Narty - skionline.pl
Jump to content

barattolina

Members
  • Content Count

    38
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

46 Excellent

About barattolina

  • Rank
    Początkujący
  • Birthday 07/18/1980

Personal Information

  • Imię
    Anita
  • Miejscowość
    Sz-n

Ski equipment

  • Narty marka
    Atomic CLOUD 12
  • Buty marka
    Rossignol PURE Elite (Slim) 80

Skills

  • Poziom umiejętności
    5
  • Dni na nartach
    12

Recent Profile Visitors

114 profile views
  1. Fajnie, fajnie. Obejrzeliśmy dzisiaj. A będzie coś z Finlandii? Czy było, tylko ja przeoczyłam ? 🤔
  2. Hej ! Podrzucam linka: https://www.szczecin.uw.gov.pl/?type=article&action=view&id=11893&fbclid=IwAR1SD_8IySq30qSIPoE7hOGAepg5yL_Upe0j0iP_doEqv9kqUB8n43gDFsI Od piątku nie będzie już można pracownikom DE-PL przekraczać granic bez odbycia obowiązkowej kwarantanny za wyjątkiem kierowców zawodowych, pilotów i kapitanów statków. Dotyczy to całej granicy RP. U nas na wsi panika..... Pozdrawiam i życzę zdrowia.
  3. Ale mi chodzi o zasadę. Skoro przy 550 moje koleżanki szyją maseczki to co będzie później ? Za swoją kasę ! Czy nie ma jakiś ....nie wiem, zapasów na taka okoliczność ? Nie rozumiem tego co się dzieje. To wyglada tak, jakby służba zdrowie już teraz była niewydolna. WTF ?
  4. Czy taka ilość zakażonych i hospitalizowanych jaką mamy obecnie powoduje już aż tak duże braki w zaopatrzeniu szpitali? Ponoć brakuje nawet zwykłych maseczek... Czy te 550 zakażonych faktycznie jest takim problemem w polskiej służbie zdrowia? Czy 550 to jest ilość której nie można udźwignąć? Co będzie jeśli dojdziemy do 2000?? Włosi mają 42 000 przypadków......
  5. Jesteście boscy ! Podziwiam, pozdrawiam i zazdraszam. 👏💋
  6. Dlaczego? Chodzi o system ubezpieczeń zdrowotnych i o to, że tym którzy są poza nim nie robi się testów? O leczeniu nie wspominając.
  7. Jeśli wybierzecie trasę przez Jędrzychowice to lepiej przeprawić się przez centrum Goerlitz. Wczoraj otworzyli ponownie to przejście. Na autostradzie stoi się koło 6h.
  8. ale czad ! Aaa.. jeszcze mi się przypomniało. Kiedyś zjechałam sobie testowo poza trasę i zaliczając chwilę po tym Orła Swojego Życia zgubiłam narty w białym puszku. Niestety nie wbiły się tak jak p.Dominice. Szukałam ich potem pod śniegiem z pół godziny i wpinałam drugie tyle... I przy okazji dowiedziałam się, że to najprawdziwsza prawda, ze podczas jazdy w głębokim śniegu trzeba jednak naciskać bardziej na te tyły....
  9. Za Gazetą: "(..) Aż 40 proc. zakażeń w Norwegii miało swoje źródło w Austrii. Setki innych przypadków w tym kraju i w Niemczech mają bezpośredni związek z narciarskim ośrodkiem Ischgl - pisze portal Politico (...)". https://wyborcza.pl/7,155287,25802705,europa-zarazila-sie-w-ischgl-narciarskiej-ibizie-z-miasteczkiem.html#S.polecamy-K.C-B.1-L.1.maly#s=BoxWyboMT - niestety tylko z prenumeratą. Ameryki nie odkryli - każdy z nas tutaj widział na własne oczy cosobotnie gigantyczne kory przy Monachium i Resenheim. W obie strony. Przecież to dotyczy całej Europy: Niemcy, Polska, Holandia...
  10. No i jeszcze te operacje gdzieś trzeba pomieścić przecież?
  11. @fredek321 zasługujesz na złoty medal za świetną organizacje czasu Ja chirurgiem nie jestem, a dogonić Cię nie mogę w aktywności forumowej. Masz duży wkład w naszą edukację na temat wirusa i nie tylko jak widać. A mawiają, że lekarze ciągle zarobieni :// Szacun w każdym razie.
  12. Chociaż jestem tu nowa to znam Cię z relacji z Soelden i Dolomitów. No i oczywiście z wątasku o zawodach 😎 No więc: hip hip huuura ! Gratuluję !! Ps. Musisz kochać te narty ❤️
  13. Zimowa turystyka górska mówisz.... Gdybym nie przeczytała przewspaniałej książki Z.J.Ryna "Góry, Medycyna, Antropologia" to mogłabym Ci nawet przyznać rację. Owszem, Alpy to nie Karakorum, ale góry w zimie to góry w zimie. Ośrodki narciarskie w Europie przyzwyczaiły nas do poczucia bezpieczeństwa w terenie. Bo niby owszem, niby jest zimno, niby góry są. No ale jednak obserwujemy je rochę jak z w zoo, przez szybkę. Wszędzie przygotowane trasy, gondolki, podgrzewane kanapy, knajpy na każdym rogu. Człowiek nie czuje, że jest w środowisku gdzie organizm bądź co bądź jest podatny na stres. Wystarczy jednak pierwsza lepsza burza...i wszyscy mają przeżywkę. A tutaj widzę chodzicie niby po oznaczonych trasach, ale jednak to teren dość surowy. Obcujecie z nieznanym. Może moja fascynacja wynika z niewiedzy, ale każdym razie z przyjemnością ogląda się zdjęcia "z bliska" ludzi, którzy brodzą po pas w śniegu na jakimś lodowcu i czyta te wszystkie opisy zmagań z naturą. Czy mieliście podczas tej wyprawy jakiś moment, gdzie coś Wam nie "pykło" i poczuliście się nieswojo? Czy jednak to nie są emocje tego rzędu i człowiek czuje się tak samo bezpiecznie jak poza trasą w zwykłym ośrodku narciarskim?
  14. Przeczytałam relację i jestem pod wrażeniem.😍 Może pytania obnażą moją ignorancję, ale trudno, zaryzykuję: czy takie rzeczy robi się z przewodnikiem czy bez? Znaliście teren na tyle, żeby się nie bać? Powiem, że jestem pod dużym wrażeniem tego, co się tam zadziało. Wygląda na prawdziwą górską, niebezpieczną wyprawę zimową. Nie znam nikogo kto uprawiałby taki sport. Opadszczęk 👀
  15. O jacie ?! Ty jesteś całkiem blisko mnie w takim razie 🙂 Fajnie.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...