Narty - skionline.pl
Jump to content

Recommended Posts

Witam. Wreszcie się ogarnąłem po powrocie.

Wróciłem z wypadu w nocy z wtorku na środę, ale od razu w środę rano jechałem na delegacje ....

Wracając do meritum to wypad był z kolegą gajowy01 w dniach 20-23.04 czyli cztery dni na nartach i objął następujące ośrodki:

  1. Nauders

  2. Samnaun

  3. Ischgl

  4. Serfaus-Fiss-Ladis

     

Dzień pierwszy – Nauders

Pogoda bajka, warunki cud-miód a ośrodek super. Nie za duży bo „tylko” z 60km tras ;)

Ludzi praktycznie zero.

1.jpg.f5d3df42a8b7e91e0bb08d27c90398c7.jpg

2.thumb.jpg.d4f2babedc88f8af34539d1c7f89d8d5.jpg

4.thumb.jpg.c41c67b7065c22c59e71b637556bac9d.jpg

3.jpg.88e93d5ebf5bff7b5bf0ff1fb7235c0e.jpg

5.thumb.jpg.1667c0593d2fd027d19a4dbb627829e1.jpg6.jpg.8974b7c95d77e26da0ac9334bc68be5e.jpg7.thumb.jpg.01d950dcb3d102ed1c930b86a695f95c.jpg

Dzień drugi – Szwajcarskie Samnaun.

Jak dzień wcześniej tylko ośrodek dużo większy :D. Tutaj ludzi znacznie więcej ale to z powodu przyjeżdżających od strony Ischgl.

8.thumb.jpg.1db18ee24fd0b5e1dc0eec2c6fe41f25.jpg9.jpg.64ff4e874e1270e3dd9133b00caee4e8.jpg10.jpg.65d52e1e6d672343b478dc83284158c6.jpg11.jpg.ea4852566c2a7a48ae11b8da07eb7aa6.jpg12.jpg.e059ffcaa95d4ca242fb4dee789e8553.jpg13.thumb.jpg.381efa70d6296ba1415dc497fe26b7cf.jpg14.thumb.jpg.55717c02369b72246b216e0c65f7a0c1.jpg15.jpg.b86e0a37dad7c8691640f1f8946ae0cd.jpg

Dzień trzeci – Ischgl.

Jak dzień wcześniej :D  . Ludzi dość umiarkowanie (jak na Ischgl).

Do Ischgl-a dostaliśmy się od strony Samnaun.

No muszę przyznać, że ośrodek duuuuży i nowoczesny. Ze względu na czas udało się zjeździć max z 30%.

16.thumb.jpg.30dc3238fe6abf24bac08d79b21c184c.jpg17.jpg.4e71661d1adfddf5210c189c85f0fe16.jpg18.jpg.7d9b614357b950575fba5eb18c1aa83e.jpg19.thumb.jpg.9c24a2109b9e117ce53139fbe76c9c94.jpg20.jpg.7f6f50c513e0cd92278a321f691f2cea.jpg21.jpg.2d2fa8591d7e348c9c1a001a6dac1cfe.jpg

Dzień czwarty - Serfaus-Fiss-Ladis.

Pogoda trochę się zepsuła. Do południa bardzo płaskie światło, potem było lepiej.

Był to ostatni dzień działania tego ośrodka. Przy czynnych 90% infrastruktury i tras narciarzy było może z 250 :D

Obsługi było więcej ;) . Aż żal, że go zamknęli. Warunki jeszcze kapitalne i śniegu moc.

22.jpg.f0e24c26c536e7d1a0b056dd135bdfcc.jpg23.jpg.b34640da0514931cbeae381243269733.jpg24.jpg.48b0ceed3f22947dba6260f7650263cb.jpg25.jpg.12bf63b7e4cea8c8770347ee4914ae53.jpg26.jpg.2c586d881af4d38e429e2cc9866c226b.jpg27.thumb.jpg.a0dfdd5c93796e5608908fe3765cc5a9.jpg

Pojeżdżone do bólu :)

Pierwszy raz wyjechaliśmy z Hanią (moja żonka) na święta ale coś czuje, że nie ostatni. Wyjazd mega udany. Napisałbym, że jechać, ale Nauders, Samnaun i Serfaus już zamknięte :(

Co do mnie to sezon zakończony!!!!! miał być jeszcze Kasprowy w czwartek ale nie zabrałem sprzętu. Jak się okazało słusznie bo wiało diabelnie i kolejka nie działała.

Ot wszystko pozdrawiam serdecznie.

 

  • Like 16
  • Thanks 8

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znakomite warunki jak na drugą połowę kwietnia. Trudno uwierzyć, że gdzieś tam daleko jest jeszcze taka zima, kiedy u nas za oknem 26 stopni na plusie...

Pozdrawiam. 

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

@Piotr_67 nie dosyć, że piękny koniec sezonu, to jeszcze nie złapaliście kilogramów świątecznych :D

Dzięki i pozdrowienia dla Was, od nas :)

Edited by marboru
  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

świetna relacja, jakie były temperatury i jakość śniegu ?

Był możliwy zjazd do dolnych stacji kolejek ?

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Jeeb napisał:

świetna relacja, jakie były temperatury i jakość śniegu ?

Był możliwy zjazd do dolnych stacji kolejek ?

Do południa w górnych partiach śnieg trzymał doskonale a i potem było dobrze. Były trasy które nawet o 15 wyglądały świetnie. Na dole ciapa robiła się już koło 10.

Co do zjazdów to w Nauders, Samnaun zjazd był na sam dół. Nawet w SFL zjechać dało się do Ladis, choć z żoną zjechałem gondolą (tą łącznikową) bo o 16 była niezła ciapa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja po St Anton w tamtym roku postanowiłem opuszczać Wielkanoc, ale wide że u was było mega. Może trzeba wybrać konkretne ośrodki 😉

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, artix napisał:

Ja po St Anton w tamtym roku postanowiłem opuszczać Wielkanoc, ale wide że u was było mega. Może trzeba wybrać konkretne ośrodki 😉

Myślę, że wpływ na stosunkowo niewielką ilość ludzi miał fakt, że Święta Wielkanocne były dość późno.

Gdyby to był przełom marca i kwietnia lub jego początek było by znacznie "gęściej".

  • Thanks 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Similar Content

    • By JC
      Zakupiłem ostatnio rower szosowy i teraz muszę kupić buty oraz pedały.
      Nie mam zamiaru uderzać w górną półkę, bo na to pewnie przyjdzie czas, a z drugiej strony nie chcę kupić chłamu, który po pierwszych kilometrach będzie nadawał sie do wyrzucenia. Proszę o poradę, za czym się rozejrzeć?
      A rower nabyłem taki
       

    • By Zagronie
      Po dwumiesięcznej kwarantannie w ustronnym miejscu, z widokiem na nieczynny stok narciarski, z  pojedyńczym krzesełkiem. To krzesełko to teraz cool.  Kolejny klient piętnaście m.  Sprzęt mam zakonserwowany. Sezon zakończony na czarnych wężykach 9 i 10 marca w Jurgowie. Była pyszna jazda, z pysznymi widokami. Chociaż w tym czasie mieliśmy być w Bad Mittendorf. Straciwszy nieco Euro na rezerwację, ale za to ominęła nas kwarantanna i może coś gorszego. W tym czasie szalał już kolega Covid w pobliskim  Tyrolu.  Przeniósł się potem szybciutko, wraz narciarzami do naszych zachodnich sąsiadów.
      I co dalej, tak sobie dywaguję. Chwilowo troszczę się o  krzewy i kwiatki. Wraz z żoną odbywamy codzienne treningi na pobliską górkę  o przewyższeniu 70 m. To w ramach  wzmacniania odporności.  Więc jakie to będą narty w przyszłym sezonie, jeśli  się dożyje? W zasadzie odpadają  wszelkie  kabiny. Krzesła najlepiej pojedyńcze. Talerzyki powinny być super modne. Orczyki tylko z  tymi, co się mieszka.  Przyłbice specjalnie dostosowane do  zjazdu. Kwestią zakwaterowania i wyżywieniem się nie zajmuję. Chociaż mam już w tym pewną wprawę. Ustronna chatka z boku wsi, z własną kuchnią. I tylko my. Na stok kanapki, owoce suszone i coś do picia.
      A jak się nie da zjeżdżać, to jeszcze zostają ski tury, człapanie na śladówkach, czy poprostu turystyka, rower, gdy nie będzie śniegu z powodu klimatu.  Głowa do góry,  Tak też da się żyć, będąc przy tym szczęśliwym.  Nie należy umierać za złotego cielca. Takie wnioski są przecież wyciągane.  
      Zagronie
    • By Arek1982
      Ktoś może podzielić się wrażeniami z rejonu Montafon ?
    • By tanova
      Które z ośrodków w Austrii, ewentualnie Niemczech - tych większych i średniej wielkości (powyżej 50 km tras) - mają infrastrukturę bez gondol i kolejek wagonikowych, tzn. same kanapy i orczyki? Ewentualnie są gondole, ale można dostać się do większości tras korzystając z  wyciągów innego typu?
      Przychodzą mi na myśl:
      w Austrii - Obertauern, Warth-Schröcken, Damüls,
      w Niemczech - Feldberg (co prawda nie Alpy, ale spełnia kryteria).
      Coś jeszcze? Podpowiecie coś?
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2019
×
×
  • Create New...