Narty - skionline.pl
Jump to content

marboru

Registered VIP Users
  • Content Count

    6,285
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    520

marboru last won the day on May 23

marboru had the most liked content!

Community Reputation

19,985 Excellent

3 Followers

About marboru

  • Rank
    Weteran
  • Birthday 04/22/1975

Personal Information

  • Imię
    Mariusz
  • Miejscowość
    Radom
  • About me
    Amator narciarstwa

Ski equipment

  • Narty marka
    Stockli Laser SL SRT12 Carbon, Stockli Laser GS 180
  • Buty marka
    Salomon X-Max 120
  • Gogle
    Kask firmy Kask

Skills

  • Styl jazdy
    ...na dwóch nogach...czasami na jednej...
  • Poziom umiejętności
    1
  • Dni na nartach
    22

Recent Profile Visitors

34,903 profile views
  1. @Mitek mój Garmin pokazuje średnie nachylenie na 500 metrach - faktycznie, może przez chwilkę, jest taka "ścianka" coś ok 20%....ale, to na nie więcej niż 50 metrach. W każdym bądź razie, wąwóz w Bałtowie, to piękne miejsce. Warto się w nim zatrzymać i przyjrzeć choć przez chwilkę Noga ma kolosalne znaczenie, choć sprzęt wyraźnie pomaga... Moja ostatnia obserwacja: koła Pauli i moje koła karbonowe na ceramice. Przy dużych prędkościach, powyżej 30 km/h ma to kolosalne znaczenie. Zwłaszcza gdy jedziemy z górki, bądź z wiatrem. Ja praktycznie nie pedałuje i jadę z tą samą prędkością, a nawet ją wyprzedzam (zjazd)...a Paula musi mocno dawać w pedała 😮 Waga roweru ma również sporo znaczenia...choć własna jest dużo istotniejsza. Po dwóch miesiącach regularnej jazdy wracam do swojej wagi z poprzedniego sezonu - na chwilę obecną -2,5kg. Jeszcze jakieś ok 2 kilo i będzie świetnie! Jak tylko nocami zrobi się cieplej, to bierzemy sprzęt biwakowy i ruszamy na cały weekend gdzieś z kajakiem
  2. 117 kilometrów trasy do ośrodka narciarskiego w Szwajcarii Bałtowskiej i z powrotem Weekend, to wycieczka rowerowa z nutą narciarską Były dwa fajne podjazdy i zjazdy... Melduję - krzesło działa! Wody Kamiennej... płyną Zapraszam, do pełnej relacji i wpisu na moim blogu, pod poniższym linkiem pozdro! marboru PS. @cyniczny trzeba było dać znać, że będziecie się kręcić po okolicy 😮 Może udałoby się spotkać, nasze plany byśmy pewnie zmienili. Pamiętaj proszę następnym razem Fota z napisem Radom chyba nie przekroczyłeś tego znaku, obawiając się, że wkraczasz na obszar marboru bez wcześniejszej zapowiedzi i powiadomienia hahaha miałeś szczęście
  3. Ciągnie Borutę...na stok narciarski! Dzisiaj zaplanowaliśmy i wykonaliśmy skok szosami, do województwa świętokrzyskiego, do ośrodka narciarskiego w Szwajcarii Bałtowskiej. 117 kilometrów lekkiej jazdy, która miała na celu poprawę wytrzymałości. Po dwóch mocnych treningach w czwartek i piątek, ta sobota miała być lekka...i była. Przy okazji naszej wycieczki wziąłem dwa karnety narciarskie, których nie zdążyłem zwrócić w tym fatalnym, bo krótkim minionym sezonie narciarskim - kaucja 30 zł, szkoda by przepadło (termin na zwrot jest do końca miesiąca). Z okazji otwarcia restauracji, w porze obiadowej był również plan na świetną pizzę w Siennie. Wszystkie cele zrealizowaliśmy No ale od początku... ...mazowiecka szosa - świetny asfalt, płasko a dookoła pola i lasy. Pierwsza przerwa na 40 kilometrze. Uzupełnienie kalorii Przepyszne, zdrowe batoniki - polecam! Na pauzie zawsze staram się znaleźć jakiś praktyczny stojak rowerowy... Paula preferuje glebę 😮 Mijamy Sienno i wkraczamy na ziemię świętokrzyską...a tutaj? Sianokosy. I przyczajone krówki...jakoś te nasze lubię bardziej niż alpejskie Docieramy do pierwszego podjazdu tuż przed Bałtowem. Tutaj max, to 10%. Na szczycie robimy małą foto sesję Moja Kolarka Docieramy na miejsce. Pierwszy postój przy konikach. Paula i mały, pędzący źrebaczek Tradycyjna, znana głównie z zimy fotka... koła jakieś mamy jajowate 😮 To GoPro 8 Marboru w naturalnym środowisku W zimę wygląda, to jednak lepiej... Jedziemy pod krzesło i tutaj niespodzianka. Działa! W zimę nie udało się naśnieżyć trasy i uruchomić tego wyciągu, w porze letniej normalnie funkcjonuje. Paula ustawiła się już w kolejce... na śnieg powiedziała, że jednak nie będzie czekać Chwila zadumy... ...w tym sezonie narciarskim nie zaspokoiłem głodu jazdy na narty Szkoda. Jakby ktoś się pytał, czy szosą jeździ się po żwirku...to poniższe zdjęcie mówi - szanuj swoje opony Amerykańskie ujęcia School Bus Zwracamy karnety w takim oto towarzystwie 😮 Turystów dzisiaj było troszkę...i fajnie! Ośrodek po słabej zimie i po pandemii potrzebuje klientów. Większość z odwiedzających było bez maseczek - ciekawe czemu? Może społeczeństwo ma już dość tej szopki? Z rzeką Kamienną w tle... Głód kajaków się w nas obudził... ...chyba pora pomyśleć o jakiejś wyprawie! Ostatni Dino... I wracamy! Kolejna krótka sesja zdjęciowa na początku 12% podjazdu w wąwozie. Docieramy do Sienna Obiadek dzisiaj nas nie zawiódł... ta pizza jest tutaj po prostu fantastyczna!!! Nie zdążyłem zrobić zdjęcia, a głodomór jakiś już się do niej dorwał... Kończymy kolejną wycieczkę. Przed deszczem udało się zdążyć do domu, czy jutro uda się wyskoczyć na jakiś krótki rozjazd? Zapowiadane są opady...ale jak patrzę na prognozę godzinową, to jest na jazdę jakaś szansa Mapka: Z kolarski pozdrowieniem marboru i Paula
  4. Czekam z niecierpliwością Nasze ulubione tereny.
  5. @surfing przepraszam, ale to pierwsze zdanie, bardzo źle świadczy o stanie Twojej wiedzy.
  6. No to jeszcze sposób głosowania po rezygnacji Niedźwiedzia...
  7. @Bumer myślę, że słowo "wuj" w przypadku tego mema nie jest określeniem koligacji rodzinnych. To nie jest również hejt, a niestety smutna rzeczywistość. A tak na marginesie, to jest podobno nowy prowadzący LP.
  8. Kolejne 100 kilometrów naszą ulubioną pętlą. Kręcimy cały czas Po kilku treningach interwałowych dzisiaj, weekend - wycieczkowy. Stówka naszą ulubioną pętlą w nieco innej (kilka km) konfiguracji. Po drodze: Wierzbica, Iłża, Wielgie, Kazanów. Wiatr od dwóch dni wieje mocno z zachodu. Zgodnie z jego kierunkiem leciało się bardzo przyjemnie...ale ostatnie 30 kilometrów i powrót do domu do przyjemnych nie należał. Dodatkowo skropił nas dzisiaj drobny deszczyk. Jeszcze w domu: Krótka przerwa w Iłży: Tak się traktuje Tarmacka 😮 Pomnik i tablice upamiętniające historycznych obrońców ziemi iłżeckiej: Najstarsza... Za tym historycznym miastem - szosa w stronę Wielgiego jest po prostu bombowa. Krótkie podjazdy i długie zjazdy... ...zero ruchu samochodowego, lasy, pola - przestrzeń! Odcinki leśne, oczywiście jeśli chodzi o asfalt, są nie najlepsze - fotki z tych miejsc wstawiałem w nieodległej w czasie relacji z tych okolic. W Kazanowie mijamy rzekę Iłżankę i robimy kolejny postój w małym parku, na ryneczku. Jemy sobie batony i przygotowujemy się na walkę z wiatrem. Docieramy do Puszczy Kozienickiej i przez centralnym wmordewindem ostatnia już, krótka przerwa. Tarmaczek znowu leży Rubas w bardziej cywilizowanej pozycji Gdy chwilami wygląda słońce - jest pięknie! 10 kilometrów od domu łapie nas lekki deszczyk. Kończymy wycieczkę pysznym obiadem w domu Zasłużyliśmy! Pozdrowienia serdeczne marboru i Paula
  9. Wielkie dzięki Mojej nowej stylówki od Luxy nikt nawet nie zauważył Pozdrawiam serdecznie.
  10. Po wczorajszej wyrypie w świętokrzyskiem, dzisiaj powrót na mazowieckie szosy. Skromne 50 kilometrów i sesja zdjęciowa w Bardzicach...wiem, wiem było na forum masa moich zdjęć z tego miejsca - my je po prostu kochamy Paula: Klimat miejsca, to masa drewnianych rzeźb ze świętymi. Nasze konie Kościółek w pełnej krasie I za kościółkiem W naszej okolicy jest to najpiękniejsza budowla sakralna Tylko 10 km od naszego domu Paula przy bramie północnej: Pszczółki Przerwa na moście Wiosna jest piękna! Z kolarskim pozdrowieniem marboru i Paula
  11. Tereny są piękne 👍⛰️🌞 Na razie trzeba wszystko objechać szosą, a potem? Pewnie w przyszłym roku MTB. Zobaczymy 🙂
  12. 100 kilometrów i 1345 metrów przewyższenia... Dzisiaj, a właściwie wczoraj popełniliśmy kilka górek w Górach Świętokrzyskich. Pedałowały na trasie dwie Panie... 😮 I generalnie było nas dwie pary Paula i jej nowa, "Pszczółkowa" stylówka Cały trip, więcej zdjęć i opisów znajdziecie pod poniższym linkiem, na moim blogu Serdecznie zapraszam. marboru
  13. GoPro Hero 8... ...ale aparat z zoomem byłby dzisiaj o wiele bardziej właściwy. Więcej nie popełnię takiego błędu Dzięki @Ziemowit za dobre słowo Z szosowym pozdrowieniem! PS. Jak czytałeś wpis...to jeszcze nie był kompletny. Teraz jest już cały
  14. Góra, dół, góra, dół. Zieleń, żółty rzepak, a na horyzoncie Łysica, Skała Agaty, Święty Krzyż - główne pasmo Gór Świętokrzyskich...i cudowne, wiosenne, słońce, szosa i szum gum. To był bardzo dobry dzień Co tu robić w weekend? Gdzie pojedziemy? Dyskutowaliśmy wczoraj wieczorem w domu i tak jakbyśmy ściągnęli myślami Grześka, Kumpla z Kielc. - co robicie jutro? Przyjedziecie do nas, do Kielc? Jest stówka po górkach do zrobienia. - Jasne!!! I w taki sposób zjawiliśmy się późnym popołudniem w stolicy województwa świętokrzyskiego. Od początku miało być lekko, wycieczkowo. I w sumie tak było. Towarzysko i przygodowo... ...a na dodatek, tym najsłabszym okazałem się ja Chyba mnie koronawirus zaatakował, bo siły dzisiaj kompletnie nie miałem Już pierwsze dwa kilometry i spory skok tętna oraz kompletny brak mocy. Źle się czułem w zasadzie cały trip... ale dałem radę Ruszamy spod świetnego sklepu rowerowego, w którym pracuje Grzegorz. Tak, to tutaj kupiliśmy i serwisujemy swoje maszyny. Ruszamy w dwie pary. Oprócz nas jadą jeszcze Aneta i Paula Klimaty i okolice rewirów MTB @mifilim. Kopalnia: Nowa stylówka mojej Najdroższej Podoba się strój rowerowy "od Pszczółki"? Podjazdy, zjazdy, podjazdy, zjazdy...dzisiaj tego było dużo. Najszersza opona dzisiejszej wyprawy Garmin dzisiaj wskazał kilka razy 11%...więcej nie zauważyłem. Generalnie, po wgraniu tracka z trasą przejazdu nasze urządzenia, każdy podjazd świetnie opisywały w trakcie jazdy. Początek podjazdu, średnie nachylenie, ilość metrów w pionie, odległość do szczytu i wszystko w czasie rzeczywistym. Byliśmy malutkim trójkącikiem na schemacie wzniesienia - świetna opcja. Wszystkie górki całej, 100 kilometrowej pętli, były również ponumerowane. Podjazdów mieliśmy 12. Łączne przewyższenie 1345 metrów. Świetna pogoda, miłe towarzystwo - jest banan na twarzy Gdzieś po drodze charakterystyczny kościół. Generalnie nie dosyć, że się ociągałem, to jeszcze od czasu do czasu przystawałem by zrobić zdjęcie. Pasmo Łysicy w oddali: Jest żółte i widoczek, jest krótka sesja zdjęciowa! Dziewczyny się cieszą chwilą Piękne, świętokrzyskie klimaty... Kolejny podjazd ze świetną, krótką ale dość nieźle nachyloną ścianką. Na asfalcie widać, że przebiegają tędy zawody rowerowe. Docieramy do charakterystycznego miejsca: Miejsce Pamięci: Gdzieś za poniższymi wzniesieniami i lasem... Starachowice @Bumera. I znowu na mnie czekają...czekają? To i mają fajną, pamiątkową fotkę. Gregory i jego Venge: Metrobikes Team ujęcie romantyczne Ustawiam statyw...i przeszkadzam w wygrzewaniu się takiemu oto zwierzowi 😮 Foto grupowe Kilka kilometrów i przerwa na uzupełnienie bidonów oraz kalorii. Rodzina Specialized Od lewej: damska Amira, Venge Aero Grześka, Tarmac Pauli i na końcu mój Roubaix. Jedziemy dalej...i mamy coraz ładniejsze widoki 😮 W oddali po lewej stronie Święty Krzyż. Szkoda, że nie wziąłem jednak aparatu... GoPro spłaszcza strasznie zdjęcia Podjazd pod Bukową Górę: I po podjeździe na Pasmo Klonowskie...cudowny widok na Łysicę Razem z Grzechem Do Kielc docieramy już po 20stej...późno, i wieczorem jako jedyny z paczki, bez rękawków - zmarzłem Mapa całej, 100 kilometrowej trasy wraz z ukształtowaniem terenu: Pauli bardzo spodobało się jeżdżenie w górach...tak więc, pewnie niebawem znowu odwiedzimy z szosami Góry Świętokrzyskie Mam nadzieję, że wówczas będę miał dużo lepszy dzień Pozdrawiamy serdecznie marboru i Paula
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...