-
Liczba zawartości
7 223 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
599
Zawartość dodana przez marboru
-
Dokładnie - aż się łezka kręci w oku...ten pierwszy zjazd Rewelka! ...nie ma za co. pozdrawiam
-
Niedługo ponownie emisje Filmu w TV. Przeglądając Ten stary wątek - widzę, że dyskusja poszła nieco w Bok By powróciła na właściwy Tor... Tym, którzy filmu nie widzieli - polecam film jeszcze raz ! Niebawem będą dwa seansy w TVP Kultura. ŚCIANA CZAROWNIC Polska, 1966, 90 min dramat obyczajowy Reżyseria: Paweł Komorowski Obsada: Zbigniew Dobrzyński, Marta Lipińska, Iga Cembrzyńska, Jacek Fedorowicz Emisje: 23 stycznia, godz. 14:40 TVP KULTURA 24 stycznia, godz. 16:25 TVP KULTURA Utalentowany, ale niepokorny narciarz w przeddzień międzynarodowych zawodów traci głową dla piosenkarki z nocnego klubu. Gazda (Zbigniew Dobrzyński), zakopiański narciarz, zostaje zawieszony w prawach sportowca za brak dyscypliny. Mimo to jasne jest, że Gazda to wielki talent - umie chociażby pokonać uważaną za nieprzejezdną tytułową Ścianę Czarownic. Ze względu na prestiżowe, międzynarodowe zawody władze klubu uchylają więc karę, lecz przed konkursem młody zawodnik wywołuje awanturę w restauracji. Sprawy komplikuje też romans Gazdy z Ewą (Iga Cembrzyńska), piosenkarką z zakopiańskiego klubu nocnego. W trakcie zawodów Gazda pokazuje się z bardzo dobrej strony, jednak czołowe miejsca zajmują narciarze zagraniczni. Teraz wszystko zależy od ostatniego zjazdu Maćka (Jerzy Jogałła), kolegi z drużyny. PAWEŁ KOMOROWSKI znany jest przede wszystkim jako twórca filmów przygodowych kierowanych do młodzieży. Zasłynął dzięki cyklowi filmów "Oko proroka" (nagrodzony na festiwalu filmów dla dzieci w Poznaniu) i "Przeklęte oko proroka" czy serialowi "Oko proroka czyli Hanusz Bystry i jego przygody". On też jest reżyserem nagrodzonych pięcioma Orłami "Syzyfowych prac" z Alicją Bachledą-Curuś i Łukaszem Garlickim. "Ściana Czarownic" powstała jednak w okresie, kiedy Komorowski kierował swoją twórczość raczej do widzów dorosłych (jak zrealizowana rok później "Stajnia na Salvatorze", dramat okupacyjny o dwóch przyjaciołach, których wojna zmusza do wystąpienia przeciwko sobie). Główną rolę w "Ścianie..." zagrał Zbigniew Dobrzyński, znany z "Katastrofy" Sylwestra Chęcińskiego czy "Wilczych ech" Aleksandra Ścibora-Rylskiego. Dobrzyński, który naprawdę nazywał się Zbigniew Leopold Swinarski, przygodę z aktorstwem zaczął jako... kierowca Sceny Objazdowej Ziemi Mazowieckiej Teatru Ludowego w Warszawie. Kilka razy zatrudniono go w roli statysty, a rok później należał już do zespołu Teatru Ziemi Lubuskiej w Zielonej Górze. Współpracował m.in. z Teatrem Polskim i Teatrem Ziemi Mazowieckiej, a w 1971 roku zorganizował Polski Teatr Esperanto, którego był kierownikiem i aktorem aż do 1982 roku, kiedy teatr rozwiązano. Na planie "Ściany Czarownic" towarzyszyli mu m.in. Jacek Fedorowicz, Marta Lipińska czy Iga Cembrzyńska, dublerami odtwórców głównych ról byli natomiast reprezentanci polskiej kadry narciarskiej. Tekst piosenki wykonywanej w filmie przez Igę Cembrzyńską napisała natomiast Agnieszka Osiecka. Info o filmie pochodzi ze stronki: http://www.cyfraplus.pl/program/?full/18827 ------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Jeszcze raz polecam Tym, którzy tego Obrazu nie widzieli.
-
:D:D powinienem w Pogodzie robić jakiejś, albo u Wróżki przedwczoraj wywróżyłem.
-
Widzisz jakich masz Forumowiczów Ci zawsze czuwają ...i możesz na nich polegać lepiej niż na znajomych
-
Nie ma dostępu. Dostęp zabroniony.
-
W niedzielę w górach bezpłatna nauka jazdy na nartach W niedzielę w górskich ośrodkach sportów zimowych w Tatrach, Gorcach, Beskidach, Karkonoszach i Kotlinie Kłodzkiej odbędzie się akcja "Dzień z instruktorem Polskiego Związku Narciarskiego". Instruktorzy będą udzielać bezpłatnie nauki jazdy na nartach. "W szkołach narciarskich, zrzeszonych w Stowarzyszeniu Instruktorów i Trenerów Polskiego Związku Narciarskiego, będzie prowadzona bezpłatna nauka jazdy na nartach. Akcję tę, której celem jest nauka nowoczesnej i bezpiecznej jazdy na nartach oraz promocja profesjonalnych usług naszych instruktorów, zainaugurowaliśmy ubiegłej zimy i z miejsca okazała się ona strzałem w dziesiątce" - powiedział PAP wiceprezes SIiTN PZN Zbigniew Stanisławski. Na górskich stokach robi się coraz tłoczniej. Wielu narciarzy przesadza z prędkością lub szusuje będąc pod wpływem alkoholu. W tym sezonie zginęło już dwóch narciarzy. Cieszy jednak stale wzrastająca liczba szkół narciarskich SIiT PZN, których jest 90, a pracuje w nich ponad 4 tys. osób posiadających stopień instruktora. Uprawnienia międzynarodowe uzyskuje co roku 200 z nich. W ramach naszej działalności przeprowadzamy każdej zimy około 3500 zawodów, w których startuje ponad 8 tys. zawodników" - dodał Stanisławski. (PAP) -------------------------------------------------------------------------------------------- Może ktoś skorzysta i informacja się przyda
-
Tym razem klip z przeprowadzonych w Austrii zawodów Freeski 6-cross Red Bull Hütten Rallye. Finałowy wyścig - bardzo emocjonujący...prowadzący odpuścił tuż przed metą i o włos nie przegrał z goniącą 2ką [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Filmik Drugi - jazda na nartach po kablach wyciągu ...również od Red Bulla tym razem Francja i Chamonix. [YOUTUBE] [/YOUTUBE]
-
No i tak jak pisałem, pewnie dzisiaj Gąsienicowa będzie zamknięta...wg prognoz ma zacząć dzisiaj duć halny i popołudniu prędkość wiatru w partiach szczytowych ma wynieść 100km na godzinę Szykuję się w tym roku na naszą Górę Gór, ale pewnie przyjdzie mi jeszcze poczekać...no a Kocioł Goryczkowy mam nadzieję, że w ciągu miesiąca może pojawi się sposobność
-
Prawda, czy Fałsz? [YOUTUBE]http://www.youtube.com/watch?v=05qWntakJz8[/YOUTUBE] ...a może ktoś jechał na Kanapie z Jegomościem?
-
Niebawem otworzą Nową Górkę w moim pobliżu. Kazimierz Dolny: Będzie nowa trasa narciarska To już trzeci stok położony w okolicy Puław i Kazimierza Dolnego. Stok będzie usytuowany przy wjeździe do Kazimierza od strony Puław, naprzeciwko boiska Orłów Kazimierz. Poza blisko 300 metrową trasą, dostępna będzie wypożyczalnia sprzętu narciarskiego i restauracja. - Kazimierz jest pięknym miastem przyciągającym wielu turystów więc chcemy do nich wyjść z kolejną ofertą, tak aby zimą również pojawiali się w miasteczku. Po nowym roku będzie można spokojnie u nas szusować, na razie oddajemy jeden wyciąg z trasą około 300 metrową, ale już planujemy rozbudowę i kolejne dwa wyciągi - tłumaczy Marcin Świderski, współwłaściciel stoku Warto pamiętać, że Kazimierz miał już swój stok narciarski i to znacznie wcześniej niż Parchatka czy Rąblów. Historia jego sięga jeszcze czasów przedwojnia, a zamknięto go w latach 80 - tych. Mieścił się on w tzw. "Norowym dole" a zakończył swoją działalność ponieważ, wskutek zmian własnościowych okazało się że stoi na prywatnej ziemi. Źródło: www.naszemiasto.pl
-
Jest duża szansa na to, by gmina Ogrodzieniec kojarzyła się nie tylko z Zamkiem Ogrodzienieckim i Górą Birów w Podzamczu. Wszystko za sprawą małej miejscowości Żelazko, która może stać się ważnym ośrodkiem dla polskich biegaczy narciarskich. Justyna Kowalczyk śmigająca po jurajskich trasach narciarskich w pobliżu Ogrodzieńca? Nie należy tego traktować jak science fiction, choć w 2011 roku naszej mistrzyni w powiecie jeszcze raczej nie zobaczymy. Nie wiadomo jednak kto pojawi się na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej, a konkretnie w miejscowości Żelazko, w kolejnych latach... Do tej pory ludzie sami przecierali sobie tam szlaki i jeździli na „dziko”. Teraz specjalne trasy wytyczył jednak Paweł Biederman, kierownik Sportowego Ośrodka Szkoleniowego „Żelazko”,współpracującego z Wawelem Kraków. To sprawia, że obecnie możemy liczyć na 8 kilometrów tras, które są regularnie odśnieżane. - Nie ma jednak najmniejszego problemu, by założyć trasy kilkunastokilometrowe. Na razie jednak nie ma takiego zapotrzebowania - zaznacza Paweł Biederman. Miłośnicy zimowego szaleństwa mogą zostawić swoje auto na parkingu (5 zł za dobę) i śmiało korzystać z jurajskich terenów. Możliwy jest także odpłatny nocleg czy też wypożyczenie biegówek. Cała baza ma zostać jeszcze rozbudowana, ale wszystko zależy od tego czy uda się pozyskać unijne dofinansowanie. - Myślę o siłowni i saunie. Utworzyłbym także nowe szlaki i trasy do biegów na orientację oraz pętle (1, 2, 5 czy też 10 km). Oczywiście to wszystko byłoby dostępne nie tylko dla mieszkańców powiatu zawierciańskiego, ale także dla wszystkich zainteresowanych, z każdego zakątka Polski - podkreśla Paweł Biederman. Już teraz trasy w Żelazku były testowane przez śmiałków zarówno ze Śląska, jak i Małopolski, którzy wystawili im pozytywną ocenę. [YOUTUBE] [/YOUTUBE] www.warszawa.naszemiasto.pl
-
Moje Polsporty, były wersją dla Dzieci. Białe, plastikowe, długości 120cm, z bardzo dziwnymi wiązaniami...wiązaniami na normalne buty z taką sprężyną dziwną...no a wtedy Człowiek miał kozaki "Balerony", czyli tzw Relaxy. Pamiętam jak drałowałem późną nocą na Osiedlową górkę by pojeździć... Wspomnienie z Dzieciństwa z tymi nartami bezcenne!!! Chłopaki "z Bloku" mieli podobny Sprzęt, przez wielkie S. Organizowaliśmy slalomy z pomiarem czasu, smarowaliśmy te narty świeczkami...a nawet tworzyliśmy malutkie skocznie narciarskie i skakaliśmy, który dalej... Było się tym Królem Nart :D ...oj - te wspomnienia z Dzieciństwa
-
Matchstick Productions oraz Red Bull ogłosili, że wchodzą w kooperację, której efektem będzie powstanie filmu o jednej z największych ikon freeskiingu - Shane'ie McConkey'u. Shane to jedna z Postaci w Kultowym Filmie "Steep". Krótkie Jego przypomnienie: [video=youtube;KUfF-kyKdGU] W filmie ukazana zostanie sylwetka Shane'a, a także jego wizjonerskie wynalazki związane z udoskonalaniem nart. Dodatkowo udokumentowane zostaną historie ludzi na których życie duży wpływ wywarła postać tragicznie zmarłego narciarza.Twórcy filmu zapewniają, że produkcji przyświecać będzie motto McConkeya: "Jeżeli kiedyś zginę, chciałbym aby wszyscy byli szczęśliwi, korzystali z życia, nie tylko czerpiąc inspirację z mojego, ale by wykorzystali swoje do maksimum. Żeby korzystali z życia najmocniej jak się da i robili to co kochają" Wszystkie wpływy z filmu zostaną przekazane Sherry i Ayli McConkey, córce i żonie Shane'a. Matchstick zaprasza do skontaktowania się z nimi wszystkich tych dla których narciarz ten był inspiracją oraz w jakiś sposób wpłynął na ich własną historię. Adres do kontaktu: [email protected] Film najprawdopodobniej ujrzy światło dzienne na jesieni 2012, ale MSP zastrzega sobie, że chcą dopracować ten projekt, w związku z czym data premiery może zostać przeniesiona. Info ze Stron Ski2die -------------------------------------------------------------------------------------------------- Mam nadzieję, że to będzie gratka dla Fanów. 26 marca minie 2 lata od Jego Śmierci. RIP Shane.
-
Bądź Szwajcarię Bałtowską: http://www.skionline.pl/forum/showthread.php?t=12260 ...tu winiety nie trzeba, no ale parking 5zł, więc...? Marku nie przesadzaj, to narciarz przecież Wybór należy do Ciebie Pokonie PS. Hucu, to już w ten weekend wyruszasz? Coś ten czas szybko leci...u mnie mała kontuzja ręki, a na dodatek przeziębienie
-
Jak ja lubię takie piękne, wypasione, czarne Salomony
-
:) Nick zgorkinapazurki jest też ciekawy
-
Kwaśniewski już nie Prezydent, to bez kasku jeździ... ...no i nie do Wisły, a do Davos. No i jakiś taki ładniejszy, nartki, kurteczka, okularki, postawa :D Zdjęcia ze stycznia ubiegłego roku: http://www.fakt.pl/Aleksander-Kwasniewski-Mamy-ferie-w-Davos,artykuly,61159,1.html
-
Narty - Dancing - Brydż. W Kurortach Drugiej Rzeczypospolitej Autorzy: Łozińska Maja, Łoziński Jan Opis: Dwudziestolecie międzywojenne było czasem doskonałej zabawy zarówno zwykłych Polaków, jak i przedstawicieli ówczesnych kręgów artystycznych i świata polityki. Do ulubionych rozrywek bywalców modnych miejscowości należały jazda na nartach, zabawa na dancingach i gra w brydża. Wszystkie te przyjemności były także oferowane w specjalnych pociągach rajdowych, których trasa wiodła przez podnóże polskich gór, od Jaremcza u stóp Czarnohory po Wisłę w Beskidzie Śląskim. Nocą podróżowano, za dnia zaś zatrzymywano się w znanych miejscowościach narciarskich. Autorzy książki zabierają czytelników w podróż po tętniących życiem kurortach Drugiej Rzeczypospolitej. Uzupełnieniem pełnego anegdot i fragmentów wspomnień tekstu jest znakomity zbiór wcześniej niepublikowanych fotografii dokumentujących letnie i zimowe wojaże znanych polityków, między innymi Józefa Piłsudskiego, Ignacego Mościckiego, Józefa Becka, a także aktorów, sportowców i artystów, takich jak Adolf Dymsza, Hanka Ordonówna czy Witkacy. --------------------------------------------------------------------------------------------- Dla lubiących dobry żart, narciarstwo i odrobinę historii.
-
Jutro otworzą, a pewnie w czwartek zamkną...odwilż i masa ciepłego atlantyckiego powietrza nadciąga Przewidywana temperatura na południu Polski może dojść nawet do +10...a pewnie do tego duło będzie w Tatrach, że hejjjj PS. Pogoda Skionlinowa dla Kasprowego też nie napawa optymizmem: http://www.skionline.pl/pogoda/?co=pogoda&tab=prognoza&id_miejscowosci=97
-
Przyznam się...że tęsknię za swoimi pierwszymi Polsportami...żałuję, że ich nie mam i co najgorsze - niepamietam co się z Nimi stało
-
Witam kolejną Przedstawicielkę Płci Pięknej
-
Dla mnie nick SB...jest mocno wymowny :D SB - Służba Bezpieczeństwa...jak wiadomo SB jest Moderatorem SB sorry za skojarzenie...i bez urazy.
-
Zakręcony Pozytywnie - Mieczysław Król-Łęgowski Kolekcjoner Nart. Nie tak dawno ukazał się radiowy reportaż, z tym Góralem z Zakopanego, który opowiada o swojej Kolekcji. Kiedyś to były narty... - Nie wiem czy jest w Zakopanem budynek, który by te narty pomieścił - mówi Mieczysław Król-Łęgowski, który w swojej prywatnej kolekcji ma 350 starych desek zjazdowych. - Każda z tych nart ma swoją historię - mówi kolekcjoner w reportażu Polskiego Radia - Jedna z najstarszych nart jakie posiadam, to norweska deska spod góry Bergen. Podejrzewam, że pochodzi z lat 90. XIX wieku - dodaje. Zbieranie starych nart to niełatwe zajęcie. Bohater reportażu szuka ich na podhalańskich strychach, odkupuje od właścicieli, a co ciekawsze sportowe eksponaty sprowadza nawet z zagranicy. Wszystkie narty sam naprawia i zabezpiecza przed zniszczeniem. - Po wojnie o narty na Podhalu było bardzo ciężko, bo Niemcy wprowadzili taką restrykcję, że nie wolno było mieć nart dłuższych niż półtora metra - opowiada Mieczysław Król-Łęgowski - Na tak krótkich nartach ciężko było się przez góry przedostać na Węgry, a kurierzy przynosili pocztę z zachodu. Na Podhalu zostało bardzo mało starych nart, przecież każdy góral wolał je spalić, niż Niemcom oddać. Wśród zbiorów Pana Mieczysława znajdują się cenne deski, na których polski kurier w czasie wojny przyjechał z Węgier. Są tam także narty Adama Małysza, Justyny Kowalczyk, czy Wojciecha Fortuny. W kolekcji znajdują się też łyżwy, gogle, sanki, a także archiwalne zdjęcia sportowców. - Udostępniam kolekcję turystom. Chciałbym, żeby ludzie to oglądali, bo na Podhalu mamy się czym pochwalić - mówi Mieczyslaw Król-Łęgowski. Jeżeli chcieliby Państwo zobaczyć zakopiańską kolekcję, proszę dzwonić do Pana Mieczysława Króla-Łęgowskiego, tel. 0–18 20 68 232. Reportaż do odsłuchania oraz galeria zdjęć znajduje się na stronie Polskiego Radia pod linkiem: http://www.polskieradio.pl/24/112/Artykul/284381,Kiedys-to-byly-narty
-
Właśnie teraz patrząc na Naszą Gwiazdę Słońce...można zobaczyć Jego zaćmienie. W Centralnej Polsce niestety chmury
-
Myślę, że warto posłuchać Krzysztofa - Tambylca. Z mojej strony mogę Ci polecić Lodowiec Pitztal, w zeszłym roku byłem tam w kwietniu właśnie. Było bardzo ok. Obszerną relację ze zdjęciami i filmikami znajdziesz pod linkiem: http://www.skionline.pl/forum/showthread.php?t=11048 Pozdrawiam marboru







