Narty - skionline.pl
Jump to content

Recommended Posts

 

Sankt Moritz - Top of the World, stwierdziłem, że trzeba w końcu dotrzeć na szczyt świata. Niestety niewiele jest relacji na ten temat, postanowiłem więc podzielić się swoimi doświadczeniami.

1. Dojazd

Wyruszyliśmy z Wrocławia w środę 13.03 - do pokonania nieco ponad 1000 km. Szybko przemknęliśmy przez Niemcy i na wysokości Lindau nad Jeziorem Bodeńskim zjechaliśmy z autostrady.

Przed nami kilkadziesiąt kilometrów przez Austrię. (A propos Lindau, polecam zwiedzić tę wyspę - jest przepięknie, kiedyś nocowaliśmy tam w drodze do Chamonix). Wybraliśmy drogę przez Austrię wzdłuż Jeziora Bodeńskiego żeby zaoszczędzić kilka euro na winiecie - planujemy nasz wyjazd ponad 10 dni, mijamy Bregencję, tankujemy i za chwilę jesteśmy w Szwajcarii, kupujemy całoroczną winietę za 40 SFr i jedziemy dalej.. Za Chur zjeżdżamy z autostrady i ostatnie ok. 70 km pokonujemy malowniczą, krętą drogą. Chociaż nawierzchnia czarna, to po bokach śnieg powyżej dachu, pokonujemy Julienpass i za chwilę jesteśmy w Sankt Moritz.

2. Noclegi

Tanio nie jest.

Hotel Badrutt's Palace - była okazja ok. 1000 Sfr/noc w pokoju standardowym, lepszy pokój to 3000 Sfr. postanowiliśmy poszukać czegoś tańszego i udało się!

Może wydać się to niewiarygodne, ale znaleźliśmy hotel 4-gwiazdkowy w cenie 119 SFr/ za noc za pokój 2-osobowy ze śniadaniem, z dużym basenem i jaccuzi, sauną, fitnessem, etc.

3. Skipass

Snow Deal - im wcześniej kupujesz, tym mniej płacisz. Nie zawsze jednak uda się odpowiednio wcześnie zaplanować wyjazd. Możliwość zakupu skipassów z 30% zniżką.

Niektóre hotele sprzedają skipassy w cenie 38 SFr/dzień przy pobycie min. 2-dniowym. My skorzystaliśmy z tej oferty.

4. Ośrodki narciarskie

Są trzy większe i kilka mniejszych.

Wydawało nam się, że trzy dni wystarczą, żeby zliczyć te trzy główne: Corviglia, Corvatsch, Diavolezza. Niestety pogoda pokrzyżowała nam plany.

Na początek Corviglia - to tutaj rozgrywane były kilkukrotnie mistrzostwa świata i puchar świata. Z Sankt Moritz Bad wjeżdżamy gondolą Signalbahn na górę i oddajemy się uciechom białego szaleństwa. Opisy tras i wyciągów zainteresowani sobie znajdą - nie będę się tu rozwodził. Każdy znajdzie swoją ulubioną, jest z czego wybierać.

Potem miał być Corvatsch, ale sypał obficie śnieg i wiał silny wiatr - górny odcinek niestety nie chodził. To samo Diavolezza i kolej na Piz Nair w Corvigli.

Trzeciego dnia wróciliśmy na Corviglię i Piz Nair - pogoda wymarzona, Słońce, brak wiatru, trochę więcej ludzi (sobota), ale w sumie luz.

5. Gastronomia na stoku

Fondue serowe, rosti (szwajcarskie placki z grubo tartych ziemniaków) - ok. 20 Sfr.

W sobotę wieczorem przenieśliśmy się do Livigno (ok. 60 km).

Do Sankt Moritz wrócimy w czwartek - udało nam się kupić bilety na podróż pociągiem Bernina Express w pełni księżyca - kursuje on kilka razy w roku od grudnia do marca .

 

  • Like 12
  • Thanks 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, krzysie napisał:

119 SFr/ za noc za pokój 2-osobowy

kto bogatemu zabroni - dzięki za świetną relację

Ile jest śniegu na dole ?

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Byłem tam od środy do soboty, na dole było biało, na nartach zjeżdżało się na przystanek ski busa (przy dolnej stacji Signalbahn(

snowSt.M.jpg

snowSt.M2.jpg

  • Like 3

Share this post


Link to post
Share on other sites
On 19.03.2019 at 11:19, Jeeb said:

kto bogatemu zabroni - dzięki za świetną relację

Ile jest śniegu na dole ?

To jest w Szwjacarii dużo? Pytam bo tam jeszcze nie nocowałem a w Europie zdarza się płacić 300,00 Euro/dobę +20,00 euro extra za parking w hotelu np. w takiej Kolonii.

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

  • Similar Content

    • By stokrotka29
      Kto może się wypowiedzieć, jakie tam są wyciągi? Szwajcaria kojarzy się z bogatym krajem, ale czytając opinie to standard daleko odbiega od Włoch na przykład. Czy na stokach wyciągi są nowoczesne czy raczej stara infrastruktura? Z góry dzięki za jakieś info. Szczególnie chodzi mi o rejon Veysonanz.
    • By stokrotka29
      Był ktoś w tym rejonie Szwajcarii? Polecacie? Zastanawia mnie ta ilość orczyków i czy jest to region tylko dla narciarzy? Czy snowboardziści też coś znajdą dla siebie? Czy lepiej odpuścić i wybrać Livigno. Bo z opini wychodzi, że Szwajcaria daleko odbiega standardem od stoków we Włoszech czy Francji.
    • By Chrumcia
      Mamy w planie pojechac na tydzień do Szwajcarii, o ile w UE problemu z dzwonieniem czy z internetem nie ma bo teraz juz wszystko darmowe w roamingu, to w Szwajcarii będzie problem. Nie usmiecha mi się płacić za minutę połączenia prawie 6 zł dodatkowo do abonamentu, a kontakt z rodziną musze jakiś mieć i czasem kilka innych waznych telefonow również wykonac. Macie jakieś sprawdzone sposoby?
      Czytałam kiedyś że najbardziej opłaca się kupić kartę w Szwajcarii i na spokojnie na tydzień wystarczy, jak to wyglada? Nic konkretnego w necie teraz nie mogę znaleźć, może źle szukam....
      Co według Was najbardziej się opłaca?
       
      Komentarze typu "jedziesz na narty, mozesz zostawic telefon" itp nie interesują mnie...Różne są sytuacje w życiu i telefon muszę mieć zawsze przy sobie. Dzwonienie w apartamnecie przez messengera i wifi tez nie wchodzi w gre, musze miec telefon przy sobie przez cały dzien
    • By Tomasz5555
      Cześć. Przymierzam się do zrobienia wyjazdu na snowkitea na jeden z najlepszych spotów w europie Berninapass. Czy ktoś byłby zainteresowany dołączeniem do takiego eventu?
    • By pawelb91
      W zeszłym sezonie padło na wybór pierwszej alpejskiej sezonówki – Magic Pass w Szwajcarii.
      https://www.magicpass.ch/en/ (koszt w zeszłym sezonie 359 CHF).
      Na najbliższy sezon cena zaczynała się od 399 CHF (dodatkowo dodany sezon leni 2018 - bike parki w St-Luc oraz Crans Montana, reszta stacji jako wyciągi turystyczne).
      Łącznie udało się pojeździć 27 dni podczas trzech wyjazdów (grudzień, luty, marzec).
      Poniżej opisuję ośrodki narciarskie które odwiedziłem. Krótki opis każdej ze stacji oraz sporo zdjęć i panoram, bo jest tam na co popatrzeć.
      Na niektórych zdjęciach i panoramach które wykonałem naniosłem nazwy szczytów wraz z wysokościami.
       
      Ułożyłem przedstawiane ośrodki narciarskie w kolejności alfabetycznej.
      Codziennie dodam po jednej relacji / opisie stacji, żeby nie było zbyt dużo na raz (łącznie pięć).
       
      Anzère (1500-2420 m n.p.m.)

      Ciekawy, bardzo fajny ośrodek z dość dużą ilością tras i wariantów, z widowiskową panoramą na główny grzbiet  Alp. Od czasu do czasu treningi odbywa tam szwajcarska kadra.
      Stoki głównie o wystawie południowej. Sąsiad ośrodka Crans-Montana, z jego powodu pewnie po części pomijany. Przyjechać do Anzère warto.
      Kiedyś były plany aby połączyć te ośrodki, wystarczyłby jeden wyciąg łączący je nad doliną.

      Możliwe połączenie między dolną stacją wyciągu Les Rousses w Anzère (po lewej) a dolną stacją wyciągu Chetseron w Crans Monana (po prawej).

      Gondola z Anzère.

      Widok z górnej stacji gondoli na wschód w kierunku Crans Montana.

      Widok z górnej stacji gondoli w kierunku zachodnim na masyw Mont Blanc.

      Pas de Maimbré 2362 m n.p.m.

      Obowiązkowe zdjęcie z Mont Blanc w tle.

      Szerokie trasy przy orczykach poniżej Pas de Maimbré.

      Malowniczy widok na wypłaszczeniu czarnej trasy do Anzère.

      Widok w kierunku Pas de Maimbré. 
      Na zboczu góry Chamossaire 2616m n.p.m. (po prawej) w styczniu odstrzeliwali takie lawiny:
       

      Krzesełko prowadzące w najwyższy punkt ośrodka - Le Bate 2420 m n.p.m.

      Wjazd starym, ale bardzo szybkim krzesełkiem z Les Rousses (skrajnie po prawej na mapie).

      Six des Eaux Froides 2905 m n.p.m.

      Panorama podczas wjazdu.

      Relaksacyjna trasa z relaksacyjnymi widokami.

      Malowniczy zjazd.

      Panorama na główny grzbiet Alp.
       
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...