Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. dareklewandowski

    • Punkty

      5

    • Liczba zawartości

      3 481


  2. marboru

    marboru

    VIP


    • Punkty

      2

    • Liczba zawartości

      7 223


  3. nurek1974

    nurek1974

    Użytkownik forum


    • Punkty

      2

    • Liczba zawartości

      874


  4. Bończa

    Bończa

    VIP


    • Punkty

      2

    • Liczba zawartości

      3 473


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 19.05.2010 uwzględniając wszystkie działy

  1. :)A pewnie,że się podzielę-bo fajnie jest dzielić się z innymi dobrymi wiadomościami:rolleyes:.Marcin jak każdy z Nas w takiej sytuacji miał stresa,ale wszystko okazało się do przeżycia.W piątek tj.14.05 miał zabieg operacyjny w Specjalistycznym Szpitalu Nr2 w Jastrzębiu Zdroju,który w pełni się udał i odbył bez komplikacji.Operowany był przez dwóch najlepszych neurochirurgów w danej placówce,zachwycony był nowym blokiem operacyjnymhttp://wss2.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=140&Itemid=72,jka również z opieki pozostałego pozostałego personelu medycznego,a głównie "siostrzyczek":D;).W sobotę już został pionizowany i poruszał się przy pomocy chodzika,a w niedzielę już o własnych siłach.17.05 został wypuszczony do domu na przepustkę,gdzie dalej musi prowadzić ćwiczenia.Powoli dochodzi do pełni sił,choć droga jeszcze daleka i dość długi okres rekonwalescencji.Wiadomo,że technika zabiegów poszła do przodu i okres ten będzie i tak krótszy,niż to kiedyś bywało.Marcin to mocny i twardy facet/przecież Race/:rolleyes: i szybko powróci do pełnej sprawności i na stok-czego Wszyscy mu życzymy:rolleyes:
    4 punkty
  2. Jeżeli ktoś chce obejrzeć wcześniej to ma to tutaj pozdrawiam
    2 punkty
  3. Cieszę się, że marboru przypomniał sylwetkę Karłowicza, bo to wielka postać w polskiej muzyce i turystyce tatrzańskiej. Dom, w którym mieszkał wraz z matką w Zakopanem i z którego wyszedł na ostatni "spacer" (tak mówiono o wejściu na Czarny Staw Gąsienicowy), to jedno z magicznych miejsc w Zakopanem, o których mało się wie. Poza tym warto wspomnieć o książce Macieja Pinkwarta Zakopiańskim szlakiem Mieczysława Karłowicza W tej książce znajdziemy wiele informacji o Mieczysławie Karłowiczu, ale również wiele wartościowych opinii autora na tematy ogólne związane z turystyką tatrzańską i sprawami zakopiańskimi. Na koniec trochę prywaty, ale w słusznej sprawie: Stowarzyszenie im. Mieczysława Karłowicza w Zakopanem, którego jestem członkiem, organizuje Festiwal Muzyka na Szczytach. W tym roku druga edycja. Na stronie www.karlowicz.org znajdziecie informacje o pierwszej edycji festiwalu, który był wielkim wydarzeniem artystycznym w Polsce. Również tam niedługo ukaże się program tegorocznego festiwalu, który planowany jest na 19.09 do 25.09.2010. Także, jak widzicie są ludzie, którzy pamiętają o wielkim muzyku i narciarzu. Serdecznie zapraszam na festiwal muzyki kameralnej, na którym nie brakuje akcentów narciarskich (projekcje filmów narciarskich z muzyką na żywo, wycieczki w Tatry szlakiem Karłowicza etc). Wszelka pomoc na rzecz stowarzyszenia mile widziana.
    2 punkty
  4. W cyklu wspomnień narciarskich Legend, dzisiaj krótkie wspomnienie Narciarza i Artysty... ...wielu Ludzi zna to imię, to nazwisko...a tak naprawdę nie wie nic więcej - stąd Post traktujący o Mieczysławie Karłowiczu, który swoje życie zostawił w Górach pod lawiną. Karłowicz, urodzony na historycznej Litwie jako syn Ireny z Sulistrowskich i Jana Aleksandra Karłowicza, wybitnego etnologa i językoznawcy, spędził na wsi wczesne dzieciństwo do szóstego roku życia. W 1882 rodzina Karłowiczów sprzedała majątek i zamieszkiwała początkowo w Heidelbergu, potem w Pradze i w Dreźnie, by ostatecznie w 1887 osiedlić się w Warszawie. Mieczysław, od dzieciństwa wychowany w muzycznej atmosferze, od siódmego roku życia pobierał naukę gry na skrzypcach. W czasie pobytu w Pradze i Dreźnie miał też okazję zapoznać się z muzyką symfoniczną i operą. Po osiedleniu w Warszawie kontynuował naukę gry na skrzypcach, równocześnie studiując harmonię. Obok nauki gry i kompozycji Karłowicz studiował na Uniwersytecie Warszawskim nauki przyrodnicze, a następnie filozofię w Berlinie. Już w czasie studiów rozpoczął komponowanie. Zajmował się także publicystyką muzyczną. Po powrocie do Warszawy w 1901 ukończył studia. W 1903 w ramach Warszawskiego Towarzystwa Muzycznego założył orkiestrę smyczkową. Skomponował 33 utwory muzyczne od pieśni po koncert i symfonię. Mieczysław Karłowicz przyjechał po raz pierwszy do Zakopanego jako 13-letni chłopiec w lipcu 1889 r. Zakopane i Tatry zafascynowały go do tego stopnia, że w końcu zamieszkał pod Giewontem, aktywnie angażując się w sprawy górskie. Bez przesady można zaryzykować stwierdzenie, że Mieczysław Karłowicz nie potrafił żyć bez gór. W Tatry chodził bardzo często samotnie, jednak większość trudnych wycieczek skalnych odbył z przyjaciółmi. Zdarzyło mu się też prowadzić wycieczkę panien na szczyt Giewontu. Zimową działalność narciarską Karłowicza charakteryzowały rozmach i chęć zdobywania na nartach coraz trudniejszych szczytów. 23 stycznia 1908 r. wraz z Romanem Kordysem dokonał pierwszego zimowego wejścia na szczyt Kościelca (częściowo w rakach). Następnego dnia, częściowo na nartach, pokonał trasę: Hala Gąsienicowa - Dolina Pańszczycy - Krzyżne - Wołoszyn, gdzie taternicy dotarli w rakach - Krzyżne - Dolina Pańszczycy - Hala Gąsienicowa. Były to jedne z pierwszych w świecie polskich narciarzy i taterników poważne wyprawy, łączące użycie nart i raków w zimowej wspinaczce. 15 lutego tego samego roku, ponownie z Kordysem, Mieczysław Karłowicz stanął po całodniowej wycieczce narciarskiej na wierzchołku Żółtej Turni. Pod koniec lutego 1908 r. wziął udział w prawdziwej "wyrypie" narciarskiej, jak w jego czasach nazywano najpoważniejsze przejścia narciarskie - razem z Kordysem i Mariuszem Zaruskim pokonał na nartach trasę: Hala Gąsienicowa - Liliowe - Dolina Wierchcicha - Zawory - Dolina Hlińska - Koprowa Przełęcz - Popradzki Staw - Szczyrbskie Jezioro. Biorąc pod uwagę trudność tej trasy i jej długość trzeba przyznać, że Karłowicz był dobrym narciarzem i pojętnym uczniem kursów, organizowanych przez Zakopiański Oddział Narciarzy Towarzystwa Tatrzańskiego. Wspólnie z Zaruskim zdobył wiosną 1908 r. też szczyty reglowe Kopieńców, tak że sezon zimowy 1908 r. był dlań niesłychanie udany. Karłowicz nie dzielił Tatr na miejsca ładniejsze czy brzydsze. Starał się poznać i odwiedzić wszystkie ich zakamarki. Jak pisał Świerz: "Nikt też ze współczesnych Karłowiczowi nie dorównał ilością zwiedzonych wierchów i turni w Tatrach". Sporo też w Tatrach fotografował. Jego dwa aparaty fotograficzne znajdują się w zbiorach Muzeum Tatrzańskiego. Zimę 1908/09 r. rozpoczął Karłowicz od wycieczek z kursem narciarskim ZON do Czarnego Stawu Gąsienicowego i na Kasprowy Wierch. 10 stycznia wspólnie z Kordysem wszedł na nartach na Goryczkową Przełęcz. 8 lutego, mimo dużego zagrożenia lawinowego, wybrał się na nartach na Halę Gąsienicową. Po chwili odpoczynku w schronisku wyruszył z aparatem fotograficznym w stronę Czarnego Stawu w swoją, jak się później okazało - ostatnią drogę. Kilkadziesiąt godzin później na Hali Gąsienicowej był z ratownikami góralskimi Mariusz Zaruski. To, co zobaczyli przeraziło ich: ślady nart Karłowicza gubiły się w śnieżnych bruzdach ogromnej lawiny i nie wychodziły z jej drugiej strony! Po wielogodzinnych poszukiwaniach odnaleziono ciało artysty - jako pierwszy znalazł je Jan Pęksa, ratownik TOPR. Ku pamięci tego tragicznego zdarzenia z 8 lutego 1909 r., na głazie granitowym przy ścieżce do Czarnego Stawu, w miejscu, gdzie zginął, wyryto napis: "Non omnis moriar - nie cały umarłem". Pamięć o Mieczysławie Karłowiczu, wielkim romantyku Tatr, wciąż trwa dzięki jego muzyce, fotografiom, artykułom publikowanym na łamach "Taternika". Żył krótko, ale zgodnie z najważniejszymi dla niego wartościami: miłością do muzyki i gór. Kamień Karłowicza foto: http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Kamie%C5%84_Kar%C5%82owicza_a1.jpg&filetimestamp=20060826182021 Pamiątkowa tablica na Symbolicznym Cmentarzu Ofiar Tatr pod Osterwą foto: http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Symboliczny_cmentarz_ofiar_Tatr,_Karlowicz.jpg&filetimestamp=20090927001355 Źródła: Wikipedia oraz www.z-ne.pl
    1 punkt
  5. Ministerstwo Sportu i Turystyki zatwierdziło przedstawione przez Polski Związek Narciarski składy kadr w skokach narciarskich, biegach, kombinacji norweskiej i narciarstwie alpejskim w sezonie 2010/11. W skokach narciarskich - tak samo jak w ubiegłym roku - kadra A jest podzielona na dwa zespoły. Czterokrotny medalista olimpijski Adam Małysz będzie nadal pracował z trenerem Hannu Lepistoe. Asystentem będzie Robert Mateja, a serwisantem Maciej Maciusiak. Pozostałych skoczków kadry narodowej wciąż będzie prowadzić Łukasz Kruczek i jego asystenci Zbigniew Klimowski oraz Piotr Fijas. Oprócz Małysza w kadrze A znalazło się jeszcze ośmiu skoczków, a siedmiu z nich było w niej także w ubiegłym sezonie. Są to: Kamil Stoch, Łukasz Rutkowski, Maciej Kot, Stefan Hula, Krzysztof Miętus, Rafał Śliż i Marcin Bachleda. Ósmym zawodnikiem, który zastąpił słabiej spisującego się ostatnio Piotra Żyłę, jest 20-letni Dawid Kubacki, który do tej pory był zawodnikiem kadry młodzieżowej. Reprezentacja młodzieżowa będzie szkolona przez Adama Celeja i asystenta Wojciecha Topora. W kadrze jest ośmiu skoczków - czterech z sezonu 2009/2010: Jakub Kot, Grzegorz Miętus, Klemens Murańka i Andrzej Zapotoczny oraz czterech nowych: Jan Ziobro, Aleksander Zniszczoł, Bartłomiej Kłusek i Tomasz Byrt. Z kadrą młodzieżową rozstali się Dawid Kubacki, Jędrzej Ścisłowicz i Kamil Skrobot. Również Justyna Kowalczyk będzie trenowała indywidualnie ze swoim zespołem. Team poprowadzą trener Aleksander Wieretielny i jego asystent Rafał Węgrzyn. W kadrze A biegaczy są: Maciej Kreczmer, Mariusz Michałek, Krzysztof Stec, Maciej Staręga i Sebastian Gazurek. W ekipie kobiet znalazły się: Sylwia Jaśkowiec, Paulina Maciuszek, Martyna Galewicz, Ewelina Marcisz i Agnieszka Szymańczak. Trenerem głównym jest nadal Wiesław Cempa, asystentami Józef Michałek i Jan Klimko, który dotychczas był trenerem kadry młodzieżowej. W składzie kadry młodzieżowej jest siedmiu biegaczy: Mateusz Ligocki, Marcin Rzeszótko, Andrzej Nędza-Kubiniec, Tomasz Kaczmarczyk, Paweł Klisz, Michał Wróblewski i Jan Antolec i pięć biegaczek: Anna Słowiok, Magdalena Kozielska, Justyna Mordarska, Patrycja Wąchała i Karolina Gazurek. Ich trenerem będą Urszula Migdał i debiutujący w tej roli w kadrze Janusz Krężelok, który po sezonie 2009/2010 zakończył sportową karierę. Ośmiu zawodników otrzymało nominacje do kadry narodowej w kombinacji norweskiej. Zespół został zdecydowanie odmłodzony, sześciu zawodników nie ma ukończonych jeszcze 20 lat. Najstarszymi zawodnikami będą Tomasz Pochwała i Andrzej Zarycki (obaj urodzeni przed 1990). Pozostali to: Paweł Słowiok, Adam Cieślar, Andrzej Gąsienica (wszyscy byli już w kadrze w ostatnim sezonie) oraz nowi: Stanisław Biela, Michał Pyclik i Szczepan Kupczak. Trener będzie nadal Jakub Michalczuk, asystentami Zbigniew Kaczmarczyk i Piotr Śliwka, a trenerem współpracującym Jan Szturc. W kadrze alpejskiej znalazły się cztery zawodniczki: Katarzyna Karasińska, Aleksandra Kluś, Karolina Chrapek i Agnieszka Gąsienica-Daniel oraz dwóch narciarzy Maciej Bydliński i Michał Kłusak. Trenerem kobiet jest Livio Magoni wraz z asystentem Janem Bisagą i trenerami współpracującymi: Piotrem Wądołowskim i Jerzym Witowskim. Trenera kadry mężczyzn jeszcze nie zatwierdzono. Wiadomo tylko, że będzie nim szkoleniowiec ze Słowacji. za sportowefakty.pl
    1 punkt
  6. Wreszcie jakieś dobre wieści w tym całym zalewie powodziowym. Rejsu - dobrej, porządnej i skutecznej rehabilitacji - wszystko na pewno się naprostuje i będzie w 100% dobrze.
    1 punkt
  7. a ja tam jestem optymistą więc do zobaczenia na pierwszym zimowym WZF w sezonie 2010/11;) pozdrowienia
    1 punkt
  8. Wczoraj na kanale Discovery Science w cyklu Mistrzowie inżynierii pokazano program: Dubaj - kurort narciarski na pustyni. Dzisiaj o 17 jest powtórka. Ośrodek ma powierzchnię 22500 m2 (3 boiska piłkarskie), posiada 5 tras w tym jedną czarną. Jakby to powiedział bohater pewnego serialu: „Są na tym świecie rzeczy o których się fizjologom nie śniło";) Polecam.
    1 punkt
  9. Wszystkiego najlepszego z kujaw, wytrwałości ,wyciszenia i spokoju . Lepiej sobie jeden sezon odpuścić żeby następne 30 w zdrowiu jeżdzić. Pozdrawiam:)
    1 punkt
  10. „Bywają w życiu chwile, których ból daje się zmierzyć dopiero po jego przeżyciu, i wówczas dziwi nas, iż zdołaliśmy go znieść.” Maria Kalergis Raceman, najważniejsze, że to co najtrudniejsze już za Tobą (mam nadzieję). Rekonwalescencja dla "Twardego Zawodnika" jakim z pewnością jesteś - to będzie Pikuś. pozdrawiam Mariusz
    1 punkt
  11. Jeszcze raz pozdrowienia:) I udanej rekonwalescencji.
    1 punkt
  12. Dziękuję Wam wszystkim za słowa otuchy, operacja się udała, teraz na razie trzeba czekać a potem długa rekonwalescencja. PS. Darek Lewandowski trochę zna szczegółów, nie mogę siedzieć przed kompem, to może coś Wam szkrobnie
    1 punkt
  13. A bo jesteś mało uparty, kto musiał dojechać to dojechał, no i ważne że wrócił, no i najważniejsze- dowiózł ładunek powrotny w nienaruszonym stanie:) Można było pojechać z Bielska na Oświęcim, Bieruń, Imielin i za Imielinem wskakujesz na S1, w km jest tyle samo, tyle że odcinek BB-Imielin nie po 4 pasach:cool:, choć patrząc ile jest świateł na jedynce to myślę że czasowo przez ten Oświęcim będzie tak jak i w km na to samo.
    1 punkt
  14. Na zachętę. Więcej tu http://histmag.org/?id=2564
    1 punkt
  15. Komentarz chyba zbędny:p
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...