Narty - skionline.pl
Jump to content

Stoki narciarskie Góry Sowie i nie tylko


Otella889

Recommended Posts

Cześć. Tak sobie postanowiłam założyć wątek i napisać zapytanie. Czy ktoś z Was miał okazję jeździć na nartach w tych górach ? Nie mówię tutaj o kompleksie jakim jest Rzeczka lecz chodzi o Rymarza. Tak pytam, bo ostatnio idąc na Kalenicę przez  schronisko Zygmuntówkę zastanawiałam się jakby to było zjeżdżać tą trasą w zimie, Choć bardzo krótka, to jednak dosyć stroma. Drugie pytanie czy ktoś jeździł na nartach w Boguszow Gorce https://boguszow24.pl/boguszow-gorce-narty/ Będę wdzięczna za odpowiedzi.

Link to comment
Share on other sites

W obu ośrodkach sytuacja jest podobna - o ile działają, to tylko na połowie długości stoku.

Boguszów-Gorce w ostatnich sezonach tłumaczył się (przynajmniej szczerze) podwyżkami kosztów, przez które nie opłaca im się ratrakować górnej części (tej stromej), więc działa tylko orczyk.

Na Rymarzu z kolei problemem są warunki śniegowe - w górnej części śnieg jest zwykle wywiany i jeśli stok działa, to też mniej więcej do połowy (wysiada się z wyciągu na takiej płaskiej dróżce, przecinającej wyciąg). Oczywiście pozostałe trasy są w ogóle nie używane (wąskie i bez naśnieżania). 

Oba stoki są rzeczywiście niezłe i szkoda, że nie wykorzystuje się ich w całości.

  • Like 2
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

To jest prawda  ztą zimą na Dolnym Śląsku w 2019 roku. Pamiętam jak akurat jeździłam w Rzeczce akurat. Co do Rymarza, to właśnie widziałam jakoś, ze ten stok jest przecięty dróżką :| Widziałam to właśnie wracając z Kalenicy przez Bielawską Polankę. Ciekawe jak w tym roku będzie w tym Boguszowie i wgl czy będzie śnieg, bo jak tak patrzę na te temperatury, gorąc ( który nie ukrywam, że mnie już strasznie męczy i serio tęsknię za zimą i w ogóle ) to obawiam, się, że nie będzie na czym jeździć :(

Link to comment
Share on other sites

W dniu 23.08.2024 o 17:04, Michas222k napisał:

Ja jeździłem na stoku Rymarz raz w życiu w 2019 roku. To była ostatnia dobra zima ( ilość opadów śniegu w górach ) na Dolnym Śląsku, wszystkie ośrodki były otwarte. Trasa wtedy dla mnie bardzo wymagająca, to był pierwszy pełny mój sezon na nartach.

Ja zjechałem raz po zamkniętym warunki trudne twardo i nierówno skiturowo wszedłem od przełęczy od tyłu...

IMG_0509.png

Link to comment
Share on other sites

W dniu 23.08.2024 o 13:45, koliber napisał:

W obu ośrodkach sytuacja jest podobna - o ile działają, to tylko na połowie długości stoku.

Boguszów-Gorce w ostatnich sezonach tłumaczył się (przynajmniej szczerze) podwyżkami kosztów, przez które nie opłaca im się ratrakować górnej części (tej stromej), więc działa tylko orczyk.

Na Rymarzu z kolei problemem są warunki śniegowe - w górnej części śnieg jest zwykle wywiany i jeśli stok działa, to też mniej więcej do połowy (wysiada się z wyciągu na takiej płaskiej dróżce, przecinającej wyciąg). Oczywiście pozostałe trasy są w ogóle nie używane (wąskie i bez naśnieżania). 

Oba stoki są rzeczywiście niezłe i szkoda, że nie wykorzystuje się ich w całości.

Z kolei Boguszów kiedyś katowalem na nocnych po ratraku dość często kilka lat temu... ostatnio nie otwierają góry.

Link to comment
Share on other sites

Stok jest rzeczywiście efektownie położony. Na górze jest jeszcze króciutki talerzyk na sam szczyt (tzw. II odcinek), a kolejny talerzyk dla początkujących znajduje się na stoku przeciwległym, ale też chyba ostatnimi czasy nie działa. Kilka moich zdjęć z letnich wycieczek i jedno tzw. zimową porą (w znaczeniu takich "zim", jakie mamy ostatnio).

 

jugow1.jpg

jugow2.jpg

jugow3.jpg

jugow-zima.jpg

  • Like 3
Link to comment
Share on other sites

  • 5 months later...

Z FB Bukowa Chata:

 

️RYMARZ️- WYJAŚNIENIE SYTUACJI🙂

Spadło kilka cm śniegu, telefon ciągle dzwoni, więc zbiorczo odpowiadamy na pytania o stok i dlaczego wyciąg nie działa⬇️

➡️mamy kilka cm śniegu. Srok jest bardzo stromy i nierówny, potrzeba wiec bardzo dużo śniegu. Nie jest to stok jak w Przygórzu, gdzie wystarczy kilkanaście cm i można jeździć 
➡️nasze armatki dośnieżają przy temperaturze około-6°C. Ostatnio takie temperatury są rzadko, najczęściej w nocy jest około-3°C, co nie pozwala naśnieżać
➡️nawet jeżeli armatki by działały, to problemem jest też woda. Mamy swoje źródło, które pozwala na DOŚNIEŻENIE STOKU jeżeli jest też naturalny opad, nie na NAŚNIEŻENIE całego stoku bo wody brakie
➡️składaliśmy podanie o wybudowanie dodatkowego zbiornika, zostało ono odrzucone
➡️Rymarz jest bardzo wymagającym stokiem, który w okolicy ma miano kultowego. Ma to swoje plusy, ale i minusy - nie przyjadą tu rodziny z dziećmi uczyć się jazdy na nartach, bo jest za stromo. W związku z tym koszty pełnego nasniezania(kilkadziesiąt tysięcy zł), przewyższają potencjalne przychody.

️WNIOSKI

️Przy duzym naturalnym opadzie jesteśmy gotowi dosniezyc i uruchomić stok. W aktualnych warunkach jest to niemożliwe.
Pozostaje nam czekać na bardziej śnieżne zimy🤷‍♂️

Chcącym nas odwiedzić na noc, przypominamy, że w odległości do 15 minut autem są stoki w Przygorzu i Rzeczce, więc w dalszym ciągu można korzystać z białego szaleństwa w Górach Sowich🙂

  • Sad 1
Link to comment
Share on other sites

10 godzin temu, ZdolnyŚlązak napisał:

Z FB Bukowa Chata:

 

️RYMARZ️- WYJAŚNIENIE SYTUACJI🙂

Spadło kilka cm śniegu, telefon ciągle dzwoni, więc zbiorczo odpowiadamy na pytania o stok i dlaczego wyciąg nie działa⬇️

➡️mamy kilka cm śniegu. Srok jest bardzo stromy i nierówny, potrzeba wiec bardzo dużo śniegu. Nie jest to stok jak w Przygórzu, gdzie wystarczy kilkanaście cm i można jeździć 
➡️nasze armatki dośnieżają przy temperaturze około-6°C. Ostatnio takie temperatury są rzadko, najczęściej w nocy jest około-3°C, co nie pozwala naśnieżać
➡️nawet jeżeli armatki by działały, to problemem jest też woda. Mamy swoje źródło, które pozwala na DOŚNIEŻENIE STOKU jeżeli jest też naturalny opad, nie na NAŚNIEŻENIE całego stoku bo wody brakie
➡️składaliśmy podanie o wybudowanie dodatkowego zbiornika, zostało ono odrzucone
➡️Rymarz jest bardzo wymagającym stokiem, który w okolicy ma miano kultowego. Ma to swoje plusy, ale i minusy - nie przyjadą tu rodziny z dziećmi uczyć się jazdy na nartach, bo jest za stromo. W związku z tym koszty pełnego nasniezania(kilkadziesiąt tysięcy zł), przewyższają potencjalne przychody.

️WNIOSKI

️Przy duzym naturalnym opadzie jesteśmy gotowi dosniezyc i uruchomić stok. W aktualnych warunkach jest to niemożliwe.
Pozostaje nam czekać na bardziej śnieżne zimy🤷‍♂️

Chcącym nas odwiedzić na noc, przypominamy, że w odległości do 15 minut autem są stoki w Przygorzu i Rzeczce, więc w dalszym ciągu można korzystać z białego szaleństwa w Górach Sowich🙂

Rymarz out. Dzikowiec któryś sezon z rzędu odpala łagodny dół z orczykiem. Szklarska w drugiej połowie lutego, jak dobrze pójdzie, odpali Lolę. Góra Kamieńsk jutro uruchamia 150m długości trasę wzdłuż taśmy, i to wszystko na ten sezon [nie ustawili armatek wyżej na stoku]. 

Kiepsko to wygląda.

Link to comment
Share on other sites

  • 5 months later...
7 godzin temu, ZdolnyŚlązak napisał:

Zygmuntówka, Rymarz wczoraj: przy Bukowej Chacie "zaparkowane" trzy ratraki, na trasie rozstawione armatki, w zeszłym sezonie zimowym niestety nie ruszyli ani razu.

 

 

 

IMG_20250802_142424.jpg

IMG_20250802_142756.jpg

IMG_20250802_142749.jpg

IMG_20250802_112238.jpg

Zdążyłem przed Panem... Bogiem. 2021. Sstare czasy;-)

IMG_0264.jpeg

IMG_0263.jpeg

IMG_0262.jpeg

IMG_0261.jpeg

IMG_0260.jpeg

IMG_0259.jpeg

IMG_0258.jpeg

IMG_0257.jpeg

IMG_0256.jpeg

IMG_0255.jpeg

IMG_0254.jpeg

IMG_0253.jpeg

  • Like 2
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

Otwarty Rymarz i Dzikowiec, oba na pełnej długości, mogą spowodować że polskie kluby zamiast śmigać i trenować w Alpach, mogą pojeździć SL/GS w Polsce.

Czytałem kiedyś na SF o ichnim złocie na Dzikowcu, rozstawili tam bramki z samej góry z pomiarem czasu. Nachylenie 50% plus wymuszony skręt oddzieliły chłopców od mężczyzn. Do tej pory na SF można znaleźć wyniki tych jazd.

Link to comment
Share on other sites

2 godziny temu, grimson napisał:

Otwarty Rymarz i Dzikowiec, oba na pełnej długości, mogą spowodować że polskie kluby zamiast śmigać i trenować w Alpach, mogą pojeździć SL/GS w Polsce.

Czytałem kiedyś na SF o ichnim złocie na Dzikowcu, rozstawili tam bramki z samej góry z pomiarem czasu. Nachylenie 50% plus wymuszony skręt oddzieliły chłopców od mężczyzn. Do tej pory na SF można znaleźć wyniki tych jazd.

Wydaje mi się, że nie z samej góry.

Link to comment
Share on other sites

8 godzin temu, grimson napisał:

Otwarty Rymarz i Dzikowiec, oba na pełnej długości, mogą spowodować że polskie kluby zamiast śmigać i trenować w Alpach, mogą pojeździć SL/GS w Polsce.

Czytałem kiedyś na SF o ichnim złocie na Dzikowcu, rozstawili tam bramki z samej góry z pomiarem czasu. Nachylenie 50% plus wymuszony skręt oddzieliły chłopców od mężczyzn. Do tej pory na SF można znaleźć wyniki tych jazd.

Na Dzikowcu jest klub narciarski a, z kolei, syn wlaściciela Bukowej Chaty jeździł Puchar Świata w konkurencjch szybkich jeszcze jakieś 3-4 lata temu (zajmował miejsca w końcówce). 

Na Rymarzu jeździłem na obu stokach. Ten własciwy ma bardzo fajne nachylenie, dość równomierne. W czasach, kiedy były zimy, dojeżdżało się na parking na przełęczy, jechało na nartach (obok Zygmuntowki) do dolnej stacji i kupowało karnet papierowy na np. 10 przejazdów... Na końcu dnia ostatni wjazd był darmowy bo z górnej stacji jechało się na nartach przez las do przełęczy:) 

Dzikowiec od samej góry to trudny stok, nachylenie duże i skręt na lewą stronę (patrząc z góry) powodowało, że "zły las" po lewej przywitał kilku narciarzy. 

Ale to se ne vrati...

  • Like 1
  • Thanks 1
Link to comment
Share on other sites

17 minut temu, Capricorn napisał:

Na Dzikowcu jest klub narciarski a, z kolei, syn wlaściciela Bukowej Chaty jeździł Puchar Świata w konkurencjch szybkich jeszcze jakieś 3-4 lata temu (zajmował miejsca w końcówce). 

Na Rymarzu jeździłem na obu stokach. Ten własciwy ma bardzo fajne nachylenie, dość równomierne. W czasach, kiedy były zimy, dojeżdżało się na parking na przełęczy, jechało na nartach (obok Zygmuntowki) do dolnej stacji i kupowało karnet papierowy na np. 10 przejazdów... Na końcu dnia ostatni wjazd był darmowy bo z górnej stacji jechało się na nartach przez las do przełęczy:) 

Dzikowiec od samej góry to trudny stok, nachylenie duże i skręt na lewą stronę (patrząc z góry) powodowało, że "zły las" po lewej przywitał kilku narciarzy. 

Ale to se ne vrati...

A ja, kruca bomba, jak były waruny na Dzikowcu czy Rymarzu, to ujeżdżałem CG i Szklarska.

Znajomy ma deski DH 212cm długie, wbił na Dzikowiec na samą górę, przyjął pozycję zjazdową i poszedł w dół. Wszystko pięknie ładnie, aż dojechał do momentu gdzie kończy się las. Tam dostał mocny podmuch bocznego wiatru i, jak potem przekazał, po raz pierwszy zobaczył swoje całe życie w zwolnionym tempie 😁

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

50 minut temu, Capricorn napisał:

Na Dzikowcu jest klub narciarski a, z kolei, syn wlaściciela Bukowej Chaty jeździł Puchar Świata w konkurencjch szybkich jeszcze jakieś 3-4 lata temu (zajmował miejsca w końcówce). 

 

Edit: jednak to było 8-9 lat temu - a poniożej najsłynniejszy występ Pawła

 

  • Like 4
Link to comment
Share on other sites

1 godzinę temu, Capricorn napisał:

Na Dzikowcu jest klub narciarski a, z kolei, syn wlaściciela Bukowej Chaty jeździł Puchar Świata w konkurencjch szybkich jeszcze jakieś 3-4 lata temu (zajmował miejsca w końcówce). 

Na Rymarzu jeździłem na obu stokach. Ten własciwy ma bardzo fajne nachylenie, dość równomierne. W czasach, kiedy były zimy, dojeżdżało się na parking na przełęczy, jechało na nartach (obok Zygmuntowki) do dolnej stacji i kupowało karnet papierowy na np. 10 przejazdów... Na końcu dnia ostatni wjazd był darmowy bo z górnej stacji jechało się na nartach przez las do przełęczy:) 

Dzikowiec od samej góry to trudny stok, nachylenie duże i skręt na lewą stronę (patrząc z góry) powodowało, że "zły las" po lewej przywitał kilku narciarzy. 

Ale to se ne vrati...

Ja na Dzikowcu ujeżdżałem wąski pas przy wyciągu, a la SL, wtedy zawsze był jakiś zapas jak skręt się przedłużył... las nigdy mnie nie zaprosił. Fotka z 2023 gdy niestety od połowy się jeździło, tych starszych nie umiem znaleźć w necie, może na kompie mam. O dziwo teraz w ostatnim sezonie dużo lasu się przydarzyło, takie warunki, ale to już Studicni i Modry oraz okolice inne narciarstwo.

IMG_0265.jpeg

Edited by sstar
  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

7 minut temu, ZdolnyŚlązak napisał:

Góry Sowie, Rzeczka wczoraj.

Działają w sezonach zimowych w miarę regularnie (w minionym sezonie otworzyli się w połowie grudnia i działali do 2 marca 2025)  chociaż te ciut stromsze trasy, wyciąg 3 i 4 czy wyciąg pod schroniskiem Orzeł  (ostatnie zdjęcie) coraz rzadziej.

 

 

IMG_20250812_133345.jpg

IMG_20250812_133429.jpg

IMG_20250812_133618.jpg

IMG_20250812_133831.jpg

IMG_20250812_134636.jpg

IMG_20250812_140542.jpg

IMG_20250812_140607.jpg

IMG_20250812_141614.jpg

IMG_20250812_141910.jpg

IMG_20250812_141957.jpg

IMG_20250812_142956.jpg

IMG_20250812_114150.jpg

Rzeczkę wspominam z nostalgią. To tu w 02?21994 stawiałem pierwsze narciarskie kroki na obozie sportowym.

Dostałem czerwone ołówki Volkl, do tego czerwone i plastikowe już buty -> firmy nie pamiętam. Ze względu na limitowaną ilość sprzętu [tylko 10 par nart na grupę 20 osób], jeżdziło się na zmianę z kolegą. Kolega pod koniec turnusu zdemolował but, tzn czarodziejską mocą cudną urwała się cała podeszwa, i tyle było z nartowania.

Natomiast:

- zabawa była przednia

- ze względu na brak kasy, cała grupa nie korzystała z wyciągów, tylko wchodziła z buta na górę. nasz poziom wysportowania był taki, ze 4 godziny zjazdów i podchodzenia nie robił nam żadnego problemu

- mieliśmy oczywiście instruktora na start. Facet nauczył nas na początku, jak się upada na nartach -> do teraz pamiętam i stosuję, jak trzeba. Oraz że w czasie jazdy nogi trzeba mieć w pozycji jak do sexu [ o co kaman?]

- w ramach zakończenia szkolenia mieliśmy po 1 przejeździe na drewnianych tyczkach z pomiarem czasu

- w głowie utkwiła mi opowieść instruktora, jak to w Rzeczce jakiś narciarz zaliczył glebę, to narta ołówek nie miała stopera w wiązaniu, pojechała na dół i uderzyła w zaparkowanego Poloneza, wybijając w nim szybę

  • Like 2
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2021
×
×
  • Create New...