Narty - skionline.pl
Jump to content

Wujot

Members
  • Content Count

    1,496
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    66

Wujot last won the day on November 22 2019

Wujot had the most liked content!

Community Reputation

2,993 Excellent

1 Follower

About Wujot

  • Rank
    Średnio zaawansowany
  • Birthday 02/05/1963

Personal Information

  • Imię
    Wiesiek
  • Miejscowość
    Wrocław

Ski equipment

  • Narty marka
    K2 Wayback 96, Hagan Trail 72 mm
  • Buty marka
    Dynafit Beast Carbon, Dynafit TLT 5, Factor Black Diamond,

Skills

  • Styl jazdy
    jazda terenowa
  • Poziom umiejętności
    8
  • Dni na nartach
    0

Recent Profile Visitors

8,492 profile views
  1. Gdzie ten kamieniołom? Pozdro Wiesiek
  2. Na stromych trawersach obniża się stopnień na pierwszy. Zresztą inaczej się nie powinno chodzić (więcej mniej stromych zakosów). Co do konstrukcji to dałoby się zrobić blaszkę bardzo blisko krawędzi ale wtedy trzeba byłoby mieć typoszereg co 2 mm (do szerokości). Może to jest droga na przyszłość... Mam jakieś niejasne przekonanie, że coś podobnego już widziałem w jakiś starych, wojskowych nartach (mówię to o pomyśle na stałe harszle) Pozdro Wiesiek
  3. Jest uregulowana - z tego co pamiętam 200 m2/narciarz na niebieskich, 300 - czerwonych i 400 czarnych. Tak jest w Polsce ale podejrzewam, że na Słowacji jest identycznie (bo to wzory z Alp). Druga sprawą jest to, że gestor tego ośrodka oprócz znaku może wprowadzić siatkę w poprzek stoku zmuszająca do zwolnienia. To bardzo częste rozwiązanie w Alpach. pozdro Wiesiek
  4. Te dodatkowe "funkcje" to duża zaleta. Tak się zastanawiam jednak nad tym zastępowaniem klasycznych harszli. Mam trochę wątpliwości. Podkreślają podejście w linii spadku stoku a przecież częściej podchodzi się trawersując (i moim zdaniem często nie da się tego uniknąć, choćby z powodu przebiegu szlaków). Wtedy trzymałby tylko jeden bolec a i tego nie byłbym pewien, dalej na twardym stoku podkładka z gwoździami odsuwa fokę w miejscu gdzie najbardziej ona trzyma. Trochę ostrożnie pochodzę do tych recenzji - nie bardzo wiem dlaczego klasyczne harszle miałyby gorzej trzymać w linii spadku. Choć może liczy się suma powierzchni oporu, wtedy kolce dają może troszkę więcej. W tych kolcach też trzeba podnosić wyżej całą nartę... Ciekawe co z zakładaniem w grubych rękawicach, choć zakładanie jest fajne. A i nie sposób nie zauważyć, że można tych gwoździ dać więcej (założyć po dwa paski). Co do zasady to wolę podchodzić dłużej po bardziej płaskiej linii jak stromo w górę. Ale mimo wszystko chętnie bym wypróbował ten wynalazek na stromym bo a nuż jednak dobrze działa. Co do oszczędności na wadze to raczej nie ma, ale na miejscu i poręczności jest duży zysk. No i niezawodność na duży plus. Są też bardziej zaawansowane modele z ukośnymi blaszkami i, uwaga, plastikowe. Cena jest bardzo przyzwoita (jak na nowość i ceny harszli). Razem - to może mieć naprawdę sens. Kamil wypróbuj (do splita ideolo), pożycz kolegom to będziemy wiedzieć czy też kupić! Pozdro Wiesiek
  5. Znalazłem coś takiego (ze stałą foką) https://gearinstitute.com/mtn-approach-system/ W
  6. W Ischgl widziałem snowboardzistę podchodzącego na krótkiej, chyba składanej "narcie". Wziąłem w cudzysłów bo to była chyba jakaś samoróbka, nie pomalowana i w kolorze aluminium i prosta (nietaliowana). Wiązanie to był drut z przodu jak w Big footach. W takim sprzęcie foki mogą być naklejone na stałe. Może to być sensowniejsze od splita. A lepsze w podchodzeniu od rakiet. Pozdro Wiesiek
  7. Mariusz nie bardzo wyobrażam sobie wydłużenia aż o tyle. U mnie prawa stopa jest dłuższa o 0,5 cm. Przy odbarczaniu wydłużyliśmy ten but o 3 mm i Arnold nie był skłonny specjalnie walczyć dalej. Jest ciut na styk ale tak zostało. Pamiętaj, że trzeba przecież zachować geometrię pinów. W bucie sportowym taki zabieg to jest prosty bo można frezować skorupę. Ale w skiturowych, szczególnie tych oszczędnych wagowo "mięsa" jest bardzo mało... Ale jaki jest rekord też bym chciał się dowiedzieć! Pozdro Wiesiek
  8. Wujot

    Luźny but

    Miałem podobny problem choć wystąpił gdzieś po trzech latach użytkowania. Zrobiłem wtedy indywidualne wkładki Sidas. Bardzo to pomogło (może nie 100% ale tak 80%). Pozdro Wiesiek
  9. Lodowiec Dachstein sam w sobie to nic specjalnego ale zjazd do Krippenstein (do zrobienia na zwykłych nartach i po ratrakowanej trasie) dla wielu będzie niezwykłą przygodą. Dla odmiany zjazd do Ramsau to już pierwsza klasa off piste. Pozdro Wiesiek
  10. Raczej nie. Najprościej to czystą parafinę albo smarem uniwersalnym do nart. W trakcie tury (wielodniowej) na zimno. Są też pasty (np Pomoca) tylko pieruńsko to drogie. Pozdro Wiesiek
  11. Witaj w Klubie! 1. Jeśli chodzi o mały kąt pochylenia butów to też mi w TLT7 przeszkadza. 2. Może zapomniałeś posmarować tych fok? 3. Wystarczy kupić solidniejsze buty (do narty) i będzie OK 4. Wystarczy kupić lekkie narty i wiązania do butów i będzie OK Pozdro Wiesiek
  12. I jeszcze wrócę do St Jakob. Postanowiłem przyjrzeć się tym zjazdom co Wam wspominałem, że można by je zrobić i wygląda to czadowo. Na początku tytułem lokalizacji górna i dolna stacja kanapy przy której jeździliśmy off (Mateusz x2 i Vilk) Teraz oddalmy się i popatrzmy na od drogi do której chcielibyśmy dotrzeć. Wyrysowałem cztery możliwe dobrze rokujące warianty. Na prawo mamy zjazd do Kalkstein. Rzut oka na profil. i trochę mało spadu i długi dojazd. Czyli nie koniecznie. Ale pozostała trójeczka wygląda czadowo. Zmieniam trochę punkt obserwacji. Za Miss uznaję środkową kandydatkę. Trzeba by było tylko trochę bliżej jechać grani. Widok na dwie strome doliny może być epicki. Co tam może - na bank jest! Zobaczcie, że Google Earth są do takiego planowania genialne, można wyłapać polany czy przecinki leśne. Oczywiście nie ma gwarancji, że nie znajdą się tam jakieś progi lub inne niespodzianki (zbyt mała dokładność) ale to i tak jest bardzo dużo, tak zapoznać się z terenem. Choć ten często weryfikuje nawet najlepsze wydawałoby się pomysły. Nie rozkminiłem tylko czy ścieżkę z Earth da się jakoś wyeksportować do gpx. Ale znając tak dobrze planowany przebieg zrobienie tego jeszcze raz w Locusie czy czymś innym na podkładzie OSM jest łatwe i wystarczająco dokładne. W statystykach te trzy zjazdy to po około 1200 m vertical i 5 km całkowitej długości. maksymalne nachylenia do 50% (w rzeczywistości lokalnie zawsze jest więcej jak podaje program), średnio 25%. Do tego piękna konfiguracja terenu wprost zachęcająca do tworzenia własnych wariantów. Pozdro Wiesiek
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...