Maria
Użytkownik forum-
Liczba zawartości
1 223 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
18
Zawartość dodana przez Maria
-
Nie ma się co za bardzo łudzić, ale może akurat? Prognozy nie są najweselsze, zapowiadają ochłodzenie na Zimnych Ogrodników 😄 czyli tydzień później. Ale w sumie nic nie wiadomo, zobaczymy.
-
Tak czy owak to jest kawał solidnej góry!
-
A, i jest szansa na przyszły tydzień. W środę będzie narada, w czwartek ogłoszą na stronie.
-
I ja byłam. Było pięknie. Przyjechałam raniutko i po niecałych 2 godzinach zrobiłam wycof. Wolę, żeby mi mięśnie zapamiętały swobodną jazdę, niż sztywną na zmęczonych nogach. A, puścili wyciąg już dobrze przed 9, w piątek było to samo. Zatem w ramach sprawdzania kondycji i pracy nad takową poszłam sobie do Tatliakowej Chaty i zbiegłam na dół. Nie jest źle! Już od początku Orawskiej Polhory widać było Tatry. I tak przez całą drogę. Szczerze mówiąc, w takich chwilach, wiedząc że tam wkrótce będę, czuję nieopisany zachwyt i radość. I podczas spacerku do Doliny Rohackiej też można było cały czas kontemplować ośnieżone góry. Chyba nie ma nic piękniejszego.
-
No właśnie! Od dawna się zastanawiam, gdzie oni mierzą te temperatury. Doszłam do tego, że na dwóch różnych półkach w lodówce (te przy zdjęciach z kamer).
-
-
Przespieczeństwem się nie frasuję, nawykłam, staram i twarda ze mnie sztuka. Aliści zacnej kompaniji nic nie zastąpi ☺️. Czy oważ niezłomna ekipa zaszczyci jutro Rohacką twierdzę, co wrażym siłom lata wciąż opór stawia? Ja się wybieram i będę w fioletowych gatkach, brązowym softshellu i z małym niebieskim plecaczkiem.
-
Mylisz się, cny Lexi! Jeno nie zawsze siły dopiszą czy pogoda. A i trochę wstyd mi jazdy samouka (choć się staram doskonalić w sztuce zjazdowej jak potrafię) i kondycji ostatnio mocno cherlawej. Sama raczej chudopacholsko się czuję. A strojnych - nie mam w poważaniu Ani nie miałam, kiedy jeszcze wiek mógł sprzyjać spojrzeniom łaskawym okiem 😉.
-
Bardzo Waćpanów przepraszam! Nie wiedziałam jak wyglądacie. Dopiero po powrocie, zobaczywszy Wasze zdjęcia, skojarzyłam, że Was widziałam… Właściwie to trzeba chyba wiedzieć, jak człowiek jest ubrany, żeby go rozpoznać na stoku. Pozdro!
-
Planuję, ale pewności nie mam. Będę śledzić prognozy i zobaczę jak jutro będzie. A może ktoś się wybierze i napisze relację
-
Niewiasty niezłomne (a i wyklęte przez bezrozumnych ciepełkolubów) też były Rzeczywiście, rano warun prima sort, potem oczywiście miękło (oj, nogi tyż). Ale było pochmurno, wiał chłodny wiatr, nawet chwilowo temperatura spadła. Może niedziela będzie miała sens (patrząc na prognozy, wątpiłam). W każdym razie o miesiąc mniej do odhaczania w oczekiwaniu na nowy sezon. Akurat czas zrobić jakąś formę 😏.
-
Tu z 11.06 i 10.56 Nic nie rozmiękło, może dzięki temu też, że piękne obłoki chroniły przed nadmierną operacją słoneczną. Dół też się nieźle trzymał i Padak. Bajecznie było. Zbieram siły żeby jutro wyskoczyć na Chopok Czy zbiorę, okaże się o 4 rano…
-
Wielkie dzięki! Mam nadzieję 🙂
-
Wczorajsze Rohacze - mało ludzi (zwłaszcza w porównaniu z sobotą). Później się trochę pozjeżdżali, ale przerażających tłumów nie było. Cudna pogoda, rano twardo, wręcz lodowo. Potem oczywiście zaczęło puszczać, ale do południa (wycof) warunki dobre. Mam pytanie: czy ostatnio ktoś jechał na Chopok przez Huciańską Przełęcz? Jakich warunków drogowych można się spodziewać nad ranem we wtorek? Nie żebym była bojaźliwa, ale muszę wrócić do domu w całości i punktualnie, bo nikt mnie nie zastąpi… 😁😉
-
COS na szczęście ma działać do 29 marca. A warunki świetne!
- 13 438 odpowiedzi
-
- 9
-
-
-
- szczyrkowski ośrodek narciarski
- szczyrk
- (i 7 więcej)
-
To co prawda Słowacja, ale a propos nowego sezonu - Rohace śnieżą
-
No niestety marnie to wygląda . Ja też musiałąm zostać, ale i tak nie byłoby specjalnego sensu się tam pchać.
-
Ja się wybieram - jeśli uda mi się poprzekładać zajęcia środowe... Jak nie, to w czwartek. Prognozy są niejednoznaczne...
-
Też tam dziś byłam na rekonesans - pierwszy raz, a musiałam wcześnie wracać. Jestem zachwycona Chopokiem! Rzeczywiście, warunki w wyższych rejonach doskonałe, niżej breja. Trochę szukałam drogi, bo nawigacja mi nie działała, przez co parkingu szukałam już w tłumie aut około 8.30. Udało mi się zaparkować powyżej hotelu Grand, na tyłach olbrzymiego hotelu, chyba Swiss. Budowla koszmarna, swoją drogą. Trochę musiałam ogarnąć topografię miejsca. Na początku trafiłam do gondoli na Brhliska. Niby niewysoko, ale duża część trasy nawet zmrożona. W sumie dobrze, bo tam było mało ludzi, przy tłumach na głównych trasach, gdzie jeszcze były jakieś zawody i rycząca muzyka. Wróciłam na Brhliska i tam sobie trochę popędzlowałam do chwili, kiedy musiałam już wracać. Jak na rekonesans, było OK, już mniej więcej jestem zorientowana. Trza ostrzyć narty (były tępe)!
-
Na pewno narty w Alpach są super. Ale, abstrahując nawet od sprawy cen, ile razy w sezonie można wyskoczyć w Alpy? Jeśli ktoś chce jak najwięcej pojeździć, najfajniejsze ferie nie wystarczą. To może być świetne zwieńczenie sezonu. Choćby żeby je należycie wykorzystać, trzeba się rozjeździć, poćwiczyć. A po powrocie co? Czekać na następną zimę? W polskie góry można wyskoczyć przynajmniej raz na tydzień, albo, jeśli mieszka się w korzystnym miejscu, wyskakiwać np. co drugi dzień przed czy po pracy. Co staram się czynić
- 2 075 odpowiedzi
-
- 11
-
-
-
- warunki narciarskie
- polska
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Fakt, trochę płasko, ale jest urozmaicenie, są takie kolejne bule. Nie jest to taka totalna równia pochyła. I bardzo szeroko . W ogóle sympatycznie. Na Pilsku nie byłam. Góra nie działa ☹️, więc nie ma co się tam pchać i jeszcze płacić za parking. pozdr
-
Ja też się wybiorę!
- 2 075 odpowiedzi
-
- warunki narciarskie
- polska
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Dziś, trafiwszy chwilę przed 8 (trzeba było wygrzebać się wcześniej ) na sznur samochodów jadących do Szczyrku, zawróciłam i pojechałam na Gruniky. I była to dobra decyzja. Znów puściutko do 12, warunki bardzo dobre. Jeśli ktoś nie tęskni za ludzką bliskością, to polecam
-
Skrzyczne dziś - bajeczne. Dziwnie pusto do południa. Twardziutko, równo. Katowałam nogi nowymi butami, powoli się przyzwyczajają . Czynne Doliny i Hilton
-
Czyżbyś miał 90?
- 2 075 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- warunki narciarskie
- polska
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:







