Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. grimson

    grimson

    Użytkownik forum


    • Punkty

      5

    • Liczba zawartości

      3 354


  2. koliber

    koliber

    Użytkownik forum


    • Punkty

      1

    • Liczba zawartości

      1 755


  3. marcinn

    marcinn

    VIP


    • Punkty

      1

    • Liczba zawartości

      5 316


  4. leitner

    leitner

    Użytkownik forum


    • Punkty

      1

    • Liczba zawartości

      4 151


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 04.08.2026 uwzględniając wszystkie działy

  1. Z tego ośrodka nie będzie nic ciekawego. W stronę Szczawnika prowadzi jedna, dość wąska przecinka (a bardzo wątpię, by po tych rygorystycznych obwarunkowaniach miało się to zmienić), wyżej to prawie płaska polana (zapewne często wieje na tak odkrytym terenie i w ogóle ciężko jechać pod wiatr). Jedynie wymiana kanapy od strony Wierchomli ma sens.
    1 punkt
  2. Troszkę nam to czasu zajęło żeby w końcu ogarnąć przejazd czerwonym pociągiem…..ale w końcu wygospodarowaliśmy czas 🇮🇹🇨🇭 Oczywiscie większość spędzonego czasu to plażing nad jeziorem Como bo 2 dni w zupełności wystarczy na jazdę kolejami Retyckimi ze Tirano w St.Moritz Wiec szybki lot do Bergamo tam wypożyczenie autka i kierunek Tirano- trasa ok 3 h przez Przełęcz St.Marco- polecam.Na miejscu zostawienie auta na parkingu. Zakup biletów w kasie-ok 66 franków w 2 klasie i 113 w pierwszej klasie z miejscówką nie ma potrzeby wcześniejszej rezerwacji.Alternatywą jest regionalny pociąg o połowę tańszy który jedzie po tych samych torach i ma otwierane okna co jest na plus. Sama trasa z Tirano do St .Moritz to ok 3 godziny jazdy…. To prawdziwe okno na alpejski spektakl . Trasa prowadzi przez masyw Bernina zachwyca połączeniem surowej wysokogórskiej natury i perfekcyjnej szwajcarskiej inżynierii. Czerwone wagony powoli suną po stromych zboczach mijając turkusowe jeziora, lodowce i kamienne wiadukty. Cóż tu klikać….to jedna z tych atrakcji które najlepiej pokazują jak pięknie może wyglądać świat widziany z okna pociągu który miejscami jedzie ok 2300 m. nad.poziomem morza . Zdecydowanie polecam 🙂Parę foci
    1 punkt
  3. Parę fotek, jutro niestety do domu:
    1 punkt
  4. Czym nest pech? 1 dzień, jeden nieszczęsny brakujący dzień 😞 Zamknięcie lodowca pod Matterhornem było jak grom z jasnego nieba. Od 1.08, idealnie żeby się nie udało "zaliczyć sierpnia" na tym wyjeździe. Powstała jednak we mnie nadzieja - Saas-Fee. W piątkowy wieczór pokazywało, że działają dwa górne wyciągi. Decyzja? Pobudka przed 6 i trzeba się przetransportować. Pobudka 5:50, sprawdzenie strony www i tu zonk. Wyciągi jednak zamknięte. Bilet jednak już kupiony, więc pojechałem, bo może to jednak błąd na stronie? Niestety to nie błąd. Jedna z pracownic powiedziała mi, że zamknęli z powodu piątkowego deszczu i braku zmrożenia tras w nocy. Może nawet otworzą kolejnego dnia... I dziś 2.08 otworzyli. Z tym, że nocując w Zermatt i mając samolot o 16 z Bazylei niemożliwe było pojechać tam z rana. Sprytny plan połączenia dwóch miesięcy upadł. Teraz pozostaje mi do wyboru - pod koniec miesiąca tu wrócić (ciekawe czy będzie coś otwarte) lub skoczyć do Druskiennik na halę narciarską, choć postanowienie miało dotyczyć naturalnych warunków. Echhh 😞 A tak było wczoraj:
    1 punkt
  5. Parę nowych fotek:
    1 punkt
  6. Jak mix, to mix. Łatwo nie było. B789 odleciał nie o 22.15, a o 00.52 z racji późnego przylotu do Poznania, konieczności tankowania i przygotowania kabiny. Liczyłem na przelot ok 15 minut od startu w okolicach mojego domu, ale ze względu na start w kierunku pln-zach z Poznania, samolot poszedł na Wrocław, a dopiero stamtąd w kierunku na Katowice i dalej na południe. Po paru perypetiach meldunek w hotelu o godz 14 lokalnego czasu i dzida:
    1 punkt
  7. 1 punkt
  8. Druskienniki,tradycyjne rozpoczęcie sezonu.Udałem się tam ufając w pełne bezpieczeństwo ośrodka,co sprawdziłęm wielokrotnie.Żadnych lawin,gwałtownych zmian pogodowych,trasa idealnie gładka przez cały dzień.Nigdy się tam nawet nie wywróciłem.Niestety tym razem było inaczej.W pierwszy dzień rozbiłem sobie mordę,w drugi złamałem nogę.Podobnie koleżanka z ekipy,Słowaczka,też zlamałą...SOR w Druskiennikach mogę polecić każdemu...
    0 punktów
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...