-
Liczba zawartości
1 563 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
52
Zawartość dodana przez andy-w
-
Ponoć w nadchodzącej zimie ma być otwarty basen obok stoku narciarskiego w Istebnej http://bielskobiala.gazeta.pl/bielskobiala/1,88025,9166082,W_Istebnej_prosto_ze_stoku_wskoczymy_do_aquaparku.html . Może ktoś potwierdzić zaawansowanie budowy ?
-
Nicki, nicki, nicki raz jeszcze...
andy-w odpowiedział marboru → na temat → Tematy dot. skionline.pl
Laski z zespołu Andy mi bynajmniej nie przeszkadzają. Nawet można oko zawiesić -
Woda odetnie drogę. Zagrożone Czeskie narciarstwo i turystyka
andy-w odpowiedział Slash0r → na temat → Tematy narciarskie
Czytałem gdzieś, że po powstaniu jezior w dolinie Soły (jez. Żywieckie i Międzybrodzkie) temperatura w zimie podniosła się w tym rejonie o ok 2 stopnie i tym samym zimy są nieco łagodniejsze co narciarstwu raczej nie służy. Czyli ewentualna inwestycja w Czechach może zaszkodzić tamtejszym ośrodkom narciarskim. Z drugiej strony może będą mieli więcej wody do naśnieżania. -
Ano zawoskowałem bo nie chcą już ze mną jeździć i twierdzą, że sezon zakończyli. Samemu jechać smutno jakoś.Tzn. starszy syn pojechałby, ale kuruje się biedak. I tak się łamię czy w sobotę wieczorem nie zdjąć wosku cykliną na niedzielę.
-
Myślimy cały czas, mimo, że sprzęt już na strychu zawoskowany ...
-
ratrakowanie w Nowej Osadzie - transmisja Zamiast oglądać nędzę na boisku w wykonaniu naszych piłkarzy oglądam bezpośrednią transmisję z ratrakowania w Nowej Osadzie, słucham listy Trójki i popijam ciepłą herbatę z cytryną... .
-
Wyciąg na Mosornym to nówka sztuka była. Tylko nie pamiętam czy ruszyli w 2003, 2004 czy też 2005. Na początku to tam na prawdę masę ludzi jeździło. Nie wiem dlaczego teraz jest to lekko opuszczony ośrodek niczym Szczyrk. Ostatnie zimy nie były zbyt udane jeżeli chodzi o warunki śniegowe. Zawirowania związane z upadłościami właścicieli dopełniły obrazu ośrodka wśród nacji narciarskiej. No i konkurencja jest duża. Marketing też był (jest) słaby. PKL musi bardzo się postarać, aby Mosorny stał się znowu modny.
-
Wzorem wątku "Na Górę Żar" zakładam wątek o Mosornym Groniu. Stok ten objeżdżałem już w 2005 roku czyli niedługo po uruchomieniu. Zawsze miałem o nim dobre zdanie. Historia ośrodka jest krótka, ale bardzo burzliwa. Teraz jest już chyba trzeci właściciel. Miejmy nadzieję, że PKL rozbuduje ośrodek o np. wyciąg po drugiej stronie góry i zrobi drugą łagodniejszą niebieska trasę.Załączam fotki z 2005 roku.
-
-
GAT Szczyrk - ostatni dzień zimy Jak na zimę przystało to pożegnała się z nami bardzo godnie. Na Julianach, Golgocie i zboczach Małego Skrzycznego dosypało kilkanaście cm śniegu (zauważalnie mniej niż w Bielsku) i to poprawiło warunki diametralnie. Wiadomo idealnie nie było, ale najgorzej też nie. Trasy przygotowane dobrze, sztruksik był, gdzieniegdzie lekkie zabrązowienia, a w ich okolicach zamarznięte grudki ziemi, ale żadnych strat w sprzęcie nie zanotowałem. Narciarzy mało, więc do wyciągów nie stało się wcale lub góra 2-3 min. Myślę, że jutro do południa może być pięknie po nocnych przymrozkach. Kto żyw niech załatwia wolne i ostatnie przyzwoite nartowanie zaliczy naszym pięknym kraju w sezonie 2010/11.
-
-
W Nowej Osadzie zero ludzi a wyciag działa !? Patrząc na obraz z kamery wczoraj wieczorem i dzisiaj w ciągu dnia nie zauważyłem na stoku ani jednej narciarskej zabłąkanej duszy, a wyciąg działa jak w środku sezonu wożąc powietrze. Narciarzy nie ma bo deszcz pada. Oczywiście nie mam nic przeciwko temu. Jak myślicie czy chodzi tu o reklamę stoku, aby zagladających ludzi zachęcic do przyjazdu czy może jest jakiś inny powód ? Nie jestem oczywiście pracownikiem tego ośrodka i moją intencją nie jest reklamowanie ośrodka. http://www.nowaosada.pl/5,kamery-on-line.html
-
Ze względu na wagę, wzrost i podane umiejętnosci to radziłbym ze slalomek te najdłuzsze czyli 170 cm, ale nie race SC (chyba za miękkie na podaną wagę) tylko Worldcup SC. Taka długa slalomka spokojnie pojedzie średnim skretem także. Ewentualnie Progressor 9 ( na rok 11/12 oznaczone są chyba 900). Na Volklach sie nie znam wiec nie bede doradzał.
-
6 dni nartowania bez przerwy bez urlopu Dzisiaj był mój pierwszy dzień bez nart po sześciu dniach na deskach. Jeszcze nigdy tak nie miałem. Korzystając z pięknej pogody i niemal idealnych warunków jeździłem przez 6 dni przed pracą, po pracy i w weekend. Normalnie na wczasy nie trzeba jechać. Przeważnie jeździłem na trasach w Szczyrku a raz w Nowej Osadzie. Jutro na Żar wieczorem się wybiorę. Końcówka tej zimy jest w Polsce niesamowita. Niestety nie jest to zasługa samej Zimy tylko Człowieka, który wymyślił sztuczny śnieg. Bez sztucznego śniegu narciarstwo w Polsce byłoby niemal niemożliwe do uprawiania.
-
Wg mnie to są narty seniorskie. Po pierwsze długośc 1.60 m (juniorskie kończyły się na 1,51 m) Po drugie wiązania są seniorskie. Miałem kiedyś niemalże identyczne ST 12 i zachowywały się na stoku jak najbardziej poprawnie. Więc te twoje SL12 to pewnie mocno wyeksploatowane są.
-
Stawy skokowe trochę sztywne mimo rehabilitacji, więc pod piętę kapcia w bucie podkładam gąbkę z karimaty i tym samym uzyskuję w miarę dobre pochylenie do przodu. Jeżdżę, jeżdżę już 2 sezon i nie jest źle. W dniu dzisiejszym nabyłem od sympatycznego Assassina ambitne narty Fischer WC SC z tego sezonu i po południu śmignąłem jeszcze na nich kilka razy z Małego Skrzycznego. Już widzę, że te deski zmuszą mnie do poprawy techniki, ale to bardzo dobrze. Moje dotychczasowe Volkl Racetiger Racing SC to przy Fischerach WC SC delikatne niemęczące zabawki. Dzięki wszystkim za zainteresowanie.
-
Potwierdzam. Byłem, widziałem, tak było. Wygląda na to, że jutro może być ostatni dzień tej wspaniałej białej i mroźnej końcówki zimy. Prognozy na następne dni nie są pomyślne i zacznie się "w marcu jak w garncu" Warto wybrać się jeszcze na narty gdziekolwiek.
-
Zdjęcia budzą się we mnie wspomnienia z bardzo udanych narciarskich ferii na Czarnej Górze. Ja dzisiaj byłem na Julianach w Szczyrku. Co tu dużo mówić - warunki bardzo dobre na każdej trasie, miejscami twardo, ale tak już jest jak w dzień słońce zaświeci a w nocy mróz chwyci. Jutro jadę z młodym potowarzyszyć na finał zawodów międzyszkolnych na Skrzycznem (Doliny).
-
I wszystko jasne
-
Pamiętam jak za dziecka pijało się tam herbatę z termosu i jadło kanapki. Dzisiaj termosu już na górę się nie wozi oraz butów na płocie w plecaku nie zostawia. Ale chętnie odsapnąłbym w "wysokogórskim" barze Akwarium w cieple przy kupionym posiłku i herbatce z cytryną patrząc przez duże okna na piękne widoki.
-
Z biodrami masz rację. Muszę znowu wymienić piankę podwyższającą pod piętami wkładki w butach. Niestety po złamaniach mam mocno ograniczone zgięcie w stawach skokowych i podwyższenie pod piętami bardzo pomaga w pochyleniu do przodu i naciskaniu na języki w butach. Nad kończynami górnymi powinienem mocno popracować.
-
Andy -Juliany Moje ostatnie nartowanie na Julianach. Kiedyś ręce trzymałem bardzo do przodu co tym razem starałem się wyeliminować, ale chyba do końca nie udało mi się to chyba. [YOUTUBE] [/YOUTUBE]
-
Nie no dzieci raczej pouczamy i własne i cudze (te cudze to z kulturą bo można od innego rodzica po kasku dostać). Jak się moje niekiedy wpychają do kolejki to ich lekko opieprzam bo mi wstyd. Można się też do dzieciakow na ten moment nie przyznawać, ale to ma krótkie nogi.
-
Marzyciele. Coś mi sie wydaje, że teraz spora grupa z nas ma dosyć słabą wydajność w pracy
-
Dla mnie bardzo ważną częścią nartowania są właśnie piękne widoki i przebywanie w takich miejscach. Te widoki ładują moje akumulatory na cały tydzień pracy. Też byłem w tym samym czasie i w tym samym miejscu.







