Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 14 Październik 2026
-
Rok
14 Październik 2025 - 14 Październik 2026
-
Miesiąc
14 Wrzesień 2026 - 14 Październik 2026
-
Tydzień
7 Październik 2026 - 14 Październik 2026
-
Dzisiaj
14 Październik 2026
-
Wprowadź datę
18.07.2019 - 18.07.2019
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 18.07.2019 uwzględniając wszystkie działy
-
Więcej zdjęć z Abetone. Dolna stacja "jajka". Połączenie dwóch części ośrodka na szczycie. Widok z góry na główną "noclegownie". Trzy krzesła wyjeżdżające z "noclegowni". Specyficzne prowadzenie wyciągu umożliwiające wysiadanie "w połowie". Letnie trasy rowerowe. Hotele w mieście. Strona ośrodka. http://www.abetone.com/en/snow-tracks-abetone.asp2 punkty
-
Wczoraj dotarliśmy na La Palmę. Pierwsze nasze spotkanie z Oceanem Atlantyckim i "Kanarami". W planach dwa trekingi i rowerowy dzień! Kilka dni relaksu z książką również się przyda. Regeneracja wskazana Strefa relaksu jest dość rozległa. Cichy zakątek już odnaleziony Pozdrawiamy serdecznie marboru i Paula1 punkt
-
1 punkt
-
Aktywny wypoczynek w Dolomitach. Tym razem wybrałem się do Południowego Tyrolu, gdzie wybrałem się rowerem (ze wspomaganiem 😉) na wycieczkę z Val Gardeny do Seiser Alm. Jak było? Zobaczcie na zdjęciach.1 punkt
-
Cześć, Byłam na Hintertuxie 6 lipca 2019r. warunki dobre, iście wiosenne, z rana lepiej, można było się wyjeździć, następne dni były chłodniejsze i ,,cosik,, tam popadało 🙂 choć już nie byłam na lodowcu, tylko reszta czasu spędziłam w Dolinie. Życzę udanych szusów i nie zapomnij zabrać ze sobą JAPONEK 🙂 Pozdrawiam1 punkt
-
Żółta sukienka jest spoko - ładnie komponuje się z błękitem oceanu i ciemną szarością skał. Widać, że to wulkan rządzi na wyspie i tworzy nieziemskie krajobrazy. Podobają mi się te czerwone kraby - jeszcze takich nie widziałam.1 punkt
-
Dzisiejszy dzień rozpoczęliśmy 15 kilometrowym spacerem w stronę dwóch plaż: El Aljibe oraz "Plaża Nowa". Obydwie powstały podobno w latach 70dziesiątych na skutek wybuchu pobliskiego wulkanu San Antonio 634 m npm. Słone jeziorka - prawdopodobnie połączone z Oceanem pod ziemią. Piękne stadko ryb w największym sobie pływało w najlepsze 😮 Niezłe okazy...aż dziw, że ich nikt nie wyłowił. Na oko ok 2 kg sztuka Efektowna skała przy plaży El Aljibe: Jedyne foto ze statywu dzisiaj Ocean hipnotyzuje... Oj przydała by się tu moja szosa... Plaża "Nowa" i żółta Paula: Kosmos 😮 W tle wulkan "rozrabiaka"... Paula raz jeszcze... Żółta sukienka ok? Moim zdaniem tak...ale sama Ona nie jest pewna koloru Kończymy popołudnie przy recepcji, pijąc białe wino i klikając nieśpiesznie na Skionline Jutro zaczynamy przygodę i pierwszy trekking. Będziemy nieco wyżej niż przy Oceanie. Pozdrawiamy serdecznie marboru i Paula1 punkt
-
Trzymam kciuki! PS Ja na razie mam problem z wejściem na 3 piętro1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Internet w hotelu działa bardzo wolno, więc zdjęcia tylko wybiórcze. Hotel mamy położony pomiędzy plantacjami bananów... jest ich cała masa, rosną w ogromnych kiściach 😮 Do lunchu kończę jedną z trzech zabranych w podróż książek - "Invictus" Marcina Ciszewskiego. Dzisiaj odwiedzamy jedną ze znajdujących się w pobliżu plaż. La Zamora Chica Popołudniowy spacerek i piękne widoki. W zasadzie kąpią się jedynie tubylcy... Hiszpanki opalają się topless - czyżby w Hiszpanii nie było zakazu? Widoki są kosmiczne. Wszystko dookoła, to w zasadzie zastygnięta lawa. Radość z kąpieli - bezcenna! Zwiedzamy okolicę... Niektóre widoki powalają z nóg 😮 Spotykamy tutejszych mieszkańców... 9 krabów - dobrze liczcie marboru Czerwone kraby są bardziej agresywne ale, te szare, sprytniejsze - odpierają ataki z wysokości. Niby mniejsze ale taktyką wygrywają... Ot obserwacja w leniwy dzień... Z bliska są piękne Foczka? Między skałami kosmiczne krajobrazy: Żegnamy pierwszą z plaż - czy jutro dotrzemy na kolejną? W dwie strony, to pewnie grubo ponad 10 km... Zobaczymy. pozdrawiamy serdecznie marboru i Paula1 punkt
-
1 punkt
-
Wygrywa znany harcownik De Gent - i dobrze. Pokazuje to, że warto próbować i uciekać, gdyż czasami się udaje. Podobało się mi też, że sporo cennych sekund, jak na etap bez wysokich gór, zyskał jeden z faworytów do zwycięstwa, czyli Pinot. Thibaut Pinot, razem z premią za drugie miejsce, zyskał w sumie 26 sekund nad innymi faworytami. Po cichu kibicuję mu w walce o klasyfikację generalną. edit: Pinot zyskał nawet 28 sekund (wliczając premie 2 sekundy zdobytą za 3 miejsce na ostatnim pagórku). 28 sekund na pagórkowatym etapie - bardzo ładnie. Czekamy na Pireneje i potem Alpy.1 punkt
-
W weekend 2 etapy po malowniczych pagórkach Masywu Centralnego. Teren rzeczywiście będzie sprzyjał harcownikom liczącym na etapowy tryumf po ucieczce. Pewnie szczególnie w niedzielę będą starali się Francuzi - wypada wtedy Dzień Bastylii i kolarze francuscy zawsze starają się wtedy pokazać. Zawodnicy walczący o klasyfikację generalną wrócą do gry zapewne dopiero od czwartku.1 punkt
-
Najbardziej kultowe (w sensie znane z największych wyścigów) to niestety Francja, Włochy i Hiszpania. Na kanale col collective masz w tym zakresie kilka propozycji https://www.youtube.com/user/TheColCollective1 punkt
-
Dylana Żółtą koszulę bierze dzisiaj Giulio Ciccone, który dał się bliżej poznać podczas ostatniego Giro. Myślę, że może przez najbliższe kilka dni w te koszulce nawet pojeździć. Rozgrywka między faworytami rozpocznie się dopiero w przyszły czwartek, kiedy peleton wjedzie w Pireneje, a potem w Alpy, a w międzyczasie czasówka. Wiele bardzo ciężkich etapów i być może zwycięzcę poznamy dopiero 27 lipca po etapie z finiszem w Val Thorens. Do przyszłej środy włącznie raczej "rządzić" będą harcownicy, czasami sprinterzy (np. jutro).1 punkt
-
W zakresie dzisiejszego finiszu górskiego na Górze Pięknych Dziewczyn (La Planche des Belles Filles) - te wzniesienie było wykorzystywane 3 razy jako finisz górski. Wygrywali tam Chris Froome (2012), Vincenzo Nibali (2014) i Fabio Aru (2017). I teraz ciekawe - za każdym razem ten, który ubierał tam żółtą koszulkę, zostawał zwycięzcą danej edycji TdF - Bradley Wiggins (2012), Nibali (2014) i Chris Froome (2017).1 punkt
-
Pierwszy raz żółtą koszulkę wprowadzono w 1919 roku. Zgodnie z anegdotą kolor został wybrany nieco przez przypadek - podobno tylko taki kolor był dostępny od ręki. Chociaż w bardziej oficjalnej wersji mowi się, że chodziło o oddanie koloru pomysłodawcy TdF, czyli gazety L'Équipe (wtedy L'Auto). Jeszcze inną ciekawostką może być fakt, że 7 kolarzom "udało" się wygrać wyścig i założyć żółtą koszulkę na podium w Paryżu pomimo, że po drodze nie wygrali żadnego etapu.1 punkt
-
1 punkt
-
Oglądam czasami etapy sprzed kilku lat. I ciągle są emocjonujące, chociaż wynik znany. Oglądam chociażby dla takich scen jak ta pomiędzy Schleckiem i Contadorem - kiedy Contador próbował zgubić wielokrotnie Schlecka we mgle na zboczach Col du Tourmalet. W zamian otrzymał od Schlecka "The Look"1 punkt
-
1 punkt
-
Ja jestem zwolennikiem kanap. W Parku Narodowym nie postawiłbym jednak nawet orczyka z najmniejszą przepustowością. Niestety, mamy społeczeństwo + oraz rządzących + (drugie wynika z pierwszego), więc tylko ponarzekać mogę.1 punkt
-
Ja na przykład nie ubolewam, że inni nie lubią tego co ja. Natomiast ubolewam, że te kilka wyższych gór, które mamy (objęte zresztą parkiem narodowym), zamieniają się w lunapark skrojony w sam raz dla fanów Zenka i Sławomira. Inwestycja o tyle bezsensowna, że i tak nawet namiastki Alp na tych kilku górach zrobić się nie da. Jest natomiast Pilsko, które objęte Parkiem Narodowym nie jest, i które ma w zasadzie trasy, tylko w stanie ... słabym. No, ale tam jest niemoc - lepiej zrobić lunapark w TPN, zamiast zachęcić/znaleźć/pozyskać inwestora dla Pilska. Gdyby działało Pilsko, wtedy i w Szczyrku było dużo luźniej .... tam mógłby być porządny ON. Kanapa na Kasprowy niczego nie rozwiąże - ot, uciecha dla gawiedzi, a kolejna klęska dla przyrody.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Taki ranking nigdy w zasadzie nie będzie w 100% miarodajny - bo wrażenia z danego ośrodka i tak w dużej mierze zależą od warunków, które zastaniesz na miejscu. Ale, gdybyś usiadł na początku października, i zaczął planować wypad na narty na drugą połowę października (nie uwzględniając czynnika pogody jaka może być, bo lubisz przecież ryzyko :p), to jak kształtowałaby się pierwsza trójka?1 punkt
-
To filmik z 21 maja z drogi przez Gavię, po której miał jechać peleton: Problemem nie był podjazd - dałoby się drogę oczyścić. Problemem byłyby niebezpieczne zjazdy. Pojadą alternatywnie przez Apricę.1 punkt
-
No, i to jest rower. A nie tam jakieś pitu - pitu . Szkoda tylko, że chyba mieszkasz w płaskim terenie. Geometria łagodna, więc spoko przyzwyczaisz się do baranka. Na Dogmę F12 przyjdzie jeszcze pora Nigdy nie jeździłem z elektryczną grupą. Na ile wystarcza bateria?1 punkt
-
1 punkt
-
Jak chcesz obcować z przyrodą to sobie idź na Pyszną, tam nie ma ludzi. A Kasprowy zostaw narciarzom.0 punktów







