Ranking
- uwzględniając wszystkie działy
-
Wprowadź datę
-
Cały czas
1 Październik 2007 - 12 Październik 2026
-
Rok
12 Październik 2025 - 12 Październik 2026
-
Miesiąc
12 Wrzesień 2026 - 12 Październik 2026
-
Tydzień
5 Październik 2026 - 12 Październik 2026
-
Dzisiaj
12 Październik 2026
-
Wprowadź datę
06.11.2014 - 06.11.2014
-
Cały czas
Popularna zawartość
Treść z najwyższą reputacją w 06.11.2014 uwzględniając wszystkie działy
-
10 punktów
-
6 punktów
-
Cześć wszystkim :smile:Dzisiaj mogę śmiało napisać że pojeżdziliśmyWprawdzie zaczeło się żle bo pojechaliśmy do Solden pewni że lodowce działają po wcześniejszym sprawdzeniu na głównej stronie :stupid:Na szczęście wylądowaliśmy w Pitztalu gdzie można było pojeżdzić w typowo zimowych warunkach,z ograniczona widocznością6 punktów
-
Co można o nartach powiedzieć gdy jeździ się na nich na nich na rozpoczęcie sezonu w mówiąc delikatnie nie w wymarzonych warunkach? Ja nie potrafię taki mistrz nie jestem:rolleyes:: Na razie w Solden nie dało się pojeździć ani po trasach ani poza trasami, a poza tym nie wiem czy to dobry pomysł rozpoczynać zezon poza trasą:. A jakie dechy wziąć, ja bym zabrał wszystkie, albo tyle ile się zmieści, do przybytku głowa nie boli:smile: Takie EKG z dzisiaj: http://www.iskitracker.com/tracks/shared/XRNCg4ygsxqMappnkAX52 punkty
-
2 punkty
-
Raz w roku jadę gdzieś dalej czyli Francja lub Włochy W tym sezonie np: Val Di Sole za 1400 zł ( pakiet : nocleg , przejazd , karnet , ubezpieczenie , 6 dni na stoku) - wiec da się tanio pojechać w szczycie sezonu - w lutym. W poprzednich latach zwiedziłem wiele ośrodków we Francji i Włoszech w cenie do 1500 zł za pakiet jak wyżej opisany. Z tego co zaobserwowałem mogę wyciągną ogólne wnioski: - we Włoszech ceny pakietu bywają wyższe i ciężko o dobry termin . - we Francji przez cały sezon można znaleźć pakiet w cenie poniżej 1500 zł w mega fajnych ośrodkach ... L2A, Alpe de huez , Orelles , Risoul itd wynika to ze specyfiki ośrodków we Francji jest dużo mega wielkich bloków / apartamentowców ( a we Włoszech jest tego zdecydowanie mniej, a w Austrii nie ma tego w ogóle) - jeżeli ktoś znajdzie fajny ośrodek ( minimum 50km tras w jednym miejscu) we Włoszech w cenie za pakiet poniżej 1500 zł w szczycie sezonu to jest to fajna oferta. - We Francji jest zdecydowanie drożej w sklepie i na stoku niż we Włoszech (najdrożej jest w Szwajcarii , najtaniej w Austrii) - Warunki narciarskie na początku i na końcu sezonu są lepsze we Francji bo ośrodki są zdecydowanie wyżej położone.2 punkty
-
2 punkty
-
Ja mam pewną prognozę i ona zawsze mi się w 100% zgodziła: Jak na św. Jana leje od rana to na św. Hieronima jest deszcz albo ni ma!2 punkty
-
Takie EKG wyszło http://www.iskitracker.com/tracks/shared/p8voXffDh57LiCmnWhkE Zaczęliśmy jazdę dopiero ok 12 i nie z powodu nocnych rozmów polaków, tylko zupełnie niepoważnego traktowania narciarzy przez gestorów regionu narciarskiego górującego nad Solden. rano po sprawdzeniu informacji na stronie ośrodka i informacji na bergfex wszystko wskazywało na to że lodowce są czynne. Niestety tablice w Solden przy kasach wskazywały co innego, wszystko na nich świeciło na czerwono. Nie tylko my daliśmy się nabrać po drodze jak jechaliśmy co przystanek ski busa mijaliśmy narciarzy czekających na skibusa. Jak się dowiedzieliśmy od naszych rodaków co czekali na jednym z przystanków, że czekają już długo i nic nie przyjechało. Czyli Solden jeśli chodzi o przepływ rzetelnych informacji to jakaś kompletna porażka:mad::. No i tak się bujaliśmy od przed 10 i zadecydowaliśmy że jedziemy na Pitztal. Wybór okazał się strzałem w dziesiątkę, bo choć warunki głównie pogodowe(śniegowe były by OK) dalekie od wymarzonych, to mimo wszystko dało się pojeździć.2 punkty
-
2 punkty
-
2 punkty
-
Nie martwcie się Chłopaki tymi postami o fatalnych prognozach... Oni po prostu Wam zazdroszczą :tongue:2 punkty
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Wszystkie wyciągi chodzą,śniegu ok metr,słońce nie świci,ograniczona widoczność i i tak jest primo :smile: Ale wiesz my jesteśmy :-P1 punkt
-
JC w podróży Dzisiaj chciałem skoczyć do La Moliny ale nic nie działa. Nie wiem dlaczego bo śniegu dużo . W związku z tym biuro przeniosłem w plener1 punkt
-
O spotkanie rodaków w L2A w tym terminie nie musisz się martwić. Sam kilka lat temu w podobnym terminie odwiedziłem L2A. Paru znajomych zastanawia się obecnie czy nie pojechać właśnie do tej lokalizacji również 29.XI1 punkt
-
Na Skrzycznem? :stupid: Mnie tam +20 st. o godz. 9.00 koło basenu w Czechowicach w niczym nie przeszkadza. :wink: :applause: Popływałem,może jeszcze rowerek... Ale tez wolalbym być tam... wysoko... gdzie biało i wesoło. :redface: Oby w dalszej części wyjazdu pogoda dopisała,czego Wam życzę!1 punkt
-
Myślę, że skoro już kiedyś nauczyłeś się jeździć to na pewno dasz radę, kilka pierwszych minut niepewności na lodzie, a później wszystko się przypomni. Ja też nauczyłem się jako dziecko i z 10 lat nie jeździłem, choć w międzyczasie dość dużo na rolkach jeździłem, a to trochę podobnie. Z butami narciarskimi mam podobnie jak Ty mam San Marco, których już nawet nie produkują z 1998 roku i tez innych nie chcę. Myślę, że łyżwy spokojnie znajdziesz, tylko może zamiast plastikowej obudowy zazwyczaj w hokejówkach, wygodniejsza będzie skóra z figurówek.1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
Przejedziesz. W cenniku tunelu podana jest cena, która - jak jest napisane - obowiazuje również dla aut z przyczepą.1 punkt
-
Jutro otwarcie S69 BB-Rybarzowice...będzie ciut krócej do Korbielowa.1 punkt
-
1 punkt
-
W hiszpańskiej stacji La Molina ruszyło naśnieżanie! Dzisiejsze zdjęcia1 punkt
-
No i zgodnie z moimi przypuszczeniami wątek zamiera. Mam nadzieję, że to tylko chwilowe:smile: Tak aby trochę go rozruszać wkleję filmik: Miejsce - Międzybrodzie Bialskie Czas - Środek zimy 1997 Występuje - Piotr_67 [video=youtube;Mzkr2rvLUAw] Było to moje pierwsze spotkanie z deską snowboardową. Jak na razie wszystko wskazuje na to, że ostatnie. Fakt, że deska była koszmarna. Jakaś wyczynowa slalomówka Burton-a z wiązaniami do wpinania butów "twardych". Jak się okazało to nawet nieźli deskarze z takim czymś maja problem a co dopiero nowicjusz i to wtedy z 16 letnim stażem na nartach. Można się śmiać do woli:biggrin: Później dla tych co to biadolą czy dziecko może, czy się nie stanie mu krzywda....itp. Ja tak wiozłem swoją córę pierwszy raz wyciągiem i to był jej pierwszy dzień na nartach. Nie ma po tym traumy:biggrin: nie twierdzi, że przesrałem jej życie:wink: Na koniec standardowe przygotowanie stoku - super!!!!!!! Pozdrawiam1 punkt
-
Dzisiaj jazdy nie było, można powiedzie że zostaliśmy oszukani niemal jak w zakopanym:mad:: Rano jak przyjechaliśmy to działały tylko orczyki, które ok godz 11 bez słowa ostrzeżenia zostały wyłączone i to w taki sposób że ludzie zostali na orczykach. Nigdzie nie było żadnej informacji z jakiego powodu i czy zostaną w ogóle uruchomione, kompletnie nic... Wiało co prawda, ale to nie była żadna ekstrema, wiele razy jeździłem w znacznie większym wietrze i wszystkiego typu urządzenia działały. Pani w kasie tylko mówi że nie oddają pieniędzy za karnety i że ma takie instrukcje. Normalny skok na kasę!: MB(dawniej Figo) nie dość że był wq..y że musi jeździć na orczyku, to potem był jeszcze bardziej wq...y że mu ten orczyk wyłączyli :tongue:1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt
-
1 punkt







