Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

marionen

Użytkownik forum
  • Liczba zawartości

    4 616
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    244

Zawartość dodana przez marionen

  1. Brawo wynik, brawo czas, brawo Johnny!!!
  2. marionen

    WZF Babia Góra 06.2016

    Ja niestety na wagę nie wchodziłem, ale może to i lepiej (dla mnie oczywiście). Co do PS, Góralu dobrze się zastanów, bo mnie dwa razy nie trzeba zapraszać. :wink: Pozdrawiam serdecznie.
  3. w czasie przerwy śniadaniowej małe przemyślenia. Majowe czy czerwcowe wypady na lodowce mają sens. myślałem, że koło 10-11 godziny zrobi się tłoczno. Ale nic z tego. Ludzi w każdą godziną coraz mniej. Z rana najwięcej było zawodników, a oni trening 2 maks 3 godzinki i do domu. Na wjazd na początku czekałem dwie gondole, a od 10 czekam 2 gondole, żeby nie jechać samemu. Dzięki temu poznaję parę z Warszawy, która bawi tu od poniedziałku. Według ich relacji w sobotę jest najmniej narciarzy, najwięcej było w czwartek, bo auta nawet parkowały przy drodze przed Hintertuxem. Wychodzi z tego, że mam szczęście, uwielbiam narty kontemplować w samotności (trochę przeginam, bo przed kim się popisać - żart). Tym co byli na Hintertuxie nie trzeba reklamować, ale dla tych co nie byli trochę widoków na zachętę, bo warto tu pojeździć Jeszcze się odezwę, ale teraz muszę ruszać znowu na jakąś górę. To chyba jakaś kobieca góra, ale nie pamiętam jaka. Za to będziemy mieli z Anią do towarzystwa grono przyjaciół z forum. Dobra pędzę bo Ania mnie pogania. Pozdrawiam serdecznie.
  4. Mariusz piękna wyprawa, aż zazdraszczam. Beskidów niestety kompletnie nie znam. Najwyższa wreszcie pora, żeby się z nimi zaznajomić z bliska. W najbliższym czasie i ja się w tamte rejony w końcu wybiorę, bo mi wstyd, że do tej pory czasu nie znalazłem. Fajnie, że ktoś wymyślił formułę KGP, jest to mocno mobilizujące. Pozdrawiam serdecznie.
  5. No to następnym razem będzie nad kim popracować!:wink:
  6. Leitner warto było czekać tyle czasu, ożyły piękne wspomnienia. U mnie za oknem teraz przechodzi burza, a ja oglądam taki uroczy i radujący duszę film. Dzięki za to podniesienie ciśnienia. Niby niedawno, a jednak tyle czasu już upłynęło.... Pozdrawiam serdecznie.
  7. Ale jazdy na krawędzi to tu nie widziałem : :sorrow: Pozdrawiam serdecznie.
  8. Chętny to jestem bardzo, ale termin nijak mi nie pasuje, ale innym razem koniecznie muszę z Tobą pojechać. Mam jeszcze tyle pytań do Ciebie, a na Kasprowym brakło czasu niestety.
  9. Johnny, dzisiejsza czasówka na Giro ma bardzo podobną długość i przewyższenie jak wjazd na Okraj:wink: To tak, żeby Cię bardziej zachęcić i zmobilizować (z tą mobilizacją to przesadziłem, Ciebie nigdy nie trzeba mobilizować) Pozdrawiam serdecznie!
  10. Siła złego na jednego, ale tak po prawdzie, nie ma to jak pozytywna mobilizacja :wink: Pozdrawiam serdecznie.
  11. marionen

    Polska - nowe inwestycje

    Czarna Góra - Sienna Dopiero maj, ale na Czarnej Górze prace już w toku, nie jest to nic wielkiego, niemniej widać, że coś się jednak dzieje! Po kolei co zauważyłem: - przy kanapie Efka i talerzyku Bartuś widać prace ziemne, prawdopodobnie wyrównanie poziomów sąsiadujących tras dla początkujących narciarzy i snowboarderów (lub przygotowanie jakichś innych atrakcji dla uczących się) Widać ciągle duży nacisk na poprawę bazy noclegowej, największa w tej chwili budowa to kontynuacja osiedla pod nazwą Apartamenty Czarna Góra Pomyślano też o naśnieżaniu, a jak naśnieżanie to potrzeba dużo wody; albo powiększą obecny zbiornik, lub dobudują kolejny, w sobotę sporo ciężarówek przewoziło ziemię Przy dwuosobowej wysłużonej już Babci, wstępne prace również są prowadzone, dokopano się do istniejących instalacji, czyli dołożą coś nowego, albo wymienią na nową A ten głębszy wykop być może już pod jakieś fundamenty? Tak czy siak, prace ruszyły, ale nie udało mi się dowiedzieć kiedy nastąpi zakończenie robót, robotnicy takiej wiedzy nie posiadają, a kierownictwo pewno w sobotę wypoczywa. Miło było za to popatrzeć, na drużynę armatek wypoczywających przed nowym sezonem zimowym W magazynie (pod chmurką) czekają na kolejny sezon nowe armatki T 40 i TF 10 TF 10 to wygląda jak działo, albo silnik od Boeninga Pozdrawiam serdecznie.
  12. Za rok nie dam się już tak łatwo spławić! :sorrow: :wink: Pozdrawiam serdecznie.
  13. Poniekąd zmuszony (psychicznie) tajnymi kanałami przez kolegę z forum, nie do końca planowany, ale jakże udany weekend narciarski chciałbym jeszcze opisać. Znalazłem prawie w ostatniej chwili karnet na dwa dni do wykorzystania do dnia 08.05.2016 na którymś z 5 tyrolskich lodowców. Wybór był oczywisty - Hintertux. Wyjazd był budżetowy, bo to dla mnie najgorsza pora na wyjazdy, ale z drugiej strony karnet darmowy, grzech nie skorzystać. Jadę sam, noc w samochodzie (w Czechach kilkakrotnie gubię trasę - navi mi się roztopiła, a może rozpuściła, koło Trutnowa, na szczęście miałem ze sobą tradycyjne mapy). Za 15 ósma melduję się na parkingu pod kasami. Pełne słońce i lekki mrozik. Zapowiada się nieźle. Ostatni raz jak byłem na Tuxie (chyba w 2010r), początek marca i poniedziałek. W kolejce po karnety staliśmy 2 (słownie- dwie) godziny, a tym razem żadnej kolejki. Po ósmej kolejka na dwie gondole i po chwili jestem już na szczycie. Chwila podziwiania widoków i już nie wytrzymuję, rzucam się w dół póki mało ludzi (zapewne będzie zaraz tłok). Niestety pakowałem się sam, a to już wróży problemy. Prawie wszystko mam, planowałem jedne spodnie i dwie kurtki (cieńszą i cieplejszą). Wyszło troszkę inaczej, zostałem bez spodni i z trzema kurtkami. Pozostała mi jazda w jeansach. Jednak trochę przeszarżowałem. Rano było bardzo twardo, a do tego narty też sztywne i po paru ostrych zjazdach kolano przypomniało o sobie. Decyduję się na małe śniadanko (oczywiście własne) i przemyślenia co dalej. Do śniadanka ketonal i postanawiam zjechać na parking i wymienić narty i buty na wersje łagodniejsze. Jest zdecydowanie lepiej i znowu gaz i w dół... Do 11.30 nikt nie jeździ poza trasami, ale może jeszcze jest zbyt twardo. Spotykam za to skiturystów, a niektórzy to raczej ski alpiniści, bo korzystają z czekanów, lin i raków jeszcze się odezwę, bo teraz Ania ciągnie mnie na jakąś górę (czyżby czarną?)
  14. Johnny jakby Ci było mało startów w zawodach, to 15.08 Gmina Kowary organizuje 19 Kolarski Wjazd "Kowary - Okraj". Startuje sporo narciarzy, ale i kolarzy nie brak. Tylko najlepiej wjeżdżać na kolarzówce, bo trasa po asfalcie (ale cały czas pod górkę). Zależnie od pogody najlepsi wjeżdżają koło 40 minut. Pozdrawiam serdecznie.
  15. Szkoda, że się nie spiknęliśmy na jakimś małym biesiadowaniu, ale następnym razem...:smile: Pozdrawiam serdecznie.
  16. Cały Bumer:biggrin: :applause:
  17. Ja bym jeszcze od siebie dodał, widok z czerwonego szlaku na Jakuszyce Z samej Wysokiej Kopy fajny widok na skocznię mamucią (choć tu akurat jest zasłonięta przez choinkę) w Harrachovie i trasy zjazdowe Cervena i Modra. Osobiście lubię tu zjeżdżać (przynajmniej tak uważałem jak jeździłem po ratrakowanych trasach) Wracając do Szrenicy, po prawej ta plama to Hala Szrenicka wraz ze schroniskiem, na lewo od Hali moja ulubiona Lola (bardzo ładnie nazwana przez Anię Lokiem), odchodząca od niej w lewo trawersem Śnieżynka, zamieniająca się od stacji pośredniej starego krzesła w Puchatka. Kiedyś w dawnych historycznych czasach była to świetna stacja narciarska (jak dodamy do tego jeszcze ściankę). Teraz trąci niestety nieco myszką, ale.... A zima przez chwilę naprawdę była śliczna... Karkonosze to moje Góry Po zejściu ze szlaku postanowiliśmy odwiedzić jeszcze jeden z najsłynniejszych zakrętów w Polsce... między Szklarską a Świeradowem Pozdrawiam serdecznie.
  18. A ja dzisiaj rano z boxa wyciągnąłem 4 pary nart..... ale ze mnie głupek! Góry Izerskie dziś wyglądały tak... Na skitury by chyba wystarczyło? Pozdrawiam serdecznie!
  19. No niestety na kamerkach nie wygląda to zachęcająco! Przynajmniej moje oko, nie dostrzega tu sensownego podejścia, raczej już tylko turystyka.
  20. Hintertux Został mi niewykorzystany dwu dniowy karnet na Hintertuxer Gletscher do 08.05. Będzie ktoś może 7 i 8 maja na Tuxie? A może już ktoś tam jest? Ja wyjeżdżam jutro wieczorem. Ciekawe jak tam możliwości off piste o tej porze? Pozdrawiam serdecznie.
  21. Rozumiem, że skitury w Karkonoszach trzeba odłożyć do przyszłego sezonu zimowego!!!?
  22. Przez takie towarzystwo dałbym się porwać na koniec świata, a jeśli nie na koniec to "chociaż" do Norwegii. To była najcudowniejsza 4- dniowa przygoda narciarska w moim życiu. Ciekawe czy uda się jeszcze kiedyś coś tak fantastycznego przeżyć? Zaczynać freeride z tak wytrawnymi specjalistami to prawdziwa przyjemność. Zapewne będę miał kłopot teraz wrócić na ratrakowane trasy. Czy będzie mnie to jeszcze interesować, co ze ściganiem na tyczkach? W tej chwili nie wiem. Przecież są jeszcze skitoury, też kapitalne nartowanie. Mam nad czym przez letni sezon myśleć. Jeszcze raz wam dziękuję za to kapitalne nartowanie - Wiesiek, Jurek, Arek, Boguś, Jacek i Tomek. Pozdrawiam serdecznie.
  23. Nierozłączna trójka Niektórzy to nie tylko zjeżdżali, ale nawet latali na nartach... Ja też tam byłem, choć tylko w roli reportera.... The end. Pozdrawiam serdecznie.
  24. Śniegu mieliśmy pod dostatkiem JurekByd z Wujotem omawiali już plany na przyszły rok Narto-terroryści dali sobie upust na zaśnieżonych polach...
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...