-
Liczba zawartości
1 110 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
19
Zawartość dodana przez kmarcin
-
zorro to tak jakbyś stanął obok np. Teda Ligety, a on by ironicznie i z pogardą zapytał Cię "Ty jesteś narciarzem???, co ty możesz wiedzieć o jeździe na nartach" :laughing: A Biały Krzyż mimo, że malutki, archaiczny, to jest jednak stacją narciarską, a andy-w napisał co w niej jest takiego wyjątkowego. A tak z ciekawości to ten sezon narciarski wystartował w tym samym dniu i w Ischgl i na Białym Krzyżu:happy:
-
Marboru śmiga w Rąblowie na nowym sprzęcie, tak że pewnie i relacja i wrażenia przed wieczorem będą porządnie opisane :happy:
-
świętokrzyskie wyciągi intensywnie śnieżą, tak że jeśli pogoda nie zmieni się to w połowie tygodnia ruszą
-
no to jutro jadę tam pojeździć... na rowerze :crazy:
-
no jak to kiedy? na otwarciu gdziekolowiek :happy: U mnie koło domu nawet grama śniegu, a 500 metrów dalej wszystko białe, no ale Telegraf jeszcze nie śnieży :frustrating:
-
SkiWelt największy region narciarski w Austrii
kmarcin odpowiedział JC → na temat → Relacje z wyjazdów forumowiczów na narty
Shuger i raczej przez te 6 dni na nic więcej nie starczy ci czasu niż zjechanie SkiWelt, zjechanie całego Kitzbuhel i odwiedzenie Kitzsteinshorn. Przy dobrej organizacji razem z lodowcem możesz w drodze powrotnej zaliczyć na sztukę Fieberbrunn które jest po drodze, a które nie jest duże. Zależy też gdzie będziesz mieszkał, bo zamiast SkiWelt możesz zaliczyć SHL. -
No i pięknie, widzę że przywiązanie do marki jest :smile:
-
W świętokrzyskim zaczął śnieżyć Tumlin k/Kielc odpalił też Niestachów http://niestachow.pl/index.php/kamery Bałtów też kurzyć zaczął http://www.szwajcariabaltowska.pl/stacja/kamerki/
-
O żeby gość miał rację :happy:http://pogoda.wp.pl/gid,17051947,gpage,1,kat,1035571,mgaleria.html
-
Ischgl np. rusza 27.11. http://www.ischgl.com/de/active/skigebiet/aktuelle-bilder
-
A jaki sens mają pozostałe sklepy rowerowo-narciarskie w Kielcach, gdzie wybór mają mizerny, ceny katalogowe i sam nie wiem jakim cudem utrzymują się od wielu lat, no ale nie wnikam. Tak, że taki outlet z tymi cenami to na naszym lokalnym "bezrybiu", to jakiś powiew tego co powinno być, żeby obejrzeć i kupić na miejscu, a nie kupować to samo przez net 30% taniej.
-
Odwiedziłem, wybór mają spory, a ceny bardzo dobre, porównywalne z tymi najtańszymi ofertami z allegro.
-
Mitek wysłałem Ci filmy na priv, i opisałem co i jak, ale w sumie i tutaj mogę pokazać. Tak w skrócie: Tu dwie godziny z instruktorem w ostatnim tygodniu przed wyjazdem, żeby nauczył się zmieniać tor jazdy i hamować, bo do tej pory tylko na wprost jeździł i z hamowaniem miał duże problemy A tu dłuższy film ze Steinplatte i Lofer , gdzie głównie w kadrze jest Bartek, tu trzeba przeskakiwać i szukać. Tu jazda miała mu po prostu sprawiać przyjemność, żeby go nie zrazić i faktycznie sprawiała, bo jeździł z wielką ochotą i dziennie robił ok. 15-20 km co prawda technicznie stylem żadnym, ale najważniejsze, że załapał bakcyla. Niestety po przyjeździe zimy już nie jeździł, bo i nie było za bardzo po czym.
-
Gratulacje Johnny za wyniki, za ambicje i chęci do jazdy!!! Rower wciąga, mnie też wciągnął, nawet bardziej szosówka niż MTB, ale jeżdżę i na tym i na tym, choć z kilku względów i tak za mało niż bym chciał. Nawet do pracy nie mogę jeździć, bo mam ją w domu. A tak jeżdżąc do pracy kilkanaście czy kilkadziesiąt kilometrów dziennie na rowerze, to przez rok spokojnie odłożysz na wyjazd na narty zamiast wydać kasę na paliwo, a i zdrowie i kondycja będą też przy okazji lepsze.
-
170cm narty, 180cm wzrost
-
Siluete dopiero teraz oglądam te filmiki i nie ma co, macie pociechę z dzieciaków. Brawa dla nich :applause:
-
Mój młody na pewno tak nie jeździ jak dziecko na filmie, ale na pewno sezon zacznie co najmniej od 4, 5 godzin jazdy ze sprawdzonym instruktorem, do tego na 100% dojdą kije, których ze względu na ubiegłoroczną słabą zimę nie zdążyliśmy wprowadzić. Zaryzykuję i kupię nowe 130cm, bo mam możliwość w bardzo dobrej cenie. A gdyby okazało się, że jednak na początku nie poradzi sobie z nimi, to kilka razy wypożyczę mu po prostu 120cm. Tak mi się wydaje, że może być sensowniej niż teraz kupować 120cm a okazaloby się, że i na 130 dałby sobie bez problemu radę. Wrzucam właśnie na YT filmik z zeszłorocznego wyjazdu, gdzie jeździł praktycznie tylko po dwóch godzinach z instruktorem, na których nauczył się choć trochę kontrolować tor jazdy i hamowanie.
-
Te 0,75-4,5 są przeważnie do 120cm, a 130cm mają już albo 2,5-7,5 albo 2-7,5. Sporadycznie są jakieś mixy nart 130cm z wiązaniami 0,75-4,5, typu np. Atomic + wiązania Tecno Pro.
-
No to byłeś w najgorszym i najbardziej zatłoczonym okresie, bo podczas naszego pobytu od 08.02. do 15.02. kolejek do wyciągów praktycznie nie było, sporadycznie czekało się do 2-3 minut. Tylko wtedy akurat nie było ferii w Bawarii, ani w Holandii.
-
Powiem szczerze, że też mam problem z doborem lat dla mojego młodego. Ma 6 lat, 128cm wzrostu, waży 26kg, strachu nie ma i od samego początku nie przewracał się, a im szybciej jedzie tym ma większą radochę. W tamtym roku miał narty 100cm. Początkowo myślałem, że kupię mu 120cm i że byłyby na pewno tylko na ten sezon, ale po waszych dyskusjach i opiniach zacząłem poważnie zastanawiać się nad 130cm, na których myślę że gdyby tylko dał radę, to objeździłby ten sezon i przyszły. Tylko czy przeskok o 30cm nie byłby za duży i na początku dałby sobie radę i nie zraził się, że mu przody nart np. wjadą na siebie przy jakimś skręcie czy hamowaniu pługiem, będzie miał problemy z chodzeniem, itp. No i jeszcze jedna rzecz, wiązania, w 130cm nartach są zwykle od 2-2,5 din, czy to nie będzie problem jak waży 26kg ?
-
Andrzej w porównaniu do naszego lokum na górnym pokładzie w SkiWelt, to tam to 5 gwiazdek było :crazy: A ja to mogę nawet na sianie spać, byle na stok było blisko i do Spara też :biggrin: Zima idzie i w świętokrzyskim musi być dobra, bo w tym sezonie prawdopodobnie będę męczył tylko okoliczne stoki :sorrow:
-
I tak dobrze pojeździłeś, a w październiku to przecierałem oczy ze zdumienia jak widziałem na Endo, że regularnie bez względu na pogodę jeździsz po kilkadziesiąt km :applause:
-
Steinplatte nawet nie tylko leży bardzo blisko Niemiec, a jest ośrodkiem, którego część leży w Austrii, a część już w Niemczech, ale wyciągi, karnety i cała infrastruktura jest ogólnodostępna na całości. Z tego co rozmawiałem z naszą gospodynią, to dni wolne, weekendy i ferie w Bawarii, a zwłaszcza w Holandii, to okres kiedy jest faktycznie sporo ludzi i w najgorętszych okresach, w kolejkach do najpopularniejszych wyciągów stoi się nawet 10-15 minut. A generalnie na karnecie Steinplatte można też jeździć m.in. w pobliskich, tj. oddalonych ok 15km Fieberbrunn http://www.bergfex.pl/fieberbrunn/, Pilersee http://www.bergfex.pl/pillersee/ i St. Johann in Tirol http://www.bergfex.pl/stjohann-tirol/
-
JurekByd wspomniał tu o Waidring-Steinplatte http://www.bergfex.pl/waidring-steinplatte/, ktoś inny o pobliskim Lofer http://www.bergfex.pl/lofer/. W tamtą zimę byłem pierwszy raz w Alpach, z żoną, która się bardziej zsuwa niż jeździ i z wtedy 5-letnim synem, który przed wyjazdem nauczył się skręcać i hamować, bo na krechę już od 3 roku życia zasuwał bez strachu i bez przewracania się. Wybrałem właśnie Waidring ze względu na charakter ośrodka, trasy, infrastrukturę. I to był strzał w 10, a jazda, trasy, infrastruktura fajniejsze niż w Lofer, do którego też można zajrzeć na dzień, choćby żeby połazić po ładnym miasteczku po nartach. Tu opisałem mniej więcej co i jak http://www.skionline.pl/forum/showthread.php/18787-Waidring-Fieberbrunn-Lofer-czyli-Austria-rodzinnie-i-na-niebiesko







