Maria
Użytkownik forum-
Liczba zawartości
1 223 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
18
Zawartość dodana przez Maria
-
Pan Rattaj jest przewodniczącym rady nadzorczej wielkiej spółki, inwestującej w Polsce i planującej tu dalszy rozwój - choćby zapowiadana dzierżawa COS w Szczyrku. To nie jest pozycja, na której można sobie pozwalać na mówienie, jak to określił jeden z przedmówców, "głupot". Prywatnym osobom może nie przeszkadzać zaliczenie ich do tłumu, którego "jak mrówek", nazwanie ich masą, która za wszystko zapłaci - wolna wola, jak tak lubią... Takie działania są jednak kwestią wręcz polityki międzynarodowej. Odpowiednie władze, udzielające zgody na planowane inwestycje, powinny się uważnie przyjrzeć takim wypowiedziom. I zdecydować, czy inwestor o takim podejściu rzeczywiście powinien być mile widziany, zwłaszcza że oddanie w jego zarząd COS-u pozwoli mu praktycznie zostać monopolistą w Szczyrku. Także wysoce lekceważący ton tej wypowiedzi nie powinien być wzięty pod uwagę i nie pozostawiony bez konsekwencji.
-
Każdy może się wypowiedzieć za siebie. Moim zdaniem wypowiedź p. Rattaja (nie jest on, jak piszesz, bynajmniej zwykłym udziałowcem) jest skandaliczna i w dodatku nieprofesjonalna. W poważnym biznesie należy przestrzegać zasad odpowiedniego zachowania, podobnie jak w dyplomacji. To, jak ten pan się publicznie wyraził, świadczy o nim i jego lekceważeniu dla klientów, zapewniających mu dochód (spory!). Doprawdy nie rozumiem dlaczego mielibyśmy akceptować takie grubiaństwo. Udawać, że deszcz pada?
-
Konik jechał do Hiltona :). Mam podobne wrażenia z dzisiejszego COS. Doliny przefajne. Grzebień otwarli tak koło 11, ale na górze roiło się od ludzi, może to była fluktuacja, jeżdżących bez kontroli a bardzo niebezpiecznie. Z reguły wysypywali się w pełnym pędzie na lodzie, ale zanim to nastąpiło, mogli w kogoś wjechać. Nie lubię jazdy w takim towarzystwie. I tak pora o tej godzinie na odwrót, dzień przyjemny, ale narty trzeba naostrzyć. Czy ktoś ostatnio jeździł w weekend na BSA? Zastanawiam się czy się tam jutro nie wybrać, może mimo pierwszej soboty ferii śląskich będzie się dało pojeździć. Chyba że jednak COŚ, nie wiem, weekendy dotychczas odpuszczałam...
- 1 259 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- polska warunki
- narty
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ale właśnie ci narciarze nie jeżdżą okazjonalnie, tylko w każdej możliwej chwili (pisałam o tym). Prócz wyjazdów w Alpy potrzebują mieć gdzie wyskoczyć w tygodniu i na weekendy. Taka klientela będzie rosła. I bazując na niej mogłyby się rozwinąć w rozsądny sposób (oczywiście nie tak jak TMR) ośrodki takie jak Pilsko - góra zupełnie unikatowa, nadzwyczajna.
-
A tak przy okazji, jeszcze nie byłam w tym roku na Pilsku (eksploatuję sezonówkę na Szczyrk). Na kamerach widać, że ratrakują Buczynkę i widać tam czasem narciarzy, a przecież krzesło nie działa. Czy to sami skiturowcy? Mam lekki dylemat: brać zwykłe narty czy skiturowe? Trochę zmęczona jestem i nie bardzo mi się chce foczyć... Jakie są ostatnio warunki na trasach? A może jednak warto się bardziej zmobilizować ?
-
Może i wystarczą, ale jak tu porównywać Pilsko z Nową Osadą?! Odległość ta sama, potrzebne inwestycje tego samego rzędu (zapłacić za krzesło, zrobić naśnieżanie). I gdzie by ludzie jeździli? Z każdym z wymienionych ośrodków Korbielów wygrywałby w cuglach! Byle tylko trochę sensowniej go urządzić. Nawet, wydaje mi się, z samą czynną Buczynką i zostawieniem orczyków, ale to już jest moje prywatne zdanie.
-
Niezależnie od tego, czy w Alpy jedzie się opalać czy jeździć na nartach, nawet zakładając, że dla kogoś nie jest to wydatek znaczny (dla mnie teraz niestety jest, mam nadzieję, że bida się wkrótce skończy), to ile razy można tam się wybrać w ciągu roku? No OK, jak ktoś ma takie możliwości, to nawet, powiedzmy, co drugi weekend. A jak się ma świra, to za mało! Potrzebne są miejsca, gdzie można wyskoczyć po/przed pracą lub mając jeden dzień w tygodniu wolny. I miejsca na każdy weekend. Sens jest jeździć w takie miejsca, do których dojazd pochłania mniej czasu i energii niż sama jazda na nartach. Bez takich miejsc, w których można ciągle ćwiczyć, i na Alpy chętnymi będą głównie amatorzy opalenizny. Wnioskując z frekwencji w dni powszednie na polskich stokach, narciarzy we właściwym sensie tego słowa jest całkiem sporo. Pilsko, położone niedaleko Bielska i aglomeracji śląskiej i Krakowa, mogłoby takich ściągnąć - też tych zniechęconych tłumami i komerchą w Szczyrku. Właśnie przy rozsądnych, nie przesadnie rozdętych inwestycjach: poprawie naśnieżania, uregulowaniu kwestii Buczynki. Wszyscy narciarze wiedzą, że to nadzwyczajna góra. Nie ruszyliby tyłków żeby przejechać tych kilkadziesiąt kilometrów? Myślę, że by ruszyli. Góra byłaby lepsza (teraz pod każdym względem) od Szczyrku, miałaby przewagę odległości nad Chopokiem, który też jest zresztą teraz zatłoczony. Moim zdaniem gwarantowałaby zysk - nie taki, jak TMR oczywiście (ale tam to wielka spółka akcyjna, rządzi się swoimi regułami, skutki czego mnie zresztą nie zachwycają) - ale wystarczający do tego, by inwestycje podjąć, zapewnić przy tym rozwój okolicy. Nie znam lokalnych stosunków w tym miejscu, wszystko wskazuje na to, że są mocno pokręcone. Lokalne układy, niestety, często w Polsce są zupełnie destruktywne. Na pewno dużo by się dało zrobić, gdyby na miejscu znaleźli się ludzie nie krótkowzroczni...
-
A niech sobie wytyczają palcem po mapie. Żeby tylko nie zepsuli tych, co są - FIS-u i Kaskady. I żeby lasów nie powyrzynali, jak na Hali Skrzyczeńskiej... Nie wiem, na jakich zasadach ma być ta dzierżawa - na ile będą mogli ingerować w kształt terenu. Wyprofilowanie FIS-u i Kaskady byłoby nie do wybaczenia, takie jakie są, są właśnie idealne, przynajmniej dla mnie. A mogą chcieć to zrobić .
-
Serdecznie proszę nie robić takich uogólnień. Jestem małopolskim narciarzem, a nawet, co gorsza, małopolską narciarką - w okolice BB przeniosłam się niedawno (też żeby mieć blisko w kilka fajnych narciarskich miejsc ). Doprawdy, zapewne powinnam wypadać z orczyków, bać się ich panicznie, a na widok "ścianki" (a, to są nawet dwie!) na Mosornem zdejmować narty i złazić piechotą ze śmiercią w oczach ). Nie przeceniam swoich umiejętności, bardzo dużo mi ich brakuje (przynajmniej nie jestem już dawno na etapie, na którym się je wyolbrzymia, nie mając o rzeczy wielkiego pojęcia). Ale, na wszystkich bogów Hadesu, nie tyle! I uwielbiam orczyki, które mają tę zaletę, że oznaczają stok, na którym można raczej bezpiecznie pojeździć bez tłoku. Na Mosornem wkurza mnie dłuuugie nudne wypłaszczenie pośrodku; zawsze myślałam, że to słaba strona tego stoku, zniechęcająca może część ludzi. Swoją drogą, gdyby na Mosornem, jak w większości małych stacji, funkcjonował mały płaski wyciąg dla dzieci i początkujących, klientela mogłaby się powiększyć. Mosorny (skoro już nawiązano frekwencji na nim, to się wypowiem) lubię, jeździłam tam od czasu do czasu, też przez sentyment do miejsca, gdzie moja Mama miała dwie ciotki. Ale z Krakowa jest tam dość daleko. Póki mieszkałam w krk, wolałam wyskoczyć na Polczakówkę, która, choć krótsza, miała same zalety: szybki orczyk, porządne nachylenie na całości, przemiłą obsługę, znacznie lepsze ceny (to też ważne) i 2 razy szybszy dojazd. Nie wiem, czy jestem większościowa, czy mniejszościowa. Ludzie z moich okolic, których znam, jeżdżą przeważnie lepiej ode mnie. W Krakowie uważa się, że Ślązacy jeżdżą na ogół dobrze, natomiast lekceważy się Warszawiaków. Uważam, że to bez sensu. Dopóki nie przeprowadzono by solidnych badań statystycznych, pozostanie to krzywdzącym stereotypem i powodem do bezsensownych niesnasek - coś jak to, czy jesteś za Cracovią, czy Wisłą.
-
A to dziwne. Zwykle są bardzo grzeczni. Też wybierałam się na COS, ale z powodu ograniczonego czasu znów wylądowałam na BSA. Tam też jazda doskonała, na czarnej trasie pusto - aż do południa, kiedy i tak pora na wycof
- 1 259 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- polska warunki
- narty
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Niczego tu nie pisałam o "Januszach biznesu", nie mam zwyczaju obrażać ludzi, tym bardziej nie wiedząc nic o nich. I niech nas łaskawe bogi strzegą od takich zachowań! Po prostu mam nadzieję, że stację uda się uruchomić w dotychczasowym kształcie - w końcu zatrzymanie nastąpił nie dlatego, że to otulina parku, a z powodu jakiegoś niedopełnienia formalności technicznych.
- 154 odpowiedzi
-
Oby tylko nie zdążyli ich wszystkich pozamykać albo powykastrowywać profilowaniem... Maciejowa, Polczakówka (ta już była trochę profilowana ale dalej super), teraz Koninki... Do Kasiny nie ma po co jeździć. TMR ma wydzierżawić COS, jak tam poprofilują to aż się może odechcieć jeździć... Smutno.
- 154 odpowiedzi
-
- 1
-
-
Ja też chcę takich Koninek. I też myślę, że mogłyby się utrzymać. Są teraz takie niezwykłe - na tle tych wszystkich skomercjalizowanych do bólu zębów ośrodków...
- 154 odpowiedzi
-
- 4
-
-
Też ostatnio stwierdziłam, że BSA jest świetnym miejscem na krótki wyskok. Pusto, świetne przygotowanie - hulaj dusza! Może to rozszerzenie o Beskidek jest w miarę realne? Macie może wgląd, na ile? Byłaby świetna stacja!
- 1 051 odpowiedzi
-
- 2
-
-
-
- beskid sport arena
- szczyrk
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
A czy ktoś jeździł w soboty na wieczornej jeździe w BSA? Niestety rano jestem zajęta, a nie chcę tracić dnia (dzień bez nart to oczywiście dzień stracony ). W SMR na pewno tłumy, może BSA byłoby lepsze?
- 11 odpowiedzi
-
- nocna jazda
- nocna
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Przeszkody w funkcjonowaniu stacji narciarskich
Maria odpowiedział [email protected] → na temat → Polska
I ja jestem tego samego zdania. Całe szczęście, że są takie miejsca> Jeszcze bardziej lubiłam Polczakówkę, to było moje absolutnie ulubione miejsce. W dodatku był tam orczyk, jeździli ludzie, którzy jeździć umieli. Było miło, bezpiecznie, bez wściekłych tłumów - ale bywalców było jednak trochę. Zdaje się, że zamknięcie nastąpiło z przyczyn pozaekonomicznych, bo przecież sporo się tam działo, odbywały się ciągle treningi. Mam nadzieję, że w przyszłym roku Polczakówka będzie działała (i oby nie postawili tam krzesła)... -
I dlatego (podejścia, mostki) uważam że COS jest boski, niebanalny. Oby taki został! Kamienie COS usuwa na ogół bardzo porządnie, przetarcia pewnie też maleńkie - warunki śniegowe w tym roku są bardzo dobre.
- 1 259 odpowiedzi
-
- 4
-
-
- polska warunki
- narty
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ech! Jutro
- 1 259 odpowiedzi
-
- polska warunki
- narty
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
NOWE narty HEAD Super Shape i.Magnum 156 cm 2018/2019
Maria odpowiedział antares2000 → na temat → Sprzęt narciarski
Cóż, wydaje mi się, że te narty byłyby w sam raz dla mnie - a jestem mikrego wzrostu kobietą. Nawet pomyślałam o nich, ale już mam niezłe narty o podobnej charakterystyce (i tej samej długości). Doprawdy nie są za długie! -
Krótki wypad (niecałe 3 godziny) do BSA. Wbrew wszelkim dobrym obyczajom - byłam tam około 11. Warunki wyśmienite. Zadziwiająco mało ludzi. Nie znoszę tłumów, a tu z czystym sumieniem mogę przyznać, że mogłam się swobodnie wyjeździć. Na trasie czarnej mało kto jeździł. Do tego cudowna pogoda, słoneczko. Nie byłam pewna, czy jest sens wyjeżdżać tak późno, tymczasem wyjazd okazał się jednym z najbardziej udanych w sezonie .
- 1 259 odpowiedzi
-
- 4
-
-
-
- polska warunki
- narty
-
(i 1 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Ze wszystkim się zgadzam. Mam nadzieję, że do przejęcia nie dojdzie, bo obawiam się, że rozmach mógłby doprowadzić do dalszych kroków. A nie wyobrażam sobie np. zastąpienia orczyka z Dolin na Skrzyczne kanapą (właśnie orczyk ma tam sens jako alternatywa dla górnej kanapy, pozwalająca poruszać się szybko, sprawnie i bez tłumów; obsługuje górny odcinek FIS-u, którym też narciarz mający problem z orczykami jeździł nie będzie), mam też nadzieję, że trasy nie zostaną zepsute profilowaniem. Są wspaniałe i, jak napisałeś, ośrodek stanowi świetną alternatywę dla SMR-u dla bardziej wymagających narciarzy.
- 13 438 odpowiedzi
-
- 2
-
-
- szczyrkowski ośrodek narciarski
- szczyrk
- (i 7 więcej)
-
Z tą kamerką piszesz pod niewłaściwym adresem. Posty czyta i komentuje ten kto chce, nikt nikogo nie zmusza. Z tym, że wymieniamy się też uwagami nt, ośrodków narciarskich, jak to na forum narciarskim. Uważam, że terminu "kanalie" nie należy używać, nie ma się czym chwalić. Protestowałam przeciw używaniu niewłaściwych w dyskusji słów, nie interesują mnie osobiste animozje osób piszących w tym wątku. Tyle na ten temat.
- 13 438 odpowiedzi
-
- 5
-
-
- szczyrkowski ośrodek narciarski
- szczyrk
- (i 7 więcej)
-
Odpowiadam. W Szczyrku bywam parę razy w tygodniu (sezonówka), mieszkam około 10 km stamtąd. Pisałam wielokrotnie relacje o warunkach i doprawdy wychwalałam je, nawet gdy inni mieli pewne zastrzeżenia. Natomiast wyrażałam zaniepokojenie działaniami TMR-u nastawionymi na daleko posuniętą komercję, skutkującą postawieniem na ściąganie tłumów, żal że zlikwidowano stare orczyki i obawę, że mogą zostać zlikwidowane ostatnie istniejące (Czyrna); ogólnie obawę, że działania mogą pójść za daleko i ośrodek straci swój charakter i urok stając się czymś w rodzaju drugiej Białki. Zwracałam też uwag, że TMR powinien we własnym interesie zadbać o inną grupę klientów - narciarzy nieco bardziej wymagających. Nie są to żadne kłamstwa ani hejt, tylko osobiste opinie, bynajmniej nie odosobnione. Koledze, który użył słowa "kanalie", z kolei wszystko się w TMR podobało (choć, jak sam napisał, żadnej trasy nie zaliczył w całości, bo jeździł głównie poza nimi, napisał zresztą o dużej ilości ludzi, którzy jeżdżąc po trasach mogą sobie zrobić krzywdę) i tych, którzy mogliby być innego zdania, nazwał tym słowem. Takich słów po pierwsze, nie należy używać w dyskusji, po drugie, należy jasno pisać o co chodzi. Jeśli to kogoś przerasta, powinien się wstrzymać od pisania.
- 13 438 odpowiedzi
-
- 10
-
-
-
- szczyrkowski ośrodek narciarski
- szczyrk
- (i 7 więcej)
-
Zgadzam się. To, że ktoś ma inne zdanie, nie może być powodem, by go obrażać. Jeśli ktoś nawet budzi w nas wstręt, nie znaczy, że jest kanalią. Nie wszystkie zmiany w TMR muszą się od razu wszystkim podobać; podciąganie wszelkiej krytyki pod pisanie nieprawdy jest nadużyciem. Świadczy też o marnym wychowaniu i kulturze logicznej. Doprawdy, nie czuję się kanalią, choć o kilku rzeczach wyraziłam się krytycznie. W każdym przypadku przytaczałam argumenty, nie każąc się nikomu zgadzać z moim zdaniem, każdy mógł z nimi polemizować. Nie nazywałam też polemistów obelżywymi słowami. Czuję się osobiście urażona słowami kolegi @przemo_narciarz.
- 13 438 odpowiedzi
-
- 11
-
-
-
-
- szczyrkowski ośrodek narciarski
- szczyrk
- (i 7 więcej)
-
Raczej rutynowe. W nocy napadało dużo śniegu, dość szybko stał się rozjeżdżony.
- 13 438 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- szczyrkowski ośrodek narciarski
- szczyrk
- (i 7 więcej)







