Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

marekbtl

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    1 994
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    74

Zawartość dodana przez marekbtl

  1. Stok nie jest pusty. Co było widać, a gość powinien przewidzieć co zrobi narciarz poniżej jadący, po pewnie go widział. Jeśli tego nie jest w stanie zrobić, powinien zwolnić. pozdro
  2. Cze 5:55 bardzo niebezpieczna sytuacja, trzeba mieć nie tylko odwagę ale i trochę wyobraźni. Dla mnie osobiście to są idioci do kwadratu. Taka jazda wśród innych użytkowników. pozdro
  3. Cze Pojeżdżone wystarczająco. Pogoda - mogło być lepiej, ale nie było źle. Wtorek pauza, bo zamknęli ośrodki ze względu na złe warunki atmosferyczne. Bormio - musimy tu wrócić, bo de facto to nie bardzo wiem jak ten ośrodek wygląda. Na szczyt nie udało się wjechać, bo gondolka nie jeździła, widziałem jak z 3x jechał wagon do góry, ale się nie załapaliśmy. Isolacia - nawet nie było podejścia. Santa Caterina - super ośrodek z super trasami, zjechałem wszystkie oprócz tych bez możliwości powrotu. To niewielkie ośrodki, dla osób co lubią jeździć, nie zwiedzać. Santa C. nam bardzo przypadła do gustu, niby 1 gondolka, 1 krzesło i 2 orczyki. Krzesło na górze i 2 niebieskie trasy, 1 orczyk na oślej łące, 1 na czarnej trasie i gondola z przesiadką obsługująca resztę tras. Byliśmy w 4 rodziny, każda 2+1. Osoby o różnych umiejętnościach. Góra idealna dla Żony kolegi, która jest w trakcie choroby i ma częściowy niedowład jednej nogi. Po 2 latach przerwy ponownie stanęła na nartach gondolą wyjechała i zjechała do krzesła, a łatwe 2 km trasy umożliwiały jej jazdę. Dziewczyny dotrzymywały jej towarzystwa, a my z dzieciakami śmigaliśmy po reszcie tras. Generalnie wyjazd udany, hotel spoko, b. dobre jedzenie, warunki ok tzn czysto i dość przestronne pokoje ciepłą wodą, lobby na posiadówki, z możliwością wejścia i powrotu z trasy Stelvio w Bormio. Za te piniądze to lux. Napęd n 4buty obowiązkowy, albo łańcuchy. Dojazd na Bormio 2000 zajmował nam z 10min i miał darmowy parking. W Bormio pod gondolką parking 8 Jurków - drogi, ale na stoku niższe ceny niż w Santa Catarina. Mieszkaliśmy tam w 3 rodziny, kolega z chorą koleżanką w Bormio, lepszy standard (basen), ponieważ nie wiedzieliśmy czy będzie jeździć, a coś musi robić w trakcie pobytu. Podreptała troszkę po Bormio i pojechała autobusem do Livignio na wycieczkę. Niedziela, pogoda w kratkę i jazda po świeżym nie związanym śniegu - super. Poniedziałek - pogoda dla twardzieli, śnieg, deszcz, mgła i płaskie światło. Tylko ja nie przemokłem, a jeździłem do zamknięcia. Wtorek - zamknięte stacje i nieudany wyjazd na wycieczkę do Livignio - straszny korek przez spory opad. Ale pozwiedzane Bormio, super kolacja i impreza w hotelu. Wybiłem kciuk😀, to akurat na minus. Środa Santa i pełna lampa. Bosko. Czwartek, pogoda w kratkę, najwięcej pojeżdżone, rano tak sobie, chmury ale kontrast był, od południa słońce i jadą do zamknięcia ośrodka. Piątek, podobnie jak w czwartek, tylko rano bez kontrastu, zupełnie płaskie światło, ale od stacji przesiadkowej do dołu super. Od południa słońce i chmurki - petarda. Do zamknięcia jazda. Parking w Santa 4 Jurki za dzień. Duży, wielopoziomowy, zadaszony. Ludzi bardzo mało, kolejek brak. Hasło wyjazdu: Tylko tchórze skręcają😉 - dzięki @grimson. Na pewno tam wrócimy, bo Warto. Powrót przez tunel w CH, 1250km, czyli 200km mniej niż w pierwsza stronę. Wyjazd o 7.00 - dotarłem na chatę o 21.30. Taka pogoda przed wyjazdem Bohaterowie wyjazdu: Maks, co sobie wziął do serca, że tylko tchórze skręcają😀. IMG_5023.mov Oraz jego stwórcy. Załapałem się na ostatni zjazd😀. IMG_6148.mov Pozdro
  4. Jutro rano wypad z rana, przez tunel w Livignio musimy przejechać do 9.00. Jednak dzisiaj najlepszy dzień😀
  5. Cze Dzisiaj Katarzynka ponownie, rano było ok, ale teraz jest tak płaskie światło, że kompletnie nic nie widać, więc przerwa😀. Nie widać czy z góry, czy pod górę, gdyby nie słupki nie wiadomo gdzie trasa. Na całej długości z góry na dół. Mimo piątku ludzi śladowe ilości. pozdro ps. Wczoraj był jednak najlepszy dzień.
  6. Wieczorem narada, a tak naprawdę to rano decyzja będzie. pozdro
  7. Cze Najlepszy dzień, w południe wyszło słońce i było do końca dnia. Catarina rządzi. pozdro parę foci. tuż przed zamknięciem, trasa z samej góry do dołu wyszło 6700 m
  8. Cze, biliśmy rekord na pierwszej ściance na górze na DC, pewnie kojarzysz, teraz jest wjazd na czarną krótką po łuku w lewo - taka krótka, potem czerwona w prawo i są 2 ścianki jedna po drugiej i w środku przepłaszczenie delikatne. Na tej pierwszej były próby. Syn cisnął szybciej, bo jednak nie ma strachu😀. Równo i pusto, mało kto tam jeździł. Jutro zobaczymy, bo jednak wszystkim Katarzynka pasuje. pozdro
  9. Cze Dzisiaj Santa Caterina ponownie, pogoda Ok. Trochę słońca z rana, śnieg lepszy niż wczoraj, nowe trasy zrobili na górze, dziewczyny szczęśliwe. Trasy zajebiste, chociaż płaskie światło w dolnych partiach. Ludzi mało i od szczytu do dołu trasy ze sztruksikiem jeszcze nie jeżdżone. Rano tak w południe tak na górze i dla kolegi @grimson taki motywator😀 pozdro
  10. Cze Dzisiaj petarda, słońce i wczorajszy opad. Co prawda na trasach śnieg zupełnie nie związał, ale przytrasowo była bomba. S. Caterina to super ośrodek, fajne trasy i długie. Zdjęć nie robiłem, bo sobie kciuk wybiłem wczoraj, ściąganie rękawiczek to kosmos. Wszystkie trasy super, jechałem wszystkimi oprócz tych, co nie mają powrotu (tabliczki były). Się nie dziwię Pawłowi, że lubi te ośrodki. Można się zajeździć na śmierć. Na minus w tym okresie, mało słońca na trasach, tylko na górze pełna lampa. Reszta w cieniu bo słońce nisko i góra przeszkadza, chwilę jest, ale krótko. Nie jest to duży ośrodek, ale można jeździć w kółko. Totalny brak ludzi. Trasa z ze szczytu ma wiele odnóg i wariantów. Szeroko wystarczająco, bo ludzi jak na lekarstwo. Moja ulubiona. DC jechana obojętnie jak. Pozdro ps. Syn robił zdjęcia, może mi udostępni, to wrzucę.
  11. Thx, w czwartek chcemy tam jechać, w piątek albo Bormio, albo Isolacia. Zobaczymy, bo pogoda się zmienia jak w kalejdoskopie. pozdro
  12. @pawelb91 gdzie jest parking na St. Caterina? Można gdzieś zaparkować przy gondolce przy trasie D.C? Tak szukam i kicha. Dla autobusów widzę, chyba że v-kę można pod autobus podciągnąć😀. pozdro
  13. Cze Podreptane po Bormio. Knajpka zaliczona z pyszną pizzą, deską różnorakich pyszności i winem. Troszkę się rozpogodziło na chwilkę, a teraz mega opad śniegu od Bormio w górę. Jutro ma się przejaśnić. pozdro Bormio, urokliwa miejscówka. Stelvio czeka na nas. A teraz znowu białe naparza😀. pozdro
  14. No nie dojechaliśmy, tylko Bormio zostało, na drodze korek mega. pozdro
  15. Cze, dzisiaj leje jak z cebra. Jedziemy do Livignio się poszwędać. Jak przestanie padać to po Bormio coś podreptamy. Cóż, świat się nie zawali. To początek sezonu. Nie zawsze jest Dzień Dziecka😉. pozdro
  16. Cze Dzisiaj pogoda dla koneserów. Srajfon nas podjarał, że będzie słońce, coś rano walczyło ale padło. Mgliście, płaskie światło, do Bormio 2000 deszcz, powyżej mokry śnieg. Góra zamknięta, a o 15.00 wyłączyli szybkie krzesło jadące do najwyższego punktu dostępnego w stacji. Chyba objechałem cały ośrodek z wyjątkiem jakiś niebieskich, bo mgła tak krążyła że nie wiem dokładnie. Nie wszystko otwarte, nie wszystko działa. Rano niezły śnieg, ale miękko, potem bardzo ciężki mokry śnieg. Rano tłukliśmy Stelvio, 3 x z górnej stacji szybkiego krzesła z Bormio 2000, kilka razy z górnej stacji starego krzesła i kilka razy wersja light, czyli na długości wolnej 4-ki z Ciuk - tak się to chyba nazywa. Tam jeździłem sam bo już ekipa przemokła i uprawiała knajping😀. Pojeżdżone. Mieliśmy jechać do Bormio połazić, ale pada deszcz. Jutro będzie nowy dzień i nowe wyzwania. Czekamy na pogodę i zmienimy miejscówkę. pozdro Narty na każdą okazję😉 Dzisiaj wałkowana trasa, mimo iż mamy wejście na nią z hotelu, to jednak dziewczynom oszczędzimy wrażeń. Początek dnia zapowiadał petardę pogodową, humor był😉. jednak nie było aż tak kolorowo, cały dzień buro i goniącą mgła, ale było coś widać od czasu do czasu. pozdro
  17. Cze Przekażemy, o ile nadarzy się okazja. Dzisiaj głównie trasa z góry szybkiego krzesła po krzakach do górnej stacji starego, bo tam chyba jest jakaś trasa ale zamknięta. Dwa podejścia do wagonu na szczyt, nie udane, bo co chwilę zamykali. Generalnie dzisiaj mleko chodziło tam i z powrotem. Nogi bolą, chociaż byliśmy krótko, ale z przygodami. Rano opad fest, potem okazało się, że kolega ma kapcia samochodzie, więc 2 kursy misiałem zrobić. Młody z obozu zabrał nie swoje naty😀, więc przekręcanie wiązań, a potem zgubił nartę w śniegu poza trasą i szukaliśmy jej 40 minut w śniegu. Stare krzesło dzisiaj rządziło. Tylko tutaj było widać. Reszta zamglona. Były zajebiste muldy, a ludzi bardzo mało.
  18. Nie jest źle, Bormio 2000. Śniegu po kolana na trasach😀. Ale już trochę zjeździli. Ludzi mało.
  19. Janek, pół życia jeździ na nartach 16/8😀. Na olimpiadę to nie ten level. Nie ma ciśnienia na wynik, zabawa w dobrym wykonaniu co najwyżej. Dzisiaj opad i gęsta mgła, faktycznie mieszkamy przy Stelvio. Ruszamy koło 11.00, ma się przejaśnić. Trochę nam zeszło, bo musieliśmy na dół zjechać po karnety. Dzisiaj bez napinki. pozdro
  20. Cze Młody odebrany, przejechane za kółkiem 1450km na luzie. Wyszło szybszy dojazd do Bormio dokładając 200km niż jechać przez tunel przez Livigno. 15h mi to zajęło, samochód wypchany po sufit. Tak wygląda w Grebenzen zima😀. No i się pochwalę, złoił wszystkim dupsko i zaliczył kursy PI celująco, został tylko egzamin regionalny. Na zawody nawet nie chciało mu się przebierać😀. Spodnie od tyczek pokiereszowane. Jeden puchar dał młodszemu koledze z innej grupy wiekowej, bo strasznie płakał bo nie wygrał. Miał 2 - a wystarczy mu tylko jeden. W Bormio delikatnie sypie śnieg, jutro atak szczytowy😀. pozdro
  21. Cze Młody zgarnięty, Grebenzen. Teraz do. Bormio. Pogoda i śnieg sztos, chociaż mało, wokoło wiosna. pozdro
  22. Znalazłeś ? Blisko Krk. W miarę. Idealna miejscówka na treningi. Jeden hotel na stoku na ok 60 osób i 1 pensjonat w miasteczku. O inne kwatery trudno. z 30km tras i tyle. Trasa treningowa wydzielona i dostępna tylko na treningi. Fragment trasy na którym rozgrywane są okresowo PE GS i SG. 1 krzesło - teraz puste, po postawili gondolkę która jedzie na górę, krzesło tylko do połowy. Nic więcej nie trzeba. GS na ok 1,00, - 1,30, czas przejazdu. Postaw taki w PL. Zależy jak trener wymyśli. Dwie ścianki po drodze taka solidna czerwona z czarnymi wstawkami. pozdro
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...