Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. artix

    artix

    Użytkownik forum


    • Punkty

      5

    • Liczba zawartości

      4 091


  2. johnny_narciarz

    • Punkty

      4

    • Liczba zawartości

      8 428


  3. marboru

    marboru

    VIP


    • Punkty

      2

    • Liczba zawartości

      7 223


  4. Mitek

    Mitek

    Użytkownik forum


    • Punkty

      2

    • Liczba zawartości

      7 273


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 04.10.2017 w Odpowiedzi

  1. Jak już wiadomo, a nawet pokazano , wziąłem udział w czterodniowym maratonie rowerowym w Szklarskiej Porębie, pod nazwą Bike Adventure. Dwa etapy rozgrywane są w Górach Izerskich, dwa w Karkonoszach. Możemy wybierać pomiędzy dystansem PRO ( dystans do 60 km i 2000 m przewyższenia dziennie ) lub FUN ( dystans do 30 km i 1100 m przewyższenia dziennie ). Ponieważ startowałem po raz pierwszy w czymś takim i do tego miała być kategoria Fat Bike, wpisałem się na FUN. Tak jak moi koledzy teamowi. Jak się okazało, to była słuszna decyzja. Niech nie zwodzą suche liczby, bo na prawdę było co robić i gdzie się zmęczyć! Zanim cos więcej napiszę i pokażę, chcę baaardzo podziękować @Annaa i @marionen za mocne wsparcie i doping na trasie. Za super atmosferę i Jema Bidona... Moja ekipa rowerowa bardzo Was polubiła i jak tylko wyjechaliście, zrobiło się jakby pusto. Wieeelki dzięks dla Was!!!!!!! To wróćmy do samej imprezy - dla mnie to było wyzwanie roku. Po sukcesie na Śnieżce jechałem tam w dobrym nastroju. Ale kompletnie nie wiedziałem jak zacząć - jechać na maksa, czy oszczędzać się, itd. Ale wiedząc, że kondycja jest, nie martwiłem się zbytnio, czy dam radę. Bardziej bałem się o sprzęt, ewentualnie jakąś kontuzję. Na jakiś super wynik nie liczyłem, jedynie może w kategorii Fatów, której ostatecznie nie zrobiono... Pozostała więc zabawa. Dziś już nie zdążę opisać co nieco poszczególne etapy, więc zacznę od filmiku. Jest dość długi... Są to ujęcia z wszystkich 4 etapów, przedzielone tamtejszymi widokami i ujęciami z Term Cieplickich w Jeleniej górze. W następne dni postaram się coś napisać, o ile czasu starczy. Zbliża się zima, więc to ostatni wątek rowerowy z mojej strony.
    4 punkty
  2. Pogoda tej jesieni nie rozpieszcza By trening mógł się odbyć trzeba łapać okresy bez deszczu... i niestety nie zawsze to się udaje. Dzisiaj w pogodzie miało być chłodno, wietrznie ale miało nie padać... niestety padało. Złapało mnie na 12 kilometrze. Mocny wiatr prosto w twarz i gdzieś na horyzoncie przejaśnienie. Decyzja była szybka - przetrwać jakiś czas i będzie dobrze. Tempo wyraźnie spadło, krople deszczu zaczęły mieszać się z wydalanym przez odzież termoaktywną, potem. Pod kaskiem czapeczka kolarska zimowa z nausznikami, na rękach rękawiczki - mimo niesprzyjającej aury komfort termiczny bardzo dobry. Gdy przestało padać, po 20 minutach, rozgrzane ciało spowodowało, że wyschłem Zaraz potem trud treningu wynagrodził mi widok... ...na linii horyzontu Góry Świętokrzyskie i malowniczy zachód słońca z końcówką pochmurnego frontu atmosferycznego. Po krótkiej przerwie kolejna przeszkoda Remont drogi... Ehhh jak ja nie lubię, na szosówce, jeździć po glinie i piachu... Mimo krótkiego i intensywnego deszczu asfalt wysechł dosyć szybko. Podsumowując: jesień, jesień a potem będzie zima Odzież do jazdy w chłodzie i w zmiennych warunkach sprawdził się na medal. Jeden minus - nowa, przednia lampka rowerowa nie świeci dla mnie zadawalająco - trzeba będzie pomyśleć o wymianie, tym bardziej, że dni coraz krótsze i niebawem, by pojeździć po pracy trzeba będzie cisnąć bez słońca. Ponad 50 kilometrów z dzisiejszego dnia wydarte okolicznym asfaltom, sprawiło mi sporo radości Mapka dzisiejszej jazdy: pozdrawiam marboru
    2 punkty
  3. Od dłuższego czasu obserwuje Jeeb że Ty chyba masz płacone od siania fermentu na forum,zawsze pojawiasz się w momencie jak nic się nie dzieje....dziwne
    2 punkty
  4. Cześć Na odczucia z jazdy na nartach wpływa bardzo wiele zmiennych. Próbując narty z wypożyczalni nie masz żadnej wiedzy co do ich stanu, przygotowania itd. Na narcie popularnej wystarczy jeden dzień! ostrzejszej jazdy by odczucia zmieniły się diametralnie - sprawdzane wielokrotnie. Do tego dochodzą warunki, forma dnia, pora, światło, i jeszcze wiele wiele innych. Na osobie dorosłej ciążą dodatkowo przyzwyczajenia oraz wewnętrzne często irracjonalne opory Zazwyczaj więc w takich sytuacjach stawia się na nartę na której się "łatwo, przyjemnie jeździ" - bo tu adaptacja następuje najszybciej. Narta, która sprawia pewne trudności zazwyczaj jest odrzucana albo wybierana za krótka. Próbowanie różnych nart jest działaniem bardzo fajnym, powiedziałbym nawet pożądanym edukacyjnie bo pozwala poznać różnice w odczuciach z jazdy na różnych nartach, zwiększa zdolności adaptacji techniki a jest to jeden z ważniejszych elementów charakteryzujących dobrego narciarza. Wybór grupy nart - oczywiście. wybór konkretnej pary - bez sensu. Optymalne postępowanie to wybranie grupy nart, która najlepiej pasuje do poziomu technicznego i szuanie nart z najwyższej półki w tej grupie lub w grupie wyżej. Wtedy narta starczy na parę lat i będzie w sposób korzystny stymulowała rozwój naszej techniki. Innej sensownej drogi nie ma a jeżeli ktoś pisze, że jet to kłamie po prostu. Pozdrowienia
    2 punkty
  5. Były, dlatego jeździłam na jednej. Wysłane gołębiem pocztowm
    2 punkty
  6. Jazda na Sv.Jure może budzić różne uczucia. Nie każdemu może się podobać.
    1 punkt
  7. Pojawiły się karnety na sezon jesienny w BSA http://beskidsportarena.e-skipass.pl/
    1 punkt
  8. Jest jak piszesz Mirku, ale Ty polegasz w 100% na opisie umiejętności i idziesz w narty trudniejsze. Ja jestem ostrożny wolę polecić te uniwersalne ? Dodam że to narty z poziomu expert, i wszystkie poza najszerszym skrecaja niemalże jak slalomki. Wybór oczywiście należy do pytającej.
    1 punkt
  9. Gwarantuje ze nie będziesz zawiedziona tymi nartami. A ich główna zaletą nie jest to że są ładne. Wystarczy poczytać recenzje. Długość jak Mitek, ale model, ja już bym polecał Pure, lub Total Joy ze względu na większą uniwersalność. No ale decyzja należy dla ciebie. Testowałem osobiście te dłuższe gdyż ważę około 85 kilo i zabawa jest naprawdę przednia.
    1 punkt
  10. Mitek, tak są ładne, ale moje stare narty wybierałam głównie na podstawie wyglądu i obiecałam sobie, że więcej takiego błędu nie popełnię. Dlatego tym razem zupełnie nie zwracam uwagi na to jak wyglądają, chcę żeby dobrze się na nich jeździło :)!
    1 punkt
  11. Z Twojego opisu jazdy jaka lubisz proponuje pomyslec o Head JOY COLLECTION.
    1 punkt
  12. Wspólny karnet Zieleniec Ski Arena oraz Czarnej Góry stał się faktem! http://www.czarnagora.pl/aktualnosci/381-sudety-ski-wspolny-karnet-z-zieleniec-ski-arena
    1 punkt
  13. Powoli, jeszcze odbiory, tak więc w grudniu raczej liczyłbym na solidne opady śniegu naturalnego.
    1 punkt
  14. Dzisiejsze wieści z SONu Tunel jest juz częściowo przysypany. Wciągana jest lina gondoli Zbiornik jest już „domknięty”. Dolna stacja gondoli
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...