Oj, ale mi zadałeś trudu. Kiedyś dotarłem do jakichś badań, które mówiły właśnie o ilości narciarzy (4 mln w tym 2 regularnie), tych jeżdżących w Polsce (1000000) i tych za granicę (1000000). Liczby zapamiętałem, a źródło...
...źródło... spróbuję znaleźć.
Niestety..250 EUR/USD - za to dostajesz sprzęt i pierwszą subskrypcje na rok... a na następny rok w nagrodę tyle samo tylko już bez sprzętu
...jak się poszuka -albo "z polecenia" wychodzi 200.
Marek ma.. mam i ja zabawka sprytna dość- mierzy prędkość, pochylenie siły odśrodkowe, położenie jednego sensora względem drugiego i Bóg wie co jeszcze, analizuje to wszystko porównując z tysiącami (czy setkami tysięcy ) wzorców.... "zgaduje ' co jedziesz (czy na krawędziach... czy równoległym a może w muldach ..czy kopnym śniegu.. Ocenia twój poziom i wytyka błędy - może gadać do słuchawki w czasie jazdy albo pokaże ci ćwiczenia jakie trzeba wykonywać żeby było lepiej (filmiki na których demonstratorzy pokazują..np. jakTed Ligety itp.). Rejestruje każdy zjazd na mapce ośrodka na którym jesteś. Jeśli masz znajomych pokazuje na jakim jesteś poziomie względem nich.......itd itp. :).. fajna zabawka.. ale nie tania
Dodaj,że w okolicy Druskiennik jest naprawdę co zwiedzać.Muzeum pomników komunizmu,wystawa terroru komunistycznego i wysiedleń,rejs po Niemnie,gdzie masz na statku album ze zdjęciami dawnych plaż-wszyscy znajomi nienarciarze,których brałem do towarzystwa,byli zdumieni klimatem miejsca,takiej antytezy Zakopanego...