Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

gajowy01

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    903
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    35

Zawartość dodana przez gajowy01

  1. RD czyli FIS to inna bajka niż sklepówka, wg mnie różnica jest większa niż w kolejnych modelach sklepowych. Przede wszystkim inna sztywność, także inne taliowanie (na ogół). Jak kupujesz "komórkę" to musisz przestać się przejmować żywotnością - a cieszyć jazdą Napisz cokolwiek o sobie, gabaryty - i realną ocenę umiejętności
  2. gajowy01

    Kasprowy Wierch

    Jak staniesz blisko na Balzera to masz pół kilometra, jak gorzej to 1,5 i właściwie nie na parkingu gdzie można normalnie się ogarnąć, tylko przy drodze. Chyba, że jakimś cudem znajdziesz parę metrów przy Drodze na Bystre - to może być bliżej. Chyba nie sugerujesz, żeby zjeżdżać do kibla do Kuźnic za każdym razem. Nartostradę do Kuźnic nawet lubię, lubię nawet tę prze Gąsienicową, choć rzadko jest czynna, i wiąże się z podejściem... ale problem jest w tym, że nie wiesz co w Kuźnicach zastaniesz Zaryzykujesz zjazd na dół kiedy może być tam kolejka na godzinę, dwie, a może trzy? Panowie, trzymajmy się faktów A te są takie, że 99% ludzi musi zapłacić za parking - za cały dzień ok. 18-20 zł (3 lata temu tak było?) Busiki przypadkiem nie po 3 zł/os.? Do kibli na dół nie będę zjeżdżał - u góry były po 2 zł/szt. Przechowalnia na górze płatna, trzymam tam dopóki jeżdżę na Gąsienicowej, na Goryczkowej rzucam na dole. Nie wiem jak teraz, dane mam sprzed 3 sezonów - 2 opuściłem, pewnie nie potaniało A, i na Kasprowym nie jeździ się do 15, tylko nawet do 16.45 - na wiosnę na pewno (gdzieś od połowy marca?), czyli można być np. o 17 pod szczytem i pojechać po bezludnej górce aż do Kuźnic - to lubię Jadę na narty, nie szukać parkingów - podjeżdżam na ul. B. Czecha - tam są dość obszerne i płatne. W zamian nie mam żadnego busa w cenie - chyba, że coś się zmieniło. Cieszę się ew. tylko jeśli mam dość blisko, i nie muszę zasuwać np. spod Krokwi ...choć wtedy warto rozważyć odwrót Powiem krótko - wolę Kasprowy i jego 2 kotły 135 zł dla mnie byłoby do przyjęcia ...może - gdyby to było za komplet usług. Dla mnie to polska góra gór, święta itp. Przy sprzyjających warunkach dla mnie tam jest nieporównanie lepiej niż gdziekolwiek w PL, no ale od 2 sezonów mnie stać
  3. gajowy01

    Kasprowy Wierch

    Do karnetu dolicz busy, parkingi, kible i inne niewatpliwe atrakcje, które w innych miejscach są za darmo...ok, nic za darmo nie ma, wiec są w cenie. Nie wiem czy razem wyjdzie aż 200, ale z pewnością Kasprowy to jedna z najdroższych górek w Europie... choć i tak ją wielbię Wysłane z mojego Nexus 5 przy użyciu Tapatalka
  4. gajowy01

    Polska - nowe inwestycje

    Nazywasz je szerokie? Skupmy się na słowie "płaskich" a dokładniej "nie stromych" Jak o szerokich trasach mowa to pojedź choćby do Schladming-Dachstein - to z takich pobliskich ośrodków alpejskich ...a jeszcze bliżej - na szerokość Goryczkowej też nie narzekam Masz oczywiście prawo spędzać czas jak tylko ci się podoba... twoja sprawa - tylko co ci z szerokiej jak jest zatłoczona? ;-)
  5. Nienawidzić - to całkiem nietrafne słowo, ale być zdumiony fenomenem - tak, a nazywając rzecz po imieniu - swoistą patologią i, szczerze, humbugiem jak dla mnie, podobnie jak większość Podhala Temat rozwijam i wyjaśniam tu http://www.skionline.pl/forum/showthread.php/9057-Polska-nowe-inwestycje?p=187939#post187939 ...i tu wymieniasz jednym tchem główną dla mnie zaletę - ten ośrodek ściąga i kumuluje tylu ludzi, że gdzie indziej jest luźniej ...i w kolejnym punkcie bezwzględnej, żelaznej kalkulacji dorzuć jeszcze temat ciuchów. W Białce musisz mieć wypas, nie "po kosztach", bo - musisz jakoś wyglądać - musisz się ciepło ubrać żeby nie zmarznąć, bo ruchu czasem mało, w kolejkach się marznie Ok, just kidding ...bez urazy, nic osobistego w stosunku do jakichkolwiek użytkowników takich areałów, raczej współczuję, i tylko namawiam do porównań, realnych
  6. gajowy01

    Polska - nowe inwestycje

    ...nie wiem, gdzieś w górach, pagórkach itp. - Swoistym paradoksem jest że największe zagęszczenie wyciągów w naszym regionie jest nie w górach, a na płaskowyżu zwanym Podhalem :)Przypominam że formalnie uprawiamy coś co się nazywa narciarstwem alpejskim - ok, ale jak nie Alpy to jakieś góry- a na Podhalu nie ma gór :)Pożyczam zdjęcie z innego forum - dobrze obrazuje o co mi chodzi, autor (Jabol?), mam nadzieję wybaczy pożyczkę Jakaś Białka, Rusiński - a w tle góry Tatry, z Kasprowym :)Pomijam uszczypliwość, ale nie urodziłem się wczoraj Tak między nami, już pacholęciem będąc już gdzieś w latach 70. - nie znosiłem tego rejonu. Tupałem nogami na pomysły typu jazda w Bukowinie itp. - "bo tam nie ma gdzie jeździć" :)Wolałem Tatry, Gorce, różne Beskidy - z nich można by sporo wycisnąć... no można, i na tym "możnaby" się zatrzymaliśmy, od paru dziesiątków lat :)PS. bez przesady - jak widzisz siedzę i ...pisuję na forach zamiast pracować Co nie zmienia faktu, że robi na mnie wrażenie ich rozwój, innych podobnych do Białki typu Male Ciche - nie ma tam nic poza wyciągami, a ciągle ich stać na kolejne wyciągi, kolejne inwestycje - a nawet reklamy w TV ...widać nie jest tak źle
  7. gajowy01

    Polska - nowe inwestycje

    I to jest właściwy kierunek rozwoju tego ośrodka... narciarstwo biegowe Co prawda np. na Tour de Ski biega się po większych górkach, a czasem nawet górach, ale nie wymagajmy zbyt wiele, nie można mieć wszystkiego itd. Wysłane z mojego Nexus 5 przy użyciu Tapatalka
  8. Nie wierz we wszystko co przeczytasz Normalnie jest jakieś 154 lub 140,5 euro za 4 dni - niedrogo moim zdaniem, ale to dla gości ww. 3 miejscowości. Dla "niezameldowanych" - 156 euro w niskim sezonie (ew. 172 w wysokim) - i to też są normalne ceny ...ale, od 15 marca są jakieś "sensacyjne" tygodnie - ale tylko dla gości Od razu dodam, że mieszkanie w SFL jest b. drogie, i jak się nie obrócisz to wyjdzie mniej więcej na to samo kwotowo. PS. ...dodatkowo - będzie ci bardzo trudno coś znaleźć wolnego w tym terminie, u góry, tak sądzę. Nie wiąż zbyt wielkich nadziei, choć próbować można
  9. Sporo zamieszania z tym nazewnictwem - ten portal też nie ułatwia ;-) Na przełęczy między Karyntią a Krajem Salzburskim, czyli na Katchberghöhe jest miejscowość turystyczna o nazwie Katschberg i ośrodek o tej samej nazwie, zwany także Katschi Nad dwoma stronami przełęczy są 2 skupiska wyciągów - wokół gór Tschaneck i Aineck - całość tworzy oczywiście jeden ośrodek, i nie ma osobno Katschberga i Ainecka... ? http://www.katschi.at/panoramic-map-winter.html Katschberg bardzo lubię, chętnie wracam - 70 km tras, ale solidnie policzone Skala przewyższeń robi większe wrażenie po stronie Ainecka, ale na Tschanecku też mi się podoba. Co prawda przy krzesełkach czasem bywa bardziej tłoczno, za to na końcu po lewej, przy orczykach zawsze dobrze. To że nie wszyscy umieją jeździć na orczykach... a niech tam, to w sumie dobrze *** Skoro mieszkacie koło Hochrindl, to w pobliżu oczywiście Turracher, i BKK obowiązkowo, ew. Gerlitzen ...na Katschi macie jednak trochę dalej. BKK macie blisko - ośrodek co prawda już trochę muzealny jak chodzi o infrastrukturę, pogoda raczej nie rozpieszcza tej doliny opadami (choć to nie reguła); ale z drugiej strony - rozległy, z dużym potencjałem, z tego co widzę, cały jest naśnieżony i otwarty w tej chwili, i jest 1 nowe krzesło w rejonie St. Oswald (nowa trasa itp.). Jak jeszcze postawią parę nowych, a w całej Karyntii kilkanaście - to chętnie powrócę w te sympatyczne, kameralne rejony
  10. Ni mniej ni więcej - od dawna mam teorię, że ilość ludzi rośnie do kwadratu wyciągów, więc od dawna już wolę te mniejsze stacje ...oczywiście nie musi to być regułą Do ww. nazw dorzuciłbym Nauders, 3 mniejsze ośrodki w Paznauntal, Fieberbrunn, i parę innych nie tylko w Tyrolu. W Salzburgerlandzie też się parę znajdzie zakątków nawet przy dużych systemach: Wildkogel, paradoksalnie Hochkönig (od strony Mühlbach) itd itd. BTW. gdzieś tam się mijaliśmy - w SFL było OK, ale nie aż tak fajnie jak rok temu, więc też zrobiliśmy safari: Ischgl - 2 dni (widziałem was z wyciągu), SFL x2 + Hochzeiger. W Ischgl był o świetnie, ale nie wiem czy nie najlepiej u Benny'ego na Hochzeigerze Planowane Nauders odpuściliśmy tym razem. "Pan Zima" jak nazwał go mój znajomy. Ja nawet myślałem, że to może jakiś manekin z mechanizmem, ale nie - bo czasem (rzadko) go nie ma
  11. W Polsce też jesz chyba? Odlicz sobie za to energię (prąd, gaz). Mi wychodzi że jak mnie nie ma w domu tydzień to jestem 5 dych do przodu na energii Ja się nie chcę pastwić, bynajmniej, tylko że nie odpowiedziałeś mi na pytanie o Jaworzynę - masz ją niemal pod progiem - i znasz realia. Wg mnie nawet w Krynicy trzeba się postarać żeby zmieścić się w twoim budżecie. W Kitzbühel jest więcej darmowych: http://www.bergbahn-kitzbuehel.at/en/day-ticket.html a w Bad Kleinkirchheim nawet darmowe krzesło - na styku BKK i St. Oswald ...co sensu i tak nie ma Innym faktem jest też, że zdecydowana większość ofert noclegowych to ok. 30 euro od os. lub więcej - piszę to, żebyśmy nie budowali mitów. Czasem śpi się w Austrii taniej niż w Zakopanem ale jednak rzadko - nie jest to żadną regułą, a raczej polowaniem na okazje Skoro o kosztach ogólnie - trochę mnie dziwi to radosne liczenie kosztów dojazdu jako samej benzyny/paliwa. Gdyby to było auto służbowe - to OK, przyjmijmy że jest niezniszczalne ;-) ale czytam, że chodzi o prywatne, które wymaga serwisów, napraw, itd. itp. - i wszystko się w nim zużywa, nie znam opcji "lifetime guarantee" na żaden samochód Co warto dodać, choć akurat tego wątku to chyba nie dotyczy - można i warto jeździć w Alpy z dziećmi. Przypominam, że w Austrii dzieci do 7, 8. roku życia, w niektórych miejscach nawet do 10 lat - jeżdżą za darmo(!). Dlatego twierdzę, że rodziny z dziećmi mogą ogarnąć wyjazd alpejski taniej niż w Polsce - przy paru sprzyjających czynnikach.
  12. Rozumiem, że jednak żartujesz - takie noclegi są bardzo drogie, z całym pakietem - w ww. miejscu zdaje się, że zaczyna się od 139 euro/os. http://www.mayrhofner-bergbahnen.com/en/shop/white-lounge-igloo-accommodation/article/88000000042/8801 Z tego co wiem to np. w Kühtai jest dużo drożej. PS. ...a na wypas ratraków, czy też ich "oborę" jakoś nie miałem czasu popatrzeć - to w nawiązaniu do ostatnich wizyt w SFL
  13. Nie, wg mnie nierealne. Stare piękne chatki nie są tanie. Dojazd to wcale nie najdroższy element - skipass sporo więcej kosztuje. ...a tak z innej strony: załóżmy, że nie mieszkasz w Nowym Sączu, tylko np. w Trójmieście - i zadaj sobie pytanie czy jest realny wyjazd np. do nieodległej dla ciebie Krynicy za tysiąc złotych, na tydzień ze wszystkim, w sumie? ...może i tak - ale bez przesady - wyjazdy w Alpy nie muszą być bardzo drogie, ale jednak kosztują nieco więcej - czasem może nawet 300% więcej, ale na pewno min. 20-30% więcej, przy różnych promocjach, niskich sezonach itp. Rozważania typu stosunek jakości do ceny tymczasem pomijam, bo to dla mnie poza dyskusją
  14. No to jeszcze parę fotek z tego miejsca, bo mi się znalazło :)To był jakoś przełom marca i kwietnia 2012, pięknie i pusto, ale narciarsko - umiarkowanie, mały wybór.Jednak tanio i pewnie jakiś 1% ludzi w porównaniu z nieodległym Kiztsteinhornem - w sobotę, na 1 dzień to miało głęboki sens
  15. Bardzo ładne miejsce widokowo, Wysokie Taury, jakby za plecami Kitzsteinhorn (Kaprun). Narciarsko - z braku laku w sam raz na 1 dzień Bardzo tanio. Znam takich co tam spędzali tydzień ferii, i jak byla pogoda to ponoć się nie nudzili przez tydzień ...nie do końca wierzę, ale pewnie to i tak dużo lepsze miejsce niż dowolne typu Białka, i pewnie nawet tańsze. Z pewnością tańsze od Białki w jakimś pakiecie rodzinno-hotelowym w tym Rudolfshütte Jak nie było pogody, to przez parę dni nie dało się wyjść z hotelu, nie mówiąc o jeździe Na pewno atrakcyjny przystanek/dodatek na wiosnę, bo choć formalnie po lodowcach tam się nie jeździ to sezon jest długi. PS. Chyba niezłe miejsce jako baza tourowo-freeride'owa ..ale coś czuję że nie o to pytasz
  16. Wszędzie może być fajnie, jeśli będzie lub jest już śnieg. Generalnie w Austrii zima zaczęła się już dość dawno, ...ale z różnym skutkiem Z wymienianych tu ośrodków - to np. na skądinąd uroczym Turracher póki co nie ma gdzie jeździć za bardzo. Za to, z tego co widzę świetnie już jest na nieodległym Katchbergu. W BKK chodzą na razie tylko 3 wyciągi w St. Oswald, za to w bliższym Gerlitzen prawie wszystko. Bardzo blisko Graz (ok. 90 km) masz 2 mniejsze ośrodki: Klippitztorl i Koralpe - ale na razie cienko to wygląda. Kreichberg (Murau) - OK, już chodzi sporo, a obok, choć trochę bliżej (115 km z Grazu) jest fajne Lachtal. Ludzie chwalą też kameralne Hochkar i Lackenhof-Ötscher w Dolnej Austrii (130-140 km z Grazu) Wiele może zmienić się od tego weekendu - dla wielu ośrodków to formalny początek sezonu, popatrz na warunki, otwarte trasy i wyciągi, np. w sobotę. Wysokościami się nie przejmuj bo niektóre ośrodki w Styrii zaczynają sezon nawet 2-3 tygodnie wcześniej np. od tyrolskich - inny klimat, ...i inne podejście Jakieś wielkie kompleksy typu Schladming (świetne) możesz sobie darować tym razem - wg mnie na 2 dni wystarczą ci te mniejsze bliższe i tańsze... o ile naprawdę chodzi tylko o to, żeby fajnie pojeździć ;-)
  17. Dobre własne buty narciarskie, jakieś narty, jakieś kije ...i wystarczy jaki minimum Przede wszystkim - umiejętności a przynajmniej właściwa samoocena i chęć rozwoju UPDATE: jakieś pieniądze ...niestety Bynajmniej, nawet niewskazane - z doświadczenia Nie wyobrażam sobie "na muminka"
  18. W zasadzie Kasprowy to Tatry Zachodnie ale to inna bajka Rozumiem, że chodzi ci raczej o słowacką Orawę + okolice No to sam wymieniasz - Rohace, niedaleko Kubińska Hola - to lokalne "gwiazdy" Racibor - Oravsky Podzamok - całkiem fajne, choć tylko 1 krzesło, Vitanova taka sobie, ale jadąc ew. do Oravic - sam zobaczysz z dołu - te 3 są o podobnej skali. Jest w okolicy jeszcze parę całkiem fajnych orczyków, takich dłuższych, nawet ponad kilometr z przewyższeniami raczej większymi niż na Podhalu Zubrec: Milotin i Janovki, Ski Zabava w Hrustinie, Ski Seven - Zákamenné, Niżna Uhliska. Polską stronę bym odpuścił, podobnie jak np. Oravską Leśną, strata czasu wg mnie, choć na mapce wygląda niby OK, wg mnie nie warto
  19. gajowy01

    Saalbach czy Kitzbuhel

    Jedź do Kitzbühel z opcją na SkiWelt - są po sąsiedzku - wtedy na pewno będziesz miał wybór tras... aż za duży Pi razy oko razem 450 km tras A gdybyś się nudził albo narzekał na zaludnienie - to masz w okolicy mniejsze St. Johann, Fieberbrunn i Steinplatte - z tych do których warto zaglądnąć.
  20. Wybieram się na oba weekendy, 1-4.11 i 9-12.11 Cel: tyrolskie lodowce. Formuła intensywna - 3 noclegi, 4 dni jazdy Mam wrażenie, że warunki lepsze niż rok temu, do tego w ub. roku był de facto tylko jeden dłuższy weekend, ok. 1.11, teraz powinno się to rozłożyć na różne terminy... mam nadzieję
  21. gajowy01

    Polska - nowe inwestycje

    ...i to będzie główna zaleta tego stoku - z Górki Borkowskiej 27 kmhttp://goo.gl/maps/HZhxo... choć nie jedyna - na podstawie pobieżnej analizy opcji "teren" na mapach google taka mapka mi wychodzi, mniej więcej: wychodzi mi, że przy realnej długości 700-750 m może być nawet ok. 160 m deniwelacji, może ciut więcej ale na górę nie wchodziłem, więc nie wiem gdzie jest dokładnie górna stacja. Czyli gorzej niż na Zarabiu, czy w Kasinie; ale lepiej niż np. w Spytkowicach (130 m), Arenie Narciarskiej Jaworki-Homole (116 m), Kozińcu-Czarnej Górze (130 m), Rusin-Ski (150 m ) i pewnie wszystkich w Bukowinie (40-90 m) - dobór przypadkowy :tongue:- droga na górę faktycznie taka sobie, ale krótki ten dojazd- skoda, że nie wykorzystali całej deniwelacji - stacja dolna jest ładnych kilkadziesiąt metrów nad drogą niestetyByłem tam w niedzielę po południu, nie było żywego ducha, ale jakieś elementy wyciągu tak - leżały sobie. Nooo ale górki nie dobudują przecież w tych Podstolicach - więc więcej sensu to miejsce nie nabierze
  22. Byłem kilka lat temu (2009?) w czasie freeski. Ładne miejsce - do tego niezatłoczone, było pusto na trasach. Ładne widoki na dolinę Adygi, Trydent i okolice, jezioro Garda itd. - chyba jedne z najładniejszych jakie w Alpach widziałem. Kiedy byłem to ośrodek deklarował ok. 35 km tras, o ile pamiętam (na 90%) - od tego czasu nic tam nie przybyło, skąd nagle 50? W kategoriach alpejskich - fajne miejsce na 1-2 dni, np. w ramach objeżdżania rejonu Val di Sole. http://www.skionline.pl/stacje/wlochy-trentino-andalo-paganella,osrodek,1252,mapa-tras-narciarskich.html#
  23. gajowy01

    Polska - nowe inwestycje

    Od paru lat słychać jakieś szepty, że ma coś powstać w Harbutowicach, tu info sprzed 3.5 roku: http://www.dziennikpolski24.pl/pl/region/myslenice/999847-narciarze-beda-mieli-wybor.html ...ale od paru lat nic się nie działo, choć gdzieniegdzie już piszą o tym nawet w trybie dokonanym *) http://inarty.eu/wyciag-narciarski,harbutowice,412.html Przy czym ja to traktuję raczej jako ew. konkurencję dla Sieprawia czy Podstolic - małych podkrakowskich stoczków czyli klasa pt. patologia ;-). No, może górki ciut większe ...zobaczymy, na razie nic konkretnego.... ups, w międzyczasie coś znalazłem: http://www.sulkowice.pl/um/index.php?option=com_content&view=article&id=1119:ruszya-inwestycja-na-szklanej-gorze-w-harbutowicach&catid=6:aktualnosci-ogolne czyli coś budują...? -- *) to znakomity przykład kreatywności w opisie "W skali całego kraju, wyciąg narciarski Harbutowice jest jednym z najbardziej atrakcyjnych i rozwiniętych pod względem infrastruktury ośrodkiem sportów zimowych. Świadczy o tym chociażby ogromna liczba przybywających tam zarówno z Polski jak i zagranicy turystów. " podczas gdy wyciągu jeszcze w ogóle nie ma, no jaja PS. Przy okazji - w podkrakowskich Podstolicach budują krzesełko Górka ma 65 m różnicy wzniesień, orczyk miał 350 m dł. - krzesło pewnie będzie tak samo.
  24. Daj znać, jak zrobili, i jak "brutalnie" Akurat co do Windpsortu dotychczasowe doświadczenia miałem takie, że jak prosiłem "żeby delikatnie i z czuciem" - to tak było - krawędzie i ślizgi muśnięte. ...i tak też zrobię Wbrew pozorom jedno drugiego nie wyklucza, tzn. to że maszyny są wyłączone oznacza też czasem niemożność zrobienia serwisu ręcznego ...wspólnym mianownikiem jest człowiek do tej roboty On niekoniecznie pracuje w lecie, niekoniecznie nawet ma narzędzia przygotowane, pod ręką.
  25. Jeśli możemy uznać, że 50 km to w okolicy to może Pawłowice? Obecny na tym forum Raceman - serwis ręczny, maszynowy i mieszany. Przyjmijmy, że sam jest na tyle nieśmiały, że nie mam pewności czy to ujawni :)
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...