektorych propozycji podanych w pierwszym poscie, to po pobycie tam moglbym napisac ze sa troche przereklamowane, aczkolwiek mysle ze sa na tyle istotne na mapie narciarskiej, ze trzeba je odwiedzic bez wzgledu na wszystko, chociaz dlatego zeby samemu sobie wyrobic opinie. Wiadomo ze kazdy zwraca na co innego uwage i dany osrodek moze byc roznie odbierany; a ze temat jest raczej w pozytywnym marzycielskim tonie to pozostaje zyczyc duzo czasu i kaski zeby mozna bylo wszystko zobaczyc. pozdr1 punkt
-
A mnie się lista planów i marzeń Marboru bardzo podoba i też mógłbym się pod nią podpisać. Tym bardziej, że sporo z wymienionych miejsc to niejako symbole. Osobiście byłem w Madonnie di Campiglio i w Cortinie D'ampezzo i uważam, że są to ośrodki, które można, a nawet trzeba polecić każdemu. Dla mnie osobiście są to miejsca z kategorii "must see" (koniecznie trzeba odwiedzić). Uważam, że absolutnie nie można powiedzieć "odpuść sobie Madonnę bo jest przereklamowana". A jak trafisz do Madonny to masz i Marilevę i Folgaridę i Pinzolo bez zdejmowania nart! A w zasięgu ręki jest też Tonale połączone z Ponte di Legno i Temu (Adamello Ski) oraz Pejo. Jest co robić przez cały tydzień! Jeśli chodzi o USA to też jest moim marzeniem żeby kiedyś tam pośmigać. Aspen w USA spełnia tę samą rolę co Cortina w Europie - to symbol i jednocześnie nieco snobistyczny ośrodek. Ale jest tam przecież sporo innych ciekawych miejsc. Oprócz Colorado wymienić trzeba koniecznie ośrodki zlokalizowane w Nowej Anglii czyli inaczej mówiąc w stanach Massachusetts, Vermont, New Hampshire i Rhode Island. We Francji nie byłem ale sporo fajnych rzeczy wyczytałem choćby na naszym forum i też bym ją wysoko umieścił. Na te Trzy Doliny też nabrałem wielkiej ochoty. Oczywiście wszystko zależy od tego kto czego szuka i czego oczekuje po wyjeździe na narty ale myślę, że odwiedzanie znanych miejsc też może być frajdą. Więc dla mnie jest to "spoko" lista. Ale może pomyślę tez nad swoją. Warto mieć marzenia!1 punkt
-
1. Madonna Di Campiglio - Włochy - oczywiście masz na myśli tu całą dolinę Val di Sole? Myślę że to dobry wybór! Byłem tam 5 razy, gdzieś o 2 razy za dużo ale nie jest tam źle, uważam że to trzeba zobaczyć 2. Solden - Austria - jak tam przyjechałem to byłem pod wrażeniem, inny narciarski świat, długo żyłem w przekonaniu że to jest pewnie najlepszy ośrodek w Europie dopóki nie pojechałem do..: 3. Ischgl - Austria/Szwajcaria - dla mnie absolutnie nr 1!!:smile: Może dlatego, że trafiłem jak było mało ludzi, słoneczko przez cały pobyt, mrozik i te wypasione restauracje.. Ot takie moje zdanie:) A co do planów to na pewno chciałbym się znaleźć w Trzech Dolinach i w Andorze - jeśli chodzi o te wymienione ośrodki1 punkt
-
ad 1. Jeśli nie byłeś jeszcze nigdzie u żab, to dobry wybór. Jest inaczej niż w AT/IT, bezkompromisowo, liczą się tylko narty, narty i narty. A jak się spodobają francuskie osobliwości, to potem 2 i 3 pozycję też będziesz miał obsadzoną ad 3. Ja to bym przeniósł dużo niżej, zbyt oklepane, wszyscy tam byli ad 5. Gdybym nie był nigdzie w Dolomitach, to bym to chciał zobaczyć. W przeciwnym razie sądzę, że nie różni się bardzo od tych "selarondowych" okolic. ad 6. Nazwa znana... ale z tego kraju sugerowałbym inne: Zermatt, 4 Doliny, Laax ad 7. Jeśli nie jesteś typowym pozatrasowcem, to odpuść sobie. Pod względem "cywilnego" nartowania Chamonix jest słabe. ad 10. Znów nazwa znana, ale chyba tylko to. Popatrz na mapki, tam jest raptem kilka wyciągów. I porównaj np. do Breckenridge (to chyba te same górki)1 punkt
-
mój wujek mieszkał przez 10 lat w Denver, objeździł wszystkie tamtejsze górki i mówi że Aspen i w ogóle ośrodki w tamtym rejonie są na maksa przereklamowane, amerykański super marketing, jakbym miał robić taką listę to na pewno dodałbym Gruzję i ośrodki Kaukazu, oraz Argentynę i Chile ośrodki w Andach1 punkt
-
Oj "marboru", możesz troszkę pomarzyć. Każdemu wolno, ale żeby zrealizować te plany potrzeba trochę kasy. Podobno pieniadze szczęścia nie dają, ale tym razem zróbmy wyjatek! A gdyby coś Ci się nie udało w realizacji zamierzeń, to pamiętaj o świętokrzyskich stokach!1 punkt







