Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 10 Październik 2026
-
Rok
10 Październik 2025 - 10 Październik 2026
-
Miesiąc
10 Wrzesień 2026 - 10 Październik 2026
-
Tydzień
3 Październik 2026 - 10 Październik 2026
-
Dzisiaj
10 Październik 2026
-
Wprowadź datę
17.03.2012 - 17.03.2012
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 17.03.2012 uwzględniając wszystkie działy
-
Ja się popłakałem: [video=youtube;4orOqNX8Acw] Didier dziękujemy!:applause:7 punktów
-
PILSKO sobota 17 marcaOdwiedziłem dzisiaj Pilsko. Pierwszy wyjazd 8.30 orczykiem z Kamiennej. Temp 6-7 stopni, na stoku w wielu miejscach brązowy śnieg, pod orczykiem miejscami wystaje ziemia.Następny wyciąg i już lepiej, bialutki śnieg. Potem przejście i zjazd na Halę Szczawiny gdzie jest mała kolejka ludzi, ponieważ jeden z wyciągów ma chwilową awarię. Na Miziowej nieco chłodniej, ale i tak temp. na sporym plusie. Tutaj czynne są 3 wyciągi, ludzi dużo, ale czas oczekiwania do wyciągów to kilka minut. Trasy na szczyt miękkie, ale jeszcze bez dziur, w cieniu lekko zmrożone. Po 2 godzinach robi się nieco tłoczniej i spadamy na Szczawiny. Niestety trasa bardzo zniszczona czyli zwały śniegu w postaci grubej soli drogowej lub jak kto woli cukru.Wyjeżdżamy na Miziową i kierujemy się w dół na Buczynkę. Dojazd przez las gładki, ubity nieco miękki. Tuz przed i za Buczynką trasa zniszczona. Sama Buczynka do godz 11.30 dość gładka ale miękka. przez 1,5 godz. jeździmy na Buczynce z kilkoma zaledwie narciarzami. Dojeżdżając do orczyka prawie zawsze jesteśmy sami w kolejce. Zjeżdżamy do Kamiennej, która niemalże płynie w oczach. Temp. + 20 stopni.O dziwo nigdzie, nawet w Kamiennej nie było minerałów. Śniegu jest bardzo, bardzo dużo więc jak przyjdzie ochłodzenie to warunki narciarskie od Szczawin w górę powinny jeszcze utrzymać się do połowy kwietnia.Dla moich szerokich K2 Rictor takie warunki jak dzisiaj to jest to do czego zostały stworzone. Slalomki mojego syna dzisiaj wymiękały tzn. nurkowały.5 punktów
-
Dotarliśmy z Johnnym do Terento ok godziny 10...tym samym zaczęliśmy nasz tygodniowy pobyt w Sudtirolu. Pogoda iście wiosenna. Słoneczko i bardzo ciepło. Dzisiejszy dzień lightowy, bez nart. Hotel, mamy położony na wysokości ok 1200m npm - śniegu w okolicy brak. Okolice Innsbrucka Terento bez śniegu Centrum tego malutkiego miasteczka Wiosna Mały spacerek... ...w stronę "Białych Skał": Jutro zaczynamy nartowanie :smile: Pierwszy będzie Kronplatz. Relacja z warunków, jutro wieczorem.4 punkty
-
Korbielów - Pilsko (16.03.2012) start Polana Strugi, karnet od 8:00 do 12:00, słonecznie i wietrznie sztruks, ale nie był zmrożony Hala Szczawiny - Hala Miziowa, warto zrobić kilka pierwszych zjazdów na rozgrzewkę, bo o 10:00 to już tylko błotko Hala Miziowa - Kopiec, trasa częściowo wymiękła po 10:00 Hala Miziowa - Pilsko, najlepsze warunki, choć dół po 10:00 to miał już bałwany śnieżne kolejek nie było, choć ludzi sporo (ok. 13:00 pełny parking i jeszcze ludzie dojeżdżali) powrót na Strugi oficjalnie zalecany zjazd przez Buczynkę do Kamiennej, ale - potem trza dać z buta na parking, a coby karnet oddać to jeszcze podejść do kasy (wyciąg na Buczynkę i kasa w Kamiennej dziś były nieczynne z powodu niskiej frekwencji) nartostrada ze Szczawin oficjalnie nieczynna, ale śmiało można korzystać, choć trzeba uważać (nareszcie można wykorzystać śnieg zalegający w lesie) mój wariant - pod wyciągiem, zjechałam dziś z nartostrady pod krzesło, bo tam śnieg mniej rozjeżdżony, ale uwaga na końcówkę - wąsko, potoczki i droga w ramach obcowania z przyrodą wybrałam się jeszcze pod szczyt coby zobaczyć białe Tatry - warto, zjazd po zmrożonej tafli krótki, ale ile frajdy :laughing:3 punkty
-
2 punkty
-
Trochę mnie ostatnio nosi, to Krynica, to Czarna Góra, Kasina Wielka... a teraz wylądowałem w Schladming na finałach alpejskiego Pucharu Świata.Wypad zapowiada się bardzo ciekawie. Ostatni raz byłem tu kilka lat temu przy okazji World Skitestu. Od tego czasu dużo się zmieniło i bardzo jestem ciekawy jak wygląda Schladming na rok przez Mistrzostwami Świata. Wspólnie z Marcinem Szafrańskim mamy umówionych kilka ciekawych spotkań, które na samą myśl, przyprawiają mnie o dreszcze :mellow:. Nie ociągając się, zaraz po przyjeździe spotkaliśmy się Tadkiem... tym z USA, który z rodzinnego domu nosi nazwisko Ligety. Co wiecej, dotarliśmy w miejsce, gdzie prawie nikt nie ma wstępu, w miejsce zakazane, tajne... Udało nam się spotkać z osobistym serwisantem Tadka - Alexem Martinem, pogadać i... zobaczyć cały sprzęt przygotowany na zawody. Miałem okazję dokładnie przyjrzeć się nartom, wiązaniom, płytom i butom. Te ostatnie rozebrane były na części pierwsze, więc było co oglądać i o co pytać.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Dla Ciebie obie te długości będą dobre, 170cm byłoby ambitniej i dawało większą stabilność zwłaszcza w gorszych warunkach i przy większych prędkościach niemniej 165 jeszcze mieści się w granicach przyzwoitości, zawsze można zrzucić kilka kg i od razu narty lepiej jeżdżą :biggrin: Jeśli to jedyne twoje narty brałbym 170cm jednak1 punkt
-
Oglądałem kawałek na Rai Sport. W każdym razie był to slalom równoległy, przy czym uczestnikami nie byli zawodnicy z PS tylko jakaś tam zupełnie egzotyka, na stronie FISu w tabelce w rubryce kategorii nie pisze WC, tylko jakieś NGP:confused::, a lista startowa/wyników to biała plama1 punkt
-
Wiosna w SON.Byłem dzisiaj w SON, zjeździłem wszystkie trasy, najdłużej "zabawiłem" na Julianach (oprócz narciarstwa było też leżakowanie przy Rudym Kocie :laughing:). Zdziwiłem się (mile) na jedynce (czerwonej) do Czyrnej, jeszcze przed 13-tą nie była rozjeżdżona, a po bokach był sztruks, oczywiście były miejsca z dużymi płatami lodu, ale można je było ominąć. W niedzielę powtórka. Kilka zdjęć z Małego Skrzycznego i Hali Pośredniej :1 punkt
-
Ja dziś od rana Narciarsko Spędzałem Dzień: Wpierw udałem się do SONu i ponad godzine jeździłem na Golgocie warunki dobre ale widać już wychodzące płaty lodu. Zdecydowałem się zapakować i wyruszyłem przez przełęcz do Wisły na Nową Osade gdzie warunki jak na temperature dobre i pojeździłem do 13 mało osób i ci co byli mogli super pośmigać po stoku.1 punkt
-
Witam, przepraszam ze się wtrącam, ale właśnie wróciłam nad ranem z Val di Sole i na świeżo mogę coś napisać . Pinzolo odpuściłam sobie bo ludzie z hotelu nie byli zachwyceni warunkami. Grosta trochę zajeżdżona bo tłum ludzi ale dało sie jeżdzić, Monte Spinale , Pradalago ok. Marilleva -Folgarida również. Zadowolona byłam z warunków w Pejo i Tonale. Śniegu nie ma zbyt wiele ale nie jest tragicznie da się pojeździć. Pogoda była cudna oprócz wtorku gdzie strasznie wiało i nawet niektóre wyciągi czsowo nie działały.,,Makarony" się starały żeby dało sie śmigać.1 punkt







