Napisal Szynkiewicz --Witajcie,
rozmawiałam niedawno z moją koleżanką pielęgniarką i....już Wam piszę, czego się dowiedziałam. Mianowicie: lekarze i personel medyczny podpisał zobowiązania o zakazie jakiegokolwiek publicznego wypowiadania się na temat Koronawirusa i Covid . Z innych żródeł wiem,że Lekarze za wpisanie Civid19 do karty zdrowia mają płacone pieniądze- 800 zł. Lekarze za wpisanie Covid19 do aktu zgonu mają płacone 2.500 zł. Szpitale za podłączenie pacjenta do respiratora mają płacone pieniądze w zależności od ilości dni podłączenia. Po podłączeniu do respiratora mało kto wychodzi żywy (wiadomo, respirator niszczy płuca, to już wiedzą nie tyko lekarze). Konsultacje lekarskie są zwykle przez telefon ale...w przypadku konsultacji ginekologicznych lekarze mają ubaw,bo kobietom każe się przysyłać zdjęcia narządów rodnych w przypadku, gdy ta nie potrafi dokładnie określić schorzenia ( uwłaczające !!!!!!!!!). Jak to komentują lekarze, "a trzeżwo nie da się tego leczyć" Lekarze śmieją się i wiedzą, że nie ma żadnej epidemii. Zapytałam więc, czemu o tym głośno nie mówią. Usłyszałam odpowiedz : " Co ta prawda da? My stracimy pracę, a ludzie i tak nam nie uwierzą, uwierzą telewizji" Zobaczcie, do jakiego stopnia poniżono i zmanipulowano człowieka !
Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba, tekst „DEMOTYWATORY.PL Nic tak nie niszczy człowieka Jak drugi człowiek...”
Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba, tekst „DEMOTYWATORY.PL Nic tak nie niszczy człowieka Jak drugi człowiek...”Jesli to prawda to lekarze kopiecie sie w kolano i w dupe