Narty - skionline.pl
Jump to content

Marcialonga 2014


Recommended Posts

Jeżeli masz dobrze przygotowane tory i sprzęt oraz nie zakładasz osiągnięcia jakiegoś max wyniku będziesz się świetnie bawił.

Mam taką nadzieję. Robię to po to, aby połączyć przyjemne z pożytecznym. Przyjemne ma być bieganie dla zdrowia, a pożyteczne wiedza jaką zdobędę na temat nart biegowych. Przez startem mam m.in. zaplanowane treningi w Val di Fiemme, więc będzie okazja poznać sprzęt, trasy i technikę biegania. Inaczej pisząc łącze pracę z ... pracą :wink:

Wydaje mi się również, że zdecydowanie większym wyzwaniem jest 25.5 bieg. Półmaraton to jednak spory dystans i potrzebne jest dobre przygotowanie i sprzęt aby nie zrobić sobie krzywdy (uwaga przede wszystkim na kolana). Ty jesteś jednak lekki i myślę, żę za miesiąc przemkniesz po włoskiej dolinie jak gepard.

Tak... lekki :laughing:. Chyba mnie nie doceniasz. Jak zacząłem przygotowania to na wadze był wynik trzycyfrowy :eek:. Teraz jest już naczynie lepiej, więc i kolana mniej w dostają "po kościach". Do biegu przygotowuję się intensywnie od trzech miesięcy. Powinienem dać radę. Trochę przeraża mnie, że po 22km zaczyna się 3,5 km podbiegu :happy:, tak żeby dobić się na amen. Marcialonga Run to ważny etap przygotowań do startu w styczniu.

We wrześniu ruszy mój blog, w którym będę relacjonował przygotowania. Będzie można całość śledzić prawie na bieżąco.

  • Like 3
Link to post
Share on other sites
  • Replies 149
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Popular Posts

Marcialonga 2014 Dziękuję wszystkim za wsparcie i kibicowane! Przebiegłem na metę o 18:57:58. Cały dystans zajął mi 10:01:02 . Nieźle jak na osobę, która dwa tygodnie temu pierwszy raz w życiu sta

Przed startem Start 8:56:55 35km... chyba 10 km przed Predazzo Meta - 18:57:58

No i stało się. Naczelny po tylu latach na nartach zaczyna od początku. Zaczyna na nowo przygodę z nartami. Zaminił Fischery race 165cm na race 207cm! Dzisiaj stawiam pierwsze kroki na nartach biegowy

Posted Images

Doświadczeni biegacze maratonów i biegu Piastów na 50 km mówią że po przebiegnięciu maratonu nie są w stanie pobiec kolejnych 2 km natomiast po 50km na biegówkach czują że mogą pobiec kolejne 20. Ciekaw jestem Twoich odczuć po pokonaniu 70 km.

Ps. Hala do biegania w Oberhofie czynna cały czas:laughing:

Link to post
Share on other sites

Tak... lekki :laughing:. Chyba mnie nie doceniasz. Jak zacząłem przygotowania to na wadze był wynik trzycyfrowy :eek:..

Jc trzycyfrowy :cool:: no chyba nie masz 2m wysokości :laughing:

Rozwiej moje watpliwości,mam nadzieje że waga poszła koło 10 w dół

Sama traska nie jest zła,z góreczki masz 22km potem troszku uczciwego podbiegu

Licze że czas tez niezły wykręcisz,choc to nie priorytet przypuszczam :wink:

Ps Najlepsi schodzą ponizej 80 min :biggrin:

Link to post
Share on other sites
Jc trzycyfrowy :cool:: no chyba nie masz 2m wysokości :laughing:

Rozwiej moje watpliwości,mam nadzieje że waga poszła koło 10 w dół

Sama traska nie jest zła,z góreczki masz 22km potem troszku uczciwego podbiegu

Licze że czas tez niezły wykręcisz,choc to nie priorytet przypuszczam :wink:

Ps Najlepsi schodzą ponizej 80 min :biggrin:

Waga jest już PRAWIE ok, czyli kręcę się ok 88kg

Co do 80min to pewnie, że dam radę... połowę przebiec :), ale jak napisałeś to nie priorytet.

Link to post
Share on other sites
Doświadczeni biegacze maratonów i biegu Piastów na 50 km mówią że po przebiegnięciu maratonu nie są w stanie pobiec kolejnych 2 km natomiast po 50km na biegówkach czują że mogą pobiec kolejne 20. Ciekaw jestem Twoich odczuć po pokonaniu 70 km.

Ps. Hala do biegania w Oberhofie czynna cały czas:laughing:

Coś w tym jest. Moja znajoma Włoszka, przez którą powstało to całe zamieszanie z Marcialongą :), przebiegła na nartach 70km. Zajeło jej to prawie cały dzień, ale dała radę. Teraz wspólnie będziemy sprawdzać jaka jest odległość "z buta" z Moeny do Cavalese.

Link to post
Share on other sites
Dokładnie co do milimetra.

No to mamy identyczne parametry i pewnie walczymy z tym samym "wrogiem"... :wink:

O ile pamiętam wyliczenia,żeby zmieścić się dopuszczalnej wadze (BMI) trzeba jeszcze 3 kg spaść,ale ideałem byłoby tak 75kg... :redface:

Ostatnio preferuję pływanie,bo choć człowiek się zmęczy,to potu na nim nie widać i do tego wydajne chłodzenie... :applause:

Link to post
Share on other sites

Cześć

No to mamy identyczne parametry i pewnie walczymy z tym samym "wrogiem"... :wink:

O ile pamiętam wyliczenia,żeby zmieścić się dopuszczalnej wadze (BMI) trzeba jeszcze 3 kg spaść,ale ideałem byłoby tak 75kg... :redface:

Ostatnio preferuję pływanie,bo choć człowiek się zmęczy,to potu na nim nie widać i do tego wydajne chłodzenie... :applause:

Prosty przykład z życia. Kacperion jest w klasie pływackiej. Codzinnie maja godzine pływania. Myslę, że robia około 2 km w czasie zajęć. (To nie jest wyczynowe pływanie tylko rozszerzony WF, żeby dzieci nauczyły się dobrze pływac i z nich dopiero robi sie nabory).

Najlepszy przyjaciel Kacpra - Mateusz - trenuje piłkę kopaną i tata z trenerem stwierdzili, żeby mu odpuścić dwa zajęcia w tygodniu bo zdradza objawy przemęczenia. W ciagu dwóch tygodni chłopiec przytył około 3 kg przy wadze rzędu trzydziestu paru kg czyli około 10%. Po pewnym czasie wprowadzono mu jedną z tych dwóch godzin - chłopiec stracił na wadze około 1,5 kg. Wszystko jak w zegarku. Przełożenie nie jest oczywiście takie proste ale podstawa to systematyczność a efekty przychodzą same natychmiast.

Pozdrowienia

Link to post
Share on other sites

Ostatnio, w związku z upałami, przewertowałem ofertę bielskich sklepów sportowych, w których mógłbym nabyć spodenki do biegania. Trochę się zdziwiłem, bo... nie bardzo jest w czym wybrać. Jak już coś wpadło mi w oko, to najczęściej nie było rozmiaru. Przecież S-ki nie wcisnę na siebie :biggrin: Wiem, wiem mamy początek sierpnia, więc zaraz w sklepach pojawią się narty, no ale biegać można też jesienią... :smile:

Pocieszam się, że wg prognozy bardzo długo terminowej oraz obserwacji z ostatnich lat pogoda w Val di Fiemme będzie już wczesno jesienna, a temperatura będzie oscylowała w granicach 20C.

Martwię się też moimi butami, w których biegam. Zbliżają się do 1000 km, a to już pora na wymianę. Jak poniosą mnie do mety w Trentino to odpoczną na założonej emeryturze :shocked:

Link to post
Share on other sites
podstawa to systematyczność a efekty przychodzą same natychmiast.

Pozdrowienia

Żebym tak miał dość czasu... Niestety ciągle albo praca,albo inne zajęcia mi na to nie pozwalają. :sorrow:

Wpadłem jedynie na pomysł,żeby choć w pogodne dni jeździć rowerem do pracy,a że mam 15km w jedną stronę i teren pagórkowaty,to da się zmęczyć.Do tego za każdym razem staram się pobić rekord trasy.Łącznie mam w ciągu takiego dnia ok. 1,20 godz. wysiłku. :rolleyes:: Czasem jeszcze wieczorkiem na kąpielisko,które mam rzut beretem od domu i tam godzinka pływania.

Pozdrowionka!

Ostatnio, w związku z upałami ...

Dlatego ostatnio najwięcej pływałem.Zdecydowanie najlepsza forma wysiłku podczas upałów. :cool::

Link to post
Share on other sites

Cześć

Ostatnio, w związku z upałami, przewertowałem ofertę bielskich sklepów sportowych, w których mógłbym nabyć spodenki do biegania. Trochę się zdziwiłem, bo... nie bardzo jest w czym wybrać. Jak już coś wpadło mi w oko, to najczęściej nie było rozmiaru. Przecież S-ki nie wcisnę na siebie :biggrin: Wiem, wiem mamy początek sierpnia, więc zaraz w sklepach pojawią się narty, no ale biegać można też jesienią... :smile:

Pocieszam się, że wg prognozy bardzo długo terminowej oraz obserwacji z ostatnich lat pogoda w Val di Fiemme będzie już wczesno jesienna, a temperatura będzie oscylowała w granicach 20C.

Martwię się też moimi butami, w których biegam. Zbliżają się do 1000 km, a to już pora na wymianę. Jak poniosą mnie do mety w Trentino to odpoczną na założonej emeryturze :shocked:

Specjalistą nie jestem ale myślę, że powinieneś rozważyc zakup nowych butów na Marcialongę i obieganie ich wcześniej. Myślę, że tu nie tyle chodzi o efektywność samego biegu ile o ochrone stawów bo nowy but zdecydowanie lepiej amortyzuje niz taki dośc obiegany.

Kolega po półmaratonie do tej pory nie może poradzic sobie z bólem w kolanach a diagnoza jest jednoznaczna zniszczone punktowo powierzchnie stawowe. Byc może nie stare buty były przyczyna a błędy techniczne w biegu i nadmierna waga ale chyba nie zaszkodzą.

Serdecznie pozdrawiam

Link to post
Share on other sites
Cześć

Specjalistą nie jestem ale myślę, że powinieneś rozważyc zakup nowych butów na Marcialongę i obieganie ich wcześniej. Myślę, że tu nie tyle chodzi o efektywność samego biegu ile o ochrone stawów bo nowy but zdecydowanie lepiej amortyzuje niz taki dośc obiegany.

Kolega po półmaratonie do tej pory nie może poradzic sobie z bólem w kolanach a diagnoza jest jednoznaczna zniszczone punktowo powierzchnie stawowe. Byc może nie stare buty były przyczyna a błędy techniczne w biegu i nadmierna waga ale chyba nie zaszkodzą.

Serdecznie pozdrawiam

Prawdę mówiąc mam nowe buty, ale jakoś nie mogę się do nich przekonać. Biegałem w nich trochę i... wolę w starych.

Link to post
Share on other sites
  • 2 weeks later...

Halo, halo, zaczynamy odliczanie 10 dni do startu!

Jak przeczytacie tutaj, na stracie oprócz reprezentanta Polski, w mojej skromnej osobie, staną m.in. reprezentanci Kenii :applause:, z których jeden półmaraton biegaja w czasie 1:03'56" :stupid:.

... bez sensu, ja wtedy mam zaplanowane zwiedzanie skoczni w Predazzo... po co się spieszyć.

Link to post
Share on other sites
  • 4 months later...
Myślę że bardziej ambitne jak nasz lider i specjalista od konkurencji szybkościowych, czyli dojechać zanim zrobi się ciemno :applause:

Święta prawda! To jest mój plan zdarzyć przed nocą :)

Mobilnie Jacek

Link to post
Share on other sites

Marcialonga 2014

Jaki masz JC plan na bieg - tempa / czas?

Można gdzieś będzie live wyniki śledzić?

Taki jak napisał SB dobiec do mety zanim zdejmą mnie z trasy.

To będzię mój pierwszy bieg i od razu poprzeczkę postawiłem na 70km.

Wielkim sukcesem będzie jak w limicie czasu przekroczę linię mety.

Co do wyników live, to na stronie Marcialonga chyba jest coś takiego.

Mobilnie Jacek

Link to post
Share on other sites
Zerknąłem na stronkę Marcialong'i.

Start 8:00, zakończenie 19:00.

No to limit czasu już jest - 11 godzin. Minimalne średnie tempo na poziomie 6'22/km

Oj dystans tu zrobi swoje.

Powodzenia JC.

Na trasie jest kilka punktów kontrolnych. Jeżeli nie zmieszczę się w limicie, to nie pozwolą mi dalej biec.

Mobilnie Jacek

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


Booking.com


www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...