-
Liczba zawartości
3 592 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
71
Zawartość dodana przez mihumor
-
Swix podaje chyba temperaturę powietrza więc ten -2- -8. Byłem dwa razy w tym tygodniu i rano koło 9 tej temperatura na stoku oscyluje koło -3 - - 4 stopnie i podnosi się do koło zera a jeśli stok jest w słońcu to ono już nieco potrafi poświecić choć na razie warunki były zdecydowanie zimowe - nawet wczoraj
-
A skąd wodę wezmą? Bo to kluczowy problem, sam sztuczny śnieg wyprodukowany nie jest żadnym złem i nie przeszkadza tylko ta woda skąd?
- 1 884 odpowiedzi
-
- kasprowy wierch
- stacje narciarskie
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
np Fischer Viron 4,4 albo Progresor 7 - sługośc 155-160, nowe powinny zmieścić sie w budżecie lub prawie zmieścić
-
Łapy precz od Kasprowego:D. Nowe krzesło na Goryczkową - ok- bardzo potrzebne ale żadnych zbiorników-koszmarow na wodę do nasnieżania, bez jaj, te góry są tak małej wielkości,że jak sie stoi na ktorejkolwiek to prawie całe je widać, oba ich końce i wszystkie okoliczne krainy (Spisz,Liptow,Orawa, Podhale), to urokliwy zakątek i tylko po to by zrobić tam parę (wariant optymistyczny) średniej jakości tras spieprzyć to - cena stanowczo za wysoka. Te argumenty wszystkie są mocno bełkotliwe -nawet jak to naśnieżą i zrobią 10 tras to i tak tam nie pojadę bo to bedzie zwykła strata czasu, zawsze wybiorę Alpy bo dadzą narciarsko lepszą jakość a i zapewne cenowo będą bardzo konkurencyjne. A na mój narciarski standard potrzeb wystarczy to co jest z szybszymi i nowymi krzesłami. Tylko aby sie tam dojechać dało, zaparkowac i by nie kosztowało to fortunę. Bo wszyscy gadają jeno o wyciągach, parku i ekologach a tam się nie da dojechać po ludzku. Czyli znowu wszystko od d... strony:(
- 1 884 odpowiedzi
-
- 2
-
-
- kasprowy wierch
- stacje narciarskie
-
(i 4 więcej)
Oznaczone tagami:
-
Śnieżnica Kasina dziś Śniegu na trasie bardzo duzo co kontrastuje z jego ilością w okolicy czy w lesie pod wyciągiem. Niemniej przez cały dzień a jeździłem 9.30-14.45 - temperatura na małym minusiku. Generalnie twardo i miejscami lód ale mało uciążliwy - z czasem coraz mniej twardo i nieco wiecej lodu miejscami ale bez tragedii, ceny łaskawe-całodniowy 40 zł, krzesło wolne jak zwykle, parking za darmo, ludzi niestety sporo - oczywiście żadnych kolejek, ani razu nie stałem a zjechałem to dziś 25 razy:). Sporo słabo jeżdżących przez co trzeba uważać na trasie, grupa żołnierzy słabo jeżdżących siała spustoszenie na stoku a oni mają niby chronić ludność nie narazać, trzeci raz w tym roku takie cos widzialem i jestem zdania,że armia to niestety ma mało mądre zarządzanie bo puszcza ludzi na stok bez przygotowania i nie zapewnia im szkolenia (instruktor dla Armi:confused:) - totalna głupota a zarządzający stokiem nie powinien na takie cos się zgadzać (w grudniu spotkałem tez tam strażaków jeżdżących po trasie grupowo a żaden nie umiał:eek:). Wygląda w sumie na to, że jeszcze w marcu bedzie tam można pojeździć
-
Ja tam w filozofowanie nie wchodzę a zwłascza w porównywanie sie do zawodników, którzy jezdza po stokach bardzo twardych, u mnie jest tak -narta miała taki kąt fabrycznie nadany, pojeździłem na poczatku, pasuje mi to robie taki sam - dlaczego? Bo mi pasuje, bo to łaskawe dla narty, bo leniwy jestem a utrzymac kąt to mniej roboty a ja do wielkich specjalistów z dużą wprawą nie należę. Osobiście wielkiej różnicy nie odczułem, jeździłem też na 89 i 90 i też nie narzekałem. Przedewszystkim ostre krawędzie a reszta przy mojej jeździe to czynnik bardzo wtórny. Niemniej widzę różnicę pomiędzy nartami z maszyny 89/0 a recznie zrobionymi 88/05 - zwlaszcza w trwałości i w jeździe przy zmęczeniu.
-
ŚREDNIOzaawansowana narciarka - które narty najodpowiedniejsze?
mihumor odpowiedział GooGoo → na temat → Dobór sprzętu
Około 150 cm (może byc też 146 bo leciutka jesteś niemniej na 140 to moja córa jeździ a waży 31). Te K2 też zacne :-) -
ŚREDNIOzaawansowana narciarka - które narty najodpowiedniejsze?
mihumor odpowiedział GooGoo → na temat → Dobór sprzętu
Te Virony 2.2 będą ok jeśli jesteś na etapie, ze jeszcze pługiem Ci się zdarza pojeździć, możesz też wziasc wersję 4.4 - bedzie nieco ambitniej ale też poradzisz. Rossignol Attraction 1 może także być, myślę, że z Attraction 3 także sie zaprzyjaźnisz - to łatwe i przyjazne narty, żona je miała,waży 50 kg i stwierdziła,że dla niej za miękkie - tyle,że lepiej jeździ. -
Dobry pomysł, ja bym Ci poddał pod rozważenie pobliskie Turracher Hoeche - byłem tam w podobnym terminie w zeszłym roku i warunki zarówno śniegowe jak i ludzko-ilosciowe były cudowne. Zresztą można pojeździć w obu tych ośrodkach bo są bardzo blisko położone i ja bym celował w takie rozwiązanie - zwłaszcza,że masz je na jednym karnecie. Od granicy dojedziesz w 6-7 godzin bez problemu, ja z Wiednia do TH w zeszłym roku dojechałem w 2 godz 15 minTu masz kilka zdjęc z połowy marca zeszłego roku z TH: http://www.skionline.pl/forum/gallery/showimage.php?i=3812&catid=member&imageuser=6864
-
Moja obserwacja jest taka, że tego typu narty na twardym trzymają nieco gorzej niż narty race i wtedy trudniej nimi kręcić, jednak jadąc techniką powiedzmy "mniej carwingową" można na nich jeździć zdecydowanie bardzo szybko i są wtedy bardzo stabilne i zadziwiająco pewne. Druga ewentualnośc to ciągnięcie długim skrętem z dużą prędkością - wtedy też dosyć dobrze trzymają.
-
Kasina Śnieżnica Kasina - Śnieżnica - wszystkie karnety w tygodniu po 40 zł, tyle dzis płaciłem za całodniowy 9-16
-
Mam tak samo - jedne 88, drugie 86 - generalnie mogę podpisac sie pod postem Juica
-
Dzięki za info o tych zawodach bo miałem w planie tam jutro zawitać, nie przepadam za służbami mundurowymi a to ich mistrzostwa jutro, pewnie część stoku wygrodzą ale to tam akurat mały problem, większy,że pewnie trochę ludzi będzie i pryśnie czar kameralnej atmosfery. Widać trzeba wybrać inne rozwiązanie bo taki dzień wyrwany z codzienności to na wagę złota
-
Z tych to pozycja 2 (180cm) albo 7 powinny być ok, to narty RC do jazdy średnim i długim skrętem, reszta to GSy - za krótkie generalnie. Slalomka z pozycji 5 to nie wiem czy Ci sie nada, jazda głównie krótkim skrętem i będziesz musiał nad nią bardziej się wytęrzać - bardziej męczące będą.
-
12 razy z podchodzeniem to byłoby rzeczywiście ostro:D ale 12 razy w dół to już raczej nie problem, patrząc na skiline SB ze Ski Amade to on da radę nawet bez korzystania z wyciągu:D Ta trasa w Hailigenblut bardzo fajna, trudniejsza niż ta w Zell, kiedys ją w grudniu cały dzień katowałem bo tylko ona była czynna w całym ośrodku (mało śniegu i wiatr silny). Pamiętam, ze po 6 godzinach jazdy wróciłem do domu, jedno piwko i o 19.30 poszedłem spać tu kilka fotek z tej trasy jakby ktoś chciał zobaczyć: http://www.skionline.pl/forum/gallery/showimage.php?i=2781&c=member&imageuser=6864
-
Z tego co pamiętam to ten kawałek na którym był poprzedni test to raczej relaksacyjny, często go jeździłem jako dojazd do tras 13 i 14, które bardzo miło wspominam. Ciekawe czy bedzie to powtórka ale moze coś innego wygospodarują bo trochę tras tam jest na górze. JC - a w Hailigenblut na której jeździliście? Też dosyć miło wspominam ten ośrodek
-
O - Illusion, świetni byli, zwłaszcza druga płyta, fantastyczne numery jak Nóż, Na słomę rąk, Wiojtek albo Błazen z pierwszej płyty. Lubie ich posłuchać w samochodzie tylko droga musi być do szybkiej jazdy przystosowana:D Lipa też fajne teksty pisał
-
Ewa - wrzuciłaś tekst utworu z drugiej płyty Kalibra "w 44 minuty dookoła swiata" - zobacz co mam w podpisie Ja akurat wcześniej w jednym z postów o dobrych tekściarzach wymieniłem czołówke polskiego hip- hopu z Kalibrem włącznie ale jak chcecie to mogę wam tu strzelić elaborat o polskim hip hopie z linkami do ciekawszych numerów i zjawisk z tego nurtu. Jako zjawisko bardzo mnie to interesowało, mam sporo płyt i dużo tego sie nasłuchałem. Początki dla mnie to kielecka formacja Wzgórze YaPa3 - ich kawałek spopularyzowany później przez Liroya "Scyzoryk" Też początki to nieżyjący już niestety Bolec - znany też z filmu poniedziałek gdzie grał główną role wraz z Kukuizem (też pojawił się w Pitbulu) Ciekawe też były próby Kazika z poruszaniem sie w granicach tej stylistyki: http://www.youtube.com/watch?v=-GUhznrB9GI Prawdziwy boom zaczął sie od wspomnianej przez Ewę pierwszej płyty Kalibra 44 "Księga tajemnicza" mówiło się o nowym nurcie pychorapu, chłopaki stworzyli coś calkowicie swojego, mieli swój styl, znakomite teksty i niepowtarzalny klimat jaki jest na tej płycie. Wiele tam świetnych numerów, dla mnie najlepszy to Bądź a klęknę http://www.youtube.com/watch?v=di825vsrhFg Druga - wspomniana płyta słabsza nieco ale też znakomite teksty - wspomniany "Film" http://www.youtube.com/watch?v=-hb9EWjglSg Po tej płycie z Kalibra odszedł Piotr Magik Łuszcz i założył Paktofonikę Niestety Magik popełnił samobójstwo i tak sie skonczył pewien rozdział Z tegto okresu pochodzi również kilka znakomitych projektów Koli - formacja Spiętego, który później założył Lao Che Formacja warszawskich jajcarzy - Afrokolektyw, najśmieszniejsze i do tego znakomite teksty, wiadra autoironi i wielka zgrywa Mocno zaangazowany i świetny muzycznie łodzianin OSTR Bardziej liryczni i nastrojowi Ego - formacja z Czestochowy, wydali fajną płytę Rytmy zwątpienia - bardzo lubie styl rapowania ich lidera - Śliwki No i wspomnainy już Fish, dużo bardzo dobrych produkcji, również ze swoim bratem Emade i produkcje tego drugiego z wieloma innymi twórcami A przecież było (i jest) bardzo wielu innych ciekawych twórców jak Tede,Peja, Kila Famila, DJ 600Volt, Wujek Samo Zło itd itp. W zasadzie to pojechałem tylko po łebkach bo temat szeroki a czasu na rozpisywanie brak, no a po drugie kto to przeczyta i przesłucha - za dużo tego wszystkiego.
-
Proletaryatu to uwielbiam kawalek pt "Przemijanie"
-
To dorzucę jeszcze zdjęcie paździerzowego tunelu łączącego górą trasy w Lubomierzu. Ten tunel był prawdopodobnie inspiracją pomysłu tunelu na Kasprowym tyle, że ten na Kasprowym będzie lepszy, myślę, że optymalny byłby z pleksiglasu - dałoby sie używać a do tego nie szpecił by krajobrazu i jest to kompromisowy pomysł na zgodę lobby narciarskiego i przyrodniczego:D Ale na razie mamy tunel jaki mamy niemniej jest to nasz tunel - na miarę naszych możliwości
-
Z wymienionych to Fischer Motive albo któreś z Rossi Zenith-ów, tylko długosć weź 170cm, na początku będzie Ci nieco trudniej ale skończą się akcje typu myszkowanie nart czy różne ich nerwowe zachowania przy drobnych błędach podczas szybszej jazdy. Na Motive 74 nie jeździłem ale mam te narty w wersji 80 i są naprawde świetne, bardzo reaktywne i przyjemne w prowadzeniu, to naprawde udane narty, na Zenithach 3 jeździłem, też fajne narty, bardzo przyjemne deski.
-
Prawie na każdych nartach można pojechać krótkim skrętem i wiąże się to przeważnie z jakimiś warunkami jak i umiejętnościami jadącego przedewszystkim, na jednych łatwiej, na innych trudniej, czasem więcej siły, czasem mniej itd. Promień to tylko geometria i czasami jego odczyt niewiele znaczy, niektóre narty z dużym promieniem pięknie sie prowadzą krótkim skrętem a czasem z małym promieniem dobrze ciągną długi skręt a w krótkim są takie sobie. Progressor 8 pojedzie krótkim skrętem ale przy wiekszej predkości ma tendencję do układania sie w lini spadku stoku, traci wtedy stabilnośc i pewnosć - taka jazda by tego uniknąć wymaga sporo umiejętności i siły, szybko doszedłem do wniosku, że męczyć te narty w krótkim to strata sił i czasu.. Jak dla mnie w średnim super, w krótkim tak sobie - a dwóch radiusów "za Chiny" nie wyczułem - jak i wielu innych rzeczy, które rózni producenci podają by zachęciś klienta . A co do inicjacji skrętu - jest ok ale podobnie jak w wielu innych nartach bez dualradiusa, wszystko zależy do czego porównać, zresztą te roznice ciężko wyczuć i ja ich często nie wyłapuję jakoś wyraźnie. Żebym nie był źlle zrozumiany - to bardzo fajne narty są a moja uwaga tyczy się tylko danych podawanych i możliwości tego sprzętu.
-
Na Sznycelhoje jest akurat dosyć fajnie, miło wspominam ta górkę, jest kilka ciekawych tras. Wpisałem sie w stereotyp bo był to mój pierwszy wyjazd w Alpy i ciekawi mnie jakbym dziś zweryfikował Sznycla i jazdę tam. Miłego testowania życzę
-
No właśnie literówkę walnąłem i nie bardzo to umiem poprawić w tytule - może moderatornia poprawi to na Gorce. Też myślalem o pociągnięciu na dół bo tam jest kawałek jeszcze fajnej jazdy, np tak na dół po skosie i by się kończyło krzesło tam gdzie teraz kończy się parking - to by był już ładny kawałek, do tego niebieska traska bokiem, zostawiony stary orczyk dla zwiększenia przepustowości i wykorzystania szerokiej trasy - pomarzyc można. A pomysł z tunelem pod droga fajny - tam jest jeszcze kawałek górki na dół , byle ten tunel nie z paździerza
-
Jakby tak trasa skręcała na ten zachód i te 200m dało sie urobić to by było jeszcze ciekawiej ale bądźmy realistami. W Kasinie gdy jest pełna obsada to faktycznie jest rzeźnia na trasie, ja tam jeżdżę wyłącznie w tygodniu ale w tym sezonie wiecej ludzi było niż w poprzednich dlatego na Lubomierz się przestawiłem nieco. Chyba w czwartek powtórzę bo pogoda ma być dobra







