Ranking
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 26.03.2010 uwzględniając wszystkie działy
-
Korzystajac z chwili wolnego postawilem wyskoczyc na Pitztaler, pomimo iz nie zachwyca liczba km tras jego polozenie sprawia ze jestem tam zawsze na poczatku sezonu i na koncu gdy robi sie gdzie indziej za cieplo. To ok 94 km od Innsbrucka i ok 1h jazdy, wiem ze mialo dzis wiac ale co tam i wialo tylko ze w dolinie a u gory spoko. Na parkingu o 9, zero ludzi. Do gory i na trasy. Najpierw Mittelbergbahn i rozne warianty: trasy 34 35 36 37, temp OK zero ludzi slonce i od czasu do czasu chmurki. Pozniej druga strona czyli orczyk Brunnenkogel i trasa 23. Na koniec zostawilem Pitz-Panoramabahn i trasy 26 27 28. Mial byc koniec ale wrocilem jeszcze do Mittelbergbahn na pare zjazdow. Z racji ze bylo malo ludzi, bylem zdziwiony :eek: trasy w idealnym stanie, przynajmniej do ok 14. Ot taki krotki wypadzik w pojedynke, wreszcie moglem przycisnac4 punkty
-
3 punkty
-
Troszkę humorystyczne zestawienie bo jak można porównywać nartę "kundlowatą" z rasową komórką slalomową. Ale jeśli dokona sie przepinki na stoku jednych na drugie i potem "na zad" to można. Za mało na tej Nordice pojeździłem by ją jakos dobrze ocenić wiec może tak na zasadzie porownania: 1. Zdejmuje Groovy i wpinam Nordici Dobermany, ło matko ależ one ciężkie:eek: normalnie jakby mi ktoś do butów dwuteownik przykleił Czuć kawał sprzęta 2. Jedziemy , najpierw ostrzeżenie,że mam na kreskę nie probować, jednak mam wrazenie,że jakoś bardzo mocno krawędzie nie łapią i troszke można im pofolgować 3. Nordica ładnie inicjuje skręt, pięknie oddają energie, mają potencjał zwany kopem, jazda krótkim skrętem to prawdziwa przyjemność, na Grovach się tak nie da bo brak im tego poweru, po prostu nie ma sie z czego odbić i trudno utrzymać rytm, Dobermany tu wyraźnie pomagają, to zabawki do takich spraw. Świetne deski po prostu 4. Już je czuje to teraz je pogonimy na krawędzi, ładnie trzymają krawędź i skręt średni ciągną bardzo pewnie, można jechać prawie jak na RC, no prawie, niemniej skręt średni spokojnie dają radę ale tu już trochę brak szybkości jest przy takiej jeździe, Groovy lepiej jadą takim stylem i przy dluższym przytrzymaniu krawędzi wydają się być szybsze i znacznie pewniejsze w takim rodzaju jazdy i skrętu. 5. Więcej wrażeń nie pamiętam, przepinka i - łoj jakie te moje narty lekkie, jakby ich nie było, no to jazda, od razu czuć,że to jednak nie slalomka, jazda krótkim skrętem wymaga większej gimnastyki niż na Dobermanach, narta mało w tym pomaga, za to zmiana krawędzi błyskawiczna i taka leciutka, bezsiłowa,do tego jak się dociśnie krawędź to jak szybko się rozpędzają Dynki da sie prowadzic bardzo delikatnie, niewielkim nakładem sił ale raczej w przedziale skrętu średniego. Niemniej pojada też krótki i długi ale z pewnymi ułomnościami - ale pojadą.3 punkty
-
2 punkty
-
Ostatnio mialem okazję ujeżdżać drugą slalomkę Fischera tj. RC4 Race SC Pro z sezonu 08/09, nartę dosyć popularną, na temat której często zadawane są pytania, więc postanowiłem podzielić się wrażeniami ponieważ samemu założyłem je na nogi w celach przetestowania. Miejsce testu: Szczyrk Czyrna-Solisko, trasy niebieskie i czerwone łącznie z Golgotą Czas testu: 9-12 Pogoda i warunki: Słoneczie, bez opadów, temp na plusie. Trasy dobrze przygotowane z czasem pojawiło sie lekkie zmuldzenie. Do narty podszedłem ostrożnie ponieważ nigdy wcześniej nie dosiadałem nart z grupy Race a dotychczas jeździłem na SX9 Atomica. Pierwsze co dało się od razu poczuć to łatwość w jaką narty inicjują skręt i szybkie przechodzenie z krawędzi na krawędź. Uczicie było wręcz niesamowite, odnosiłem wrażenie na początku jakbym przesiadł się na łyżwy a nie na narty, albo narty zabawkowe przez co początkowo czulem się troszkę niepewnie No ale skoro race to race. więc postanowilem im zaufać i przeskoczyłem na Golgotę by trochę je przycisnąć. Wyraźna zmiana twardości od razu dała odczuć się na stromej trasie, która zaczynała byc juz lekko zfatygowana (lekkie muldy, niezbyt twardo). Dobre trzymanie krawędzi pozwalało pokonać trasę w sportowym stylu na który moja SX9 by mi nie pozwoliła. Z małymi muldami radziła sobie bez większych problemów, gorzej było w trakcie ostatniego zjazdu gdzie zmuldzenie zwłaszcza na dole było znaczne i należalo się przerzucić na klasyczną technikę jazdy, w której to nie było już tak przyjemnie, lecz nie ma co się dziwić gdyż przeznaczenie tych nart jest całkiem inne. Pomimo tego resztę trasy pokonałem śmigiem, dzięki tym deskom wwykonywało się znacznie łatwiej niż w dotychczas ujeżdżanych. Dużo gorzej juz ze śmigiem carvingowym ponieważ narty słabo oddawaly energię i wykonując serię bardzo krótkich skrętów zamiast charakterystycznego odbicia na drugą stronę było zaledwie lekkie dźwignięcie, więc reszte roboty trzeba było wykonać siłą i energią swoich mięśni, chyba że zawiódiodły mnie umiejętności ale na swojej SX9 potrafię wygiąc i wyzwolic takie odbicie że czasem trzeba się ratować po drugiej stronie. Ponieważ bardzo lubię wycinać szerokie łuki w stylu gigantowym także pod tym kątem przeprowadzałem test i ku mojemu zaskoczeniu zadziwiająco bardzo dobrze sobie w nim radziła. Uchem przy stoku nie da się w nich jednak pojechać, ale podobnie wcześniej służą do tego inne narty. Jeżeli chodzi o dynamike i przyśpieszenie także należą sie slowa uznania słabo jeżdżący powinni uważać żeby przypadkiem nie uciekła kiedyś spod tyłka. Nie było także problemów przy jeździe na wprost, nie miałem wrażenia żeby mialy mnie zaskoczyć czymś nieprzyjemnym. Podsumowując: Napewno fajne deski dla umiejących jeździć dobrze na krawędziach, ze średnim przygotowaniem fizycznym. Na plus zaliczam: dobre trzymanie, przyśpieszenie, jazdę długim skrętem i radzenie sobie w nienajlepszych warunkach. Na minus napewno brak odbicia w krótkich skrętach. Oczywiście wszystkie opisane doznania są moimi osobistymi więc jeżeli ktoś jeździ na tych nartach na codzień i poznał ją znacznie lepiej niż ja proszę niech wypowie swoją opinie na ich temat. Pozdrawiam P.S Podziękowania dla Antibes'a za użyczenie nart, gdyz to jego deseczki byly przedmiotem testu.2 punkty
-
Rossi 8S WC vs. rx fire A to ja sie podepnę ze swoim dzisiejszym doświadczeniem Jak w tytule przez 2h poujeżdżałem dechy 09/10, 165 / r 12 - w ogóle w porównaniu do rx fire 160 / r11. Narta taka fajna, na + to jednak to, że 165 cm (dorosłem do tej długości sl-ki już chyba ) i na dzisiejszy stok (twardawo, ale jednak trochę rozjeżdżony i wałki mokro - miękkie) 70mm pod butem. Ale jednak trochę letka i taka - jakby to powiedzieć "waga średnia na ringu", gdzie fischer to półciężka. Chciałem wziąć 9S ale była tylko 170cm i to juz mnie nie rajcowało na krótko. Także swojego fajera bym na nią nie zamienił (odczucia po powtórnej przesiadce), ale jak ktoś chce sie pobawic krótkim i średnim skrętem, a do tego nie zamierza być mistrzem SL i mniej dostać w dupę i po nogach to narta przyzwoita. Na średnio rozjeżdżonych stokach również się sprawdza.2 punkty
-
Facet lekko na bani wraca do domu ...... Żona od razu, srata-ta- ta, pijak, tylko wódka Ci w głowie itp... Facet sięga do kieszeni, wyciaga kartkę i mówi: - OK, przyniosłem test, zaraz zobaczymy jaka Ty obeznana i kulturalna jestes! Żona: - Zobaczymy, czytaj. - Taaak, pytanie pierwsze. Podaj jakies dwie waluty. - Łatwizna! No chociażby dolar i euro. - Dobra, podaj dwa typy srodków antykoncepcyjnych. - Jejku, mogę ci co najmniej 10 podać! - Wierzę. Pytanie trzecie. Podaj mi nazwy dwóch rzek w Islandii....... Żona: - .........?......... - Milczysz? Ha! Wiedziałem! Oprócz szmalu i seksu, żadnych, *****, zainteresowań!... żadnych.2 punkty
-
Czy są jeszcze jakieś granice?Jak nie można zjechać,to można przelecieć! :eek: [YOUTUBE] [/YOUTUBE] i jeszcze taki fajny filmik znalazłem : [YOUTUBE] [/YOUTUBE]1 punkt
-
Robert Kubica sprawił sensację w Melbourne, wygrywając pierwszy trening przed Grand Prix Australii z przewagą 0,199 sekundy nad Nico Rosbergiem. Kierowca Renault, najszybszy we wszystkich trzech sektorach, jako jedyny zszedł poniżej 1.27, uzyskując czas na 13 minut przed końcem sesji, na ostatnim z pięciu mierzonych okrążeń. Witalij Pietrow, wolniejszy od polskiego kolegi o 1,1 sekundy, wprowadził drugie R30 do dziewiątki. autoklub.pl1 punkt
-
świetny art na głownej stronie dotyczący nowego systemu tecnici:) dla wszystkich lubiących nowinki technologiczne jak i tych którzy przymierzają się do zmiany butow:) http://www.skionline.pl/sprzet/?co=newsy&id_txt=3562 teraz zauważyłem ze było wiec jak chce admin to mozna usunąc:)1 punkt
-
1 punkt
-
W 2009 zacząłem sezon w kwietniu nad Biebrzą... ...i też spotkałem "kopytne"... Co rano witał nas fantastyczny widok i one...te bardziej oswojone... ...te mniej, rankami leczyły "kaca"... W drodze trzeba było uważać, bo pod nogami... ...zabójca żmii uciekał w popłochu... ...a ja tylko nad rzekę: A to mój kompan w kąpieli Słonecznej...1 punkt
-
1 punkt
-
...klimat, tak jak w Górach z deskami na nogach jest z pewnością (wczesna wiosna nad Radomką): ...można się zaprzyjaźnić z kimś pięknym: ...z kimś ulotnym... A nawet "Zielonym": Tu, niemalże jak pośród bieli w Górach: ...no i "muldę" można spotkać... "Pojeździć" na tyczkach :-) Są również wypłaszczenia: ...ale...ale... jak ominiesz Krwiożerczego Cichego Mordercę (Rosiczka): To nagroda Cię nie ominie (piękny Lin z Pojezierza Drawskiego): No i to właśnie w tym wszystkim jest najważniejsze !!!1 punkt
-
no tak wiecie technologia technologią bajery bajerami tylko pytanie wlasnie takie podstawowe czy to wogole się sprawdzi- czy będą mogły używać tego osoby które wymagają od buta jakiejś tam swojej idealnej twardości czy będzie to po prostu but całkowicie rekreacyjny:) bo jednak jak jest już za dużo tej technologi to pojawia sie kolejne pytanie o awaryjnośc całego rozwiązania:) no ale okaże się to w przyszłości jak ktoryś z forumowiczów zakupi takie buty i podzieli się wrażeniami:)1 punkt
-
1 punkt
-
Johnny nie wiem, czy znasz tą stronę...? Jak nie, to polecam. Znajdziesz tu mnóstwo filmików wędkarskich: http://www.taaakaryba.com.pl/1 punkt
-
W sumie to Tecnica nic nowego nie wymyśliła, już dobre 22-23 lat temu można było kupić(na książeczkę G;)) Koflachy tylnowejściowe z pompką. Na ówczesne czasy był to but super zaawansowany technologicznie i posiadanie takiego buta na szczyrkowskich czy zwardoniańskich stokach budziło respekt ogółu narciarzy obutego w Fabosy czy Kasprowy:cool: A dzisiaj już nie ma ani książeczek G, ani Koflachów, pewnie niektórzy bardzo tęsknią za tymi pierwszymi;)1 punkt
-
Definitywny koniec Sezonu - Ostatni raport 2009/2010 ze świętokrzyskiego. Ponieważ dzisiaj byłem w pobliżu Stoku na Telegrafie w Kielcach - postanowiłem sprawdzić naocznie jakie są Warunki w Ośrodku. Z doświadczenia wiem, że na tej Górce zawsze śnieg utrzymuje się najdłużej w Regionie (strona północna, zacieniona drzewami). Jadąc nie miałem niestety złudzeń... ...temperatura na zewnątrz według wskazań mojego auta: Obraz, jaki mi się ukazał, był zdecydowanie gorszy niż oczekiwałem... W dolnej części trasy, przy kasie i przy bramkach - śniegu 0 Odcinek w lesie - jako tako...na samej górze czarne przetarcia, trasa pod orczykiem niestety również bez koloru białego: Musiał by zdarzyć się cud: załamanie pogody... ...mróz i intensywne opady by jeszcze pojeździć w Regionie Gór Świętokrzyskich. To niestety jest niemożliwe. Tak jak Johnny pisał: pora opłacić kartę i udać się na nizinne rybki: Chodź jak popołudniu pisałem - nadzieja dotycząca Kasprowego jeszcze się tli... ...a jak i ona się wypali...to w Góry trzeba również udać się na rybki... Tym razem pozdrawiam Narciarzy i Wędkarzy marboru PS. Zdjęcia słabej jakości (sorry) - wykonane zwykłą Nokią. Rybki żywe wróciły do wody - stosuję zasadę: No Kill.1 punkt
-
To ja chyba będę ostatni z Życzeniami - wszystkiego dobrego, dużo, duże togo co najbardziej potrzeba - mozesz sam wybrać Jako usprawiedliwienie spóźnienia dodam, że czasie życzeniowym....byłem na nartach i nie korzystałem z neta a co za tym idzie z forumu:)1 punkt
-
W zasadzie to można powtórzyć za Lechem Janerką: Jezu jak się cieszę:D:D Tylko gdzie tam na narty:confused::confused::(:(1 punkt
-
no to ja niczym ostatni maruder, ale za to szczerze - Najlepszego Michale !!!1 punkt
-
ja też nie popisałem się refleksem , więc spóźnione , ale serdeczne : STO LAT !!!1 punkt
-
traktowanie Klienta na snieżnicy Wczoraj zaplanowałem popołudniowe nartowanie na snieżnicy rano sprawdziłem czy wszystko działa, bo np. w poniedziałek mieli wolne i nie pracowali: :-) , ale na necie wczoraj rano informacja, że wszystko normalnie , więc spakowany pełen optymizmu pojechałem prosto z pracy do Kasiny. byłem po 18 i miłe zaskoczenie że już nie kasują za parking o tej porze( a zawsze kasowali 5pln) no myślę jest dobrze, na parkingu też tylko może z 8 aut. To sobie pośmigam jakie miłe było moje zaskoczenie że gdy dowiedziałem się że nie muszę wyciągać pieniędzy pod kasą bo.................................. snieżnica otwarta tylko do !8:00 piii......piiiiiiiiiii .........piiiiiiiiiiii pani w kasie stwierdziła że za mało ludzi i zamykają zostawiam to bez komentarza ale już na 100% wiem jak właściciel traktuje nas klientów. dla niego nie ma narciarzy, tylko kasaaa kasaaaa kasaaa gdybym miał ze sobą worek soli , to wydrapalbym się na góre i zjężdżając zrobiłbym "idzie Grześ przez wieś ...1 punkt
-
Deszcz popsuł robotę Robert Kubica uzyskał swój najlepszy czas w 24 minucie sesji, na ostatnim z czterech mierzonych okrążeń na twardych oponach. Zajmował wówczas szóste miejsce. Potem jeździł na intermediate, a zakończył pracę 8 kółkami na miękkich Bridgestone.1 punkt
-
1 punkt
-
Byłem dzisiaj w Szczyrku, co prawda temperatura nie zachęcała (+8), ale nie żałuję.Najpierw 3 razy na Golgocie, potem 5 razy czerwoną do Soliska, 4 razy na Bieńkuli i powrót do Igloo nad Golgotą (uzupełnienie płynów).Do 11-tej warunki dobre i bardzo dobre (zwłaszcza na Bieńkuli - odbywał się nawet trening jakiejś szkółki), ok. 12-tej trasy mocno miękkie, ale i tak zjechałem jeszcze 4 razy na Julianach.Wszystkie wymienione trasy były przygotowane przez ratraki i bardzo mało ludzi.Rzadko kiedy jeżdżę do Szczyrku po przyjeździe z Alp (w tym roku 13-20 marca: Saalbach-Hinterglemm-Leogang), ale jako, że po przejechaniu 20 minut można jeszcze pojeździć (i to nieźle), no to pojechałem i pojeździłem.Dla jasności-były to warunki wiosenne-wyjazd na nartach po wąskich pasach podsypanego śniegu, miejscami po igliwiu, błotku, trawie, trzeba ściągać narty żeby przejść do Bieńkuli, no i miękko po 11-tej.1 punkt
-
Big thanks A więc jeszcze raz serdecznie wszystkim dziękuję, że tak solidarnie głosowaliście Wszystkim wysłałam podziękowania na PM ale nie udało mi się tego wysłać do borok222, więc dziękuję Ci tutaj Mam nadzieję, że nikogo nie pominęłam, jeśli tak , to proszę się przypomnieć1 punkt
-
NAGA PRAWDA O MĘŻCZYZNACH Z PUNKTU WIDZENIA KOBIETY ;D Mężczyźni są jak... ślimaki - bo mają rogi, ślinią się i wloką, a na dodatek myślą, że dom należy do nich. alarm samochodowy - bo robią dużo hałasu, a nikt tego nie słucha. delfiny - mówi się, że są inteligentni, ale nikt tego nigdy nie udowodnił. jabłka - bo są soczyści, ale niedojrzali. autobusy - jeden odjeżdża, drugi przyjeżdża. grzyby - bo jest wiele okazów, ale ani jednego prawdziwka. tusz do rzęs - bo spływają zaraz po okazaniu uczuć. reklamy w telewizji - bo ani jedno słowo z tego co mówią, nie jest prawdziwe. gazeta - bo są otwarci i bez zahamowań. wino - bo im starsi tym lepsi. zwierzęta - bo bałaganią, brak im wrażliwości i bywają agresywni, ale fajnie się ich "mizia" telefon - albo zajęty, albo pomyłka, albo poza zasięgiem cukierki - trzeba ich spróbować Jaka jest różnica między mężczyzną a kobietą? Kobieta wymaga wszystkiego od jednego mężczyzny. Mężczyzna wymaga jednego od wszystkich kobiet. ALE I TAK MĘŻCZYŹNI SĄ JAK SOLONE ORZESZKI: SPRÓBUJESZ I JUŻ NIE MOŻESZ IM SIĘ OPRZEĆ !! __________________1 punkt
-
Bóg mówi do Adama: - Adam daj zebro! - Nie dam! - No Adam daaaj!!! - Nie dam! - No proszę Adam daj!! - Nie dam, mam jakieś złe przeczucie.:D:D Lata 70-te, PRL Przychodzi facet do sklepu z samochodami i pyta, czy może kupić Skodę 105. - Tak, proszę bardzo, czerwona. Proszę wpłacić pieniądze, odbiór za 10-lat. - No dobrze - mówi szczęśliwy klient - ale za 10 lat rano czy po południu? - Panie! Coś pan, będziesz pan czekał 10 lat i nie jest panu obojętne, czy rano czy po południu? - Nie, dla mnie to ważne. Więc kiedy mogę odebrać tę Skodę rano czy po południu? - Panie! Przyjdź pan rano!! - Rano nie mogę, zakładają mi telefon === - CNN News: Luksemburg rozpoczął wycofywanie swego żołnierza z Iraku. === - Uwaga! W parku miejskim pojawił się maniak seksualny... dojazd autobusami 14 i 34. === Halo, czy to pogotowie ? - Tak. - Moglibyście do mnie oddzwonić, bo ja dzwonię z komórkowego. === Co powiedział huragan do palmy kokosowej? - To nie będzie zwyczajne dmuchanie === Radiowóz wpada na drzewo. Z rozbitego pojazdu gramoli się dwóch "wesołych" funkcjonariuszy. Jeden mówi do drugiego: - No, Stasiu, tak szybko na miejscu wypadku to jeszcze nigdy nie byliśmy. === Przepowiednia Majów mówi - 21.12.2012 - koniec świata. A już 25.12.2012 - Kevin sam na Ziemi w telewizji. === Co to jest, wisi na ścianie i płacze? - Dupa, nie alpinista. === - Kochanie, wytarłam klawiaturę i teraz się z prawej strony świecą trzy zielone lampki, co to znaczy? - To znaczy, że klawiatura jest czysta. === Reklama: "Jąkasz się? Nie wymawiasz "r"? Pomożemy Ci. Pytaj w aptekach o cyklopentanoperhydrofenaltren." === Zajączek zwraca uwagę wężowi: - Przestań mnie kopać, bo się zdenerwuje! - Przecież ja nie mam nóg! - odpowiada wąż wzruszając ramionami. === - Towarzyszu kapitanie, przyniosłem wniosek o przepustkę. - Wstaw do lodówki. === Deszcz meteorytów obserwuje zięć i teściowa. Zięć pomyślał życzenie. Teściowa nie zdążyła... === Zauważyliście, że jadąc autostradą wszyscy, którzy jadą wolniej od nas to cioty, a ci co jadą szybciej to skończone debile? === 90% Twoich problemów można rozwiązać za pomocą google. Na pozostałe 10% wystarczy wódka === - Kochanie, może wybralibyśmy się na romantyczny spacer? - A nie mogłeś sobie kupić tego piwa wracając z pracy?! === Sam nie wiem, co gorsze: rosyjska ruletka czy eskimoski poker rozbierany... === Dobrze położony asfalt na remontowanej drodze oznacza, że niedługo będą wymieniać rury kanalizacyjne... === Przed wakacyjnym wyjazdem nad morze, słychać kobiecy krzyk z sypialni: - Heniu, będziesz musiał załozyć też trzeci garnitur, bo w walizkę nie wchodzi... === Prawdziwy Amerykanin jest dumny ze swojej ojczyzny, USA, która pokonała Hitlera w wojnie wietnamskiej w Czeczenii! === Adwokaci tak zdrożeli, że ostatnio taniej wychodzi kupić sędziego. === Nowy sport ekstremalny - pielgrzymka z rodziną Radia Maryja w koszulce TVN. === Jeśli zamiast bilbordów reklamowych zaczynają się pojawiać jakieś takie ze smutnymi mordami - znaczy, że zbliżają się wybory === Nie boję się żony! Tylko jak jej to powiedzieć... === Polscy złomiarze stanowczo ZA wybudowaniem tarczy antyrakietowej! ===1 punkt
-
1 punkt
-
Szczyrk Czyrna-Solisko.Miałem nigdzie nie jechać,ale coś mnie rano natchnęło.Pod Golgotą byłem jakoś 7.40,byli już też pierwsi zapaleńcy.W przeciwieństwie do Pilska,tutaj kasy otwierają wcześniej,a jak narciarze napierają,to i przed ósmą rusza wyciąg. :DNa pierwszy ogień Golgota(zdj.1) - przetarć nie widać,ale na oko nie budziła wielkiego zaufania.Jak się okazało nic bardziej mylnego!Jak na te warunki pogodowe,jeździło się znakomicie,a że mi się spodobało,to zjechałem jeszcze kilka razy. Następnie ruszyłem na Pośrednie,chyba byłem tu jedyny w tym momencie,zacząłem od niebieskiej trasy "9" i później na czerwoną "10"(zdj.2) - na obu dobre warunki,bez jakichkolwiek przetarć,co ciekawe miejscami jakby przymrożone!Na "10" byłem pierwszy.Jedynie zielona "8" nie była otwarta na całej długości.Jechałem na wyciągu z jednym panem z GAT,mówił,że tam gdzie stały armatki mają jeszcze zapas śniegu,więc tutaj powinno być dobrze jeszcze jakiś czas.Dalej powrót na Golgotę i jazda na Małe Skrzyczne.Dojechałem do Hali Skrzyczeńskiej i tu pierwszy zawód;nie da się wyjechać na samą górę,wyciąg na Małe Skrzyczne nie chodzi. No to ruszam w na czerwoną "1",ale tu jakoś podejrzanie miękko,śniegu niby sporo,ale nie ubity.Nie ma jednak żadnej informacji,czy jest przejezdna... Wycofałem się i ruszyłem na Bieńkule(zdj.3).Jak się okazało to była słuszna decyzja,bo na czerwonej nie było śniegu!(zdj.4) Natomiast na Bieńkuli warunki dobre i sobie "polatałem" Tylko przy dole było jedno miejsce przy lesie,gdzie śniegu niby sporo,ale urzędowało sobie na nim stadko minerałów.Co ciekawe,o ile na Golgocie ciągle jeździło ok. 10 narciarzy,o tyle na Bieńkuli przez większość czasu byłem chyba sam!Zjechałem kilka razy - jest ostra i robi wrażenie - aż w końcu zaczęło mi brakować sił,więc odwrót i na koniec testowanie lekkich tras.Otwarte były jeszcze niebieska "4" i czerwona "7".Czwórkę powinni już zamknąć,nieźle można się zdziwić(zdj.5),natomiast siódemka jeszcze nieźle się trzyma.Końcówka "7" spodobała mi się,więc jeszcze tu ze dwa zjazdy. :)Podsumowując,tutaj zdecydowanie lepsze warunki niż na Pilsku,do tego więcej opcji jazdy,jest szansa,że dotrwają do świąt.------------------------------------------------------------------------ W sobotę rano oglądałem Małysza... temu nigdzie nie pojechałem,dopiero po południu zawitałem na Żarze .Szkoda tym bardziej,że było Was więcej,a i Małysz się nie spisał... Dobrze,dobrze!!!Albo zjedzie,albo po co ma się męczyć... :pW zeszłym roku 1 maja było może 20 narciarzy,myślę też,że pod koniec kwietnia w tygodniu będą pustki.------------------------------------------------------------------------1 punkt
-
Zawsze byłem ciekawy w jaki sposób ręcznie się robi narty... No i znalazłem takie oto ciekawe filmiki: [YOUTUBE] [/YOUTUBE] [YOUTUBE] [/YOUTUBE]1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Korbielów Pilsko,cz.1Dość spontanicznie zdecydowałem o wypadzie na Pilsko,bo w sumie planowałem Czyrna-Solisko,bądź jeszcze coś innego.Spojrzałem na warunki,a tam piszą,że mimo roztopów,te są bardzo dobre!Uwierzyłem... :eek: Ubrałem się jak na wiosnę i jazda.Dotarłem grubo przed ósmą,nawet przed kasę dotarłem jako pierwszy. :cool:Dojeżdżam krzesełkiem do góry i niestety widok nie za ciekawy - widać przetopy na piątce.Dalej na orczyk na Miziową i tu też jest kiepsko,przynajmniej na pierwszy rzut oka.No to na samą górę i... nawet tutaj są spore przetopy,ale na szczęście ratraki przejechały trasę.Po zapoznaniu się gdzie i co omijać,na "5" jeździło się całkiem fajnie,ale czuć jak śnieg spływa... (zdj.1,2 i 3) No to dalej na Kopiec(zdj.4)i na czerwoną "8",góra wtedy jeszcze dobra,aż do ostatniej ścianki - tam ratrak nie zajrzał i jazda po borowinach,warunki mizerne ale dało się zjechać.No to dalej na niebieską "6"(zdj.5)i tu były najlepsze warunki,praktycznie bez przetarć aż do południa.Generalnie trzymałem się Kopca i tego nowego-starego orczyka. Tutaj też było bardzo mało narciarzy,zazwyczaj jechałem sam...Po ponad dwóch godzinach intensywnej jazdy czas na kiełbaskę,oscypek z grilla i oczywiście browarka. jakiś wymęczony byłem,chyba Skrzyczne i Żar zrobiły swoje,ale jakby mi się ktoś przyglądał... Niestety nie widzę naklejek skionline.pl,a do tego okulary przeciwsłoneczne skutecznie utrudniają identyfikację... Hmmm... ,jeśli by mnie ktoś rozpoznał,zapewne coś by zagadnął. :rolleyes:Nic to ruszam ponownie na kopiec,ale zaczęły robić się małe kolejki.Po paru zjazdach ruszyłem na dół na "5" - iście narty wodne,nawet czasem specjalnie wjeżdżałem w kałużę,żeby efektownie chlapnąć - taki stary a taki głupi... Pojeździłem piątką od góry do dołu,tj. do Szczawin,bo dalej nie ma szans(według GAT warunki bdb) - i tu pojawił się dylemat,bo trza by jeszcze sprawdzić jak wyglądają Buczynka i trasa z Soliska do Kamiennej... Auto stało pod krzesełkiem,podchodzi trza będzie,ale poświęciłem się... ;)Ruszyłem z samej góry "5" poprzez "8" i dalej na "6" - do pewnego momentu całkiem przyjemna jazda!Dalej na "6a" już zdecydowanie gorzej,prawdziwe narty wodne!Znów chlapanko... Na Buczynkę "1" ruszyłem z jej samej góry i tu całkiem fajnie,warunki nawet zdecydowanie lepsze niż na samej górze!!!Nie było tu żadnych kolejek,kompletna pustka!Chyba trza było tu wcześniej zjechać.Tak jechało się właściwie do samego dołu(dalej "3"),choć oczywiście przetarcia tu i tam są,ale całkiem przyjemnie!Nie sprawdziłem jedynie tras pod koleją "BABA",ale na oko warunki podobne.Jak dalej będzie tak ciepło i halny nie odpuści,to szybko zakończą sezon. Może nawet za tydzień,obym się mylił...1 punkt
-
Fakt , połowa z nich już na innym świecie. Jeśli nie więcej. Ale prawda "Steep" daje po czaszce.1 punkt
-
Nowa dyscyplina sportu. Nie jara mnie to bo kończy się tam narciarstwo, a zaczyna.... no właśnie, co ?1 punkt
-
UWAGA Oszustki!!!! Nie wiem, czy robicie też zakupy w marketach, ale te informacje mogą się przydać. Chcę was ostrzec przed tym, co mi się przydarzyło. Padłem ofiarą przebiegłych oszustek. Zdarzyło mi się to w TESCO, ale mogło i gdzie indziej i komuś innemu. Oszustki działają następująco: Dwie ładne dziewczyny koło 20 przychodzą do waszego samochodu, kiedy ładujecie zakupy do bagażnika. Zaczynają myć szyby a piersi im dosłownie wyskakują z bluzek. Kto by nie popatrzył? Jak im podziękujecie i zaproponujecie pieniądze za wykonaną pracę, odmówią i poproszą, by ich lepiej podrzucić do następnego TESCO. Jeżeli się zgodzicie, obie usiądą na tylnym siedzeniu i w trakcie jazdy się zaczną nawzajem pieścić. Następnie jedna z nich przechodzi na przednie siedzenie i zabierze się do robienia laski. W tym czasie druga kradnie wasz portfel. Mój portfel został właśnie tak skradziony w zeszły piątek, sobotę, dwa razy w poniedziałek i wczoraj też ! I dzisiaj znowu pojadę.1 punkt







