Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 12 Październik 2026
-
Rok
12 Październik 2025 - 12 Październik 2026
-
Miesiąc
12 Wrzesień 2026 - 12 Październik 2026
-
Tydzień
5 Październik 2026 - 12 Październik 2026
-
Dzisiaj
12 Październik 2026
-
Wprowadź datę
26.06.2014 - 26.06.2014
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 26.06.2014 uwzględniając wszystkie działy
-
Skąd Ci przyszło do głowy to tworzenie prawa akceptowalnego przez wszystkich? Moze takowe jest w niebie, ale mam wątpliwości, bo diabły to ponoć zbuntowane anioły!:smile: Jak myslisz, czemu się zbuntowały? Ale wracając do tego nieszczęsnego prawa i morderców na drogach. Po co tworzyć coś co nie działa, co praktycznie nikomu nie słuzy? Bo po jasną cholerę mamy nalepki na tablicach rejstracyjnych? Po kiego nalepki na szybach? A to całe zamieszanie z opłatami za karty pojazdów, z akcyzą? Jedynym uzasadnieniem wprowadzenia tych pokrętnych uregulowań może być.... dalsze "strzyżenie" obywatela. Dziś mamy np przepis o wymaganej głebokości bieznika w oponie. A po co? Czy kierowca nie umie w swym umysle ocenić kiedy należy zmienić opony? (Tak na marginesie, najlepsze parametry mają te opony, które w ogóle nie maja bieżnika!) Skoro jest przepis o bieżniku, to dlaczego brak jest o grubości klocka hamulcowego czy tarczy hamulcowej? Co, bieżnik ma wpływ na bezpieczeństwo a hamulec juz nie? Gdzie tu konsekwencja? Następne przykłady, - znaki drogowe. Po kiego jest ich tyle? Kiedy jeszcze do niektórych możemy dołożyć tabliczkę, o treści dowolnej, mamy nieskończoną liczbę znaków drogowych. Takie niechlujne prawo powoduje, że kierowcy go nie znają, nie rozumieją, nie widzą jakiejkolwiek logiki jesgo stosowania i dlatego je lekceważą. Podczas gdy lekceważy się niektóre przepisy, łatwo przychodzi lekceważenie innych, jako norma, jako nawyk. I tak występuje reakcja łańcuchowa braku poszanowania reguł. A gdyby reguły były przemyślane i służyły np. w pierwszej kolejności bezpieczeństwu, były jasne i zrozumiałe, sądzę, że byłyby przez wiekszość akceptowalne. Dziś niektóre gminy stosują specjane pułapki np. predkościowe, odpowiednio ustawiając znaki ograniczenia predkości, ich odwołania w połączeniu z oznakowaniem obszarów zabudowanych!!!!! To bandytyzm!!! Takie praktyki powinny być surowo karane jako działanie przeciw państwu i porządkowi społecznemu! Reasumując, uważam ,że wiele przepisów zwiazanych z ruchem drogowym, pojazdami, ewidencją itp, itd, jest w ogóle nie potrzebna! Trzeba zrobić przegląd obowiązującego prawa i je uprościć. Wszystkie działania w kierunku uproszczenia i usystematyzowania prawa powinny być skierowane na poprawę stanu bezpieczeństwa. Podam kolejny przykład, bo wielu z nas było w Niemczech czy Austrii. Na drogach osiedlowych na skrzyżowaniach brak tam znaków. Są tam skrzyżowania równorzędne na których każdy wie jak się zachować! A u nas, "znaków kupa i dupa", do tego strefy zamieszkania, strefy ruchu pieszego, progi zawlniające i straż miejska w krzakach! Podam przykład z własnego podwórka, kiedyś jechałem z kolegą z obcego miasta. Na równorzednym skrzyżowaniu "wymusił on pierwszeństwo". Gościu miejscowy otrabił kolegę i wyskoczył z mordą, ganiąc jak jeżdzi! Kolega odpowiedział ,że nadjeżdża z prawej strony i to on ma pierwszeństwo przejazdu. Na to miejscowy rzecze ,że nie, bo jego droga jest ważniejsza, bo jeżdżą po niej autobusy!!!! Skoro takie jak podany powyżej przykład to norma, to nie dziwmy się ,że tak duzo jest "morderców na drogach".3 punkty
-
Ano właśnie! Jako kierowca i zainteresowany bezpieczeństwem na drogach, ubolewam nad stanem świadomości i umiejętnosci naszych kierowców. W szkołach chcą uczyć seksu, a nie potrafią od małego wpajać zasad bezpiecznego zachowania się na drogach. W telewizji gadają o pierdołach, o tym kto i z kim, oraz gdzie, zrobił sobie zdjęcie, a brak jest programów propagujących bezpieczeństwo na drogach. Moim zdaniem powinno się powszechnie uczyć zasad bezpiecznego korzystania z dróg, tak dzieci jak i starych.2 punkty
-
Obie trasy i system naśnieżania w Białce mają być gotowe do 20 grudnia 2014. Co do dwóch 6-osobowych krzeseł z osłonami, podgrzewanymi siedzeniami, taśmą dostosowującą się do wysokości najniższego narciarza to pierwsza Kolei Jankulakowski ma być gotowe do 28 grudnia 2014, a druga Kolej Remiaszów do 28 czerwca 2015. Początek prac w obu przypadkach 15 czerwca 2014.1 punkt
-
Na Kasprowym i Rysach już dzisiaj padał :smile: Jakoś wytrzymamy. Pozdrawiam1 punkt
-
A wuj, co ma być to będzie. Ponabijam jeszcze trochę. Może nie wywołam "wichury". Andrzej przecież to dział "pogadajmy" Gdyby nie tematy "poboczne" to latem to forum by "umarło". Pewnie, że można by pogadać o doborze nart czy butów...... Ale ile można? Poprzez takie tematy wbrew pozorom się "poznajemy" i miło jest się trochę podroczyć. Pozdrawiam1 punkt
-
Cześć Jedynym sposobem na ograniczenie złodziejstwa - w tym samochodów - jest wypracowanie w społeczeństwie zdecydowanego sprzeciwu dla tego zjawiska. Realnego sprzeciwu przekładającego się na działanie. Każdy powie publicznie, że potępia kradzież ale jak będzie miał do wyboru kupić legalną część czy za jedną piątą ceny "z wędki" to już nie będzie taki wyrywny. Podobnie z respektowaniem norm i przepisów. I to odnosi sie też do jazdy na nartach. Pozdrowienia1 punkt
-
Chris_M, forum narciarskie a my tu tak o samochodach.:smile: No ale dla mnie narty nierozerwalnie łączą się z autem, drążę dalej temat. Oczywiście, że pewne uregulowania mają sens. Jako przykład podajesz karty pojazdu. Zgoda, mogą być! Tylko Chris, nie zgodzę się co do ich bezpłatności! Odpowiedz mi, czy ja jestem tak biedny, czy tak zachłanny, czy wyczulony na bezprawie, czy zajadły na partaczy niechlujów-urzędników, że na drodze sądowej musiałem dochodzić zwrotu nielegalnie pobranej kwoty za wydanie właśnie tych nieszczęsnych kart dla aut zakupionych w "łunii" i sprowadzonych przeze mnie do Polski?1 punkt
-
Myślę, że to nie pomaga, uspokaja tylko urzędników odpowiedzialnych za dany wycinek drogi.1 punkt
-
...ale na PŚ jakoś znajdujesz czas:wink: Poszukanie odpowiedniej kwaterki i wysłanie zapytania do kilku - kilkunastu gospodarzy to kwestia godziny Ja niestety nie mogę nic poleconego wrzucić, bo miałam B&B.1 punkt
-
1 punkt
-
Ustroń Poniwiec - Mała CzantoriaDzisiaj wybraliśmy się na małą wycieczkę do odnowionego ośrodka Poniwiec w Ustroniu na zboczach Małej Czantorii.Ostatniej zimy niestety nie udało się pojeździcic tam na nartach, ponieważ nadeszła gwałtowna odwilż i nie zdążyli otworzyć zmodernizowanej trasy mimo naśnieżania. Po prostu zabrakło kilku mroźnych dni.Nowa kanapa prezentuje się dobrze. Dolna i górna stacja są skromne i minimalistyczne. Taśma rozbiegowa jest dla piechurów oczywiscie nieczynna i obsługa mocno zwalnia wyciag aby wygodnie usiąść i zejść z kanapy. Ruch turystyczny dzisiaj po południu bardzo mały, mimo to kanapa wolno, ale chodziła cały czas.Nie znałem starej trasy (ponoć był spory trawers), ale widać, że dużo wysiłku włożono w wyrównanie terenu i uzyskano jednorodnie nachylony stok prawie bez trawersu, może z minimalnym na dole, ale to nie powinno przeszkadzać w jeździe. Widać po śladach, że stok jest ubijany maszynowo, są tylko drobne kamienie więc z pokryciem terenu śniegiem nie powinno byc problemu. Stok powoli od góry zarasta trawą co powinno zabezpieczyć go przed erozją przez spływającą wodę. Poniżej kas, schodząc po schodach są darmowe, nowe, czyste toalety. Widać, że teren wokół ośrodka jest uporządkowany, ale jeszcze trochę szlifu by się przydało.Piętą ahillesową ośrodka chyba będzie dojazd w sezonie zimowym. Stroma wąska dróżka asfaltowa z nieliczymi mijankami to prawdopdobnie będzie wąskie gardło. Ale może sie mylę i jeszcze nad tym tematem będą wspólnie z miastem Ustroń pracować.Ośrodek ma tą zaletę, że jest pierwszym ze wszystkich jadąc od Skoczowa. Jakby jeszcze tak udało się go jakąś leśną trasą z Czantorią połaczyć to byłoby fajnie, ale nie wiem czy ukształtowanie terenu na to pozwala. Z uwagi na dość późna porę nie dotarliśmy pieszo na Czantorię. Zatrzymaliśmy się w połowie drogi w czeskim "schronisku", po to aby spożyć złocisty napój. Można płacić złotówkami. Kaucja za szklankę made in Poland "Krosno" wynosi 3 PLN. Napój 0,5 l - 6,5 PLN lub 5,5 PLN.Polski konik zjadający czeską trawę. Widoki po drodze i zejście rycerskim szlakiem do dolnej stacji kolejki.1 punkt







