Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Lexi

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    3 902
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    66

Zawartość dodana przez Lexi

  1. Lexi

    Polska - nowe inwestycje

    Głęboko posunięte uogólnienie w kontekście którego reszta to stek pobożnych życzeń i utopijnych marzeń. Cały patent polega na tym żeby "istota rozumna" potrafiła myśleć ze dwa dni do przodu ... nie idzie o to żeby sfajczyc las żeby sobie kiełbaskę na patyku zrobić a potem "zrozumieć" ze lasu już nie ma..
  2. ....i właśnie dlatego układając swój chytry plan na niedziele założyłem że pójdę do Parku - bo tam rowery nie maja wjazdu a to właśnie w niedziele jest największy "wysyp" cyklistów (w tym prawdziwie "niedzielnych"). Niedziela a zwłaszcza słoneczna niedziela jest bezwzględnie najgorszym dniem jaki można sobie wybrać do odwiedzenia Babiogórskiego Parku (gorsza jest tylko taka sama niedziela w wakacje) - ale jeszcze gorsze jest siedzenie w domu wiec trzeba wybrać "mniejsze zło". Zakotwiczyliśmy na parkingu pod stokiem Mosornego Gronia - parking był nawet wyjątkowo pusty choć trochę rowerzystów było a krzesło kręciło. Wybraliśmy szlak który teoretycznie był zamknięty ze względu na remont mostu na potoku ale doszedłem do wniosku ze po tygodniu takiego skwaru ten potok i tak można przejść bez problemu w butach lub bez. Na miejscu okazało się ze nowiutki mostek już stoi. No i dalej już bez tłoku i rowerów do ulubionej polany z której można popatrzyć na wszystkie ważne góry w okolicy. W sumie specjalnie nie przepadam za takimi "promenadami" w górach, wole dzikie szlaki ale dopóki nie ma tłoku jest OK. Poszliśmy jeszcze na chwile wyżej ale GSB to nie jest dobre miejsce na niedziele wiec trochę jeszcze połaziliśmy bocznymi drogami schodząc w dół.. W drodze powrotnej jeszcze przystanek na lody w Suchej - w sumie lody OK ale pewnie w 2018 były lepsze. I w drodze powrotnej "burza mózgów" co z tymi lodami wspólnego ma Sting.... powspominaliśmy przy okazji jeden z ostatnich koncertów Lifefestival w Oświęcimiu na którym grał. I sam festiwal też - tam bywali wielcy wykonawcy "ze świata" zanim festiwal przepadł .... taka zmiana ...
  3. Lexi

    Polska - nowe inwestycje

    Patrząc z zewnątrz raczej tak ... choć zależy od której strony patrzeć - człowieka czy przyrody..😉 Ziemia zapewne się obroni - i to nie jest optymistyczna wiadomość dla ludzkości - pytanie czy pozwoli żebyśmy sami się wytłukli czy nam pomoże. A jak już pozbędzie się "szkodnika" zregeneruje się błyskawicznie ...i zapomni.. 😉 To na przykład Chiny
  4. Lexi

    Polska - nowe inwestycje

    Czasami buduje się wieże widokowe których racja istnienia jest mocno dyskusyjna. Przykład - Lubań (1211m) znajdujący się powyżej Kluszkowców Ski- wieża na Lubaniu oferuje piękne widoki na Tatry, Pieniny Beskidy "wynosząc oglądacza" ponad las który po części uniemożliwia obserwacje gór - jest sens - jest. Tylko że 600 metrów dalej znajduje się Średni Groń (też 1211m) z którego widok jest we wszystkie strony świata gdyż jest prawie całkiem wylesiony (w sposób naturalny ). Mam wrażenie ze niedługo każdy wójt, sołtys czy inny kacyk będzie sobie brał za punkt honoru postawienie jakiejś wieży na swoim terenie a problemem nie będzie sens takiego przedsięwzięcia ale to czyje imię będzie rozsławiała ta "wspaniała" budowla. Ta na Lubaniu się nadaje :)...... Poniżej widok z wieży na Lubaniu na Średni Groń (blisko po prawej)
  5. Też obchodzę teraz ... nawet nie wiedziałem że to Nowy Rok ..🙂
  6. Lexi

    Kierunek Alpy!

    Jak zwykle punkt widzenia zależy od punktu siedzenia...i od tego co kto tam ma "pod kopułą". Więc są tacy którzy się nie zaszczepią "bo chip", są tacy co się zaszczepią bo tak im wychodzi z "rachunku zysku i strat" i są tacy którzy zrobią to do czego są zmuszeni żeby obejść przeszkodę która im uniemożliwia wyjazd na wczasy nie pochylając się nad tematem pandemii wcale. Oczywiście brak konsekwencji w działaniach widać na każdym kroku i na każdym szczeblu i tutaj nic się nie zmieni - po prostu wszelkie działania ukierunkowane są na to żeby z pandemii ręką obronna wyszli przede wszystkim politycy ..a ludzie może przy okazji - jak się uda.
  7. Lexi

    Kierunek Alpy!

    I to bez wyjątków - dziś rano moja córka wracała z Hiszpanii (lot do Wrocławia) - ona i zięć mieli "papierek" wiec "cerber" posłał na kwarantannę mojego wnuka (1,5 roku)....musieli zrobić mu test.
  8. Lexi

    Termy Baseny Spa

    Gorąco polecam w zimie...po nartach....rewelacja!!!!
  9. Lexi

    Rower uniwersalny

    Ale dochodzi jeszcze jeden element który możesz wycenić jedynie indywidualnie - czas. Czas przeznaczony na rekreacje bywa bezcenny jeśli jesteś człowiekiem zapracowanym. Zbyt wiele niewiadomych żeby wyliczyć ale jeśli przykładowo masz dystans na stok ~1.5h (czyli 3h jazdy w dwie strony) + 2~3h ostrej jazdy (żeby miało to sens) robi się 6h czyli jak pracujesz cały dzień braknie czasu. Rower wyciągasz z garażu czy piwnicy i możesz pojechać choćby na godzinkę... na upartego nawet w nocy - wtedy wyciągi już zamknięte.. Może to miał na myśli kolega @jacekma
  10. Lexi

    Rower uniwersalny

    Zależy od której strony do tematu podejść. Jeśli o sprzęt idzie to tak jak piszesz. Ale na ten przykład biorąc pod uwagę najpopularniejsze w Polsce narciarstwo "kanapowe" to za każdy wyjazd krzesłem/orczykiem musisz zapłacić i na każdą górkę musisz dojechać a na rower wsiadasz przed domem i możesz kręcić ile dusza zapragnie bez dodatkowych kosztów.
  11. Pogoda w niedziele była wyjątkowo parszywa. Niby bez szału ale tylko w taka pogodę można się wybrać na któryś z głównych szlaków górskich w niedziele tak żeby uniknąć klimatu "supermarketu". Właściwie spotkać można było niewielu miłośników kąpieli błotnych a na bocznych szlakach całkiem pusto. Zero rowerów, motorów i quadów - tak jak lubimy z żoną najbardziej. Postanowiliśmy wiec pokręcić się we mgle i deszczu koło Krupowej i Policy. Im wyżej tym widoczność mniejsza - na górze zerowa. Schronisko Krupowa. Zejście praktycznie środkiem strumienia - lepsze to niż błoto po kostki. A w nagrodę przebłysk słoneczka zwiastujący poprawę pogody. W nadchodzącą niedziele szlak będzie trzeba wybrać dużo ostrożniej .... z dala od "eksponowanych" miejsc..
  12. Lexi

    Koleją na narty.

    Kto nie ryzykuje szampana nie pije. Myślę ze przedziały sypialne załatwiają sprawę w tym względzie.
  13. @Spiochu kupiłeś już latarkę? Moze takie Ci spasuje cudo. https://www.acebeam.com/h40-running-headlamp
  14. Kolega Lexi przywiązuje się mocno do rzeczy (tych najwygodniejszych) i wtedy potrzebna jest interwencja żony która niemal siłą lub pod osłoną nocy "wyrywa" z szafy niektóre "bezcenne skarby" (niekiedy nie przypominające już niczego) i po prostu je wyrzuca bo na pewno się nie nadają do tego żeby komuś je dać.
  15. Może wykupili wszystko dla załogi "I love Poland" bo doszli do wniosku ze skoro na jachcie za nasze pieniądze reklamują jakieś obce firmy na spinakerze zamiast "rozsławiać" nasz kraj to chociaż gacie będą mieć białoczerwone.
  16. Być tak może...kiedyś czytałem ze firma która opracowywała technologie dla X- bionic jest współzałożycielem UYN.. lub jakoś podobnie. Tak czy siak ich produkty są dopracowane w każdym szczególe (nawet opakowanie jest wypasione). Sporo czytałem o zastosowanych technologiach i naprawdę robi to wrażenie. Odlo mniej naszpikowane technologiami ale tez działa jak trzeba - no i tańsze znacznie -ale nieco gorsze gatunkowo i nie takie trwałe (robione na Słowacji lub w Rumunii co pewnie nie jest bez znaczenia). Ortovox to moja ulubiona firma (obok Fjallraven) odkąd zacząłem przechodzić na wełnę - jedyne co to jeśli ktoś kiedykolwiek określił Cię mianem "kawał chłopa" to zapomnij o ich odzieży bo tam modelami są maratończycy z Etiopii ... 😉 (nie dotyczy raczej bielizny bo ta jest w miarę elastyczna)
  17. No właśnie już mi na tym specjalnie nie zależy - często ludzie nie potrafią lub po prostu nie chcą dyskutować..sa twardogłowi...mam wrażenie ze liczy się dla nich produkcja postów powiązana z gloryfikowaniem własnego ego - dawniej jadałem takich na śniadanie, teraz jestem na diecie. I pewnie tak jest - choć wielu kajakarzy "turystycznych" nie znam. W mojej miejscowości jest klub kajakowy ale to inna działka. W sezonie "ogórkowym" można pogadać o czymkolwiek - trzeba jedynie mieć z kim ( w sensie zainteresowania obu stron). Na marginesie - kilka zdjęć powieszonych tutaj przez kolegów to już widziałem w kilku miejscach a niektóre fotki poznaje - u mnie "pod domem" robione.😉
  18. Bo i technologie z tego samego źródła..🙂
  19. Wbij gwóźdź (tak nie całkiem) we framugę na wysokości ramienia..... skuteczne
  20. Mam trochę odmienne zdanie od Wieśka - jeśli idzie o narty i użytkowanie czysto "kanapowe" szedłbym w merino. Moim zdaniem "plastiki" są doskonale tam gdzie idzie o duży wysiłek (skitury, wszelkie łażenie po górach). Jak masz zamiar się spocić i potem stać do krzesła lub marznąc na kanapie to jednak merino które grzeje nawet wilgotne. Ja do kanapowego używam co prawda plastiku (Odlo) ale mam ocieplane spodnie - żona x-bionic ale tez ma ocieplane. Alternatywa do tego to Odlo z serii X-Warm które jest nieco inne i naprawdę ciepłe w dodatku znacznie tańsze od x-bionic i od merynosa (mam i używam przy mocno ujemnych temperaturach z cienkimi spodniami przy chodzeniu ale spróbowałbym do hardshela na narty też). No i jest jeszcze UYN która tez dysponuje "kosmicznymi" technologiami podobnymi do X-Bionic i obiecuje zawładniecie segmentu "premium" w tym względzie (albo już zawładnęła).
  21. Trudno mi się wypowiadać za wszystkich wędkarzy obecnych na tym forum ale ja akurat nie jestem zwolennikiem wsadzania wszystkiego do jednego wora. Dlatego o wędkarstwie lubię pogadać na forum wędkarskim (którego zresztą sam jesteś uczestnikiem) na temat innych moich pasji tez gdzieś gdzie mogę pogadać z ludźmi "w temacie". Sporo tutaj rowerzystów i kajakarzy wiec w okresie letnim maja wspólny temat. Nie czuje parcia na przekonywanie kogokolwiek ze wędkarz to już nie chłop w kufajce i filcogumach stojący z tanim winem w garści na brzegu. Ze na ryby wiara obecnie jeździ na Amazonkę czy na Kubę a już kierunek Skandynawski jest tak popularny jak Austria wśród narciarzy. Zakładam ze "bydło" zdarzyć się może w każdym towarzystwie bez względu na to czy to wędkarze czy kajakarze - czasem działa tutaj efekt "spuszczenia z łańcucha". Ale faktem tez jest to ze to wędkarze stoją na "czujce", to oni zasygnalizują każdy nielegalny zrzut nieczystości do wody czy inna zapowiedz "katastrofy" ekologicznej - z prostej przyczyny - oni są nad wodą w dzień i w nocy o każdej porze roku... również wtedy gdy kajakarze jeżdżą na nartach. (o ostracyzmie nie ma mowy ..raczej brak zainteresowania.. )
  22. Lexi

    Trasy rowerowe dla "elektryków"

    Ciekawe czy te pojemniki z tyłu i z przodu to termiczne żeby można sobie ciepłego bigosu luzem zapakować (przy okazji rower wyważyć)...😉
  23. Lexi

    Rowerowe eskapady - relacje

    Mam dla Ciebie Mariusz dwie wiadomości, dobrą i złą - budowa się kiedyś skończy....ale skarbonka już z Tobą pozostanie.. 😉
  24. Kiedyś miałem takie miejsce niedaleko domu gdzie zatrzymywałem się rano w drodze do pracy.. często.. prawie codziennie - było tam mnóstwo kleina ale i trafiał się sandacz i niekiedy sum. Ryby tam nie byly jakieś okazałe ale było ich mnóstwo -stawałem tam na godzinę lub dwie ale prawie zawsze cos łowiłem - miałem wodery, parę blaszek, kilka woblerów - gum jeszcze nie było. Nikt ryby nie brał bo woda brudna - truł Oświęcim, truł Żywiec. Rozstałem się z tą wodą na jakieś 20 lat - teraz nie ma kleina nie ma okonia za to mnóstwo szałasów po obu stronach rzeki, masa przyjezdnych z gruntówkami - woda czystsza wiec do niej nie wraca nic. Czasem można Jazia jeszcze trafić w miejscach niedostępnych z brzegu ..płochliwy jest, więc jeszcze jest.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...