Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 15.12.2014 w Odpowiedzi
-
Weekend narciarsko bardzo udany. Sobota Małe Ciche-Białka, niedziela Małe Ciche do 16tej i powrót do domu. W Cichym bardzo mało ludzi, świetnie przygotowany stok, twardo, zero muld, śniegu jak na obecne warunki pogodowe dużo. Zaczynam od 9 na dłuższych nartach o promieniu skrętu 14 (nowe, to była ich próba). Śnieg świetny, sztruks taki jak lubię najbardziej. Zero kolejki, zjazd góra dół przez 3 godziny. Jest szybkość:-) Potem zmiana nart na slalomkę promień 11,5. Warunki do skręcania rewelacyjne. Traktuję wyjazd treningowo, staram się dokręcać każdy skręt,cisnę ile wlezie:-)Koło 15 znajomi ciągną do Białki, zmieniamy ośrodek i to był oczywiście błąd. Ludzi masa, śnieg już kaszowaty, muldy. Toprowcy jeżdżą co chwila. Ile razy jestem w tym ośrodku to żałuję, że kupiłam tam karnet i obiecuję sobie nigdy więcej. Dla mnie to żadna przyjemność, idę do Karczmy na szarlotkę.Na następny dzień od rana Ciche i znowu doskonałe warunki i jeszcze mniej ludzi niż w sobotę. Jesteśmy bardzo zadowoleni, jeździmy do 16 i wracamy do domu. Świetna rozgrzewka przed piątkowym wyjazdem w Dolomity. Uważam, że to bardzo fajny polski stok do nauki zarówno dla dzieci jak i do treningu dla dobrze jeżdżących. Do tego naprawdę się starają i sypią kiedy tylko mogą, przez co są konkurencyjni w stosunku do innych. A tutaj dwie fotki z Cichego.14 punktów
-
W sobotę udało mi się przezwyciężyć wszystkie przeciwności i po pracy zabrałem swoje dziewczyny rozpocząć sezon.. Do Korbielowa dotarliśmy na 16 postanowiliśmy pojeździć na Babie.. Pierwszy dzień pracy wyciągu, trasa przygotowana dość dobrze, niewielkie braki śniegu ale w miejscach niekłopotliwych nie przeszkadzały w jeździe, brak znienawidzonych przetarć.. Narciarzy niewiele, na całym stoku w zależności od godziny od 15 do 3 osób (te trzy osoby to my :smile: ) Śnieg bardzo przyjemny zero "cukru" do 18.30 jeździło się bardzo sympatycznie potem trasa przymarzła i zrobiło się jeszcze szybciej Cztery godziny jazdy przeleciały sami nie wiemy kiedy, tylko z jedną przerwą na czekoladę w knajpce.. A jako ciekawostka w Korbielowie o 20.30 było około 0 stopni a dwie godziny później w Czeladzi/Sosnowcu termometr wskazał 6,5 stopni choć rzekomo według prognozy miało być cieplej w górach...13 punktów
-
Niestety, nie miałem na miejscu dostępu do internetu więc postaram się opisać 3 odwiedzone ośrodki - dzień pierwszy ( piątek ) trafiliśmy do KaunertalerDroga z Warszawy zajęła nam 14 godzin (1400km) jest możliwe wjechanie na górny parking ośrodka (2750) od dolnej stacji krzesełka - droga jest po części biała ale udało się nie zakładać łańcuchów, byliśmy na miejscu o 7 rano , było zimno termometr wskazywał minus 12 stopni , wiał silny wiatr , niebo było bezchmurne. Wszystkie trasy w górnej części ośrodka (lodowiec) były czynne ( krzesło , gondola i kilka orczyków) , warunki bardzo dobre, dużo śniegu, kamieni niewiele, jedynie pod koniec dnia w trudniejszych miejscach pojawiły się miejscami placki lodu. Przez cały dzień było bardzo mało ludzi , nie było kolejek Wiał silny wiatr co pozwoliło zrobić fajne zdjęcia :laughing: Ośrodek mnie nie zachwycił ponieważ większość tras jest w cieniu , dobry na jeden dzień ale nie dłużej , może kiedyś przyjadę jeszcze tutaj ale pewnie będzie to maj kiedy trasy w cieniu będą dodatkowym atutem.Na koniec kilka zdjęć :9 punktów
-
Witam, początek sezonu zrobiłem dziś w Białce. O dziwo warunki dobre. Temperatura w południe +5, ale sztucznego śniegu na czynnych trasach dużo na tyle że do 14 prawie nie było przetarć, a i muld nie za dużo (poza czerwoną 6, ale taka uroda tej trasy nawet przy "dużej zimie"). Pogoda jak w marcu niestety a ośrodek przestał naśnieżać. Ale widok na Tatry bezcenny. Aha, no i dobiega końca budowa kolei nr 8 na Jankulakowski Wierch.8 punktów
-
Trzeciego (niedziela) i ostatniego dnia naszego pobytu w Tyrolu pojechaliśmy w górę doliny do Gurgli (10 km od Solden)Po wczorajszym dniu w Solden oraz takim samym korku co w sobotę na dojeździe do ośrodka spodziewaliśmy się tłumów - nic bardziej mylnego - było po prostu mało ludzi :biggrin:W Gurglach panują doskonałe warunki - praktycznie wszystkie trasy są otwarte 105/110 km - jest bardzo dużo śniegu i mało ludzi , przygotowanie tras to po prostu bajka - jak zwykle bardzo szeroko z wariantami nie ujętymi na mapie - wygląda to jak środek zimy.Z ciekawostek :- ośrodek reklamuje nową powstająca gondole 10 osobową ( są już fundamenty) przy trasie numer 20 ( tam gdzie jest teraz "hard" orczyk) otwarcie na sezon 2015/16- system naśnieżania zużywa 5 tyś m3 wody na godzinę - w sezonie produkują ponad 1 mln3 śniegu co kosztuje ich 3 mln euro .... musi się widocznie opłacać Pogodę mieliśmy bardzo dobrą - przez większą część dnia typowa lampa ... przez chwilę tylko na trasie 28 pojawiły się chmury... Na wielu trasach sztruks utrzymywał się przez cały dzień , ilość osób na trasach .... sami zobaczcie :tongue: Jedynie na zjazdówkach na koniec było sporo muld.W drogę powrotną do Polski ruszyliśmy o 16 o 2 przekroczyliśmy granice Polską - duży ruch panował na trasie Innsbruck - Salzburg - na granicy korka.Na koniec relacji chciałbym podziękować Arkowi i Sławkowi za wspólny bardzo udany wyjazd.8 punktów
-
Szczyrk Biła ON Beskid Szczyrk Biła ON Beskid 14.12.2014 Zbiornik wody prawie na szczycie, polecam ,,projektantom" Dębowca, a szczególnie fahofcom z Hydroconsult S.C. w Kozach którzy opracowali koncepcję poboru wody z sieci wodociągowej do naśnieżania Dębowca i Sahary!!! (Szyndzielnia). Czemu ten wątek jest w dziale o pogodzie? Proponuję przenieść do działu[Polska Ośrodki narciarskie w Polsce]8 punktów
-
Na naszą bazę noclegową wybraliśmy dolinę Otztal , w Solden oraz Langenfeld - zostały jedynie pojedyncze miejsca z "dziwnych" cenach - Booking.com wskazywał obłożenie tych miejscowości na poziomie 98% .... więc wybraliśmy miejscowość oddalaną od Solden o 20 km - Umhausen - ceny jak i standart umiarkowane nocleg kosztował 25 euro w pokoju dwu osobowym oraz 35 euro w jedynce ze śniadaniem - przyzwoitym.Drugi dzień (sobota) rozpoczęliśmy po godzinie 8 rano .... stojąc w korku na dojeździe do Solden .... Pod dolną stacją Gigjocha byliśmy chwilę przed 9 rano były miejsca na parkingu , spodziewaliśmy się dużej kolejki przy gondoli jednak mimo kolejki .... 10 minut ...szło to bardzo sprawnie.Na dole w Solden ( 1300m) nie ma śniegu temperatura 3 stopnie na plusie w ośrodku jest otwartych 80% tras czyli lekko ponad 100 km z tego co widzieliśmy intensywnie naśnieżają trasy zjazdowe z poziomu 2000 metrów - praktycznie wszędzie chodzą armatki - więc otwarcie całego ośrodka to pewnie kwestia kilku dni.W całym ośrodku było bardzo dużo ludzi - w tym masa Polaków , warunki były bardzo dobre na koniec dnia na trasach było dużo muld , nie było kamieni - na otwartych trasach jest dużo śniegu.Kolejki nie przekraczały 5 minut w wielu miejscach ruch odbywał się na bieżąco na koniec dnia 16:30 na kilkadziesiąt minut powstał korek na zjeździe gondolą na dół .... wszyscy z Apresa na Gigjochu ruszyli w tym samym czasie.Dla mnie ten ośrodek to już miejsce kultowe bywam tam co roku i po prostu bardzo mi się tutaj podoba - był to bardzo udany dzień na nartach dzięki otwarciu trasy numer 30 oraz uruchomieniu tras na drugiej stronie ośrodka przed weekendem - można było robić bardzo fajne kółko.Pogoda była dobra od 2000 metrów kilka stopni na minusie , niewielka ilość chmur w ciągu dnia i sporo słońca ( zdjęcia tego akurat nie oddają ) brak mgły itd.... Niestety ... nie było dużo czasu na zdjęcia i nie są one najlepsze - robione już na koniec dnia gdy pogoda trochę siadła ale i tak było dobrze.... ( poprawiłem się w Gurglach trzeciego dnia )6 punktów
-
Białka 15.12No i stało się - zimy nie ma więc melduję się w Białce :eek:O dziwo ludzi jest sporo rano :cheerful: Temperatura lekko na plusie ( ale w nocy zmroziło). Trasy zrobione ładnie i śnieg ok pod względem szybkości. Każdy wie jak jest w Białce, więc tylko wspomnę że dajemy do 16:15 wszystkimi możliwymi konfiguracjami. Po 14 się zluzowało i przymroziło. Zatem jazda dostarcza nam więcej przyjemności bo jest szybko i nie musimy aż tak zastanawiać się na kogo wjechać. :biggrin: Tak na poważnie mega udany dzień i dziesiątki zjazdów. To tak na szybko :biggrin:5 punktów
-
Ok, ponieważ Wróżka wozi się po kurortach, ktoś musi wziąć na siebie tę odpowiedzialność i dorzucić tutaj plany Eurosportu względem poniedziałkowego slalomu :biggrin: Poniedziałek 22.12 17:30 Madonna di Campiglio, Włochy - Slalom mężczyzn, 1. przejazd (75min) 20:15 Madonna di Campiglio, Włochy - Slalom mężczyzn, 1. przejazd (15min) <---- skrót dla tych, którzy nie oglądnęli pierwszego przejazdu na żywo 20:30 Madonna di Campiglio, Włochy - Slalom mężczyzn, 2. przejazd (75min) Wszystko na antenie Eurosportu5 punktów
-
JC w podróży Jeżeli ktoś miałby wątpliwości, czy w Pirenejach pada śnieg to wstawiam dwa zdjęcia. Z początku i końca sezonu .4 punkty
-
Tak mi przyszło do głowy, że czasami komentatorzy w trakcie zawodów sportowych podają różne ciekawe statystyki. Pomyślałem sobie, że może warto by było pokusić się o taki dział tutaj na forum. Mam nadzieję, że z czasem zaczną się pojawiać tutaj różne perełki, bo przecież ciągle na coś w czeluściach internetu natrafiamy :stupid: Zacznę od tego, co interesuje zapewne nas wszystkich najbardziej: Nagrody pieniężne sezon 14/15 Polecam przeklikać sobie 4 ostatnie sezony i zobaczyć, jak to wyglądało w latach poprzednich. Zdecydowanie polecam skupić się na Tinie Maze A u panów proszę wziąć pod lupę Marcela Hirschera W wypadku całej pierwszej dwunastki - zarówno u Pań, jak i u Panów - to jeszcze całkiem nieźle wygląda. To oczywiście są tylko nagrody pieniężne pochodzące z zawodów, a jak wiemy te nie są imponujące biorąc pod uwagę nakłady poniesione na lata treningu, wysiłek oraz niebezpieczeństwo, na jakie narażeni są sportowcy podczas zawodów i treningów na śniegi. Wiadomo, prawdziwą kasę zarabia się na kontraktach ze sponsorami. Zwróćcie proszę uwagę, na wpływy tych, którzy np. zamykają pierwszą czterdziestkę - tu już zdecydowanie szału nie ma3 punkty
-
Buczynka powinna ruszyć ok. 12-14 stycznia. Po nowym roku mają przyjechać Słowacy kończyć wyciąg. Chociaż jak to będzie po umowie z TMR to nikt nie wie. Może szybciej.3 punkty
-
A tu specjalnie dla ROCH-a: [video=youtube;nWtonB-AXbU] Przeglądając czeluści youtube-a natrafiłem na coś takiego i nie mogłem sobie darować abyś nie widział :smile: Pozdrawiam3 punkty
-
Z dzisiaj:Poniwiec- jak widać.... Czantoria nieco lepiej ale też bez szans... Cienków uruchomił talerzyk na dolnej polance: Klepki - mogłby ruszyć talerzyk ale chyba nie warto... Duża Palenica - kiepsko... mała Palenica - to samo lub gorzej Niezawodna Nowa Osada - też juz z przetarciami choć jeszcze całkiem nieźle. A najlepsze warunki - sądząc po wysokości barierek na zeskoku to 60-80 cm - były na skoczni w Malince... :-) Chodzi jeszcze Soszów ale tam nie dotarłem.. Ogolnie kiepsko to widzę. W weekend temperatura > 10 st i silny wiatr. Snieg (nawet sztuczny) znika w oczach... jeszscze kilka dni i koniec.... a tu połowa grudnia. Powtórka z rozrywki? oby nie....PozdrawiamMichał3 punkty
-
2 punkty
-
Fajnie, że zarzuciłeś taki temat:applause: Ostatnio się zastanawiałem, jak wygląda klasyfikacja producentów, a jak się okazuje wszystko jest ładnie na stronie FISU http://data.fis-ski.com/alpine-skiing/brand-ranking.html Sytuacja od kilku sezonów podobna. Jak widać generalnie rządzi Head, głownie w DH i SG W technicznych zawsze w czołówce jest Atomic Przyda się w typowaniach.:smile:2 punkty
-
Cześć, Kolejny dzień w Andorze. Warunki... zimowe. W nocy spadło kilka centymetrów śniegu i nadal lekko pada. Widoczność nie zła. Tylko w najwyższych punktach lekka mgła.2 punkty
-
Byłem w sobotę w Białce od około 9.30 do 15.15 i jeździłem na trasie nr.8. Było ok, kolejka do wytrzymania, trasa super bez muld. Co innego główna powiedzmy trasa nr. 4 mimo że płaska to muldy były, i kolejka spora.2 punkty
-
tumlin 14.12Miałem już nie wspominać o Tumlinie...ale co zrobić:stupid:Córka mnie zrywa w środku nocy o 8:30 i mówi, że jedziemy; nie pada to jedziemy :biggrin:Zaskoczenie pozytywne - jest tylko +3; wyratrakowane, troche zmrożone i oczywiście tylko parę osób. W skrócie dajemy z córcią do 13:30 i do domu. Potem w Kielcach zaczyna padać :frown:: Dzień narciarsko zaskakująco dobry :angel:PSJak coś to jutro jestem w Białce2 punkty
-
Witam , W wyższych partiach Tyrolu panują doskonałe warunki - pogoda zapowiada się przyzwoicie - decyzja mogła być jedna przedłużony weekend spędzę w Austrii. W ostatnich dniach otworzyło się wiele ośrodków.... jednak stwierdziliśmy że jedziemy po wysokich pewniakach. Jeszcze kilka godzin w pracy i ruszamy :smile: Dzień pierwszy czyli piątek planujemy przywitać na Kuntertalu - 25 km tras otwartych czynna cała górna cześć ---- korci pobliskie SFL które też już ruszyło .... ale szkoda tam wskakiwać na dzień . Nocujemy w Umhausen dolina Otztal - w Solden / Gurglach .... Booking.com pokazuje zajętość miejsc na poziomie 95-98% .... i chore ceny .....znaleźliśmy budżetowy pensjonat dalej .... ze śniadaniem 2os w pokoju 25 euro/os/dzień. Dzień drugi spędzimy w Solden , trzeci w Gurglach w każdym z tych ośrodków jest otwarte ponad 90 km :eek: tras ... więc ....tam jest środek zimy/sezonu :biggrin: Mam nadzieję że mimo braku internetu w pensjonacie uda mi się coś wam napisać w trakcie pobytu. :laughing:1 punkt
-
Zastanawiałem się czy ktoś podniesie ten temat Ranking producentów był moim pomysłem na drugiego posta :biggrin: Dorzucę jeszcze ilość tryumfów w Pucharze Świata: Kryształowe Kule Wyjaśnienie odnośnie pewnych nieścisłości: Maze i Hirscher mają wpisane także zwycięstwo za 2015, bo aktualnie są liderami rankingów.1 punkt
-
1 punkt
-
Za WP pogoda: "Zima jednak ekstremalnie ciepła? Czyżby zima już się kończyła? Choć mamy dopiero połowę grudnia, najnowsza prognoza sezonowa amerykańskiego modelu CFS emitowanego przez państwową służbę meteorologiczną NOAA, wskazuje na to, że aż do końca meteorologicznej zimy szanse na poważne epizody zimowe będą minimalne. Oznacza to, że zima może bardzo przypominać zeszłoroczną. Wówczas śniegu i mrozu było jak na lekarstwo, panowały zaskakująco wysokie temperatury, przypominające raczej wczesną wiosnę lub późną jesień, niż zimę. Szczególnie ciepły ma być styczeń, kiedy zwykle temperatury są najniższe w roku." No tośmy ponartowali...1 punkt
-
W miejscowości pada deszcz, wyżej śnieg. Warunki sa ale wyżej. Myśle ze nie ma sie co martwić w styczniu. Ja teraz tez nie narzekam. Ale przyznaje ze chyba wiecej w grudniu nie pojadę albo nie wiem co... W zeszłym roku to samo. Byłam w arlbergu.1 punkt
-
1 punkt
-
Ale żeby było narciarsko to musiało by być tak: [video=youtube;F_GppK9NDFU] Pozdrawiam1 punkt
-
Dzięki za wspólny wyjazd pogoda dopisała Austria nie jest już dla mnie ciemną plamą na mapie dzięki obszernej wiedzy Piotra i chęci podzielenia się nią .Wyjazd naprawdę udany wątroba powoli wraca do pionu :biggrin: i mam nadzieje że będziemy mieli okazję się spotkać ponownie pozdrawiam i jeszcze raz wielkie DZIĘKI :smile:1 punkt
-
Smary do nart kupione, narty nasmarowane.. I co? Patrzę na prognozy pogody i oczom nie wierzę! Nasz forumowy pogodynek Janek milczy. Widocznie ma rację że milczy, bo gdyby podzielił się swoimi wiadomościami mógłby czuć się winnym jakiegoś samobójstwa z rozpaczy lub kilku pochlastań, także z rozpaczy.:smile: Co to będzie? Co to będzie? Jedynie Mariusz wyczuł nadchodzący kataklizm i zdążył zaliczyć kilkanaście dni na pagórkach. A ja także mogłem!:sorrow:1 punkt
-
Sugeruje, ze zawsze lubialem bryndzove halousky czy jak sie to pisze ☺ Na szybko napisze z bo w pracy jestem. Poszerzenie trasy ze Szczawin w górnej części jest nierealne ze względu na konfiguracje terenu. W dolnej za to nikt nie zgodzi sie na wycinkę. Teraz o budowie na SK. Gregor, spędziłem na Miziowej w starym schronisku sporo czasu życia. Po drugiej stronie mniej bo nie dało sie przejść jak teraz. Zwiedzilem latem sporą część tej góry. Zima mniej ale cos tam sie zjechało na SK. Moim skromnym zdaniem, musialby ktoś stanąć na rzesach żeby wybudować cos na Słowacji i połączyć to z nasza częścią. Dlaczego? Wycinki w pasie granicznym, Natura2000 i wspomniany rezerwat. Życzę zeby było inaczej. Mimo wszystko ja bym powrócił do planów z lat 70tych i rozbudowy Buczynki.1 punkt
-
Nareszcie będzie coś innego :applause: tak że Michał jutro relacja i zdjęcia z Białki :laughing:1 punkt
-
Mój kolega od dzisiaj tam śmiga... napisała mi, że warunki na otwartych stokach są dobre, ale jest trochę stoków na których jest biało, ale są zamknięte. Do twojego wyjazdy jest jeszcze kilka tygodni tak więc jeszcze się nie stresuj. Ja jadę 3 stycznia do Val di Fassa, też się obawiam, ale staram się myśleć pozytywnie, może sypnie śniegiem, a jak nie to armatki prawie cały czas pracują1 punkt
-
Gwarancji warunków nikt Ci nie da. Byłem 2 lata temu w drugim tygodniu stycznia. Na dole pogoda jak wczesną wiosną, ale trasy były dobrze przygotowane. Praktycznie wszystkie otwarte. System naśnieżania mają świetny, więc ja bym się nie martwił. A w najgorszym razie masz alternatywy w postaci Tonale, które jest wyżej.1 punkt
-
Teoretycznie mógłbyś się tam spodziewać samych najlepszych rzeczy ale ..... Tegoroczna zima, przynajmniej póki co, daje sporo do myślenia więc jeśli możesz się wstrzymać z podjęciem decyzji to może warto to zrobić. Przeciągnij sprawę tak długo jak tylko możesz, wtedy sprawdź warunki i wszystko będzie jasne. Zminimalizujesz w ten sposób ryzyko. Chociaż w samej Madonnie chyba najgorzej nie jest. Zerknij tu: http://www.visittrentino.it/en/vacanze_a_tema/neve/bollettino_discesa1 punkt
-
Przyznam, że nie bardzo rozumiem tych, chcących zamknięcia 5 od Szczawin w dół. Wg mnie ta trasa i niebieska 6 to najciekawsze trasy, bo nie są nudne, lecz urozmaicone. Teraz jest moda na szerokie boiska, o jednostajnym nachyleniu, gdzie można bujać się lewa-prawa na krawędzi. Rozumiem to, ale takie trasy jak te dwie wspomniane powyżej są równiesz potrzebne, dla urozmaicenia jazdy. Czerwona 5 jest idealna do zasuwania w dół, na pełnej prędkości, dostarcza przyjemnej adrenaliny. Wcale wielka niwelacja tej trasy nie jest potrzebna, gdyby lekko podsypać fragment tuż poniżej Szczawin, gdzie trasa się zwęża, a jednocześnie bardzo mocno spada w dół aż do wypłaszczenia, to każdy przejechałby trawers bez łyżwowania. Obecnie też się da ale trzeba solidnego rozpędu. A 6? ta trasa ma wszystko? Fajne szerokie fragmenty, świetne przejazdy przez las z podjazdami, jest też moment podejścia przy płaju, co jest wg mnie jedynym minusem. Czarna 7 jest wyrównana i była ratrakowana już 2 lata temu i miejmy nadzieję będzie tak dalej. Cóż trzeba czekać na finalizacje umowy, wtedy pewnie dowiemy się co TMR ma w planach odnośnie Pilska.1 punkt
-
Nie do końca dobrym rozwiązaniem jest zalesienie 5. Jeśli są warunki to jest to najszybszy i jedyny sposób dostania się ze Szczawin na dół (nie biorę tu pod uwagę oczywiście krzesła). Z kolei jeśli zjeżdżasz z na trasie Mizowa-Buczynka-Korbielów nie ma wygodnej i szybkiej drogi na górę. Trzeba zaliczyć kilka wyciągów. Wg mnie TMR powinien pomyśleć, jak i czy da się połaczyć Strugi z resztą ośrodka. Jeśli da się to zrobić, to faktycznie możnaby zamknąć 5.1 punkt
-
Radziu co tydzień musiałby tam latać i liczyć ilość kanap. Też go to wnerwia. Pozdrawiam A.1 punkt
-
Według mnie właściciel (czyli już raczej TMR) powinien się zastanowić nad letnim wykorzystaniem Pilska, żeby zachęcić do letniego wypoczynku. Wg mnie powinna powstać kolej kombinowana (tzw.TELEMIX-krzesełka i gondole) z samego dołu na Miziową ze stacją pośrednią na Szczawinach. Wiem, że to trochę spore kombinowanie, ale wyszłoby taniej niż 2 nowe (prędzej czy później starą "dwójkę" i tak wyrzucą).1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Darmoszka na Pilsku Skoro ogłosili darmową jazdę,grzechem byłoby tego nie wykorzystać.Start o 12.00,więc wcześnie wstawać nie trzeba było.Spokojnie się zebrałem i w drogę.Ponieważ przejechanie jedynego mostu w Żywcu oznacza wystawienie nerwów na próbę i sporą stratę czasu,obrałem inny kierunek - wzdłuż jezior.Dzięki temu,bez korków,mogę pokonać całą trasę.Do tego to malownicza droga.Zastanawiałem się tylko,czy nie lepiej było przyjechać na ryby... Na miejsce docieram przed 13.Stoi 10,może 15 samochodów.Widać już też jeżdżących narciarzy.Trochę cienko się ubrałem,bo koło domu wietrznie,ale ciepło.To niestety był błąd!W Korbielowie mróz i silny wiatr.Ubieram buty narciarskie i przez nowy mostek do wyciągu.Tym krzesełkiem jeszcze nie jechałem,więc zawsze to jakaś nowość.Pierwsze spojrzenie na stok: Faktycznie,śnieg jest,ale od razu widać,że szału nie ma.Przede wszystkim wprawne oko już z krzesełka dostrzeże nierówności.Dla mnie jest to trochę problematyczne,ze względu na nogę.Początek trasy w miarę dobry: Później sporo grudek lodu i podejrzanych miejsc,gdzie mogą ukrywać się "mordercy nart". Z każdą chwilą odsłania się coraz więcej trawy,a przy okazji meteoryty.Coraz więcej miejsc,gdzie trzeba uważać.Już na samym początku trasy odsłania się cała zgraja czarnych punkcików,które coraz trudniej omijać.Warunki na początku dostateczne,później niestety marne.Jedynie co można powiedzieć,to to,że da się zjechać.Kiedy myślę już kończyć,bo przyjemność przeciętna,zostaje rozpoznany przez kolegę Afrikanera - jest z całą ekipą.Skoro tak,to postanawiam zjechać jeszcze parę razy w miłym towarzystwie.Wspomnę jeszcze,że od pewnego momentu wiatr wyraźnie zaczął się nasilać i niestety zacząłem marznąć.Z resztą nie tylko ja.Chłopaki idą do knajpki się ogrzać,a ja kończę jazdę. Na koniec jeszcze parę fotek z budowy krzesła i nie tylko.Może się mylę,ale chyba faktycznie coś stanęli z budową: Aż się prosi,żeby nieco wyrównać ten trójkącik po prawej stronie... Babia pod chmurką: Znów była telewizja,ale ja już jestem zmęczony udzielaniem wywiadów... ;-) Góra biała,ale widać,że śniegu mało: Niestety śniegu mają trochę za mało,do tego zero podkładu.Trasa jest też trochę zawężona.Zawężona,to nie znaczy bynajmniej,że przebywa na niej sporo węży... Pojeździć się da,ale to trochę na siłę otwarli.Najbardziej mnie martwi,że ta zima może być jak ta poprzednia.Obym się mylił!1 punkt
-
1 punkt
-
Tak się zastanawiam, trochę odświeżając wątek, co z tego Bębenka może nam się wykluć. Był już temat o tym, jak wygrał fisy. Ma chłopak 16 lat, ale widać, że ma naprawdę dobrą, ugruntowaną jazdę. Mówi się o nim, że objawienie i niesamowity talent. Nie wiem, jak to dokładnie jest, alb chyba mecenas sie znalazł - Rossignol i POC. A jak się na jego jazdę patrzy, to aż się miło na sercu robi [video=youtube;LxGjaGDV01A] [video=youtube;9cyOGTE0n4k]1 punkt







