A byłeś kiedyś w Szczyrku?Wszyscy o zaludnieniu,bliskości itp.,to ja może o tym,czemu Szczyrk jest taki wyjątkowy.
Szczyrk to taka wąska,dość długa dolina między całkiem rosłymi szczytami,przekraczającymi 1000 m.n.p.m.Warunki do uprawiania narciarstwa są tu raczej wyjątkowe w skali kraju (mogę się mylić,wszędzie w nie byłem) - przewyższenia,ukształtowanie stoków.Sam obecny ośrodek SON ma 25km tras i nie jest to jedna szeroka polana,jak w Białce,gdzie zaznaczono parę tras,choć w rzeczywistości jest jedna szeroka,tylko prawdziwych różniących się od siebie znacznie,na różnych stokach.Pokonanie ich wszystkich też zajmuję.Owszem,jest to skansen,ale tutaj,jak nie ma tłoku,człowiek się nie nudzi!Te trasy wymagają modernizacji,a właściwie tu i ówdzie poszerzenia,ale są fajne i zróżnicowane.Również ich długości są całkiem przyzwoite,dla przykładu:Golgota prawie 1000m i średnie nachylenie 29%,Bieńkula blisko 1500m i średnie nachylenie chyba 27%,gdzie 2/3 jest naprawdę ostra i przyjemna,łatwa z Małego Skrzycznego ma chyba 3500m jak nie więcej... Przygotowanie też całkiem niezłe! :rolleyes
Do tego trzeba dodać wyjątkowy mikroklimat - kiedy w B-B sypnie 20cm śniegu,tam od razu co najmniej 3 razy więcej!To nie bajki,ale często obserwowana przeze mnie rzeczywistość. Zaspy śniegu przy drodze (na chodnikach,bezpłatnych parkingach ) też robią wrażenie...
Równie interesująca,choć trochę mniejsza,jest stacja na Skrzycznem - COS.Gdyby jednak obie połączono (trasa istnieje,brak wyciągu i wspólnego karnetu),mogłaby powstać stacja z prawdziwego zdarzenia,mająca co najmniej 40 km tras i bardzo urozmaiconych,choć potencjał miejsca jest zdecydowanie większy!!! Dla przykładu taka Kaskada ma ponad 3km długości i do samego dołu ma sporo ścianek i ciekawych miejsc!Obecnie niestety wąska jest,a dolna część też raczej mocno zaniedbana.Ondraszek ma ponad 5 km długości...
Osobiście twierdzę,że jeśli nowi właściciele profesjonalnie i z głową podejdą do tematu,to za parę lat możemy tu mieć naprawdę interesującą stację narciarską,którą można będzie porównać do niektórych alpejskich,a już na pewno najlepszych słowackich.
PS.Nie wspomniałem tu o drugiej stronie Szczyrku,która w ogóle nie jest zagospodarowana narciarsko,a tam można drugie tyle,co na Skrzycznem!!!