Narty - skionline.pl
Skocz do zawartości

Ranking

  1. christofer30

    christofer30

    Użytkownik forum


    • Punkty

      8

    • Liczba zawartości

      562


  2. lski@interia.pl

    [email protected]

    Użytkownik forum


    • Punkty

      6

    • Liczba zawartości

      3 290


  3. koliber

    koliber

    Użytkownik forum


    • Punkty

      6

    • Liczba zawartości

      1 756


  4. dembus

    dembus

    Użytkownik forum


    • Punkty

      4

    • Liczba zawartości

      926


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 23.09.2013 w Odpowiedzi

  1. Zdjęcia z wczoraj z korbielowa i szczyrkuW korbielowie wszystkie fundamenty z śrubami gotowe oprócz dolnej stacji. Powyżej jontka coś tam robią chyba zapowiadany parking trasa nr 7 którą podobno będzie można jeździć na razie wygląda słabo. Szczyrk nowa kolejka na parkingu ale o tym już było. Były tam jakieś napisy ale nie zdążyłem już zauważyć czy pisało leitner chyba tak
    8 punktów
  2. Pozdrowienia z Moeltaller Gletscher,pełne słońce prognozowane na 4 dni,nienaganne warunki,beton tak twardy,że po pierwszej sesji treningowej ledwie ślad na śniegu zostaje,a na pierwszej zmianie jeździ pierwsza kadra Austriaków z Hirscherem,Prangerem itd..
    6 punktów
  3. Kolej w Ustroniu - Poniwcu prawie gotowa: Trasa czerwona z Czantorii została w całości wyrównana - jak byłem 4 dni temu, to roboty docierały do samej góry. Dolna polana została przekopana nawet pod kanapą - dodano też chyba nowe lampy właśnie od strony krzesełka. Być może będzie się zjeżdżało obok trasy przy talerzyku, a nie bezpośrednio przy wyciągu (by nie kolidować z narciarzami uczącymi się), a dodatkowo będzie więcej miejsca do jazdy. No i trasą niebieską nie trzeba będzie trawersować całej polany, tylko zjeżdżać bezpośrednio pod krzesełko.Z innych wieści - w Wiśle na Klepkach nie dzieje się kompletnie nic, stare talerzyki stoją, żadnych śladów budowy nie widziałem.
    6 punktów
  4. Teoretycznie da się, ale w jakim celu chcesz się tam dostać ? Jak mieszkasz przy Babie, to aby dostać się na szczyt Pilska lub Kopca, należy wyjechać na Buczynkę, a następnie wspomagając się dwoma mały orczykami przedostać na Szczawiny. Ze Szczawin można zjechać na Strugi, ale nie ma to zbytnio sensu - trasa jest zazwyczaj zamknięta, choć przejezdna, to i tak niezbyt ciekawa - wąska oblodzona ścieżka przez las. Poza tym kolej linowa Strugi - Szczawiny jedzie 18 minut. Sensowne trasy na Pilsku, to nr 1 (Buczynka), nr 5 i 5a (tylko do Szczawin) oraz nr 8 (Kopiec). Reszta, to niestety dojazdówki i trawersy, a czarna 7 jest nieczynna.
    3 punkty
  5. Na tym talerzyku jeździłem jeszcze dwa lata temu!W zeszłym roku dotarłem tam raz,ale śniegu naturalnego było mało,być może dlatego nie działał.Ale był gotowy do użycia!Do Klimczoka dotarłem tylko raz z nartami,raz też byłem na wycieczce,ale za każdym razem stał.Chyba jeszcze jednak działa przy odpowiednich warunkach.Naśnieżania oczywiście brak!Poniżej Szyndzielnia z zeszłego roku: Są!!! :applause: Samemu wiele razy bywałem na Szyndzielni,bo to fajne miejsce było do nauki jazdy,a później tak po wspominać.Prawdą jest,że trochę drogi do zrobienia jest,ale jakoś tak bardzo mi to nie przeszkadzało.Na Klimczok trochę gorzej,bo tam faktycznie trzeba trochę drogi przebyć i to pod górę,dlatego może byłem tam raz z nartami.Ale spotkałem kilku narciarzy,głównie "retro". :wink: Tutaj jeszcze dodam,że ja czasami lubię się wspiąć samemu,żeby tak sobie raz zjechać. : Czemu tam jeszcze ktoś śmiga?Może z sentymentu?Może temu,że pojeździ w spokoju bez kolejek?A może dlatego,że bez samochodu dotrzeć tam chyba najłatwiej,bo autobusem miejskim.Z Klimczoka jest też piękny widok na Tatry! :Dodam jeszcze,że teraz na Szyndzielnię można dotrzeć w inny sposób.Parkujemy pod Dębowcem,wyjeżdżamy krzesełkiem,dalej zjeżdżamy szlakiem w stronę dolnej stacji gondoli i wtedy podchodzenie dużo mniej! Da się,da! :biggrin: Czasu na włożenie nart do kieszeni i zajęcie miejsca jest wystarczająco.Tak samo przy wysiadaniu.A jak ktoś się zagapi,to obsługa zazwyczaj zareaguję i zatrzyma wyciąg.Raz mi narty przyblokowało,chyba na Kronplatz,obsługa zareagowała nawet szybciej niż było trzeba! :applause:A co do Szyndzielni,to tam 6 osób by zdążyło wskoczyć i wyskoczy ze dwa razy,zanim gondola ruszy do góry. :wink:
    2 punkty
  6. Mam pytanie do bywalców Korbielowa. Czy wszystkie wyciągi są ze sobą połączone - tzn.: czy np. mieszkając pod babą dostanę się na polanę Strugi nie podchodząc zbytnio z buta. Z przykrością muszę przyznać, że zorientowanie się nawet za pomocą wujka google w infrastrukturze Korbielowa graniczy z cudem. Podejrzewam, że będąc na miejscu wszystko się wyklaruje, ale dla kogoś kto nigdy nie był w okolicach Pilska to chyba Korbielów specjalnie jakąś dezinformacje prowadzi nie wiem tylko dla czego. I dla przykładu: -www.pilsko.org - pilsko-jontek Korbielów -www.korbielow.net - całość? -www.kolejbaba.pl - nie działa Te wyciągi są połączone w jeden system płatniczy? Czy w Korbielowie każdy sobie rzepkę skrobie? Da się po nich przemieszczać? Czytałem o nowych inwestycjach na Pilsku. Przecież to idzie w miliny złotych. Czy nie znajdzie się kilku tysi na jakąś przyzwoitą stronę z XXI wieku z aktualizacją i nawet forum, a przede wszystkim czytelną w wyglądzie STRONĘ (korbielow.net). Przecież lepsze strony robią dzieciaki z podstawówki .No odrobine estetyki i ducha czasu Panowie/Panie z Korbielowa.
    2 punkty
  7. Odzywam się bo mam tyle lat stażu narciarskiego co ty. Pierwsze moje narty były z grupy uniwersalnych nart AR, miały 167 cm przy moim wzroście 185 i wadze ok.80 kg.( wiek 56 )Po dwóch sezonach wymieniłem je na narty o długości 177cm z grupy AM czyli uniwersalne i z myślą żeby czasami poza trasę wyjechać. Moim zdaniem obecnie używane przez Ciebie narty są rażąco krótkie. Pierwsze moje buty miały flex 70, dobry na trzy pierwsze sezony. Pod koniec zeszłego wymieniłem na twardsze ,ale bez przesady . Maja flex 90. Moim zdaniem,tez początkującego (53 dni na nartach w sumie) narciarza musisz mieć narty zdecydowanie dłuższe (170-175cm) a buty twardsze. Doświadczonych narciarzy, z dużą wiedzą na temat sprzętu tu nie brakuje to Ci coś doradzą.Co do dziecka. Jeździ na zdecydowanie za krótkich nartach.
    2 punkty
  8. Pozdrowienia z zasypanej śniegiem austrii.Jestesmy aktualnie w Leogang a dokladniej w browarze AsitzBrau na wys.1760mnpm.Dzisiaj snieg wali jak oszalały.W nocy było bezchmurnie a od rana na trasach nasypało do 20cm i nadal mocno pada.Wczoraj też padalo ale jazda była ok.Wtorek i środa pogoda byla bajeczna bezchmurne niebo i slonce.Ogólnie ludzi sporo ale jakiegos dużego tłoku jak na ten termin nie ma.Wszystkie trasy pootwierane,polączenie Leogang Salbach Hinterglemm jest.
    1 punkt
  9. Nowość na stronach skionline.pl kolekcja gogli Dragon
    1 punkt
  10. Jedź, nie będziesz żałował (byłem dwa razy). Proponuję dwa dni poświęcić na "objeżdżenie" (z grubsza) całego SHL, a w następne jazda na ulubionych trasach. W jeden dzień dojedziesz przez Reiterkogel do Hinterglemm, ale potem trzeba wracać, a w drugi po zjeździe do Saalbach wyjeżdżasz na Schattberg Ost i jedziesz do Hinterglemm i trzeba wracać.
    1 punkt
  11. MOSTOSTAL,to ja (pewnie nie tylko ja) mam do Ciebie ogromną prośbę!Mi orczyki nie przeszkadzają,choć chciałbym doczekać jakiejś modernizacji.Bardziej przeszkadzają mi tysiące kamieni,które w ostatnim sezonie walały się na trasach do Czyrnej.Jeśli możesz wpłynąć na pana Richtera,namów go do tego,żeby przed otwarciem każdej kolejnej trasy odpowiednio ją naśnieżył.Taka Nowa Osada otwarła sezon tydzień później od SON,ale podkład mieli taki,że do końca sezonu można było śmigać bez obawy o sprzęt.Nie chodzi mi o to,żeby trasy były równe jak stół,ale żeby przynajmniej nie było na nich kamieni. : Niestety podobnie sprawa wyglądała w COS. :sorrow:
    1 punkt
  12. Ja mam zeszłoroczne Redster Edge SL 164 cm i to jest "drugi" model Atomica. Wg mnie ten model jest bardziej zbliżony do Ti niż D2, z tym, że w moim odczuciu EDGE jest pewniejszy i sztywniejszy od TI. Natomiast EDGE nie jest tak sztywny jak D2, przez co bardziej uniwersalny, jeżeli chcesz "bardziej" rekreacyjnie. Czasami trzeba "poszurać" zamiast ciąć na krawędziach, a "zerwać" krawędź w D2 wymaga znacznie większego nakładu siły niż w EDGE. Co do długości powiem tak - ja by wziął teraz 171/170 cm (odpowiednio EDGE/D2), a parametry mam podobne do twoich (95 kg/175 cm), nasza waga uważam ma tutaj znaczenie ! Ale jak kupowałem to chciałem szybko szybko..... i wziąłem 164. Tam jest rocker. Dla mnie 171 z rockerem w tych nartach = 160 bez rockera. Ogólnie obie nartki bardzo fajne. D2 bardziej wymagająca, ale za to trzyma krawędź szalenie!! Uważam, że najlepiej wypożyczyć i sprawdzić samemu - są miejsca w Wiśle (na 100%), Białce (na 90%) czy Zakopcu (50%) gdzie w zeszłym sezonie można było znaleźć te modele.
    1 punkt
  13. Szelki na ramie mam ale słabo jeszcze przetestowane, bo paczka nie dotarła przed ostatnim wyjazdem narciarskim - na rowerze sprawdza sie dobrze, nie telepie obrazem tak jak na kierownicy, obraz jest bardziej stabilny, złącze jest inne niż te do gogli - bardziej wyprofilowane do kształtu ramienia. W przypadku posiadania dobrze rozwiniętego mięśnia piwnego - tak jak u mnie - człowiek czuje się trochę jak gotowana parówka - jakby miał zaraz pęknąć :stupid: , ale to tylko niewielka niedogodność :biggrin: Zakładam, że na nartach też będzie bardziej stabilnie. Mocowanie na kijek - ekstra sprawa, regulacja kąta pochylenia, jak założyłem w grudniu na kijek (nie trzeba ściągać, można z tym na kijku spokojnie jeździć), tak ściągnąłem w kwietniu i przełożyłem na kierownicę roweru. Tu można zobaczyć filmik nagrany za pomocą tego ustrojstwa na kijek https://docs.google.com/file/d/0B4ejCEtgeYn0UHAyeDZqZERWM0k/edit?usp=sharing (proponuje zrzucić plik na dysk i potem zobaczyć- lepsza jest wtedy jakość) Baterie dodatkową kupiłem oryginalną więc trudno mi się wypowiedzieć. Jak dużo filmujesz to potrzebne dwie na jeden dzień . Natomiast wku...jące jest, że strasznie długo się one ładują, przydałaby się zewnętrzna ładowarka by ładować dwie baterie jednocześnie (może coś sie poprawi jak podniosą wersje softu w kamerce- nie zrobiłem tego od marca 2013).
    1 punkt
  14. Martwi mnie sytuacja w Wierchomli. Tam nic się nie robi, oprócz podnoszenia cen oczywiście!!! Pamiętam Wierchomlę z czasów jak był tam jeden talerzyk do wysokości mniej więcej obecnego szałasu pośrodku trasy. Póżniej wybudowano kolej krzesełkową, urządzono Polanki. Z roku na rok coś przybywało, te Frycki i inne wyciagi, a budowa krzesła i orczyka w Szczawniku były przełomowym momentem w historii Wierchomli. Nie wspomnę tu o hotelu i jego rozwoju i rozbudowie,i innych tam ratrakowniach i domkach, bo z tego nie korzystam ( okazjonalnie kupuję tam gazety). Właśnie rozwój Wierchomli zatrzymał się z chwilą budowy Szczawnika. Krzesło, jak pojawiło się po orczyku, było lux, ale teraz to staroć. Prawie 15 minut na szczyt! Mimo dużych mozliwości terenowych tras nie przybyło, ani ich nie modernizowano. Szkoda, wydawało mi się że ośrodek ten będzie ciagle się rozwijał, a tak wieje nudą. Wjazd na górę 15 minut, zjazd niecałe 2 minuty, i to jeszcze oczy trzeba mieć w d..pie żeby za załomem terenu czy na przewężeniu kogoś nie rozjechać. Tam nawet nie odgrodzą trasy od szałasu, więc w każdej chwili możesz mieć spotkanie z durniem wycinającym popisowy podjazd pod szałas w poprzek po całej szerokości trasy. To samo dotyczy kolejki do wyciągu na dole. Jest to najbardziej stromy odcinek i z reguły najbardzej wylodzony lub z muldami. Wielokrotnie widziałem durniów wpadających na ludzi stojących w kolejce, a jeden taki to nawet spadł pod barierką na drogę. Ten stromy odcinek i trasa nie są oznakowane i łatwo, jadąc wzdłuż kolei, ale po prawej stronie głównej trasy, po prostu spaść do samej ratrakowni. Po prostu uskok nie jest oznakowany, odgrodzony, no i oczywiście nie jest ratrakowany, choć to ma mniejsze znaczenie, bo jak jedziesz szybko to zanim osiądziesz na śniegu, to se pofruwasz! Żeby nie kończyć tak na smutno, może w tym roku zobaczę coś nowego w Wierchomli?
    1 punkt
  15. Cześć Nie cofniesz się nie bój się Danielu. Co najwyżej okaże się, że umiesz mniej niż Ci się wydawało i rzucisz się w wir nauki. Buty dobrac to podstawa. Poszukaj na forum tematów o butach. Kieruj się wskazaniami miarek w sklepie. Pamietaj, że buty narciarskie - jak sama nazwa wskazuje - służą do JAZDY NA NARTACH a nie chodznia, stania itd, czyli jak jesteś w butach narciarskich to musisz wszystko robić (stać, siedzieć chodzić itd) w takiej pozycji jak wymuszają buty, jakbys jechał na nartach po prostu. Jak będzies zmiał wątpliwości to pytaj. Co do raodzaju buta to na przykładzie Atomica: Wejdź w katalog, w nim interesuje Cię tylko grupa All Mo. - masz trzy linie Live (odrzucasz bo to dla początkujących), WaY...coś tam - odrzucasz bo to dziwna hybryda zgodna z obecnymi trendami i moda na Off Piste. Pozostaje seria Hawx i tu bym szukał. Popatrz czym konstrukcyjnie i w opisach różnią się buty w tych trzech seriach, popatrz na ich krój w sensie proporcji - to bardzo wiele mówi jak masz doświadczenie - i spróbuj przenieść te ogólne zasady na inne firmy. Pamietaj nie tylko flex jest ważny. Serdecznie pozdrawiam
    1 punkt
  16. Witam wszystkich, to mój pierwszy post na forum. Byłem w zeszłym sezonie w Wierchomli. I był bus który kursował, hotel - stacja narciarska. Przy stacji narciarskiej była natomiast chatka, czy domek nie wiem jak to nazwać, w której była umiejscowiona przechowalnia, dla nart i butów narciarskich. Tak że nie było potrzeby aby nosić sprzęt z hotelu. Ja osobiście wolałem się przespacerować te 800 m. Pozdrawiam Adrian
    1 punkt
  17. Gryzą nie gryzą.... mam nadzieje, że sobie z nimi poradze i nie cofnę się w "rozwoju" . Po ostatnim roku narty wciągnęły mnie juz na dobre. Mam nadzieje, że uda mi się znaleźć instruktora na 2 h dziennie ;-) . Te buty co miałem, posiadały to co piszesz i były wygodne. Nie mam znajomych narciarzy, więc zacząłem czytać forum ;-) . No i wyszło , że moje buty są za miękkie. Rozumiem , że powinieniem zacząc od butów (chce nowe ) a potem narty ( używane). Problem w tym , że w Toruniu kiepsko z możliwością przymiarek...
    1 punkt
  18. Wzrost kolega podał 175cm, waga pewnie około 75kg
    1 punkt
  19. Troche mało danych (waga? umiejętności ? ...) Trasy, czy "pozatrasie" ? no i gdzie głownie masz zamiar jeździć. Napisz coś więcej.
    1 punkt
  20. Uważaj, po wypadku na nartach spędziłem u ciebie w klinice dwa tygodnie na neurochirurgii w celu wycięcia oderwanego dysku międzykręgowego. Pancerz obowiązkowo, neutralizuje siłę upadku o 50%. Tylko, że kosztuje 500. Powodzenia
    1 punkt
  21. Trochę zdjęć z pobytu : http://www.skionline.pl/forum/gallery/browseimages.php?do=searchresults&searchid=156691
    1 punkt
www.trentino.pl skionline.tv
partnerzy
ispo.com WorldSkiTest Stowarzyszenie Instruktorów i Trenerów Narciarstwa PZN Wypożyczalnie i Centra testowe WinterGroup Steinacher und Maier Public Relation
Copyright © 1997-2026
×
×
  • Dodaj nową pozycję...