Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

[email protected]

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    3 290
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    64

Zawartość dodana przez [email protected]

  1. Ad2.Nie zwróci,bo wyłączenie jasno wynika z akapitu,różne towarzystwa maja różny zestaw sportów,które wykluczają odpowiedzialność ubezpieczyciela i ten zestaw należy przede wszystkim przeczytać przed podpisaniem polisy.W niektórych towarzystwach wyklucza narciarstwo,w innych np.tylko sporty powietrzne i motorowe są zaliczane do wysokiego ryzyka. Reszta wykluczeń jest już standartem, w wypadku narciarstwa rekreacyjnego odpowiedź jest jasna. Biura podrózy mają zwyczaj podpisywania standartowej umowy z ubezpieczycielem,takiej samej na wczasy rodzinne na Majorce i narty w Alpach.I wtedy trzeba przeczytać OWU i resztę doubezpieczyć samemu-już to przerabiałem. Ad.1 Rzeczywiście kwota ratownictwa może nie starczyć na transport helikopterem.Odpowiedzialność cywilna jest wielką niewiadomą- jesli zrobimy z własnej winy kogoś z zachodu kaleką na całe życie, żaden realny zakres ubezpieczenia nie starczy na rentę dożywotnią,jeśli przyzna ją sąd. NNW jest dla Ciebie,zależy,co masz zamiar sobie połamać. Wysokość kosztów leczenia wydaje się być OK. Ja mam zawsze większy problem z uniknięciem pułapki,bo ubezpieczałem się przeważnie na wyjazd ze startem w zawodach i były duże problemy ze znalezieniem polisy ,aż znalazłem w PZU standartową polisę Wojażer z rozszerzeniem,mam kilka razy w rozszerzeniu powtórzone-narciarstwo-wyczynowe uprawianie sportu i już...A OC mi wystarcza 50 000,bo na trasie giganta człowiek na szczęście ma małe szanse kogoś upolować lub zostać upolowanym i tam czuję sie najbezpieczniej.
  2. Mnie się zdarzyło na własne oczy widzieć rzeczy,o których się filozofom nie śniło... W 2010 na mistrzostwach świata weteranów w Kranjskiej Górze widziałem 2 panów,jednego z Kanady,drugiego ze Szwajcarii,którzy zjechali po lodzie slalom i supergigant. Na 6cio kilometrowej Gardenissimie widziałem pana Włocha,który ten gigant zjechał w zupełnie dobrym czasie. Pierwsi mieli po 91 lat /rocznik 1919/ Włoch miał 85 lat.
  3. Dokładnie tak wygląda większość tras poza Podhalem,ale ja,jeśli mam do wyboru jechać jutro np. na Magurę Małastowską ze sporymi połaciami błota i kamieni,ale ludzi z obsługi będzie więcej niż narciarzy i szybko zrobię swoją porcję-20 razy trasa 1400 m czy jechać do mrowiska w rodzaju Białki i cały czas się czaić,by nie dać się komuś upolować,zdecydowanie wybieram pierwszą możliwość.Jeśli ma się narty do tego przeznaczone,te warunki kompletnie nie przeszkadzają,technikę na krawędzi trudno wtedy doskonalić,ale wyjeździć się-tak...
  4. Co do negatywnej oceny Słotwin-właściciel zawsze dba tam mocno o przygotowanie tras ,ale pogoda jest i była ,jaka jest i nic się na to nie poradzi.Oczywiście stok nieporównywalny z Jaworzyną,ale są tam rozgrywane nawet zawody FIS-mają homologacje.Temperatury Podhala są jednak zawsze nieco niższe,w tej chwili akurat o te 2-3 stopnie,które decydują,że Białka śnieży,a Krynica nie. Jak już jestescie w Krynicy,w zasięgu macie Słowację,wystarczy zapytać na forum,gdzie aktualnie najlepsze warunki i dziś na przykład poleciłbym Litmanową i Makovicę-pokrywa znacznie grubsza niż wszystko w Beskidach aż do Kluszkowców i Podhala...
  5. Sprzedam 2 pary slalomek -fabrycznie nową komórkę Voelkl Racetiger SL 155 cm i używane,ale w nienagannym stanie Dynastar Omeglass SL 165 cm.Więcej info tel.694427773
  6. Znam dwa,które aktualnie mają sporą pokrywę i dobre warunki ,to Litmanova i Makovica.
  7. Nie macie alternatywy w rozsądnych pieniądzach,z przesiadką zejdzie Wam około 7-8 godzin,chyba że na lotnisku w Kutaisi skompletujecie skład na specjalną marszrutkę lub taxi prosto do Gudauri.
  8. Mam nadzieję,że zbadasz szczegółowo całokształt ośrodka,bo ja jadę 16go na zawody der weisse Ring i na razie brak wyobrażenia o komunikacji,rozsądnych noclegach itd.
  9. lski@interia.pl

    Chyrowa k. Dukli

    Dziś jednak była Makovica,o dziwo pokrywa śnieżna bez porównania grubsza,niż we wszystkich polskich ośrodkach,które ostatnio wizytowałem,sporo ludzi...
  10. Ja tam zacznę w poniedziałek,bo od poniedziałku nam pozwolą stawiać slalomy...
  11. lski@interia.pl

    Chyrowa k. Dukli

    Daj znać po powrocie,jak było...
  12. lski@interia.pl

    Chyrowa k. Dukli

    Wg moich najświeższych info,najgrubsza pokrywa to Makowica,choć ja jutro z kilku względów na Magurze,a dopiero od poniedziałku w Makowicy
  13. Możesz spróbować także na zmianę z Niżną Polianką,która chodzi i też ma podobno dobre warunki...
  14. Dziś znowu Magura Małastowska i znowu pozytywne zaskoczenie,mimo niesprzyjającej temperatury-twardy,równy beton,minerałów tylko śladowo,podobnie jak ludzi...
  15. Ja też jeżdżę tam często z racji zamieszkania przy granicy,ciepłych basenów i nart i powiedziałbym,że od paru lat jednak traktują jednakowo swoich i obcych,w każdym razie w północno wschodniej części Słowacji,gdzie jeżdżę.Chyba wiąże się to z wymianą kadr na młodsze.Oczywiście są wyjątki,za Chyżnem podobno czyha stale ekipa wymuszająca łapówki.Ale ja miałęm ileś standartowych kontroli-papiery ,dmuchanko i do widzenia,bez szukania pretekstu. Oczywiście parę lat temu,gdy wybrałem się ciężarówką do Bardejova,a że jeżdżę nią tylko sporadycznie,zapomniałem włożyć tarczki tachografu-były kłopoty... A ty za co zapłaciłeś 2x40 euro-jakiś powód musiał być...
  16. Nie to miałem na myśli,raczej zbliżoną charakterystykę narty...
  17. Do amatorskich gigantów polecam Blizzard World Cup Racing o promieniu 20 m...
  18. Kupiłem na zimę do quattro zimowe Kumho,bo wyglądało,że w sypkim śniegu powinny być niezłe,a tym autem jeżdżę głównie po śniegu.I rzeczywiście podjazd pod górkę na kawałku stoku-szły nienagannie,ale gdy przyszło mi ostro wyhamować na mokrym asfalcie-masakra...Inne zimówki,których używałem dotychczas ,na mokrym asfalcie nie ustępowały letnim a te-przyczepność podobna jak na śniegu... A Nokian Hakkapellita używałem,i w wersji z kolcami i bez-na sniegu rewelacyjne,na mokrym asfalcie zupełnie normalne,a nie dramat jak Kumho...
  19. Dziś było po południu otwarcie sezonu i tu pełne zaskoczenie-nienagannie przygotowany stok,co było dotychczas rzadkością, być może wpływ miała nagła i niespodziewana nawet przez zatrudniony personel zmiana pana-otóż Zasada nagle sprzedał stację nowemu właścicielowi. Panu,który występował już na tutejszym forum w roli właściciela kilku innych stacji,który zwycięsko zmagał się w swoich pozostałych obiektach z naturalnymi wrogami narciarstwa ,jakimi są Lasy Państwowe,Parki Narodowe i ekolodzy,więc dobrze to wróży rozwojowi tej bardzo klimatycznej stacji...
  20. Gardenissima 2014,zapisy już w toku,do Nowego Roku nieco taniej,a później skończą się miejsca... Jak co roku zachęcam do udziału a dodatkowo szukam kogoś na czwartego do auta,bo jeden z corocznych uczestników nam sie wykruszył...
  21. No właśnie,cóż jest w tym miasteczku takiego,czego nie ma np. w moim ulubionym Mayrhofen w Zillertalu,na oko też klimatycznym i szpaniastym,ze sklepami dla rosyjskojęzycznej klienteli, a o połowę tańszym w sferze noclegów? Chyba,że całę miasteczko to ichniejszy Strolz-mimo wielu różnych możliwości zrobienia w Austrii butów dla ludzi z problemami,co osobiście przerabiałem wielokrotnie, zawsze istnieje ta najdroższa i nikt nie wie,dlaczego jest najdroższa...
  22. Widzę,że muszę oczekiwać cen około 50 euro/dzień/osoba,to dziwne,bo zjeździłem sporo rejonów Alp i wszędzie potrafiłem znaleźć coś w przedziale 15-25 euro...
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...