Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

W.W.

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    228
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez W.W.

  1. W.W.

    Branża na forum skionline.pl

    Jak rozumiem, to Ty zadekretujesz, co jest a co nie jest "tanią sztuczką PR-ową"? Wiesz zatem, że dla "każdego posiadającego fachowa wiedzę o internecie" nie jest problemem stwierdzić, czy osoba wysyłająca użyła programu maskującego czy nie. Admin tego forum z pewnością tą wiedze posiada i po Twoim apelu ustali, czy posty kolegów DD i FatNinja wysłano z tego samego komputera, miejsca, serwera itp. Tylko, czy to jest celem tego forum Dla mnie to zagadnienie jest EOT. :
  2. W.W.

    Branża na forum skionline.pl

    Czasem myślenie prowadzi na manowce. :biggrin: Dla Twojej i innych informacji, nie mam nic wspólnego z DD i z kolegą który tu pisze. Nawet nie wiem, kim on jest. : Czy naprawdę tak trudno uwierzyć, że nierozwrzeszczany ośrodek, bez klubów GO-GO, może być miejscem naprawdę fajnego wypoczynku. Wielu z nas szuka właśnie ciszy i spokoju. Blisko, cicho, dobrze przygotowane trasy i pola, niezłe steki na stoku całkowicie mi odpowiadały. :cheerful: Ale dla pewności, niech admin przyjrzy się, skąd ten "klakierski post". Sadzę, że jesteś winien przeprosiny DD :angry:
  3. W.W.

    Branża na forum skionline.pl

    A ja się cieszę, że ktoś z władny z DD jest obecny tutaj. Że chciałby, aby "jego" ośrodek był najlepszy - a co w tym złego? Moim zdaniem należy mu się szacunek za to, że szuka nowych dróg, a nie zdaje się na standardową reklamę wg anglosaskich wzorców, jakoś nie bardzo pasująca do słowiańskiej mentalności. Zapytam przewrotnie, a gdzie ma szukać informacji, co poprawić, jak nie na takich jak nasze forach? Szkoda, że pracownicy nawet marketingu z innych ośrodków nie są tacy odważni i albo ich nie ma, albo nie występują z otwarta przyłbicą. Wszak ludzi tu piszących łączy jedno, autentyczna pasja do nart. Wiadomo, jakie mamy warunki terenowe, ale i tu można coś z głowa zrobić. Nikt nie zjadł wszystkich rozumów i nasze uwagi może uwzględnić lub nie, ale przynajmniej je przeczyta. W innych ośrodkach nawet takiego trudu sobie nie zadają. Poza tym, czy my na pewno zawsze mamy racje. Pamiętajmy, że my mamy nieco skrzywione podejście do nart. Większości narciarzy, to ludzie po prostu spędzający urlop na nartach i nie wchodzący w niuanse techniczne czy organizacyjne. Ubiegłoroczne ferie spędzałem w DD i bardzo mi się tam podobało. Pisałem tu o tym. W ciągu tygodnia widziałem różne dodatkowe imprezy, za co szacun dla szefa. Widać, że się coś dzieje, że ktoś tam myśli. I promocja nart Salomona, promocja mercedesów terenowych, itp. Że można coś poprawić? – Zawsze można! Ale tam widać zamysł. Jak udało by się im, czego im życzę , połączyć DD wyciągami z Jaworzyną Krynicką to powstał by wspaniały ośrodek. Jestem za jawną obecnością takich ludzi na forum i mam nadzieję, że moderator podziela mój punkt widzenia. A do DD na pewno jeszcze pojadę. Piękny, klimatyczny ośrodek i oby nie zmienił się w „Krupówki”.
  4. Podobna wkładkę, która można usunąć, jest w modelu Salomon Quest. flex 90, tylko 3 klamry i szeroka taśma. Pasuje na bardzo grubą łydkę.
  5. Nie wiedziałem, że tam jeszcze w ogóle coś jest.
  6. Zaczynam się zastanawiać, czy nie zerwać rezerwacji w Polsce i na ferie w lutym szukać czegoś taniego w Alpach.
  7. Dla tych co do Zakopanego nie mają rzutu beretem, to może jakaś obszerna relacja i prezentacje w necie umieścić?
  8. Od 3 lat używam kasku z szybą. Kask zaopatrzony 2 dwie szyby, żółtą i ciemna. Wymiana trwa minutę. Kąt widzenia maksymalny, nie ma porównania do gogli a sprawdziłem ich sporo, jako okularnik. Doskonale chroni twarz. W połączeniu z kominiarka nawet wielki mróz nie wygania ze stoku. Nie paruje. Mogę z czystym sumieniem polecić takie rozwiązanie. To mój.
  9. Życzę wszystkim, aby znaleźli czas i sposobność, aby móc wydać ciężko zarobione pieniądze na swoje przyjemności a nie tylko na „życie”. :cheerful:
  10. Czy mi się wydaje, czy zawody jeżdżą zawodnicy w innych strojach? Pokazane przez Ciebie spodnie i kurtki są dla nich co najwyżej ubiorem na "po nartach" i na pokaz. W związku z tym ich parametry nie muszą być zbyt wysokie. To, że jakaś reprezentacja używa strojów określonej firmy, nie daje gwarancji, że one są najlepsze. To często wynik powiązań biznesowych i reklamowych. Nasza reprezentacja skoczków używa kurtek polskiej firmy i świetnie te kurteczki wyglądają na zawodnikach na podium a zwłaszcza na działaczach, coś strasznie ich dużo, ale wśród narciarzy amatorów stroje tej firmy nie cieszą się nadmiernym zainteresowaniem.
  11. W.W.

    W Szpindlu pełnia zimy

    Problemem okazał się nie śnieg, ale brak chętnych narciarzy z Łodzi i po drodze. Nawet się nie dziwie, że z Wrocławia wolą jechać sami niż autobusem. Właśnie odwołali sobotni Zieleniec z powodu braku chętnych. :frown::
  12. W.W.

    W Szpindlu pełnia zimy

    Ja po prostu skorzystałem ze ski-ekspresu organizowanego przez jedno z biur turystycznych z Łodzi. Koszt to 99 zł. Zabrali, zawieźli, przywieźli a ja mogłem raczyć się pyfkiem i drzemać po drodze. Teraz też z nimi jadę w sobotę do Zieleńca.
  13. W.W.

    W Szpindlu pełnia zimy

    Niestety popełniłem błąd i nie przyjrzałem się dokładnie mapie ośrodka, Dlatego nieświadomie na początek pościłem się czarna trasą. Zapłaciłem za to. Ale jak się rozjeździłem, to nawet fajnie się tam jeździło, bo prawie nie było tam ludzi. Czy wspomniałem, że promocja obejmowała też ceny pyfka? Karnet całodniowy, cztery pyfka na stoku i jedno do knedlików już na trasie do domu zdjęło mi z karty 68 zł. :
  14. W.W.

    W Szpindlu pełnia zimy

    Cały dzień spędziliśmy na niedźwiadku. :
  15. W.W.

    W Szpindlu pełnia zimy

    A jak myślisz, dlaczego tam pojechaliśmy w piątek. :biggrin:
  16. W.W.

    W Szpindlu pełnia zimy

    Rozmawiałem z Czechem na krzesełku, to mówił, że bardzo mocno nocami naśnieżają, bo w nocy jest kilka stopni mrozu. To chyba prawda, bo rano był świeży sztuczny śnieg na stoku i to w sporej ilości. My byliśmy w piątek na otwarciu, stąd ta cena karnetu, ale od soboty miały ruszyć pozostałe wyciągi. Możesz spokojnie jechać. Czesi są daleko przed nami w utrzymaniu tras narciarskich, choć ich tumiwisizm nadal doprowadza mnie do pasji.
  17. To ja tego od wandalizmu poproszę. :stupid:
  18. W.W.

    W Szpindlu pełnia zimy

    W piątek chodził Miedvedin i Horni Misecky Warunki całkiem dobre. Śniegu ok. 40 cm, od południa na stromszych fragmentach trasy nieco małych muld i przetarć. Górne orczyki i trasy wzdłuż nich bardzo dobrze przygotowane, płaskie i równe. Niebieskiej trasy nie sprawdziłem. Czarna w dobrym stanie, mało uczęszczana. Tam gdzie słońce to miękko, w cieniu trochę zlodowaceń. No i na koniec wisienka na torcie - całodzienny karnet za 50 koron.:biggrin:
  19. A jak szukałem kogoś do pomalowania kasku, to nie było. :frustrating:
  20. To prawda, ale odnosi się to wyłącznie do mężczyzn. W piątek obok kolejki do kolejki jedna pani się ubierała w narty (inaczej tego nie da się nazwać) i wierz mi, żadnych uśmiechów politowania, za to do pomocy chętna cała męska cześć kolejki. Była tego warta. :angel:
  21. Też tam wtedy byłem. Na szczęście siedzieliśmy w knajpce iak to się stało i tylko huk słyszeliśmy i widzieliśmy jak górna stacja podskakuje na fundamentach. Raczej nie publikuj swoich filmów. To przygnębiające.
  22. Tylko niech nie wpuszczają tam półgłówków z USAF. Podobną przeprawę nad doliną we Włoszech już załatwili.
  23. Bo takie jest prawo. Oczywiście ktoś dociekliwy mógł by pomnożyć opłaty za "wylesianie" 1m2 (utrata zysków z danej powierzchni lasów z powodu zaprzestania gospodarki leśnej na danym terenie) przez wielkość powierzchni istniejących lasów i zapytać, co przedsiębiorstwo "lasy państwowe" robią z tymi miliardami zysku, ale ja nie jestem dociekliwy. :stupid:
  24. Chyba pomijamy w rozważaniach pewien istotny, moim zdaniem, szczegół. Na forach siedzą pasjonaci narciarstwa i dla nich „tylko Alpy lub Dolomity”. Jednak poza nimi jest spora grupa ludzi jadących po prostu pozjeżdżać na sprzęcie z wypożyczalni. Wiem coś na ten temat, bo jestem "przykuty" (mam nadzieje, że na razie), do Polskich stacji. Sporo tam ludzi jednak jeździ i to nie tylko w niedziele. Dla takich właśnie ludzi kompleks Wierchomli, połączenie z Jaworzyną Krynicką, Zieleniec to jest coś wielkiego. Przyjrzyjcie się Białce Tatrzańskiej. Góry na horyzoncie a tu z kilku trochę większych pagórków powstał kompleks narciarski przynoszący wpływy z narciarzy, o jakich Zakopane może tylko pomarzyć. Dlatego uważam, że uproszczenie i jasne określenie procedury powstawania i rozbudowy ośrodków jest ważną sprawą. W Polsce są warunki dla budowania ośrodków narciarskich. Jeśli ktoś uważa, że na tym zarobi, to dlaczego mu przeszkadzać? Określmy jasno warunki, jakie musi spełnić i po ich spełnieniu ma pozytywną decyzje w kieszeni, niezależnie od humoru urzędnika pozbawionego przywileju uznaniowości decyzji i związanej z tym łapówki. Obawiam się jednak, że jak zwykle, jak się za coś wezmą „politycy”, to wyjdzie jak zawsze.
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...