Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. SB

    SB

    Moderator


    • Punkty

      8

    • Liczba zawartości

      7 967


  2. JC

    JC

    Administrator


    • Punkty

      5

    • Liczba zawartości

      16 751


  3. andy-w

    andy-w

    Użytkownik forum


    • Punkty

      5

    • Liczba zawartości

      1 563


  4. marboru

    marboru

    VIP


    • Punkty

      4

    • Liczba zawartości

      7 223


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 17.03.2012 uwzględniając wszystkie działy

  1. Ja się popłakałem: [video=youtube;4orOqNX8Acw] Didier dziękujemy!:applause:
    7 punktów
  2. PILSKO sobota 17 marcaOdwiedziłem dzisiaj Pilsko. Pierwszy wyjazd 8.30 orczykiem z Kamiennej. Temp 6-7 stopni, na stoku w wielu miejscach brązowy śnieg, pod orczykiem miejscami wystaje ziemia.Następny wyciąg i już lepiej, bialutki śnieg. Potem przejście i zjazd na Halę Szczawiny gdzie jest mała kolejka ludzi, ponieważ jeden z wyciągów ma chwilową awarię. Na Miziowej nieco chłodniej, ale i tak temp. na sporym plusie. Tutaj czynne są 3 wyciągi, ludzi dużo, ale czas oczekiwania do wyciągów to kilka minut. Trasy na szczyt miękkie, ale jeszcze bez dziur, w cieniu lekko zmrożone. Po 2 godzinach robi się nieco tłoczniej i spadamy na Szczawiny. Niestety trasa bardzo zniszczona czyli zwały śniegu w postaci grubej soli drogowej lub jak kto woli cukru.Wyjeżdżamy na Miziową i kierujemy się w dół na Buczynkę. Dojazd przez las gładki, ubity nieco miękki. Tuz przed i za Buczynką trasa zniszczona. Sama Buczynka do godz 11.30 dość gładka ale miękka. przez 1,5 godz. jeździmy na Buczynce z kilkoma zaledwie narciarzami. Dojeżdżając do orczyka prawie zawsze jesteśmy sami w kolejce. Zjeżdżamy do Kamiennej, która niemalże płynie w oczach. Temp. + 20 stopni.O dziwo nigdzie, nawet w Kamiennej nie było minerałów. Śniegu jest bardzo, bardzo dużo więc jak przyjdzie ochłodzenie to warunki narciarskie od Szczawin w górę powinny jeszcze utrzymać się do połowy kwietnia.Dla moich szerokich K2 Rictor takie warunki jak dzisiaj to jest to do czego zostały stworzone. Slalomki mojego syna dzisiaj wymiękały tzn. nurkowały.
    5 punktów
  3. Dotarliśmy z Johnnym do Terento ok godziny 10...tym samym zaczęliśmy nasz tygodniowy pobyt w Sudtirolu. Pogoda iście wiosenna. Słoneczko i bardzo ciepło. Dzisiejszy dzień lightowy, bez nart. Hotel, mamy położony na wysokości ok 1200m npm - śniegu w okolicy brak. Okolice Innsbrucka Terento bez śniegu Centrum tego malutkiego miasteczka Wiosna Mały spacerek... ...w stronę "Białych Skał": Jutro zaczynamy nartowanie :smile: Pierwszy będzie Kronplatz. Relacja z warunków, jutro wieczorem.
    4 punkty
  4. Korbielów - Pilsko (16.03.2012) start Polana Strugi, karnet od 8:00 do 12:00, słonecznie i wietrznie sztruks, ale nie był zmrożony Hala Szczawiny - Hala Miziowa, warto zrobić kilka pierwszych zjazdów na rozgrzewkę, bo o 10:00 to już tylko błotko Hala Miziowa - Kopiec, trasa częściowo wymiękła po 10:00 Hala Miziowa - Pilsko, najlepsze warunki, choć dół po 10:00 to miał już bałwany śnieżne kolejek nie było, choć ludzi sporo (ok. 13:00 pełny parking i jeszcze ludzie dojeżdżali) powrót na Strugi oficjalnie zalecany zjazd przez Buczynkę do Kamiennej, ale - potem trza dać z buta na parking, a coby karnet oddać to jeszcze podejść do kasy (wyciąg na Buczynkę i kasa w Kamiennej dziś były nieczynne z powodu niskiej frekwencji) nartostrada ze Szczawin oficjalnie nieczynna, ale śmiało można korzystać, choć trzeba uważać (nareszcie można wykorzystać śnieg zalegający w lesie) mój wariant - pod wyciągiem, zjechałam dziś z nartostrady pod krzesło, bo tam śnieg mniej rozjeżdżony, ale uwaga na końcówkę - wąsko, potoczki i droga w ramach obcowania z przyrodą wybrałam się jeszcze pod szczyt coby zobaczyć białe Tatry - warto, zjazd po zmrożonej tafli krótki, ale ile frajdy :laughing:
    3 punkty
  5. Ufff, ale się dzisiaj działo...! Jestem już w hotelu i właśnie wysyłam pierwszą z galerii - pierwszy przejazd slalomu kobiet. Miejscówkę miałem przyzwoitą, więc udało mi się kilka fotek ustrzelić Maryśka R Marlies Schild Lena Duerr Lindsey VonnWięcej możecie oglądnąć tutaj
    2 punkty
  6. Trochę mnie ostatnio nosi, to Krynica, to Czarna Góra, Kasina Wielka... a teraz wylądowałem w Schladming na finałach alpejskiego Pucharu Świata.Wypad zapowiada się bardzo ciekawie. Ostatni raz byłem tu kilka lat temu przy okazji World Skitestu. Od tego czasu dużo się zmieniło i bardzo jestem ciekawy jak wygląda Schladming na rok przez Mistrzostwami Świata. Wspólnie z Marcinem Szafrańskim mamy umówionych kilka ciekawych spotkań, które na samą myśl, przyprawiają mnie o dreszcze :mellow:. Nie ociągając się, zaraz po przyjeździe spotkaliśmy się Tadkiem... tym z USA, który z rodzinnego domu nosi nazwisko Ligety. Co wiecej, dotarliśmy w miejsce, gdzie prawie nikt nie ma wstępu, w miejsce zakazane, tajne... Udało nam się spotkać z osobistym serwisantem Tadka - Alexem Martinem, pogadać i... zobaczyć cały sprzęt przygotowany na zawody. Miałem okazję dokładnie przyjrzeć się nartom, wiązaniom, płytom i butom. Te ostatnie rozebrane były na części pierwsze, więc było co oglądać i o co pytać.
    1 punkt
  7. Nie tylko kask. W publikę poszły gogle, rękawice itd
    1 punkt
  8. Żegnaj Didier Na mecie wielu zawodników próbowała wykonać słynny młynek Cuche'a - zobaczcie jak to wyglądało
    1 punkt
  9. Dla Ciebie obie te długości będą dobre, 170cm byłoby ambitniej i dawało większą stabilność zwłaszcza w gorszych warunkach i przy większych prędkościach niemniej 165 jeszcze mieści się w granicach przyzwoitości, zawsze można zrzucić kilka kg i od razu narty lepiej jeżdżą :biggrin: Jeśli to jedyne twoje narty brałbym 170cm jednak
    1 punkt
  10. Oglądałem kawałek na Rai Sport. W każdym razie był to slalom równoległy, przy czym uczestnikami nie byli zawodnicy z PS tylko jakaś tam zupełnie egzotyka, na stronie FISu w tabelce w rubryce kategorii nie pisze WC, tylko jakieś NGP:confused::, a lista startowa/wyników to biała plama
    1 punkt
  11. Wiosna w SON.Byłem dzisiaj w SON, zjeździłem wszystkie trasy, najdłużej "zabawiłem" na Julianach (oprócz narciarstwa było też leżakowanie przy Rudym Kocie :laughing:). Zdziwiłem się (mile) na jedynce (czerwonej) do Czyrnej, jeszcze przed 13-tą nie była rozjeżdżona, a po bokach był sztruks, oczywiście były miejsca z dużymi płatami lodu, ale można je było ominąć. W niedzielę powtórka. Kilka zdjęć z Małego Skrzycznego i Hali Pośredniej :
    1 punkt
  12. Ja dziś od rana Narciarsko Spędzałem Dzień: Wpierw udałem się do SONu i ponad godzine jeździłem na Golgocie warunki dobre ale widać już wychodzące płaty lodu. Zdecydowałem się zapakować i wyruszyłem przez przełęcz do Wisły na Nową Osade gdzie warunki jak na temperature dobre i pojeździłem do 13 mało osób i ci co byli mogli super pośmigać po stoku.
    1 punkt
  13. Witam, przepraszam ze się wtrącam, ale właśnie wróciłam nad ranem z Val di Sole i na świeżo mogę coś napisać . Pinzolo odpuściłam sobie bo ludzie z hotelu nie byli zachwyceni warunkami. Grosta trochę zajeżdżona bo tłum ludzi ale dało sie jeżdzić, Monte Spinale , Pradalago ok. Marilleva -Folgarida również. Zadowolona byłam z warunków w Pejo i Tonale. Śniegu nie ma zbyt wiele ale nie jest tragicznie da się pojeździć. Pogoda była cudna oprócz wtorku gdzie strasznie wiało i nawet niektóre wyciągi czsowo nie działały.,,Makarony" się starały żeby dało sie śmigać.
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...