Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. marboru

    marboru

    VIP


    • Punkty

      19

    • Liczba zawartości

      7 223


  2. Piotr_67

    Piotr_67

    Użytkownik forum


    • Punkty

      11

    • Liczba zawartości

      2 318


  3. mihumor

    mihumor

    VIP


    • Punkty

      9

    • Liczba zawartości

      3 592


  4. mareknot

    mareknot

    Użytkownik forum


    • Punkty

      7

    • Liczba zawartości

      686


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 16.04.2011 uwzględniając wszystkie działy

  1. witam właśnie wróciłem ze Słowacji -konkretnie Rohace 10:00- meldujemy się na parkingu, samochodów nawet dosyć sporo. Przebieramy się i do kasy - karnet 4h- 15 euro + 3 euro kaucja - mozna płacić kartą VISA. Karnet całodniowy 18 euro. Pogoda super bezwietrznie, zachmurzenia z przejaśnieniami, warunki śniegowe super przy wjeździe na parking tak na oko 20-30 cm świeżego śniegu. Najlepsze jest to że cały sezon na sztucznym a tutaj na zakończenie prawdziwy śnieg. Niestety jak ktoś chce pojeździć po równym to musi być na 9:00 o 10-tej stok rozjechany (mnie to akurat nie przeszkadzało) Mimo przymrozku - poranne kwietniowe słońce sprawiło że o 10-tej jest b.miękko. Momentami wydawało mi się że jeżdżę po rozlanej śmietanie . Niestety nie zauważyłem nikogo ze skionline-tzn nikogo kto by był w ten sposób "oznakowany" Myślę że śniegu spokojnie starczy do Świąt ale w Święta faktycznie może tam być sporo ludzi. pozdr Torres znad kufla Staropramena P.S- jak mi coś odbije to jutro powtórka lub Chopok.
    7 punktów
  2. ...temat nicków użytkowników Skionline był już poruszany Dzisiaj wpadłem na pomysł by zaprezentować je Wam w wersji filmowej You Tube Oczywiście - proszę posta potraktować z przymrużeniem oka 1. JC - czyli Szef. Jak nie jest na nartach, jak nie ma śniegu - uwielbia ujeżdżać auta... 2. SB...również ma odchyły na wiosnę...po pierwsze uczy się niemieckiego...po drugie dwie deski zostawił dla jednej - w dodatku z kołami. Smile SB. http://www.youtube.com/watch?v=9AgO0BJULfE 3. Mitek...ma nowych Kolegów - Gangsta Ziomale...ale z Krakowa? http://www.youtube.com/watch?v=oIR7wX3AxY4 4. Juice. Soczek zawsze chciał zostać prawdziwym Kowbojem... 5. Boogie. Boogie uwielbia potańczyć...i kolor pomarańczy... 6. Niko130. Od niedawna na forum ale zawsze uśmiechnięty... 7. Mihumor. Lubi meksykańskie Koleje szynowe i opowiadać dowcipy na ulicy...cholera, ale czy to dowcipy? 8. Bończa. Rafał dorabia na ulicy w Berlinie... 9. Gajowy01. Gajowy01? Nie wiem, czy to prawda, że Gajowy01...to Gajowy Jarucha...ups... Ale jeśli tak - to kilka scen z życia. 10. Johnny narciarz. Johnny to naprawdę super fajowskie - BRAVO, że przed ślubem niekiepski masz humor... CDN...
    4 punkty
  3. Jak obejrzałem filmiki Piotrka to muszę stwierdzić, że tegoroczne moje zbiory są poniżej poziomu żenady. Dodając tego mój całkowity brak umiejętności obróbki i poprawiania nagania oraz zdolności "moich operatorów" to te filmiki nadają się do tematu z dowcipami. Wrzucę dla kontrastu i uśmiechu, przepraszam za jakość i trudność w odbiorze, można je potraktować jako eksperymentalne lub impresje poetyckie:D Pierwszy ma tytuł "Znikający piksel" Drugi: W miarę szybko pod górkę
    4 punkty
  4. Witaj:) Janku post chyba dotyczy mojej osoby. Sorki że wcześniej nie odpowiedziałem na Twój e-mail ale nie wchodziłem na forum parę dni. Jan przestałem pisać na forum bo koledzy mieli już "mnie" dość. Kolega SB zwrócił mi grzecznie uwagę na forum bo nie mógł do mnie napisać (PW mam wyłączone). Tutaj cytuję list kolegi SB do mnie: I za to należy się SB szacunek który wyraziłem pisząc do kolegi list : Tak więc Janku należy się od nas dla SB i pozostałych moderatorów wielki szacunek jak załatwiają sprawę. Ponieważ wiem że chciałeś mi pomóc, czuję się w obowiązku poprosić JC o pomoc w zażegnaniu konfliktu. Kolego JC ponieważ Jan wystąpił w mojej obronie, (a przyjaźń nawet ta forumowa to coś pięknego) proszę Cię o załagodzenie konfliktu. Pozdrawiam serdecznie i jadę na narty czego i Wam życzę. .
    4 punkty
  5. No to kolejna grupa Forumowiczów... 11. Rossignol...jak wiadomo lubi dużo "ćwierkać" na forum... http://www.youtube.com/watch?v=NDP6MIrmoqo&feature=related 12. Amberka lubi od czasu do czasu zamienić się w piękną Labladorkę...cóż wiadomo, że Kocha Psiaki. http://www.youtube.com/watch?v=yWf_Gn_6MiY 13. Hucu lubi sobie pośpiewać jak mu się na statku nudzi... 14. Aklim, Alkim...ma trąbę i kolegów z bębnami: 15. Fanatyk...to Ty? Eeee chyba to nie Ty?...to nie możesz być Ty!!! 16. Magelan - gwarą o swoich dokonaniach... 17. Mario lubi zabawki i ma fantastyczne muzyczne pomysły... 18. Ewa78...Ewa wiadomo była prawie pierwsza... http://www.youtube.com/watch?v=xcQGlXy5d_M 19. Lokiec3...gdzie? - za szybą...ale zamiłowanie do Michalela...? Zaskoczenie. http://www.youtube.com/watch?v=Doy-0PJy2uI 20. No i na zakończenie 2 części nicków...Mr Smiths3...w wielu postaciach...normalnie strach! CDN
    3 punkty
  6. A propos tematu to znalazłem w domu coś takiego:[ATTACH]2513[/ATTACH]Już myślałem, że się gdzieś zawieruszyła, ale jest!!!!!!Mitek o niej chyba gdzieś wspominał.Pan Tomasz Wiński opisuje w niej podstawowe ewolucje baletowe.Szczerze powiem, że w wieku 15-16 lat też próbowałem różnych ewolucji bazując na tej książce. Do dziś pozostał mi super skręt na narcie wewnętrznej.Czasami nieprawidłowo nazywany skrętem reuel.
    2 punkty
  7. Cały ten wątek to idiotyzm i strata czasu:(
    2 punkty
  8. Mitek napisał: To co Mitek napisał jest prawdą. Te same uwagi byś usłyszał ode mnie . Czekalem ,az ktos zabierze glos w tym temacie. Przyznam , ze jest to najtrudniejsza ocena (dla mnie).Masz duże WYJEŻDŻENIE. O takich narciarzach mówimy , ze mają DOBRE STANIE, co nie oznacza , ze jeżdżą zjawiskowo. Jezdzisz bardzo swobodnie, ale w wlasnym rytmie. Taki styl jazdy nie rokuje dużych postępów.Masz błędy , ktore nie pozwola jezdzic doskonalej. Mogą tylko poprawic pewnosc jazdy. Piszesz , ze jesteś wzrokowcem., Poziom jazdy na stokach jest niestety taki, ze nie ma na kim sie wzorować (czy wzorcować ?). Jestes samoukiem o bardzo dobrych podstawach. Przede wszystkim masz bardzo dobrą równowagę . Dobrze się czujesz na wew. i zew. narcie. Masz opanowaną kontrolę krawędzi, ale z czuciem krawędzi juz nie bardzo. Nie masz czystej krawdzi.Co więc Ci przeszkadza? Popatrz na pierwsze sekundy filmu. Pierwszy skret pokazuje, ze brakuje Ci prędkosci i rozbujania. Tu widac jaki klopot masz z zapoczątkowanie skrętu. Totalnie płaska narta, złe zrównoważenie pozycji, brak ustawienia narty zew. (nawet wew. , co nie uznaję ), pomagasz sobie kijem, obracasz barki. Jakoś nie mozesz odzialywać na narty. Dla początkujących , czytających ten post, zwracam uwagę , ze tak dobry narciarz skopał zupełnie ten skręt. Popatrzmy dalej. 12sek wbicie kijka kijek zostaje w sniegu (zbyt dlugo) odciąga rękę do tyłu. Biodro lewe zostaje też z tyłu z lewym barkiem. 14 sec. ładnie dokrecony skręt w lewo, musniecie sniegu kijkiem (bardzo dobrze), reka prawa wisi , jest za bardzo z tyłu. 15 sek. , aby skret dokręcić prosi sie o zadzialanie prawą ręką (lekki ruch jej w kierunku ręki lewej) , która powoduje dokręcenie skrętu. Ale , już w 17 sek. reka prawa muska snieg, skret jest lepszy, dlaczego ..... Prędkosc się zwieksza. Reszta skrętów jak widać to zupełnie inne skrety. Uważne oko jednak zauważy coś. Wlasnie co? Zmiana rytmu piosenki, zmiana rytmu narciarza. Pozycja srednia (jazda b.dobra). Przyjrzyjcie sie skretom prawym i lewym. Błedy jakich mozna sie spodziewać , widzielismy w jezdzie leitowej. Skret lewy 42 sek , bardzo ladny układ , lewe biodro w przodzie, pozycja atakująca. Skret prawy: Widzicie cofniete biodro prawe , dzioby prawie na tej samej wysokosci (43, 45 sec.) A jednak można inaczej 47 sek. , skret bardzo poprawny, atakujący. Trwa to do 52 sek. Zaczyna sie bardziej stromo, pojawia się znowu błąd Reka zostawiona skręt płytki. Widać wyrazny wzrost prędkosci, i częstośći skrętów , wracają błędy. W tym miejscu informuję , ze błędy (nawet dobrzy narciarze) popełniaja na małych prędkosciach i dużych. 1.04 min. to przykład wzorowej reakcii na narciarza z lewej.Piękny układ w skręcie (lewy). Ale prawy skret ...... (odbiega od lewego). Jest jeszcze coś. Ponieważ skret prawy i lewy pochodzą z innych bajek, mozna zobaczyc roznice w dokreceniu luku i róznicy w krawędziach. Czasami ma się wrażenie , ze "utykasz" na jedna nogę.Lewy skręt jest atakujący a prawy j.w. Jesli zaprzeczacie ogladajcie do skutku. Może sie uda coś zobaczyć. 1.16min. zmiana rytmu. Zwiększona szybkosc prowokuje Cię do niskiej pozycji. To nie jest dobra pozycja. Ona utrudnia pracę tulowia przód-tył i góra dół, a wiec odzialywanie na nartę. W tym momencie (1.16) jedziesz skrętem (nazywasz to dlugim) srednim, płytkim. Tu następuje mała masakra. Kazdy prawy skret to zostawione biodro. W lewym robisz sztuczkę zwaną rozkrokiem (jest to twór sztuczny). Kiedy to robimy to zawsze zwiastuje kłopoty (nie dokręcenie, wew.narta, łapanie krawedzi, a nawet klinczowanie nart. Wykonujesz szybki ruch podnoszenie pozycji, ale zaraz jeszcze szybciej schodzisz do dołu.Gdyby temu towarzyszyła szybka zmiana krawedzi i wyjechanie skrętu na krawedzi to by bylo OK. 1.22min. wzorowa pozycja, ale ona sie musi zmieniac, w trakcie ruchu po łuku, zanim wyjdziesz w górę , musisz puscic narty do przodu (zmiana srodka ciezkosci - to wydłuży łuk). 1.40 bardzo ładne zatrzymanie. Ufff....to tyle. Masz pytania. Pozdrawiam!
    2 punkty
  9. Sławek czy wyraziłam zgodę na użycie mojego wizerunku i butów w tej dyskusji? a może kolejna zadyma?? :D:D A zdjęcie robione było na początku konsumpcji. Kolega Tadek to wychyla pół litra bro przy barze? Bo ja to muszę się najpierw wygodnie rozsiąść na leżaku i delektować tymże piwkiem i krajobrazem dookoła. Tak też stało się na zdjęciu wspomnianym niżej, na którym figuruję wraz z moimi pieknymi, pomarańczowymi butami A w temacie to Rossignol się znalazł, śmiga na narty i cała awantura na nic Adrian wracaj cało z tych nart i pisz chłopie
    2 punkty
  10. Janie,to Ty nie wiedziałeś kto jest Adminem? :eek: No to teraz wiesz... To ten,pomiędzy którego postami,szukasz postów innych użytkowników forum,podobnie jak na Polsacie,pomiędzy reklamami,starasz się obejrzeć film...
    2 punkty
  11. Strasznie się podobało...nie tylko mi - małżonce "wrogowi" nart - też
    2 punkty
  12. Piotrek - super, zrobiłeś coś z niczego, fajny filmik i świetna muzyka - wszystko gra i buczy, miło pooglądać. O jeździ to Ci nic mądrego nie powiem, mi się genralnie podoba, jest jak to mawiają "oldskólowa" ale w sensie pozytywnym. Sam ostatnio zaczynam często wracać do takiej jazdy, zwłaszcza na stromszych kawałkach i daje mi to dużo radości. A widać, że monotematyczny nie jesteś i pojedziesz coś innego też bez problemu. A błędy i poprawki to Ci Niko wyłapie- przypuszczam. Dzięki za Janerkę, mój ulubiony twórca krajowy najlepszy koncert na jakim byłem w życiu to właśnie Lechu, cała sala śpiewała wszystkie piosenki od początku do końca, to tworzyło taką niesamowite poczucie wspólnoty duchowej i estetycznej (Klub Nowy Żaczek 2006 jakby co - Kraków)
    2 punkty
  13. No to zgodnie z obietnicą wklejam nowe wypociny:confused: Proszę nie komentować jakości. Filmik to poza jednym ujęciem zlepek czegoś co żona nakręciła z gondolki. Szczerze mówiąc to nawet nie wiedziałem że mnie kręcą: [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Dłuższy skręt spowolniłem. Będzie łatwiej wychwycić błędy. PS: zobaczcie jak słowa piosenki komponują się z filmem (efekt przypadkowy). Zapraszam do oglądania. Przy okazji dodam, że podkład to Lech Janerka. Jest to jeden z moich ulubionych Jego kawałków. Nie dodałem go w wątku o "muzie" bo go nie ma na Youtubie. Teraz już jest:D:D:D No chyba, że mi wytną dźwięk za naruszenie praw etc.
    2 punkty
  14. Przeglądając You Tube znalazłem bardzo fajny filmik o Arktycznym nartowaniu Svalbard - to region należący do Norwegii i jest "o krok" od bieguna północnego Ziemi. Przepiękne, dziewicze widoki. Natura, dzika natura i...telemark, freeride, pieski, "skrzydła"... NAJWAŻNIEJSZE: Sezon zapewne trwa cały rok Zachęcam do obejrzenia [YOUTUBE] [/YOUTUBE]
    1 punkt
  15. Cześć - Temat założony głupi był - intencje Janka są mi nieznane - ale ROSSIGNOL o co ta bitwa??? - O zasady - wiem Janku - ale czy jesteś pewien, że jakby ktoś próbowal Ci rozkazywać w Twoim domu byłbyś zadowolony? - JC wymyslił tem portal, forum, i całą ideę kiedy jeszcze większość z nas nie wiedziała co to jest internet i ma tu - przynajmniej moim zdaniem - wyjątkowe prawa. - Jeżeli ktoś nie lubi Hamstwa to na tym forum bez specjamnej straty może go nie być. Pozdrawiam
    1 punkt
  16. ...jakby ktoś nie wiedział - to polecam obejrzeć poniższy film [YOUTUBE] [/YOUTUBE] I co Wy na to?
    1 punkt
  17. Ja polecam Stubai, ze wzgledu na to że jest w miarę duży (3 pola lodowcowe). Dojazd w miarę szybki. Na pewno znajdziesz miejsce w okresie poświątecznym. Ja tam jeździłem już z 6 razy i na prawdę polecam miejsce. Sprawdź tu: http://www.stubai.at/xxl/_lang/pl/index.html
    1 punkt
  18. Jak jesteś po flaszce to po jaką cholerę dotykasz w ogóle klawiaturę! Możesz se tu być nawet po 2 flaszkach, ale pitolić(pisać, rozmawiać) to wypada tu jednak na trzeźwo!
    1 punkt
  19. Pw chcialbym podziekowac ludziom, z ktorym mialem mozliwosc SKRZYZOWAC lub wymienic poglay. duzo sie tutaj nauczylem i duzo ludzi polubilem, mimo, ze nigdy, niestety, osobiscie nie dane mi bylo poznac. w szczegolnosci chcilabym podziekowac (porzadek calkowicie losowy) : gajowemu (szczegolnie za pomoc na poczatku), nastepnie : jakc, mihumor, rossignol (rossi),ewa78 (stale nie masz racji co do cen biletow!! ha ha:)),mitek, juice,bode,feist,grubymisiek(lubie twoje poczucie humoru, chociaz dowalales mi niezle),myslauek,mareknot,darek,lokiec (zycze pelengo powrotu do nart),marboru,jurekbydg,jarek,gregor,slashor, keszelski i wielu , wielu innym z tego forum. nie dziekuje JC dziekuje tez moderatorowi SB, ktory umial sobie poradzic nawet z takimi trudnymi klientami jak nizej podpisany - szacunek zeby wiecej nie draznic, zminimalizowalem swoje wpisy : i tak zostawilem w calosci ten watek, oraz poczatkowe czesci fragmentu o pewnym tescie, pewnych nart….. dziekuje i zegnam PS#1: nie jestem primadonna, nie domagam sie wzgledow szczegolnych: mowie o czym wiem, a o czym nie wiem, nie mowie PS#2: nie wiem, czy po pewnym czasie tu wroce, ale na razie mam dosc, w czym duza zasluga "przyjaciela" JC PS#3: wszyscy, ktorym by zalezalo na dalszym kontakcie, wiedza, jak to zrobic…… OBRIGADO
    1 punkt
  20. W ciemno na okres świąteczny bym się nie wybierał. Jaki problem pokopać godzinkę w necie i napisać kilka mail z zapytaniem - i jutro będziesz wszystko wiedział. W związku z tym,ze sie wybieram w podobnym terminie powiem tyle, że w prognozie jest planowane ocieplenie i nie liczyłbym na dobrą jazdę poniżej 2500, pogoda będzie loteryjna (temperatura, chmury, wiatr) ale różnie moze byc - znakomicie również i tej wersji trzeba się trzymać. Co do wariantu latania pomiędzy kilkoma lodowcami to ja nie wiem czy w tym terminie to ma sens, najeździsz się autem, koszta idą w górę a wynik loteryjny też nie zachęca. Zwłaszcza jak piszesz, ze twoja zona lubi spokojną i łagodna jazdę.Dlatego dalej polecam Stubai
    1 punkt
  21. Dobrze Adrian, że wróciłeś...bez Ciebie jakoś tak, jak dla mnie, za spokojnie na Forumie :D
    1 punkt
  22. Cześć Myślę, że długośc kijka nie ma nic do rzeczy. Sam jeżdżę z kijami od 120 do 130 cm i nie zauwazyłem róznicy. Myślę, ze to kwestia długości ruchu i miejsca wbicia a przede wszuystkim tego, ze skręt jest niepełny. Ja moge oceniać tylko według dostepnego mi kanonu. Tak szybki rytm bardzoc zęsto stosuję na bardzo wąskim takim 2-3 metry stoku gdy jeszcze mi się chce (wiesz o co chodzi ) ale w normalnej jeździe sądzę, ze powinieneś troche wydłużyć skręt kosztem uporządkowania pozycji. To wychodzi przy dłuższym skręcie gdzie tor jazdy nie jest wysterowanym łukiem. Zawsze wbijano mi do głowy, że faza terowania jest najważniejszym elementem skretu i dlatego takie sugestie. Co do spotkanie to oczywista oczywistość. Śledź tematy zakladane przeze mnie a napewno coś się uda zmontować albo przy jakiejś okazji spotkać. Pozdrawiam serdecznie PS Paweł Mitek to nie nick stworzony na urzytek forów tylko wszyscy tak na mnie mówią od zawsze. Nawet w trakcie ślubu ksiądz mówił do mnie: "Mitku czy pojmujesz za żonę...." czy jakoś tak więc Mitek w zupłeności moze być a nawet jest porządany. :)
    1 punkt
  23. Cześć No wiesz początki baletu to lata 70 kiedy jeszcze o wspólcześnie rozumianym freestylu czy crossie nikt nawet nie śnił. Bardzo szkoda, ze ta dyscyplina na stałe nie zagościła na igrzyskach. Porównując z wprowadzonymi wtedy na stałe do igrzysk muldami wydaje się równie osadzona w narciarstwie amatorskim i równie widowiskowa. Zupełnie natomiast nie rozumiem wprowadzenia do programu igrzysk aerials kosztem baletu. Dyscyplina totalnie niszowa gdzie najczęściej startują nie mający wieel wspólnego z narciarstwem akrobaci. No cóż drugiej szansy juz raczej nie będzie a szkoda. Pozdro
    1 punkt
  24. Witam Amber dziękuję Ci za pomoc. Proszę napisz jeszcze coś wesołego by rozładować napięcie. :) Pozdrawiam Adrian.
    1 punkt
  25. Witam ponownie, w sumie to przy odrobinie wysiłku wszystkie te informacje na forum byś znalazł Możesz ty stanąć przy kuchni - odgrzanie czegoś to drobiazg Można też pójść do knajpy ale oczywiście najprościej wynająć coś z HB w ofercie. Tak, dają kartę - ale np. na Stubaiu chyba tego nawet nie sprawdzają przy karnetach kilkudniowych (?) - to wiem z czyjejś relacji ostatnio. Ogólnie w tej cenie to powinno być bez problemu ale to okres świąteczny, więc nie wiem. Korki są na ogół w soboty. Wystarczy być wcześnie rano koło Monachium - jazda na noc, przyjazd na miejsce rano w sobotę - powinno być bez problemu... poza tym, że na Stubaiu na pewno będzie sporo ludzi, więc w dolinie też. Raczej wielką rzadkością - spotkałem się z tym we Włoszech, kilka euro/dzień. W Austrii chyba nigdy, nigdzie. W St. Anton były teoretycznie płatne ale nikt nie pobierał opłat - być może tylko w szczycie sezonu. Jest: karnet "White 5" - na 5 tyrolskich lodowców, ale do kupienia na 10 dni Poza tym jest trudno. Można w ograniczony sposób połączyć karnet na Kaunertal + Pitztal, można Soelden z Gurglami (tam nie ma lodowca), cała dolina Zillertal ma wspólny karnet (Tux + 3 duże ośrodki). Na Stubaiu działa też karnet Olympia Ski Pass, na którym jest też m.in. Axamer Lizum czy Kuhtai - ale nie mam pojęcia jak i gdzie go nabyć Wg mnie nie ma reguł Dzień do dnia niepodobny itd. Warto ew. wybierać takie miejsce czy ośrodki gdzie ew. jest duża rozpiętość w pionie - wtedy może być ew. wybór - jeździć nad czy pod chmurami - to się czasem udaje Można piwo wypić, nie widziałem alkomatów. Kaski oczywiście nie są obowiązkowe (w niektórych landach są obowiązkowe dla dzieci, w innych zalecane). Wszędzie będą dostatecznie długie (może poza Kitzsteinhornem) Zwłaszcza jeśli nigdzie jeszcze nie byliście
    1 punkt
  26. nie mam zamiaru tego komentowac. wyjawilem swoj tok myslenia moj poczatkowy post, cytuje: ""chcialbym sie dowiedziec, co spowodowalo, ze rossi'ego nie ma na tym forum czyzby ostracyzm byl az tak daleko posuniety? mam nadzieje, ze to pytanie nie zostanie bez odpowiedzi jak moich pare innych, dotyczacych moznych tego forum……"" nie zawieral zadnych obrazliwych tonow, chyba , ze wlasnie ktos poczul sie dotkneity na zasadzie stolu i nozyczek. tym bardziej ten post nie zaslugiwal na chamskie odzywki, natomiast zaslugiwal na wyjasnienie ze strony administracji Zreszta po odezwaniu sie rosiie'gho wszystko jest jasne - jasne jest tez, ze oidzywasz sie chamsko (zreszta nie pierwszy raz do mnie). to czy jestes zalozycielem/adminem/bogiem czy wlascicielem tego forum , absolutnie do tego cie nie upowaznia. do czasu wyjasnienia twojej chamskiej odzywki nr 1 w tym temacie, prosze cie o nie pisanie do mnie lub o mnie. chociaz mi to w zasadzie obojetne - wiem co o tobie myslec i duzo musialo by sie zdarzyc, zeby moj a opinie odwrocic. a to ze ci na niej nie zalezy to juz twoja sprawa. dla mnie EOT
    1 punkt
  27. dla tych którzy lubią pooglądać snieżno-powietrzne ewolucje snowparkowe http://vimeo.com/12816879 http://vimeo.com/12818211 Ja jestem pod ogromnym wrażeniem swobody ruchu tego dzieciaka
    1 punkt
  28. Witam cię Mirku. Podtytuł wynika ze zmiany jazdy z lajtowej i niechlujnej na szybszą i nie doszukujmy tu się jakiegoś drugiego dna:D:D Co do wbijania kija to faktycznie coś jest nie tak. Po waszych uwagach (niko i mitek) zaczynam nabierać przekonania, że mam za długie kije (wzrost 172 kije 125) i może to jest jedna z przyczyn takiego stanu rzeczy. Kije wbijam bardzo mocno i dość blisko i wtedy długi kij może dawać taki efekt, że ręka zostaje wyrzucona na zewnątrz. Co do miotaniny to do końca się nie zgodzę. Ja tą metodą naprawdę potrafię skutecznie, szybko i bezpiecznie się poruszać. Sterowanie skrętu nie jest mi obce, ale przy tych nachyleniach stoków gdzie są kręcone filmiki, nie jest mi potrzebne. Niestety "moi kamerzyści" na te trasy gdzie trzeba sterować skrętem się nie zapędzają. No i najważniejsza konkluzja jest taka, że będziemy się Mirek musieli spotkać na stoku. Bo niestety ja jestem wzrokowcem i ciężko jest mi przełożyć słowo pisane na czyny:). Niestety najlepiej jest zobaczyć, powtórzyć kilka razy pod czujnym okiem fachowca i wtedy pójdzie super. Jeszcze raz dzięki za wnikliwe podejście do tematu mojej jazdy. Pozdrawiam i do zobaczenia na dechach w przyszłym sezonie.
    1 punkt
  29. z racji tego że narty poniekąd zostały odłożone w kąt, rzadziej na forum zaglądam, ale staram się codziennie Was czytać. I z przerażeniem patrzę na niektóre sytuacje. Zrobiło się naprawdę mało sympatycznie. Co chwila jakieś docinki. Nie jest fajnie. A w temacie to wydaje mi się, że Jan troszkę sprowokował "rządzących" swoją wypowiedzią, Jacka troszkę przy odpowiedzi na tą wypowiedź poniosło. A teraz troszkę dziecinada sie zrobiła, w sensie jakieś dawanie terminów do północy, na przeprosiny etc. Kiedyś taki program w tv był: "wybacz mi" z kwiatami się szło i przepraszało za różne złe rzeczy. Ale czy w tym przypadku sprawy zaszły aż tak daleko? Panowie jesteście dorości, pojechaliście po sobie troszkę, ale czy nie macie w życiu poważniejszych problemów? Przecież to była błahostka, więc odpuśćcie troszkę (w sensie to bardziej do Janka, bo Jacek się nie odzywa) i niech na forum zapanuje w pełni wiosenna atmosfera. Zupełnie tak jak za oknem
    1 punkt
  30. Kurcze Mariusz a Ja? No cóż musiałem sam (niestety do starego nicka i do kanału na youtubie) borok222 - taki facet w rajtuzach, ale hetero :D:D:D [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Link od lordborok
    1 punkt
  31. Soczku,zgodzę się! Admin powinien łagodzić nie wzniecać,ale też jest człowiekiem... :rolleyes: I też traktowany chcę być jak człowiek,a nie jak terrorysta.... :eek: Pomijając,to ostatnio ta nerwówka na forum narasta,chyba WZF w Andorze trza by zwołać! Obserwuję zjawiska,jakich bym się nie spodziewał! Chyba ta zima skąpa była...
    1 punkt
  32. Dżony, nawet jeżeli JK poniosło trochę (jak pisałem, może tęskni, telefon nie odbiera etc. ), to jednak "szlachectwo" zobowiązuje (JC). Wszak można było napisać "błądzisz synu, idź i nie grzesz więcej". Tyle moich przemyśleń.
    1 punkt
  33. Marboru, dobre! Przypomniały mi się stare czasy, jak to do Scyrku jeździło się PKS i na Czyrnej lub przy Golgocie, też się takie pojedynki odbywały, by dostać się do autobusu. Tylko do tego służyły kijki. Może więc????????:D;) A tak na boku Janie, to może Jacek ma zły dzień, po wczorajszym. ;) A Rossi, to chyba naprawdę poleciał na te steki, na które namawiał Jana.
    1 punkt
  34. A może drodzy admini wywalimy ten temat, albo przynajmniej zrzucimy gdzieś niżej w drabince ? Swoją droga, o ile Jan jest dość wrażliwy o tyle JC ... młody jestem i głupi ale mam usera na 5 forach gdzie aktywnie uczestniczę i mogę powiedzieć, że żaden admin nie odnosi się tak do swojego usera. Tym bardziej właściciel... Żal patrzeć lubiąc skionline.pl i szanując Ciebie JC. Może tak zostawiamy takie wątki bez komentarza? Przynajmniej nie będą na pierwszym miejscu "na żółto" w nieprzeczytanych ...
    1 punkt
  35. Pax Panowie, pax...Po co te nerwy?
    1 punkt
  36. Bodajże w 2006 wzięlismy do Kaprun moich rodziców. Na granicy PL-CZ to tlyko się śmiali ale na granicy w Mikulovie to siedzieli i patrzyli jak dwie ryby dziwiąc się, że nie ma kontroli opowieści ojca z lat 70tych z wyjazdów malczakiem z przyczepką na handel do Grecji przez Wiedeń, Budapeszt, Seged, Subotice itp itd - bezcenne. Handel w Trieście ... i dużo dużo innych. Nastepne pokolenie już w to nie uwierzy
    1 punkt
  37. Pamiętam czasy, kiedy ta podróż wynosila 12 i więcej godzin. Kiedyś, początkiem lat 90-tych jechaliśmy autokarem na Kitzsteinhorn. Na granicy czesko-austraickiej na pytanie czeskiego celnika, czy wieziemy jakiś alkohol (a kto nie wiózł?????), mój dowcipny znajomy spytał: "A chce się Pan napić?". Niestety celnik nie miał wyczucia dowcipu, albo nie był spragniony i kazał wszystkim opuścić autokar, potem kazał wywalić z bagażników wszystkie walizy, narty, buty i tak staliśmy na tej granicy kilka godzin... A teraz czlowiek nawet nie wie kiedy jest juz w innym kraju...
    1 punkt
  38. Piotrek - a ile córa ma lat? Bardzo fajna jazda, widać luz i swobodę, właśnie jakby twoja żona z kolanami robiła to co córka to by jej jazda była 200% lepsza:D Jak dla mnie to trochę za bardzo siedzi na tyłach, trochę jej krawędź puszcza i wchodzi w za duży ześlizg-niepotrzebnie, skręt przez to trwa troszkę za długo. Mało ruchu przód tył. raczej tak środek tył i ręce dosyć bierne, lewą trochę za bardzo zostawia z tyłu przy skręcie w prawo, może dlatego ten ześlizg za duży, przy skręcie w lewo ręki nie zostawia i jest trochę lepiej. Ale generalnie bardzo fajnie i widać, ze radzi sobie i nie pęka bo jedzie dosyć szybko i płynnie.
    1 punkt
  39. Witam powtórnie:) To żeby temat nie umarł, wstawiam migawki z jazdy mojej córy. Ma dziewczyna potencjał, ale mało jeździ. Zawsze k...a coś:D:D:D:D I ten brak "wyjeżdżenia" niestety widać. [YOUTUBE] [/YOUTUBE] Proszę o uwagi, może uda się ją nakłonić do większego wkładu własnego w jazdę
    1 punkt
  40. Pierszy facet na filmującego, takim trochę szybkim i trochę krótkim. Za mną kumpel, może trochę składniej, ale nie szalał. Na usprawiedliwienie tylko powiem, że chciałem zjechać bardziej szalenie niż poprawnie. Bo to radość i smutek z ostatnich ślizgów na head sl rd. Pozdrawiam [YOUTUBE] [/YOUTUBE]
    1 punkt
  41. Janie pozwolisz, że rozwinę temat Wytrych - to miejsce "z drugiej strony" naszej Planety, rejon południowego "czubeczka" Ameryki Południowej. link do mapy: http://pl.tixik.com/m/?id=2355567#sw=-54.708755391≠=-68.5134887695&zoom=6 "Park Narodowy Ziemi Ognistej (hiszp. Parque Nacional de Tierra del Fuego) - park narodowy w Argentynie. Został założony w 1960 r. na obszarze Ziemi Ognistej. Zajmuje powierzchnię 63 tysięcy hektarów i jest położony wzdłuż granicy z Chile. Park miał objąć ochroną południowe lasy wilgotne typu lenga oraz wiecznie zielone formacje typu coihue. Występują w nim typowe krajobrazy lodowcowe, górzyste z głębokimi dolinami wypełnionymi rzekami i jeziorami do których należą dwa największe: Fagnano i Roca, klifowe wybrzeża i małe plaże, na których odnalazły dla siebie idealne warunki gatunki ptaków nadbrzeżnych. Występują tu także torfowiska, andyjski step oraz łąki z charakterystycznymi, kwitnącymi wiosną orchideami. Jest to najliczniej odwiedzany park na Ziemi Ognistej. W 2004 roku odwiedziło go prawie 158 tysięcy osób, a od stycznia do marca 2005 prawie 167 tysięcy osób. Ushuaia - miasto w południowej Argentynie, leżące na Ziemi Ognistej, nad Kanałem Beagle, w pobliżu granicy z Chile. Miasto to jest stolicą terytorium federalnego Ziemia Ognista, Antarktyda i Wyspy Południowego Atlantyku. Ushuaia jest uznawana za wyjątkowe miejsce ze względu na swoje położenie - jest ona bowiem uważana za najbardziej wysunięte na południe miasto nie tylko w Argentynie oraz Ameryce Południowej, ale także na Świecie." Źródło: Wikipedia.pl No i tereny narciarskie... [YOUTUBE] [/YOUTUBE]
    1 punkt
  42. Gdybyś kierował się latem na Hamburg to jest takie miejsce gdzie śnieg leży cały rok a po obiedzie można się kąpać w morzu koło Lubeki. http://www.alpincenter.com/hamburg-wittenburg/skihalle/ Zapewniam że jest największa w Europie:)
    1 punkt
  43. Tu byliśmy w tym roku http://www.interhome.pl/polski/austria/tyrol/tuxertal+zillertal/dom-wakacyjny/at6293.110.1?aCode=AT6293.110.1&lCode=PL-PL W ubiegłym Solden więc chyba Cię nie interesują namiary
    1 punkt
  44. Może, rzeczywiście pociągnął już na steki do Argentyny, na które namawiał Jana K.?
    1 punkt
  45. Fajnie się ten wątek rozwija. Ale moim zdaniem trzeba go połączyć z wątkiem "Trochę do śmiechu":confused: bo sam już nie wiem który jest śmieszniejszy. Widać, że wiosna przyszła;) Dla przypomnienia podam tytuł oryginalny: "Słowacja, Czechy - warunki narciarskie 2010/2011"
    1 punkt
  46. ROSSI agresywny ????? Nie rozumiem postępowania moderatora, nie czyta a wyrokuje, o jakich "ludzi" chodzi? ja np czytam ROSSI i nie zauważam agresji, dziwnych treści i nie mam przesytu jego opowieści.
    1 punkt
  47. to może na początek zgadnijcie kto to?? Pierwszy, który odpowie poprawnie dostanie naklejkę skionline, jeżeli będzie chciał – pisać na PW [YOUTUBE] [/YOUTUBE] ps. dopisze może dla utrudnienia że konkurs dla tych co naklejek jeszcze nie mają
    1 punkt
  48. "Z przykrością informujemy, że nie uzyskaliśmy zgody Karkonoskiego Parku Narodowego na organizację 30 Pucharu Samotni. Powodem jest niewystarczająca pokrywa śnieżna i ochrona zagrożonych gatunków ptaków." :(
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...