Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

marekbtl

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    1 994
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    74

Zawartość dodana przez marekbtl

  1. Teresko, trza jakoś zarobić na te przyjemności, w zimie przecież się nie da, się nie rozdwoję, są rzeczy ważne i ważniejsze. pozdrawiam
  2. Cze Dawno tu nie byłem. Ale jako użytkownik tego cuda. Czy dla Ciebie? I tak i nie. Zależy do czego. Fajne proste urządzenie w obsłudze, dość rozbudowane funkcje i analiza dość duża. Dobrze się sprawdza jako tracker. Rozpoznaje stacje i trasy. Ale trzeba mieć telefon przy sobie. Dane przesyła do aplikacji przez BT. Baterie dobrze trzymają, ja rzadko ładuję. Nowy model jest prosty, poprzednie były bardziej skomplikowane, bo były dodatkowo wkładki z czujnikami nacisku. Ale producent po paru latach zebrał tyle danych, że doszedł do wniosku, ze algorytmy to ogarną bez wkładek. Czujniki żyroskopowe mierzą praktycznie wszystko, a GPS robi resztę. Wykorzystanie w jeździe sportowej? Kurde nie wiem, raczej umiarkowane, ale przy jeździe free, dość dobrze wyłapuje błędy, albo niedoskonałości (asymetrie skrętów, kąty, transfer masy, rozkład sił podczas skrętu etc.), jest tego sporo + podpowiedzi w formie filmików (po angielsku), raczej proste o co kaman i co trzeba poprawić. Są preferowane ćwiczenia na śniegu wraz z analizą jazdy, a błędy są sygnalizowane na bieżąco. Ja jeszcze ze słuchawkami nie jeździłem, ale chyba tak to działa. Generalnie im masz wyższy level jako narciarz tym bardziej będzie Ci pomocne. Bo wskaże niuanse, a Ty będziesz wiedział jak to poprawić. Ale jest pułapka, bo tutaj jest preferowana jazda raczej prezentacyjna, czyli skręty pełne na dużych kątach, tak jak to robią prezenterzy na YT. Jazda sportowa jest inna, nie musi być ładna, musi być skuteczna. W jeździe treningowej - ale nie na tyczkach czy tez bramkach może się przydać. Urządzenie rozróżnia dość dobrze śniegi, rodzaje skrętów: krótki, równoległy, jazda na krawędziach i muldy, oraz off. Przyznaje stopnie w każdej kategorii i praktycznie w każdej wskazuje najważniejsze co jest do poprawy, są filmiki wykonywane przez b. dobrych narciarzy. Nawet nie uniwersalnych, ale rzekłbym specjalistów w danej dziedzinie. Muldy objaśnia gość (czy tez babka), która doskonale jeździ w muldach. Off - tak samo. Ja aż tak aktywnie z tego nie korzystam, bo jakoś nie czuje potrzeby. Praktycznie każdy skręt który wykonasz możesz przeanalizować, bo zapisuje wszystko. Z każdego przejazdu. Zostają zapisane w telefonie i w każdej chwili możesz wrócić. Koszt 200 EUR/sezon z urządzeniem - a nie wiem czy to dużo, czy mało. Jak policzę ile wydałem na narciarstwo w zeszłym sezonie, to chyba jest to nie istotne. Subskrypcja jest stała i niezależnie czy masz, czy też nie masz urządzenia, kosztuje tyle samo, więc możesz co roku dostawać nowe. W jeździe nie przeszkadza wcale, montaż prosty i trwały (do boostera, chyba że masz jakiś ultra szeroki). Z ochraniaczami też raczej nie powinno być problemu. BTW. Każdy użytkownik ma darmowe kody i możesz sobie zainstalować apkę i sparować czyjeś urządzenie i sprawdzić. Ja będę pewnie w Tyliczy na rozpoczęcie sezonu, mogę zabrać i wtedy możesz sobie popróbować o co kaman. pozdro
  3. Andrzeju, jak coś to jestem zainteresowany. pozdro
  4. Andrzejku - ponawiam pytanie o wiązania - bo widzę, że nowy temat założyłeś. pozdro.
  5. Ale chodzi o SL damski, to dla młodego i pasuje 16-ka. Miał demo 14-ki w GS-ach i rozj...ł na 1szym treningu. Tak wolę dmuchać na zimne. Zmiana wiązań - to nie są tanie rzeczy. pozdro
  6. Jakie wiązanie? pozdro
  7. Andrzeju - bezcenne , no trochę podaj jak cenę i długość. pozdro
  8. Wiesz, zależy gdzie mieszkasz, ja na pogodę to raczej lokalnie jeżdżę. W alpy to raczej planowane są wyjazdy z dużym wyprzedzeniem. A pogoda na szczęście się trafia, a mnie przynajmniej mniej korzystna nie tak bardzo przeszkadza. Oczywiście płaskie światło ogranicza mocno jazdę i wówczas jest kiepsko, ale z tego sezonu to może miałem w sumie licząc łącznie 1 dzień. Z czego pół dnia na wyjeździe na pogodę , ale jak to zwykle bywa się zmieniła, bo to góry, a drugie pół dnia to było już na końcu wyjazdu (ostatni dzień po 5-ciu lampy) i to na własne życzenie, bo pojechałem w część ośrodka gdzie właśnie takie warunki były, przejechaliśmy w inną część i było super. pozdro
  9. Paweł, to skarby które masz w zasięgu ręki. Osobiście już się wyleczyłem z dłuższych pobytów w PL, a i w tym sezonie z rzadka byłem dłużej niż 4h, szczególnie lokalnie. Alpy jak piszesz - z tym że dla mnie to 6 dni jest optymalnie, te krótsze jedynie w formie organizowanej (no chyba że jest kilku kierowców) i sporadycznie. Różnica między 4-dniówką a 6-cio praktycznie żadna - tydzień i tak w plecy, a te szybkie to są na wariata, czyli z auta na stok i po nartach powrót. w 5-ty i tak masz wszystkiego dość - więc praktycznie stracony. Ja zdecydowanie wolę wyjazd w sobotę na spokojnie - jazda od niedzieli do piątku. Wyjazd w sobotę do domu - niedziela na odpoczynek po podróży. 5 dni roboczych a wyjazd na spokojnie. pozdro
  10. No to jest ogólnie znana zasada, do tego dochodzi nieco "trudniejszy" stok i sukces "użytkownika" murowany. Czyli pojeżdżone bez tłoku. Ale coraz to trudniej o takie miejscówki. pozdro
  11. W 2024 i w 2025 Tunezję odwiedziło 320-325 tys. Polaków (co roku - praktycznie tyle samo), piszesz w momencie kiedy się sezon nie zaczął urlopowy, a jesteśmy dopiero co po 1-szym kwartale. Nie feruj wyroków na podstawie doniesień i przekazów bez pokrycia. W te kierunki (Tunezja, Egipt, Turcja) latają wszyscy szukający budżetowych wczasów, nie tylko mikroprzedsiębiorcy. Paradoksalnie dokręcanie śruby może spowodować wzrost zainteresowania tymi kierunkami, bo Afryka jest tańsza od Europy. pozdro
  12. Maciek, nie wiem co wszyscy maja z tą biedą. Ja jej nie widzę. Do Tunezji nie jeżdżą bo są lepsze miejscówki. pozdro
  13. Maciek, to nie kryzys ekonomiczny, tylko jest relatywnie drogo, społeczeństwo jest bardziej zamożne i wybiera zagraniczne ośrodki. Rodzime ośrodki już nie odbiegają cenowo (globalne koszty pobytu) od zagranicznych, a oferują sporo mniej niż przeciętny ośrodek alpejski. Pragmatyzm. pozdro
  14. o kurteczka, to króciutko. Na 10 skrętów (Twoich) nie więcej. No chyba że gęściutko to wyjdzie więcej. Ale na bezrybiu i rak ryba. pozdro
  15. To było z samej góry???? pozdro
  16. W piątek trzeba było być ….. fujaro. Serdeczności. ps. Ja już rower odpaliłem, bajka, trzyma w skrętach😉, z góry idzie jak wściekły.
  17. Maryja, toś nie widziała na stoku Atosa, Portosa, Aramisa i D’Artagnan nie wspominając już o Gerardzie ze Spychowa i nie pedejszła Waćpanna i nie zagadała. Toż to afront i nietakt z Waszej strony. pozdro
  18. Cze Nie, nie zostajemy. Ale usilnie myślimy nad niedzielą😀. Dzisiaj parę osób na stoku, pogoda niezła, Warun prima sort, a w sumie to doszliśmy do wniosku, że na stoku dzisiaj zostali tylko narciarze niezłomni, a już po części mężowie wyklęci😉. Było zajebczaście, mimo że jeden z kolegów dachował 2x. Ale nikt nie widział. Na finiszu nawet słonko wyszło. pozdro
  19. Jutro Rohace? Widzimy się ? Nigdy nie mów nigdy, a tym bardziej że koniec. pozdro
  20. Ja nie dam rady, w sobotę Beskidy przyczepę od Lexiego odpalić muszę, trochę pośmigamy na rowerach. Niedziela to końcówka sprzątania w domu po remoncie. pozdro
  21. Wsiadaj i przyjeżdżaj, zapodamy kreseczkę, może 100-wa pęknie pozdro
  22. Kto będzie w piątek , @Lexi i ja bankowo, @ravick97 na 99%. Reszta już rowery powyciągane? pozdro
  23. Słabo, nie przyjeżdżajcie pozdro
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...