Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 12.01.2014 w Odpowiedzi
-
Johnny był wczoraj na Skrzycznem, a ja wybrałem się na Pilsko (choć pierwotnie też myślałem żeby zobaczyć nowe krzesło na Skrzyczne:)Nie ma jednak tego złego..., bo udało mi się uzyskać kilka ciekawych informacji na temat nowej kanapy, a także orczyka uszkodzonego przez ostatnią wichurę.A więc po kolei:Jak widać prace przy kanapie postępują nawet w sobotę zostały też już podniesione słupy i z tego co mówili pracujący tam robotnicy, to w przyszłym tygodniu lina oraz krzesełka mają już być zamontowane Jeśli zaś chodzi o orczyk, to wszystkie uszkodzenia zostały już naprawione i ponoć wczoraj po południu miał się tam zjawić ktoś z nadzoru technicznego, w celu prześwietlenia lin.Trochę pracy pozostało im jeszcze przy usuwaniu drzew, ale myślę że za kilka dni orczyk powinien być już w pełni gotowy Co do śniegu, to niestety nie było go w rejonie Buczynki, to wyglądało to trochę tak, jakby ktoś pączka lukrem posypał... jednak im wyżej, tym było zimniej, więc na Miziowej wyglądało to już tak Ze względu na brak czasu nie wybrałem się niestety na sam szczyt :sad:za to udało mi się zrobić kilka fotek podczas schodzenia 5 w dół O poważnym podejściu nowego właściciela do tematu, a także o tym iż zamierza zbudować na Pilsku ośrodek z prawdziwego zdarzenia świadczy również to zdjęcie z rozbudowy Jontka Ale to jeszcze nie wszystko, bo na koniec zostawiłem małą niespodziankę :biggrin:ciekaw jestem czy wiecie, gdzie zostało zrobione to zdjęcie8 punktów
-
na Podhale przyszła prawdziwa zima :)dziś rano wstaje dostaje szoku jest biało i pada !!!!myślę e pewnie biała breja na +3 a tutaj zdziwienie obiecałem żonie spacerek dolinką więc jadę spacer był wspaniały jednak nie ma zbytnio zdjęć ... bo cały czas padał śnieg !!!! jedyne co zrobiło na mnie mega wrażenie to masę złamanych drzew choć przykrytych dzisiejszym śniegiem to jednak widok jest słaby ... po 5 godzinach spacerku na samochodzie zastałem .... no i trzeba pamiętać o biznesie a że to pierwszy dzień ze śniegiem na podhalu w tym roku to pełen szacun dla panów !!! Podsumowując :kto ma ochotę i szuka miejsce na narty to w tatrach i ich okolicach jest biało a jak jechałem wieczorem wszędzie działają armatki i nadal słabo ale jednak pada i jest na minusie7 punktów
-
Skrzyczne Dziś wybrałem się na Skrzyczne,żeby zobaczyć jak się mają sprawy.Miałem nadzieję przejechać się nowym krzesełkiem,ale niestety chyba mają jakiś kłopot techniczny... Miało nie działać tylko 9 i 10 stycznia,ale dziś też nie można było pojeździć.Coś testowali,zrobiłem filmik,który puszczę później. W związku z tym zdecydowałem,że wyjdę z buta z samego dołu.Który to już raz w ostatnim czasie - wspinam się tam częściej niż na Pilsko. Wystartowałem spod Mety i skierowałem się na dolną część Ondraszka.Oto dolna polana w styczniu: Dalej w kierunku FIS-a.Tutaj od razu jedno małe pozytywne zaskoczenie: nie ma płotów,które tu stały jeszcze jesienią.Śniegu niewiele: Zazwyczaj szedłem do Jaworzyny i dalej Kaskadą na Skrzyczne.Dziś jednak wybrałem trudniejszy wariant i ruszyłem do góry FIS-em.Powyżej grzebienia widać ślady ostatniego małego opadu śniegu: Na górze lekki minus i odrobina świeżego śniegu.Moja uwaga skupia się na nowym krzesełku.Niestety kapsuły szybko schowali i niewiele fotek zrobiłem. Na górze odrobina zimy: Ondraszek lekko ośnieżony i niestety mocno oblodzony!Warstwa na tyle gruba,że spokojnie fragmentami łatwiej by było na nartach!Oj wiele razy poleciałem... Nowość na Jaworzynie - tyle czasu trzeba było,żeby wpaść na ten pomysł... No i na koniec informacja dnia: w Hiltonie pustki! Dzieciom pozostało lodowisko.W sumie dobrze,że choć o tym pomyśleli. Miałem nieco inne plany,ale ponoć od jutra ma coś zacząć sypać,więc może poprawi się sytuacja.Do tego lekki mrozik. Ciekawe,czy coś ruszy na przyszły weekend?I ile będzie ludzi...7 punktów
-
Poniżej kilka fotek z wczoraj z Łomnicy. Czynne trasy tylko do poziomu Startu - 4 sztuki, ok. 5 km, raczej z tych łatwiejszych. Śnieg sztuczny, tylko na trasach. Warunki w miarę ok (ze sztucznego śniegu tworzą się po jakimś czasie piaszczyste muldy, a pod nimi jest lodowy beton), bez ekscytacji, ale jak na panującą aurę, to całkiem dobre. Ludzi bardzo mało. Pogoda słoneczna, od -2 st. rano do +2 w południe.Powyżej Startu już snieżą, w następny weekend pewnie będzie można pojeździć: Górna stacja nowej gondoli (Skalnate Pleso): Pod łomnickim szczytem:6 punktów
-
4 punkty
-
4 punkty
-
nie miałem wyjścia urlop planowany w Polsce więc ruszyłem dziś w południe do Zakopca o 17 ujrzałem napis Zakopane jednak to co zobaczyłem na Harendzie .... to był dramat!!! to że krzesło chodziło to jedno ale nikt nim nie jeździł !!! dojeżdżając do kwatery widziałem Szymoszkową wyglądała zdecydowanie lepiej więc szybka decyzja i za 10 18 melduje się pod Merkurym ....karnet na dwie godziny 18-20 kosztuje 30 zł a tutaj pierwsze zdziwienie w ogóle nie ma ludzi chodzą obydwa krzesła !!! temperatura dawno nie widziana rozgrzewka była fajna na krótkim krześle w trakcie jazdy to coś białe co na bank nie można nazwać śniegiem jest śliskie jednak wygląda jak styropian przyszedł czas na główne krzesło i tam było zdecydowanie ciekawie .... muldy , kamyki , przetarcia i rynny lodowe z całymi połaciami lodu na dodatek część lamp strajkowało Podsumowując : dwie godziny na nartach bez kolejek - bezcenne - warunki wiosenne , potrzebne dobre krawędzie bo lodu masa , śniegu brak jeździ się na czym podobnym do kruszonego lodu - zdecydowanie potrzeba tam mrozu i śniegu.Ps: strasznie wąsko tam jest jak te krzesło chodzi pełne zdecydowanie jest mało bezpiecznie.4 punkty
-
3 punkty
-
Litwinka dzisiaj koło południa; Ludzi,jakieś 15 sztuk,jazda na okrągło.Twardo,na wierzchu cukier,bez ciapy...3 punkty
-
Proponuję wprowadzić zmiany które uniemożliwią zamieszczanie ogłoszeń sprzedaży "użytkownikom" forum, którzy mają mniej jak np. 10 postów. Ostatnio widziałem 3 lub 4 nowe tematy założone przez "świeżaka" jedynie ze sprzedażą. Pojawiają się coraz częściej też oferty od osób które tylko do celów handlowych zakładają konto. Chyba że za wszelką cenę liczy się ilość użytkowników:)2 punkty
-
Dla porównania filmik National Geographic prezentujący manufaktury narciarskie w Chinach. Oprócz tradycyjnego wyrobu nart przy użyciu siekierki, na filmiku niezwykłe freerajdy w niezwykłym otoczeniu przepięknych i śnieżnych Gór. Włochate dzioby nart - niesamowite :smile: [video=youtube;0uCTNZNPMC0]2 punkty
-
Dave McCoy, urodzony w 1915 roku, założył Ośrodek narciarski Mammoth Mountain w 1942 roku w Stanach Zjednoczonych: http://www.mammothmountain.com/ Poniżej, krótka jego historia na piśmie i uroczy filmik na końcu z historycznymi zdjęciami, ujęciami filmowymi zarówno jazdy na nartach jak i budowy terenów Ski. Szkoda, że w Polsce był komunizm...być może wówczas byłoby podobnie jak w USA, a do dzisiaj stałyby piękne i okazałe ośrodki narciarskie. Zwróćcie uwagę na zachowanie się amerykańskich "Lasów Państwowych" w poniższej historii. McCoy pierwszy raz odwiedził Góry Sierra, ich wschodnią część, gdy miał 13 lat. Pierwszą parę nart kupił w sklepie gdy chodził do liceum. W 1936 roku, McCoy podjął pracę jako hydrograf dla Los Angeles Department of Water and Power, w którym w czasie pracy przemierzał na nartach do 50 km dziennie. Będąc hydrografem, będąc już doświadczonym narciarzem wstąpił do klubu narciarskiego: Sierra Ski Club. W wieku 22 lat, został mistrzem stanu Kalifornia w nartach. W 1938 roku McCoy dostał pozwolenie na utworzenie i zamontowanie prymitywnego, zbudowanego z liny holowniczej przy użyciu części z modelu ciężarówki Ford wyciągu na Górze McGee - w pobliżu US Highway 395. Zwrócił się wówczas do banku, starając się uzyskać kredyt na 85 dolarów pożyczki na utworzenie stałego, porządnego wyciągu linowego dla narciarzy. Dostał odmowę. W 1942 r. Forest Service (takie nasze Lasy Państwowe) zdecydował, że wystawi w przetargu ofertę, prawo do korzystania z terenów narciarskich na Mammoth Mountain. Nikt nie licytuje o to pozwolenie, w tym McCoy, który wówczas nie miał żadnych pieniędzy. W roku 1953, Forest Service wydał McCoy zezwolenia pod warunkiem, że rozwijać się na górę, jako ośrodka narciarskiego (bezpłatnie). McCoy udał się ponownie do banku o kredyt na 135.000 dolarów na budowę wyciągu krzesełkowego. Ponownie jego wniosek, został odrzucony. Po wielu staraniach udało mu się dostać używany, nieco zdezelowane krzesło. Wówczas jedyne co go pchało do przodu to pasja i mała grupa narciarzy zgromadzona przy nim. Musiał bardzo ciężko pracować, kopać samemu dziury pod fundamenty, mieszać beton i zainstalować go na własną rękę. Do 1976 roku powstało w podobny sposób 14 dwuosobowych wyciągów. W pozostałych latach trwa rozkwit Mammoth Mountain. W 2005, McCoy ogłosił, że przechodzi na emeryturę po 68 latach pracy, pracy głównie nad tworzonym przez siebie terenem narciarskim. Mammoth Mountain Ski Area został sprzedany Starwood Capital Group w transakcji za 365.000.000 dolarów. McCoy nadal jeździć na nartach. McCoy i jego żona Roma mają 6 dzieci, 16 wnuków i 20 prawnuków. Oto ten Pan i jego historia na filmiku: [video=youtube;4x5ZEuNU5EU]1 punkt
-
wracając ze spacerku z żoną był plan jurgów (podhale)Jadąc białą trasą z łysej polany ... było kiepsko na drodze ; padał śnieg i wiedząc że do celu mam jeszcze kilkanaście kilometrów myślałem o innym ośrodku białką mi się ulewa szukałem nowości będąc w bukowinie na rondzie zobaczyłem reklamę rusin ski nazwa mi znana nigdy nie byłem decyzja na rondzie była szybka po drodze minąłem kilka orczyków (wszędzie sypią śniegiem że aż miło i jeżdżą !!! ) jadać dalej mało nie trafiłem na kotelnicę i parking nad pasieką ( po drodze na rusikski trzeba przed reklamą pasieki odbić w prawo.... słabo oznaczone ) ku mojemu zaskoczeniu zobaczyłem fajny oświetlony parking i stok oraz wielką wypasioną karczmę z dobrą ceną 8 zł za Żurek karnet miedzy godziną 18 a 21 kosztuje fajnie 25 zł temperatura na stoku była fajna widok pracujących armatek robił dobre wrażenie ... co do stoku szeroki równo schodzący nie cały kilometr fajnego stoku typowy rodzinno-szkoleniowy ośrodek z dwoma orczykami i szybkim 4 osobowym krzesłem - warunki jak na niedzielę i tą godzinę Genialne !!! nie było lodu,przetarć , kamieni itd... nie brakowało śniegu nie było czegoś co przypomina śnieg !!! wiadomo było mega dużo muld ale to akurat przy niedzieli i padającym śniegu nie dziwi Stok miałem tradycyjnie do swojej dyspozycji było fajnie jestem zadowolony nawet bardzo pomijać muldy byłem w szoku brakiem lodu , kamieni i przetarć !!! gratki dla gospodarza poniżej kilka zdjęć samego stoku :1 punkt
-
ogolnie ta trasa po której były rozgrywane zawody bardzo fajna. no tak zapomnialem, dostałeś nawet vip pass za szybę wpadleś gaździnie w oko:D1 punkt
-
smar uniwersalny serwisowy, daje poślizg jak inne smary hydrocarbonowe z linii universal service to jest smar z serii express, więc szału nie będzie - po jednym dniu zzejdzie ze ślizgu (jak nie po paru zjazdach).1 punkt
-
Trochę zachowanie nie fair, bo podałeś cenę znalazł się chętny za takę cenę kupić a teraz nagle Ci się odwidziało i chcesz więcej wyrwać - ŻENADA :1 punkt
-
A ja mam kilka pytań technicznych: 1. Jaka tam jest skala DIN wiązań?? 2. Jaki flex będą miały buty? 90-100?? 3. Narty to chyba typowo freeridowy big mountain? bo szerokie te dechy napewno TLT by sie do tego nie podpieło, ale oni pewnie maja te swoje sprawdzone 4. Jak z przekazywaniem impulsu narciarz -> buty -> wiazania -> narty?? 5. Czy to jest powder rocker czy semi rocker?? To co kiedy strugamy?1 punkt
-
Normalnie temat powinien zostać skasowany(odp.tu), na razie tego nie robię, no bo może ktoś z forumowiczów skorzysta. 618 e to cena rezerwacji i bez łaski każdy za tyle mieszkanie tam znajdzie, ja mogę za to dać dzisiaj 350:rolleyes::1 punkt
-
Krótka śnieżyca przy minus 0,5 stopnia i dalej prognozy nie nadzwyczajne ,ale lepsze niż dla Szczyrku np.http://www.wetteronline.de/wettertrend/zakopane1 punkt
-
Ale to jeszcze nie wszystko, bo na koniec zostawiłem małą niespodziankę :biggrin: ciekaw jestem czy wiecie, gdzie zostało zrobione to zdjęcie [ATTACH=CONFIG]12677[/ATTACH] Zdjęcie zrobiłem stojąc obok górnego peronu nowej kanapy na Solisko1 punkt
-
FIS to długa trasa i u góry jest minus a na dole plus w tej chwili. Wydaje mi się ,ze w polskich SN. oprócz wydajnych systemów naśnieżania brakuje fachowców od naśnieżania bo wbrew twemu co nam się wydaje jest to skomplikowana czynność i trzeba mieć sporą wiedzę i doświadczenie żeby w dosyć kiepskich warunkach pogodowych naśnieżyć trasy w sposób jak to czyni w Polsce jest Białka, która jest tutaj wzorem.1 punkt
-
Sobie nie a jedynie tym którzy tylko z jednego powodu zakładają konto. Aby sprzedać. Nawet jak chcesz śledzić wątki to czasami nie da rady bo tematy maja błyskawiczną rotację. Pierwsze myśli to takie że temat "umarł" a tu najzwyczajniej utonął w "sprzedam":) Jestem na innym forum ( nie narciarskim) i tam bany sypią się bez ostrzeżeń za pierwszy post "sprzedam" . Po to jest regulamin aby go przestrzegać. Tylko w PL mało kiedy czyta się regulaminy1 punkt
-
1 punkt
-
Z więzienia ucieka więzień, który siedział tam przez 15 lat. Włamuje się do domu, szuka pieniędzy i broni, ale tylko znajduje młodą parę w łóżku. Rozkazuje facetowi wyjść z łóżka i przywiązuje go do krzesła. Podczas przywiązywania dziewczyny do łóżka, całuje ją w szyję, wstaje i idzie do łazienki. Kiedy tam siedzi, mąż mówi do żony: - Słuchaj, ten facet to uciekinier z więzienia, spójrz na jego ubranie. Pewnie spędził mnóstwo czasu w pierdlu i nie widział kobiety przez lata. Widziałem, jak całował cię w szyję. Jeśli będzie chciał seksu, nie opieraj się, nie narzekaj, rób, co ci każe, po prostu spraw mu przyjemność. Ten facet musi być niebezpieczny, jeśli się zezłości, zabije nas. Bądź silna, kotku. Kocham cię. Na to jego żona: - Nie całował mnie w szyję, tylko szeptał mi do ucha. Powiedział, że jest gejem i że jesteś śliczny. Spytał, czy mamy jakąś wazelinę w łazience. Bądź silny, kochanie, też cię kocham.1 punkt
-
1 punkt
-
Krótki filmik z dzisiejszych testów nowego krzesełka. [video=youtube;m1Gpp2CnuqI]1 punkt
-
Hej! Na początek chciałbym się przywitać gdyż to mój pierwszy post tutaj. Jeżdżę na nartach odkąd pamiętam, od kilku lat w Alpach raz, dwa razy w sezonie. Oprócz samej jazdy robię krótkie filmiki z tych wypadów. Chciałbym się z Wami podzielić takim klipem (2 minuty) z Solden z marca 2013r. Jeśli chodzi o kwestie techniczne to wykonałem go przy użyciu kamerki GoPro i dodatkowo filmującego aparatu:) Solden jest super ośrodkiem, który zdecydowanie polecam. Byłem tam 4 razy i na pewno jeszcze się wybiorę. Super przygotowane i bardzo zróżnicowane trasy, dobra pogoda, lodowiec, wyciągi. Oto link do filmiku: https://vimeo.com/82580714 Miłego oglądania. Pozdrawiam, Dawid1 punkt
-
Ano właśnie. Ja też na SON'ie zęby zjadłem. A jak kiedyś jeb#@em na Golgicie to mnie biodro i d#$a przez tydzień bolała. Tak więc takich ośrodków z taką infrastrukturą jak Białka sobie i Państwu życzę. :D Wysłane Tapatalkiem1 punkt
-
http://bialkatatrzanska.webcamera.pl/ ,,Kto dbo tyn mo''1 punkt
-
http://allegro.pl/volki-skinetic-targa-narty-zjazdowe-sg-dh-nowe-i3872778901.html nie mam nic wspólnego ze sprzedawcą, nic nie reklamuję :)1 punkt
-
Coraz więcej pojawia się troli co logują się tylko po to żeby coś sprzedać, a tym samym spychają z listy tematy ważne i poważne, ect.... Taka prośba, jak stwierdzicie taki fakt że ktoś teraz się zalogował i wali od razu co ma od opchnięcia, proszę raportować takie tematy/wpisy, a tym samym do moderatorów/administratora przychodzi to na maila i możemy wtedy reagować, sami nie jesteśmy w stanie wszystkiego wykryć, tak więc prośba jak na wstępie:smile: Z góry dziękuję:smile:1 punkt
-
Ja nie wiem czemu tak przypieliście się do tak Białki ? Nie to żebym stawał w ich obronie czy coś. Ale wychodzi z co niektórych tzw pies ogrodnika. To że, sobie radzą to trzeba tylko stawiać za wzór a nie narzekać. Jak się komuś nie podoba to po prostu niech tam nie jedzie, każdy może jechać gdzie mu się rzewie podoba w dzisiejszych czasach. Wiec nie do końca rozumiem ten nalot na tą Białkę. Daj Boże żeby każdy miał takie "cochones" żeby w takiej dziurze jak właśnie Białka zrobić taki ON. Wysłane Tapatalkiem1 punkt
-
Flachau od 11 do 18 stycznai 2014Pociągniemy ten wątek dalej.Droga przebiegła pomyślnie i bez problemów.Napomknę tylko,że "nawiedziłem" STUHLECK Semmering.Ale tylko spojrzałem i jeśli ktoś się wybiera to może jechać.Śnieg na trasach jest,ale twardy zbity -warunki są ciężke.No dobra do rzeczy.Zakwaterowałem się i......mam taki widok z balkonu :biggrin: obok drzwi balkonowych telewizorsami rozumiecie,że na widowni we wtorek mnie nie będzie.:applause:Wszystkich serdecznie pozdrawiam.P.S.muszę sie poskarżyć na SB.Posłałem mu to zdjęcie z telefonu a On mi odpisał niecenzuralnie :shocked:cytuję: O rzesz ty hcuju.:redface:Brzydko prawda?:crazy::tongue:==================Wróżka posłała mi SMSa, że dojechała do Bad Hofgastein1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
wczoraj wróciłem z 2 dniowego wypadu na Chopok: trzeba ruszyć pierwszym wyciągiem o 8.30 i wtedy jazda normalna do 12.00 - 13.00 ,potem gorzej ,coraz gorzej i o 15.30 zjazd na sam dół to juz masakra na każdej trasie -miękko,mega przetarcia i kamole ( nie minerały - tylko normalne wielkie kamole). Jak słońce się pokazało to momentalnie na odkrytych terenach miękko. Na samej górze w drugim dniu niesamowity wiatr -ponad 100 km/h i wywiało śnieg - czyli sam lód i wystające kamienie. Reasumując najlepsza trasa to Fisowska -do południa extra jazda,śniegu dosypane ,tak ,że kamoli zero no i osłonięta od słońca i wiatru lasem. Wyjazd udany - trochę bolało ,że 37 jurków za dzień i połowa ośrodka zamknięte,ale ryzyko się opłaciło.Aha ruskie już pomału się kruszą-trzeba na nich mega uważać na stokach,bo to w 99% amatorzy ,którzy nie wiedzą jak się zachować.1 punkt
-
A ja dalej swoje.... Od 40 lat do Szczyrku jeżdżę z małą przerwą 1979 - 1985 i poza bardzo frustrującymi osobnymi kolejkami dla górników w czasach GON (lata 70) nic mi tam jakoś specjalnie nie przeszkadzało. Owszem, bywały źle przygotowane trasy, kamienie czasem.. masakra z lodowymi śladami i muldami pod orczykami w Czyrnej czy na Golgotę! Były błędy i wypaczenia tak do 1992r. Wiadomo, komuna była ale w tamtych latach były gorsze ośrodki. Potem co do przygotowania tras nie mam nic. Raz lepiej raz gorzej ale luzik. Ja nie muszę mieć sztruksiku, żeby jeździć na nartach. Podobnie nie wymagam grzanej kanapy. Grunt, żeby z buta na górę nie trzeba było iść. Poza tym dla mnie liczy się także to ile będę płacić za 1 wjazd na górę i wolę się nawet nieco zmęczyć na łorcyku niż bulić dwa razy tyle żeby dupsko grzać na kanapie. Ponadto, wciąż to powtarzam i do bólu będę, cieszę się, że Szczyrk nie zbiałczał jeszcze. Nie mam nic do Białki ale nie wyobrażam sobie jazdy w takiej ludzkiej zupie jak tam. Byłem w BT dwa razy w życiu i więcej nie pojadę. Podobnie Zieleniec i inne "rodzinne" stacje narciarskie. Dla mnie ( ale wyraźnie widzę, że nie tylko!) im dłużej w Szczyrku będzie status quo jeśli chodzi o wyciągi tym lepiej. Żeby zaś było w miarę sprawiedliwie niech sobie COS stawia kanapulce. Bardzo dobrze. Odciążą jeszcze SON i bardzo dobrze.1 punkt
-
Nie poganiajcie mnie bo tracę oddech. Ja jestem starszym Panem. Najpierw co było dzisiaj. Od rana lampa. Szybko Mozartem na górę, zjazd do połowy i przesiadka na G-Linka. Super jazda. Brak wiatru, widoki ok. Nie wstawiałem filmików ,ale jak mi się uda to spróbuję. Tmp. jak co dziń z rana -2, później od 2 do 7 st. Warunki idealne, szczególnie dla małżonki - ciepłolubna - dla mnie o jakieś 10 st. za dużo. Nie będę opisywał poszczególnych tras. .W Alpendorf na dole zielono nie to co u nas w Wagrain - biało. Trochę bolą mnie dzisiaj kości, ale to przesilenie 3-cio dniowe jutro będzie lepiej. Ciepła woda z basenu trochę rozluźniła mięśnie. Pensjonat godny polecenia tzn. standard alpejski - nie spotkałem jeszcze złych warunków. Tak jak pisałem do orczyka łączącego z gondolką Mozart 100m.Jeżeli chcesz to jutro napiszę Ci nazwy pensjonatów pod samym orczykiem.Pozdrawiam do jutra.1 punkt
-
Nie no, bez przesady... zrobić z tym coś trzeba, ja jednak nie był bym za tym żeby to reglamentować ilością postów, bo te można nabić sztucznie, ale raczej skłaniał bym się w kierunku stażu, myślę że 20-30 dni skutecznie zniechęci, bo jak ktoś się rejestruje po to żeby coś sprzedać, to chce to sprzedać teraz już natychmiast, a nie za miesiąc.1 punkt
-
Złota czcionka dla Witolda Domańskiego! Pomijając bardzo przykre wydarzenia na stoku związane z wypadkiem Lindsey Vonn podczas MŚ w Schladming, nieźle się ubawiłem kiedy nasz czołowy komentator narciarstwa alpejskiego Witold Domański przeszedł samego siebie komentując dzisiejsze zawody. Mianowicie scenkę w której Lara Gut przyjmuje gratulacje od samego Didiera Cuche'a i stojącej obok niego prezenterki Eurosportu Kari Anne Saude (prowadzącej Skipass) skomentował następująco: Lara Gut z rodzicami! :eek: Uważam, że jest to wyczyn zdecydowanie zasługujący na złotą czcionkę! Chyba, że czegoś nie wiem! Didier? Czyżbyś ..... ??? Nieeeeee ......! :biggrin:1 punkt







