Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. Cosworth240

    Cosworth240

    Użytkownik forum


    • Punkty

      9

    • Liczba zawartości

      1 794


  2. pawelb91

    pawelb91

    Użytkownik forum


    • Punkty

      8

    • Liczba zawartości

      4 005


  3. Gerald

    Gerald

    Użytkownik forum


    • Punkty

      5

    • Liczba zawartości

      1 998


  4. grimson

    grimson

    Użytkownik forum


    • Punkty

      4

    • Liczba zawartości

      3 355


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 16.11.2025 w Odpowiedzi

  1. Jak co roku od bardzo wielu lat - wyłączając rok covidowy - w pierwszej połowie listopada udałem się na tydzień jeżdżenia na Hintertuxie. Tym razem w dolinie zielono, a na górze trasy czynne jedynie od Fernerhausu wzwyż; zwykle o tej porze roku da się już zjechać na Sommerberg, a czasem tam nawet pojeździć na krześle. Mimo to, warunki na trasach, które były czynne były bardzo dobre; temperatury na niewielkim minusie, do tego przez cały pobyt słońce (tak jeszcze w listopadzie nigdy nie miałem). Narciarsko mega otwarcie sezonu. W najbliższym tygodniu ma się nieco zachmurzyć i trochę dokurzyć śniegu - może zatem i niższe partie lodowca się otworzą. Niestety mieliśmy przygodę, bo jedna z osób z naszej grupy złamała obojczyk, więc trzeba było skorzystać z usług szpitala w Schwaz - niestety nie pierwszy raz tam byłem asystując komuś w jego ortopedycznym problemie. Przynajmniej już wiem co i jak, choć wolałbym tam znów nie jeździć. Trzeba jednak przyznać, że "obsługa" w szpitalu sprawna. A tu parę fot:
    9 punktów
  2. Jeszcze nikt nie śnieżył bo nie było warunków, Tylicz robił jakieś próbne rozruchy kiedyś nad ranem. Ja planuję otworzyć sezon lokalnie na początku grudnia jeśli naśnieżą w Tylicz Ski przy 3 osobowej kolejce lub całą Cieniawę ze ścianką. Jeśli pogoda będzie sprzyjać to może Tylicz Ski ruszy już 29-30 listopada (?) W zeszłym roku otworzyłem tam sezon 1 grudnia. Tylicz Ski wczoraj: Master Ski wczoraj: Jaworzyna Krynicka wczoraj:
    5 punktów
  3. Od pół wieku biegam. Oceniam siebie jako profesjonalistę, mogę nawet być trenerem. Biegam sprinty, 800m, okazjonalnie przez płotki, średnie dystanse a nawet maratony. Lubię sprintem biegać długie dystanse. Jakie mam sobie kupić buty uniwersalne do tego biegania i, żeby były też na grzyby do lasu. Proszę się nie śmiać, ja widzę tu analogię z tym narciarstwem. A tak na poważnie, kup sobie jakiekolwiek narty allmountain i powinno styknąć.
    2 punkty
  4. Lojalność forumowicza skionline nakazywałaby mi poradzić Ci poszerzoną pod butem (koło 80) hybrydę z promieniem koło 15-16 metrów, jeżeli chcesz uniwersalnej narty, ale bio, które załączasz jest takie, że jeździsz 50 lat, jeździsz na tyczkach, oceniasz się na 8 (czyli na poziom instruktora), używałeś nart RS i pytasz się ludzi jakie masz sobie kupić uniwersalne narty? Nie obraź się, ale z takim CV, to powinieneś wiedzieć sam.
    2 punkty
  5. Pewnie pierwszy Czarnow, potem równolegle CG i Zielu. To nie Karkonosze...
    2 punkty
  6. Jaworzyna Krynicka planuje otworzyć sezon 29 listopada. Chcą puścić trasę główną do dołu + trasę nr 7. Wątpie że w takim wymiarze im się uda bo oni mają toporny start, mimo modernizacji naśnieżania w ostatnich latach. Chyba że wybitnie będzie sprzyjać pogoda. "Już w sobotę, 29 listopada, rozpoczynamy długo wyczekiwany sezon zimowy na Jaworzynie Krynickiej! Przez cały weekend przygotowaliśmy dla Was mnóstwo atrakcji i świetne warunki do jazdy. Co będzie czynne? – Najdłuższa trasa narciarska ze szczytu do dolnej stacji – 2600 m czystej frajdy! – Trasa szkoleniowa nr 7 – idealna dla początkujących, długość 500 m. Promocja na start! Na otwarcie sezonu skipassy w super cenie – 30%. To idealna okazja, by rozpocząć sezon w najlepszym stylu!"
    2 punkty
  7. Ja będę miesiąc wcześniej, na Boże Narodzenie z familią. Trzy dni na śniegu, Wigilia i oba Święta. Chociaż nie mówię nie, żeby wpaść do Ziela na jeden dzień w styczniu.
    1 punkt
  8. Mam nocleg w Zielu od 17 do 24 stycznia. Jakby ktoś miał ochotę na wspólne nartowanie.
    1 punkt
  9. Czarnów Ski planuje we wtorek odpalić artylerię:
    1 punkt
  10. No cóż, przy skillu 8/10 nie szukałbyś porady na forum, a sam byś się udzielał w takich tematach. Ile dni spędzasz na stoku, Polska czy inne miejscówki? Preferowany kolor tras? Jazda on czy off piste? Jak z kondycją?
    1 punkt
  11. Dolnośląkie: robi się zacny potencjał do odpalenia armatek na stokach, wg norweskiej szklanej kuli wygląda to następująco: CG dół wyciągów: Zieleniec dół wyciągów: Czarnów: Karpacz: No i Szklarska Poręba, ale Ski Arenę nie podejrzewam o uruchomienie sprzętu:
    1 punkt
  12. Jedynie minusik. Cennik zimowy ma być na dniach.
    1 punkt
  13. Tam, w środku to "minus" czy myślnik - bo od tego zależy "superowość" tej ceny..
    1 punkt
  14. Złoty Groń planuje rozpocząć śnieżenie od wtorku. Dołożyli kilka armatek, a już w poprzednich sezonach biedy u nich nie było.
    1 punkt
  15. Opisałem to już w styczniu tego roku 🙂 Zapraszam do wątku "Qvo Vadis Slovensko... moje słowackie opowieści"
    1 punkt
  16. 3 lutego 1997 roku byłem małym 8 letnim dzieckiem kiedy po raz pierwszy wyjechałem z domu bez rodziców na jakikolwiek wyjazd. Pamiętam ten dzień - zbiórka w okolicach Hotelu "Cracovia" w Krakowie. To była tygodniowa kolonia narciarska na której nauczyłem się jeździć. Jedyną pamiątką po tamtym wyjeździe to wbite dwie pieczęcie graniczne z przejścia Piwniczna Zdrój/Mniszek nad Popradem. Pamiętam jak zasnąłem w autobusie, obudziłem się w Piwnicznej. Szybka odprawa graniczna i po południu byłem wraz całą ekipą dzieciaków w zagubionej pośród Gór Czerchowskich (słow. Čergov, czyt. Czerchou/ łem. Чергівські гори) wsi Drienica położonej gdzieś pomiędzy Preszowem a Muszyną. Kiedyś to musiało być fajne miejsce, jak wiele w byłej Czechosłowacji - tanie noclegi, skipasy. Inne jedzenie. Dużo wyciągów. Wylądowałem w dwuosobowym pokoju z dwa lata starszym ode mnie narciarzem - on już coś umiał w przeciwieństwie do mnie. Hotel "Javorna" pamiętał czasy minionej epoki. Prawie 28 lat później.... Kiedy mówię właścicielowi hotelu że byłem tutaj 28 lat temu, uśmiecha się. Jest 23:00, kiedy meldujemy się na miejscu. - Przyjdź jutro - porozmawiamy - mówi Štefan Beňadik. Ściany hotelu niezmiennie zapełnione są niezliczoną ilością obrazów. Niektóre z nich zawierają przedstawienia hotelu. O poranku mgła spowija miejscowość, ale z okna widać niezbyt ładny budynek basenu na przeciwko. Tak, wybudowano tutaj 25 m basen. - Nie uruchamiamy go, 40 tys litrów wody, cena gazu... nie mamy pieniędzy na uruchomienie go w zimie - mówi Pan Štefan - obok w (słowackich) Lipanach polacy otworzyli nowoczesny park wodny ze zjeżdżalniami. - Jesteśmy tutaj od 24 lat, kiedy tutaj byłeś, był inny właściciel, hotel wyglądał inaczej. - Tak, było trochę inaczej, ale niewiele rzeczy się zmieniło. Szkoda że nie popływam na basenie, bo go miło wspominam. Pamiętam jak codziennie wypatrywałem po kursach narciarskich starej Karosy C734 państwowego preszowskiego oddziału SAD w Sabinowie (SAD to odpowiednik PKS) zawracającej obok hotelu na pętli. - Przystanek jest trochę wyżej, i nazywa się cały czas tak samo "Drienica Hotel Javorna". Jeszcze trochę rozmawialiśmy. Na koniec dostaję piękną pocztówkę "Hotel Javorna", na której widnieje jeszcze cena w koronach czechosłowackich. Chwilę później kiedy wychodzę na zewnątrz przywołuje w pamięci każdy szczegół. Stok narciarski na przeciwko prawie w ogóle się nie zmienił. Zniknął jedynie najmniejszy wyciąg, gdzie nauczyłem się jeździć. Gdzieś z głośników leci Radio Koszyce. Nostalgii miejscu dodaje dobrze mi znana muzyka z lat 90tych - Dido, Faithless... W pewnym momencie słyszę z głośnika wypowiedź premiera Słowacji "My jesteśmy w Europie i chcemy tu być". Tego weekendu, przeciwko rządom prokremlowskiego premiera Roberta Ficy zaprotestuje około 100 tys Słowaków. Są to największe protesty od czasów zamordowania dziennikarza śledczego Jána Kuciaka i jego narzeczonej Martiny Kušnirovej. ------------ Nazajutrz budzę się, aby wybrać się na Lysą. To ośrodek położony 1,5 km dalej, na głównym grzbiecie Gór Czerchowskich. Do lat 70tych XX wieku obok szczytu Lysa (1068 m.n.p.m) znajdowały się dwie wsie. Zostały całkowicie porzucone ze względu na trudne warunki. Na pustych polach wybudowano ośrodek narciarski. Aby zapewnić łączność, wybudowano prawie 2 km kolej krzesełkową rodzimej firmy "Tatrapoma". Jechałem tą koleją podczas pobytu w 1997 roku. Dokładnie to pamiętam, wywiozła nas w piękne miejsce, śnieżny świat z pięknym widokiem. Dwuosobowy wyciąg krzesełkowy przez 10 lat stał nieczynny. Brakowało pieniędzy na remont i jego uruchomienie. Znalazło się kilku inwestorów którzy włożyli całe serce w uruchomienie "Ski Lysa". Wyremontowali ośrodek, schronisko, kolej, zrobili naśnieżanie. Przyszedł covid, irracjonalne ceny energii. Pod koniec maja 2024 na ich profilu pojawił się komunikat - to koniec, nie mamy już siły. Nie trzeba było czekać długo na odpowiedź, rzesza lokalnej społeczności wsparła ośrodek darowiznami, a po jakimś czasie i same władze samorządowe. Stawiam się rano przed kasą - mamy poważną awarie sterowania, nie potrafiliśmy sobie całą noc poradzić - mówi kasjerka - proszę poczekać, wywieziemy jeepem na górę. 3 km droga na górę po wertepach w miłej atmosferze. Na górze działa tylko ponad kilometrowy leciwy wyciąg talerzykowy "Tatrapomy". Nie wiedzieć czemu, z głośników przy dolnej budce obsługi wyciągów przez cały dzień trzy razy słyszę piosenkę Krzysztofa Krawczyka. "Zatańczysz ze mną jeszcze raz, ostatni raz Nim skończy się ten bal nadziei"
    1 punkt
  17. W jakim sensie testuje czujność? 😉 zapomniałem jeszcze wrzucić tych zdjęć: Wyciąg znajduje się niedaleko Brezna, w miejscowości Chvatimiech, tuż nad przystankiem kolejowym. Tuż obok zaczyna się linia kolei wąskotorowej, na której w sezonie ciepłym prowadzony jest regularny ruch pociągów turystycznych. Poza tym okresem możliwe jest wypożyczenie tzw cyklodrezyny i pokonanie do 18 km zupełnie samodzielnie! Trasa kolei jest bardzo malownicza i przebiega górskimi dolinami.
    1 punkt
  18. Późnym popołudniem pokręciłem się trochę po okolicy, m.in oglądając najstarszą krzesełkową kolej linową na Słowacji. Miejsce smutne, zaniedbane. Kolej podobno jest cały czas sprawna, ale nie ma dopuszczenia do ruchu pasażerskiego. Od 1996 roku służy tylko w celach wywózki towarów do schroniska na górze. Jadąc w drodze powrotnej, uświadomiłem sobie jak ten ładny kraj do którego mam duży sentyment z dzieciństwa będzie znowu dryfował na dno. Parę dni wcześniej ogłoszono wynik wyborów prezydenckich, w których wygrał Peter Pellegrini. Ustępująca prezydentka Zuzana Čaputová była dla mnie szansą na zmianę Słowacji. Niestety nie wytrzymała presji, zastraszeń i gróźb postanawiając nie kandydować drugi raz.
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...